Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ból pleców w Pandzie

Featured Replies

Napisano

Czy tylko ja mam takie dolegliwosci czy dotyczą one wszytskich kierowców Pandy?? Po dłuższych trasach okropnie bolą mnie plecy... Zasiadajac za kierownicą w ogóle mam wrażenie, że siedze zgarbiony. Każda próba wyprostowania sie powoduje ze tylko łopatkami dotykam oparcia fotela ...nieliczac głowy, która wpasowuje sie w twardy i niezbyt wygodny zagłówek.

Napisano

> Czy tylko ja mam takie dolegliwosci czy dotyczą one wszytskich

> kierowców Pandy?? Po dłuższych trasach okropnie bolą mnie

> plecy... Zasiadajac za kierownicą w ogóle mam wrażenie, że

> siedze zgarbiony. Każda próba wyprostowania sie powoduje ze

> tylko łopatkami dotykam oparcia fotela ...nieliczac głowy, która

> wpasowuje sie w twardy i niezbyt wygodny zagłówek.

Tak jest jak wsiadziesz do Pandy z wygodniejszego auta. Ja juz sie przyzwyczailem wiec nie mam tego problemu wink.gif

Napisano

> Tak jest jak wsiadziesz do Pandy z wygodniejszego auta. Ja juz sie

> przyzwyczailem wiec nie mam tego problemu

Dokładnie tak - kwestia przyzwyczajenia (szczególnie jeśli chodzi o pozycję za kierownicą). Niestety z racji wielkości samochodu fotele w Pandzie są jakie są i większe raczej nie będą.

Napisano
  • Autor

> Dokładnie tak - kwestia przyzwyczajenia (szczególnie jeśli chodzi o

> pozycję za kierownicą). Niestety z racji wielkości samochodu

> fotele w Pandzie są jakie są i większe raczej nie będą.

..ale gdyby chciaż włosi lepiej je wyprofilowali.......

Napisano

> Dokładnie tak - kwestia przyzwyczajenia (szczególnie jeśli chodzi o

> pozycję za kierownicą). Niestety z racji wielkości samochodu

> fotele w Pandzie są jakie są i większe raczej nie będą.

Ew. jakas przekladka przednich siedzisk na powiedzmy SPARCO wink.gif

Napisano

a mnie w Pandzie zawsze boli pupa po kilku godzinach jazdy:)

Napisano

> a mnie w Pandzie zawsze boli pupa po kilku godzinach jazdy:)

a mnie prawa kostka od naciskania pedalu gazu biglaugh.gif

Napisano

> a mnie w Pandzie zawsze boli pupa po kilku godzinach jazdy:)

i mnie tez passed_out.gif chyba mamy wrażliwe pupy smirk.gifhehe.gif

Napisano

u mnie OK... nawet po ponad 320 km trasie ok.gif

tak BTW... nie życzę ci jeździć fabią - moja żona

ma służbową i cały czas ją plecy nawalają, a ja

wystarczy, że pojeżdże tylko trochę i też zaczynam

czuć "coś" w krzyżu... siakieś beznadziejnie wyprofilowane

ma fotele ten szkodnik no.gif

Napisano

> Czy tylko ja mam takie dolegliwosci czy dotyczą one wszytskich

> kierowców Pandy?? Po dłuższych trasach okropnie bolą mnie

> plecy... Zasiadajac za kierownicą w ogóle mam wrażenie, że

> siedze zgarbiony. Każda próba wyprostowania sie powoduje ze

> tylko łopatkami dotykam oparcia fotela ...nieliczac głowy, która

> wpasowuje sie w twardy i niezbyt wygodny zagłówek.

a o jakich trasach mowisz?

jakiej dlugosci?

Napisano

> u mnie OK... nawet po ponad 320 km trasie

> tak BTW... nie życzę ci jeździć fabią - moja żona

> ma służbową i cały czas ją plecy nawalają, a ja

> wystarczy, że pojeżdże tylko trochę i też zaczynam

> czuć "coś" w krzyżu... siakieś beznadziejnie wyprofilowane

> ma fotele ten szkodnik

najmmniej wygodny fotel jak dla mnie jest w corsie w aktualnym modelu

Napisano

> Czy tylko ja mam takie dolegliwosci czy dotyczą one wszytskich

> kierowców Pandy??

u mnie wszystko w normie 360km bez wysiadania i tylko lekkie dolegliwości kostki prawej nogi, nic po za tym.

> Po dłuższych trasach okropnie bolą mnie

> plecy... Zasiadajac za kierownicą w ogóle mam wrażenie, że

> siedze zgarbiony. Każda próba wyprostowania sie powoduje ze

> tylko łopatkami dotykam oparcia fotela ...nieliczac głowy, która

> wpasowuje sie w twardy i niezbyt wygodny zagłówek.

może pękła sprężyna oparcia, warto porównać z siedzeniem pasażera i ewentualnie rozczepić tapicerkę i sprawdzić, da się to zrobić bez wyjmowania fotela.

panda jest dosyć wygodna jeździłem droższymi a mimo wszystko mniej komfortowymi autami

Napisano

> Czy tylko ja mam takie dolegliwosci czy dotyczą one wszytskich

> kierowców Pandy??

max jednorazowo jechałem ok 250km i nic mi nie przeszkadzało , zero dolegliwości ok.gif

Napisano

> max jednorazowo jechałem ok 250km i nic mi nie przeszkadzało , zero

> dolegliwości

ostatnio podobna trase pokonywalem i tez nic nie przeszkadzalo ok.gif

Napisano

> Czy tylko ja mam takie dolegliwosci czy dotyczą one wszytskich

> kierowców Pandy??

PO dluzszej trasie mialem raz odcisk na srodstopiu, poza tym noga boli od trzymania dlugo na gazie. :-)

Na plecy nie mialem przyjemnosci narzekac...

Napisano

> bo panda to samochod dla prawdziwych twardzieli

no baaa nikt nie smie watpic grinser006.gif

chociaz po dluzszej przerwie boli mnie lewy łokiec od trzymania go na podłokietniku na drzwiach.. uciazliwe to jest...

Napisano

> Czy tylko ja mam takie dolegliwosci czy dotyczą one wszytskich

> kierowców Pandy?? Po dłuższych trasach okropnie bolą mnie

> plecy... Zasiadajac za kierownicą w ogóle mam wrażenie, że

> siedze zgarbiony. Każda próba wyprostowania sie powoduje ze

> tylko łopatkami dotykam oparcia fotela ...nieliczac głowy, która

> wpasowuje sie w twardy i niezbyt wygodny zagłówek.

z uwagi na to ze panda ma wysoko pozycje za kolkeim nieco inaczej trzeba siadac..

oparcie bardziej w pion i gleboko tylkiem siadac w fotel

tez na samym poczatku mialem wrazenie ze cos nie tak z fotelami... dopoki wlasnie nie oprowadzilem oparcia bardziej do pionu w porownaniu z poprzednim autkiem - uniakiem w ktorym tez siedzialo sie w miare wysoko ale jednak w pozycji ciut bardziej horyzontalnej

od tamtej pory nie ma juzm wrazenia ze cos jest nei tak

najdluzsza trasa jaka zrobilem za jednym zamachem to 700 km i procz ogolnego zmeczenia jazda we mgle i w deszczu nie czulem innych dolegliwosci

droga powrotna byla juz super bo i jechalem mniej uczesczana trasa i w znacznie lepsza pogode wiec te same 700 km bylo znacznie mniej uciazliwe

a o bolu plecow nie bylo nawet myslane

Napisano
  • Autor

> a o jakich trasach mowisz?

> jakiej dlugosci?

trasy pow.100 km

Napisano

> z uwagi na to ze panda ma wysoko pozycje za kolkeim nieco inaczej

> trzeba siadac..

> oparcie bardziej w pion i gleboko tylkiem siadac w fotel

Inaczej nie jeżdżę; VAN wymusza taką pozycję frown.gif

> najdluzsza trasa jaka zrobilem za jednym zamachem to 700 km i procz

> ogolnego zmeczenia jazda we mgle i w deszczu nie czulem innych

> dolegliwosci

> a o bolu plecow nie bylo nawet myslane

Ja po jednorazowej konsumpcji 700 km też nie odczuwałem dolegliwości.

Ale po zrobieniu Pandą z kręgosłupem w pionie 140 tys. km. jestem w trakcie leczenia: zdjęcia RTG wykazały, że moje kręgi zużyły się w ciągu 2 lat bardzo "nadmiernie" sick.gif

Napisano

> a mnie prawa kostka od naciskania pedalu gazu

Też to mam cfaniak.gifgrinser006.gifcool.gifsmile.gifniewiem.gifzakrecony.gifrotfl.gif

Napisano

> trasy pow.100 km

moze zle ustawienie fotela? ostatnio dosc czesto latam takie odcinki i nic mi sie nie dzieje, jedynie co wkurza w fotelach to brak trzymania bocznego irked.gif

Napisano

> Inaczej nie jeżdżę; VAN wymusza taką pozycję

> Ja po jednorazowej konsumpcji 700 km też nie odczuwałem dolegliwości.

> Ale po zrobieniu Pandą z kręgosłupem w pionie 140 tys. km. jestem w

> trakcie leczenia: zdjęcia RTG wykazały, że moje kręgi zużyły się

> w ciągu 2 lat bardzo "nadmiernie"

nie zganiaj na pande.. to typowa dolegliwosc zawodowych kierowcow

[pzycja siedzace neistety tak wplywa na kregoslup szzcegolnei gdy dodatkowo wzdluz jego osi dochopdza obciazenia - czyli zwykle polskei drogi - tu szukaj przyczyny

Napisano

> nie zganiaj na pande.. to typowa dolegliwosc zawodowych kierowcow

Zawodowych z pewnością... ja jestem kierowca amator skromny.gif

> [pzycja siedzace neistety tak wplywa na kregoslup

Zgadza się z tym i mój lekarz, ale po analizie problemu orzekł, że prawie pionowa pozycja kręgosłupa powoduje zwiększone tarcie kręgów przy wstrząsach; coś tam wspominał o jakimś rozkładzie sił, naprężeń i amortyzującym działaniu mięśni... ja tam się na tym nie znam niewiem.gif

> dodatkowo wzdluz jego osi dochodza obciazenia - czyli zwykle

> polskei drogi - tu szukaj przyczyny

To jest jeden z elementów, kolejne to: reakcja Pandy na tych polskich drogach i właśnie pozycja kierowcy.

Napisano

> i nic mi sie nie dzieje, jedynie co wkurza w fotelach to brak

> trzymania bocznego

dobrze, że jest konsola środkowa, o którą można sie kolanem zapierać przy ostrzejszych skrętach w lewo grinser006.gif

a z drugiej strony drzwi też całkiem blisko... hehe.gif

Napisano

> Czy tylko ja mam takie dolegliwosci czy dotyczą one wszytskich

> kierowców Pandy?? Po dłuższych trasach okropnie bolą mnie

> plecy... Zasiadajac za kierownicą w ogóle mam wrażenie, że

> siedze zgarbiony. Każda próba wyprostowania sie powoduje ze

> tylko łopatkami dotykam oparcia fotela ...nieliczac głowy, która

> wpasowuje sie w twardy i niezbyt wygodny zagłówek.

nawet robiac 1100km na dzien nie skarzylem sie na fotel w Pandzie i kregoslup

ja tez mam fotel ustawiony bardziej w pozycji pionowej, bo to dla mnie optymalna pozycja - inaczej nie siegalbym kierownicy jak nalezy albo nogi bylyby za blisko pedalow

Koledze moge poradzic to samo plus kupno takiej poduszeczki na fotel w miejscu ledzwiow, ktora zapewnia bardziej anatomiczna pozycje dla kregoslupa; niestety fotki nie moge znalezc zadnej na szybko

Napisano
  • Autor

faktycznie pionowe ustawienie fotela pomaga zeby.GIF Tylko, ze sie dziwnie czuje siedzac w takiej pozycji smile.gif

Poduszki raczej nie kupie..wszak to samochód zastępczy smile.gif

Napisano

> PO dluzszej trasie mialem raz odcisk na srodstopiu, poza tym noga

> boli od trzymania dlugo na gazie. :-)

> Na plecy nie mialem przyjemnosci narzekac...

Dokladnie mam podobne odczucie z trzymaniem pedalu gazu no i przy dlugich trasach uciazliwe staje sie dotykanie kolanem obudowy lewarka zmiany biegow Jadac trase ponad 800 km kilka razy zmienialem polozenie oparcia fotela bo faktycznie bola plecy

Napisano
  • Autor

> PO dluzszej trasie mialem raz odcisk na srodstopiu, poza tym noga

> boli od trzymania dlugo na gazie. :-)

> Na plecy nie mialem przyjemnosci narzekac...

Co do pedałów smile.gifzeby.GIF .... to nie odczuwam takie dyskomfortu. Noga mnie nie boli a mozliwość oparcia o środkową konsoletę prawej nogi bardziej poczytuje jako zaleta niż wada. smile.gif

Napisano

> Co do pedałów .... to nie odczuwam takie dyskomfortu. Noga mnie

> nie boli a mozliwość oparcia o środkową konsoletę prawej nogi

> bardziej poczytuje jako zaleta niż wada.

A moze obcowanie z srodkowa konsoleta zalezy od gabarytow uzytkownika

Napisano
  • Autor

> A moze obcowanie z srodkowa konsoleta zalezy od gabarytow uzytkownika

Całkiem mozliwe...wszak czasem mam wrażenie ze panda jest wyższa ode mnie zeby.GIF270751858-jezyk.gifzeby.GIF270751858-jezyk.gif270751858-jezyk.gif

Napisano

> Czy tylko ja mam takie dolegliwosci czy dotyczą one wszytskich

> kierowców Pandy?? Po dłuższych trasach okropnie bolą mnie

> plecy... Zasiadajac za kierownicą w ogóle mam wrażenie, że

> siedze zgarbiony. Każda próba wyprostowania sie powoduje ze

> tylko łopatkami dotykam oparcia fotela ...nieliczac głowy, która

> wpasowuje sie w twardy i niezbyt wygodny zagłówek.

Mam zupelnie inne zdanie, cierpie na dyskopatie kregoslupa ledżwiowego a moim poprzednim autem była Skoda naprawde odczulam zmiane na lepsze odkąd jeżdże Panda. Fotele przypominaja krzesła a jesli sie da oparcie troche bardziej do pionu to naprawde masz wyprostowana pozycje , nie zapadasz sie sie w tył i nie wyginasz dziwacznie pleców.Oczywiście każdy ma inne odczucia, ja jednak jestem zadowolona z tych foteli . Pozdrawiam smile.gif

Napisano

> A moze obcowanie z srodkowa konsoleta zalezy od gabarytow uzytkownika

no niewykluczone biglaugh.gif mnie konsola nie przeszkadza ani trochę

Napisano

> no niewykluczone mnie konsola nie przeszkadza ani trochę

mi tez nie przeszkadza, a pewnie jestem troche wiekszy niz kolezanka

biglaugh.gif

Napisano

To jest jeden z elementów, kolejne to: reakcja Pandy na tych polskich

> drogach i właśnie pozycja kierowcy.

panda... hehe akurat jej reakcje na nasze drogi sa bardzo lagodne... nie chcialbym jezdzic po nic samochodem o raczej twardym zawieszeniu.... to dopiero by byl hardcore dla kregoslupa:)

Napisano

> Czy tylko ja mam takie dolegliwosci czy dotyczą one wszytskich

> kierowców Pandy?? Po dłuższych trasach okropnie bolą mnie

> plecy... Zasiadajac za kierownicą w ogóle mam wrażenie, że

> siedze zgarbiony. Każda próba wyprostowania sie powoduje ze

> tylko łopatkami dotykam oparcia fotela ...nieliczac głowy, która

> wpasowuje sie w twardy i niezbyt wygodny zagłówek.

Nie jeździłeś oplami ja tak corsą i astrą 1 po porstu KOSZMAR panda to szczyt wygody. A poza tym mówcie co chcecie ale tak wygodnych siedzeń jak miały polanezy w tych starych sprężynowych fotelach to nigdzie się nie spotkałem

Napisano

> panda... hehe akurat jej reakcje na nasze drogi sa bardzo lagodne...

> nie chcialbym jezdzic po nic samochodem o raczej twardym

> zawieszeniu.... to dopiero by byl hardcore dla kregoslupa:)

A jeździłeś Pandą VAN-em ? - Ma zawieszenie utwardzone niestety i dla kręgosłupa jest dokładnie jak piszesz.

Napisano

> A jeździłeś Pandą VAN-em ? - Ma zawieszenie utwardzone niestety i dla

> kręgosłupa jest dokładnie jak piszesz.

ooo sorki teraz dopiero zerknalem ze to van - a on faktycznie ma twardziej

Napisano

> Czy tylko ja mam takie dolegliwosci czy dotyczą one wszytskich

> kierowców Pandy?? Po dłuższych trasach okropnie bolą mnie

> plecy...

na krotkich trasach nie odczuwam problemow z plecami, konsola itd...

ale faktycznie gdy trzeba przejechac tak od 4 godzin w gore, zaczynam odczuwac klucie w tylku, a i prawa noga zaczyna pobolewac od konsoli ...

nie wiem tylko, na ile jest to wina foteli, mojej pozycji, a na ile normalnego zmeczenia

Natomiast ja nie odczuwam zgarbienia, o jakim piszesz...

pozdrawiam !

Napisano

> ooo sorki teraz dopiero zerknalem ze to van - a on faktycznie ma

> twardziej

Czym sie rózni zawieszenie pandy van od zwykłej pandy? Inne amortyzatory? inne sprezyny? inna konstrukcja zawieszenia? czy roznice sa na obu osiach czy tylko jednej?Chciałbym miec troszke twardsze zawieszenie, wiec moze by wystarczylo zamienic elementy na te z pandy van.

Napisano

> Czym sie rózni zawieszenie pandy van od zwykłej pandy? Inne

> amortyzatory? inne sprezyny? inna konstrukcja zawieszenia? czy

> roznice sa na obu osiach czy tylko jednej?Chciałbym miec troszke

> twardsze zawieszenie, wiec moze by wystarczylo zamienic elementy

> na te z pandy van.

w benzynowych w każdej wersji ma ABS i stabilizator, bo nie-vanny bez

wspomagania nie mają stabilizatora, z tyłu ma twardsze sprężyny, ale

nie chcesz aż tak twardych, one nie są progresywne, tylko zwyczajnie

się nie uginają bez obciążenia zakrecony.gif

Napisano

> Czym sie rózni zawieszenie pandy van od zwykłej pandy? Inne

> amortyzatory? inne sprezyny? inna konstrukcja zawieszenia? czy

> roznice sa na obu osiach czy tylko jednej?Chciałbym miec troszke

> twardsze zawieszenie, wiec moze by wystarczylo zamienic elementy

> na te z pandy van.

Tyl ma na pewno twardsza harakteystyke w vannie a co do przedniej osi to nie wiem wink.gif

Napisano

wywal fotele z tego pudla ja mam zalozone siedzonka z fabii kultura pelna. p.s. nawe zatrzaskow od pasow nie trza zmieniac

Napisano

wracajac jednak do tematu to mam to samo zrobilem wlasnie w ciagu 2 dni razem 850 km i plecy bolaly jak cholera, najbardziej w okolicy ledzwiowej, chyba se kupie cos pod plecy w jakims sklepie motoryzacyjnym, moze ktos juz sobie cos takiego zalozyl, jak tak to prosze o info -co, za ile i gdzie kupione

Napisano
  • Autor

> wracajac jednak do tematu to mam to samo zrobilem wlasnie w ciagu 2

> dni razem 850 km i plecy bolaly jak cholera, najbardziej w

> okolicy ledzwiowej, chyba se kupie cos pod plecy w jakims

> sklepie motoryzacyjnym, moze ktos juz sobie cos takiego zalozyl,

> jak tak to prosze o info -co, za ile i gdzie kupione

a próbowałeś postawić na sztorc oparcie i głeboko usiąść na fotelu ??? Ktoś tu taki pomysł zarzucił....mi to wtedy pomogło jak jeździłem pandką smile.gif

Napisano

wlasnie wroocilem z Gorzowa Wlkp, trasa w soomie 960km w obie strony, bola mnie troche ramiona (glownie lewe, bo lewa reka trzymam kierownice w czasie jazdy) oraz prawa noga od naciskania gazu... plecy nic nie mowia...

Napisano

> wlasnie wroocilem z Gorzowa Wlkp, trasa w soomie 960km w obie strony,

> bola mnie troche ramiona (glownie lewe, bo lewa reka trzymam

> kierownice w czasie jazdy) oraz prawa noga od naciskania gazu...

> plecy nic nie mowia...

bo prawdziwy killer nie ma pleców...

uzbroj_zlo.gif

Napisano

> a próbowałeś postawić na sztorc oparcie i głeboko usiąść na fotelu

> ??? Ktoś tu taki pomysł zarzucił....mi to wtedy pomogło jak

> jeździłem pandką

ok, mialem nawet przeblyski zeby tak zrobic - sprobuje i odpisze, dzieki

Napisano

> bo prawdziwy killer nie ma pleców...

hahaha.gif

"- a co ma prawdziwy killer??"

"- prawdziwy killer ma... pompe paliwowa"

biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.