Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

dojazd do pracy maluchem- oplaca sie czy nie ?

Featured Replies

Napisano

> Aa nie nie on ma już FL tylko nie pamiętam czy zapalany z kluczyka..

jak FL to zapalany z kluczyka zlosnik.gif

FL (szeroka listwa na drzwiach,plastikowe masywne zderzaki,wew.szeroka deska) były produkowane od 1985 do 1994 roku.Broń Cie Bozia kupować el albo "malucha" bo sobie z korozją blach nie poradzisz.

Napisano

> witam

> do pracy mam jakies 5 km okolo no i na nogach troche sie nie chce

> chodzic w zmie tym bardziej sie nie bedzie chcialo. rowerem juz

> predzej ale w zimie tez odpada. no i tak sie zastanawialem czy

> warto kupic malucha i jezdzic nim do pracy? czy lepiej kupic

> jakiegos gozownika (ale bedzie starszy i z wiekszym silnikiem).

jeżeli chodzi o ekonomię to polecam tico

BTW chociaż moja 9seta też dużo nie pali, jednak tico jest chyba mistrzem w oszczędzaniu paliwa ok.gif

Napisano

znajdź sobie cc 900 na wtrysku - ceny nie sa dużo wyższe niż 700, a spalanie i kultura pracy silnika - nieporównywalnie wyższa; pod względem ergonomii i estetyki cc stoi dużo lepiej niz tico; części są tanie, naprawy proste (w 900 prostsze niż w 700, bo łatwiejszy dostęp do elementów silnika); blachy sa w większości cynkowane i o ile autko nie było puknęte - niemal nie rdzewieją; ubezpieczenie niewielkie, spalanie w mieście realne zimą to 8 l/100km latem litr mniej, na trasie ok 5 litrów na 100

wrazie czego z dziewuchą można na wakacje jechać: plecaki na tyle siedzenie, a kanapki do bagażnika - łatwiejszy dostęp wink.gif

Napisano

> Poza tym auto jak na ten rocznik bryka nieźle, vmax - udało się 100

> km/h osiągnąć

A co powiecie na to: 3 osoby w kaszlaku (z czego dwie z prawie pełnym wyposażeniem na studia: ciuchy, żarcie, kompy i cała masa innych pierdół)... Driver mówi że jak się silnik rozgrzeje to ładnie idzie... ja (jako jeden z dwójki) podśmiewuje się pod nosem - ile taki kaszlak może wyciągnąć z takim obciążeniem grinser006.gif

Patrzę na licznik a tam powooooli następujące wyniki: 100..... 105.... 115.... 120..... 130.... 135, 140 i... wskazówka stanęła na końcu skali icon_eek.gifboje_sie.giffaint.gif

O ile dobrze pamiętam nigdy więcej w kaszlaku już nie siedziałem hehe.gif Było to lat temu parę (jakieś 6-7) - kaszlak jeszcze w tej wersji z małym licznikiem (nie wiem który rocznik) icon_eek.gif

Dodam że moim z ~91r.(ostatnia jazda chyba ok 97-98 roku) z obciążeniem szedł nie więcej jak 120 (i dobrze grinser006.gif )...

Napisano

> jak FL to zapalany z kluczyka

> FL (szeroka listwa na drzwiach,plastikowe masywne

> zderzaki,wew.szeroka deska) były produkowane od 1985 do 1994

> roku.

Ha właśnie chyba niekoniecznie mój wujek miał takiego malucha tylko, że zapalanego z linki..a cały opis się zgadza..rocnzik był albo 85 albo 86..

>Broń Cie Bozia kupować el albo "malucha" bo sobie z korozją

> blach nie poradzisz.

Miałem, tzn. moja mama miała, a ja jeździłem zlosnik.gif

malucha z salonu rocznik 98 blachy były cholernie miekkie i to dosłownie. Teraz jako używki to faktycznie ze względu na blachę nie warto kupować. Jednak silnik kiedy już udało się doprowadzć do pożądku działał wyśmienicie.. Do tej pory żal nam, że go sprzedaliśmy..miałbym na kjs..

Napisano

> To że jest to AUTO Że ma normalne ogrzewanie, dmuchawe, jakąś

> minimalną ilość miejsca w środku i jako takie poważanie na

> drodze.

Czyli mamy malucha z większą budą. O ile fakt ogrzewanie to jest jakiś argument, to z tym poważaniem bym się nie zgodził dla mnie cc czy maluch to ta sama klasa.

Zwłaszcza jeśli chodzi o ilość miejsca..oba mają minimalną.

Wiem wiem cc jest większe, ale

w tym temacie nie szukamy auta rodzinnego tylko do pracy.

> No i o to chodzi, do malucha większość częsci kosztuje 3 zł do

> cieniasa już ok 5 Pomnożyć to przez liczzbę elementów które

> mogą się zepsuć w Maluchu a w CC i wyjdzie spora różnica

Nie sądze aby zadbany maluch psuł się częściej od CC zwłaszcza , że dziennie będzie pokonywał odległość 10 km.

> Na dojazdy do pracy zdecydowanie

waytogo.gif

> OT - przypomiało mi się jak kiedyś byłem z kolegą u mechanika,

> odbieraliśmy jego 126p z naprawy, na koniec mechanik podszedł do

> kumpla i zasunął tekstem: "żebyś mi k...a po tym Maluchu CC 700

> przypadkiem nie kupował"...

I to jest piękne podsumowanie tego porównania biglaugh.gif

Napisano

> cc czy maluch to ta sama klasa.

> Zwłaszcza jeśli chodzi o ilość miejsca..oba mają minimalną.

a tu sie nie zgodze.. jesli jeździ sie w jedną/dwie osoby miejsca jest sporo. zacytuję osoby które po raz pierwszy jechały ze mna moim Cieniaskiem

"Boże, ile tu miejsca jest w środku shocked.gif"

Napisano

> a tu sie nie zgodze.. jesli jeździ sie w jedną/dwie osoby miejsca

> jest sporo. zacytuję osoby które po raz pierwszy jechały ze mna

> moim Cieniaskiem

> "Boże, ile tu miejsca jest w środku "

No dobra może przesadziłem z tym miejscem wink.gif

Napisano

> a tu sie nie zgodze.. jesli jeździ sie w jedną/dwie osoby miejsca

> jest sporo. zacytuję osoby które po raz pierwszy jechały ze mna

> moim Cieniaskiem

> "Boże, ile tu miejsca jest w środku "

a ta osoba jechała z tyłu czy z przodu cfaniaczek.gif

Napisano

> a ta osoba jechała z tyłu czy z przodu

a co za różnica w CC jest napewno więcej miejsca niż w maluchu a także TICO przynajmniej ja takie wrażenie odnosiłem i nie ważne czy z przodu czy tyłu tyle że do TICO można sobie wejść tylnymi dzwiami ale i tak miejsca jest mniej

Napisano

> a co za różnica w CC jest napewno więcej miejsca niż w maluchu a

> także TICO przynajmniej ja takie wrażenie odnosiłem i nie ważne

> czy z przodu czy tyłu tyle że do TICO można sobie wejść tylnymi

> dzwiami ale i tak miejsca jest mniej

nawet nie śmiem wątpić zlosnik2.gif

Napisano

> nawet nie śmiem wątpić

sorry ok.gif ale nie zwróciłem uwagi na podpis i avatarka zakrecony.gif w pracy jestem i troszku zabiegany

Napisano

> sorry ale nie zwróciłem uwagi na podpis i avatarka w pracy jestem

> i troszku zabiegany

hehe, spoko nic się nie stało 20.GIF

Napisano

> a ta osoba jechała z tyłu czy z przodu

akurat jechaly wszystkie 3 sztuki które tak powiedziały z przodu zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> sorry ale nie zwróciłem uwagi na podpis i avatarka w pracy jestem

> i troszku zabiegany

aha ja już widzę jaki ty jesteś zabiegany rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

a co do tematu to rower jest najlepszy nawet w zimę uwierz mi

to kwestia przyzwyczajenia 5 km to 10 minut jazdy - przecież nie odmrozisz sobie kończyn w 10 min biglaugh.gif

a jaką będziesz miał kondycję waytogo.gif

Napisano

> aha ja już widzę jaki ty jesteś zabiegany

> a co do tematu to rower jest najlepszy nawet w zimę uwierz mi

> to kwestia przyzwyczajenia 5 km to 10 minut jazdy - przecież nie

> odmrozisz sobie kończyn w 10 min

> a jaką będziesz miał kondycję

ja bym podziękował jechać rowerem w 20 stopniowym mrozie brrrrrrrr ciary mnie przechodzą na samą myśl

Napisano

Pozwolę sobie na mały koemntarz a'propos malacza..

Właśnie mieliśmy stłuczkę jadąc z kolegą, o którymn wspominałem wcześniej.

Wyglądało to teroetycznie tak, że koleś zajechał nam drogę.

Prędkości nie były wielkie my praiwe staliśmy - ruszaliśmy właściwie Honda "przeciwnika" koło 40 km/h.

Honda ma wgniecone drzwi, maluch troszkę pękniety zderzak i dopeiro macając ręką można wyczuć minimalne wgniecenie, którego nie widać zlosnik.gifcool.gif

Napisano

> Pozwolę sobie na mały koemntarz a'propos malacza..

> Właśnie mieliśmy stłuczkę jadąc z kolegą, o którymn wspominałem

> wcześniej.

> Wyglądało to teroetycznie tak, że koleś zajechał nam drogę.

> Prędkości nie były wielkie my praiwe staliśmy - ruszaliśmy właściwie

> Honda "przeciwnika" koło 40 km/h.

> Honda ma wgniecone drzwi, maluch troszkę pękniety zderzak i dopeiro

> macając ręką można wyczuć minimalne wgniecenie, którego nie

> widać

drzwi są słabym miejscem jezeli chodzi o kolizję, ja wjechałem kiedyś w Matiza i skasowałem mu dwoje drzwi a mi pęknął reflektor a zderzak był do naciągania

Napisano

> witam

> do pracy mam jakies 5 km okolo no i na nogach troche sie nie chce

> chodzic w zmie tym bardziej sie nie bedzie chcialo. rowerem juz

> predzej ale w zimie tez odpada. no i tak sie zastanawialem czy

> warto kupic malucha i jezdzic nim do pracy? czy lepiej kupic

> jakiegos gozownika (ale bedzie starszy i z wiekszym silnikiem).

Ja jezdze codziennie do pracy maluchem okolo 8 km. Srednie spalanie mi wychodzi okolo 6l/100km. Okolo 200PLN na paliwko musze dac co miesiac.

Napisano

> witam

> do pracy mam jakies 5 km okolo no i na nogach troche sie nie chce

> chodzic w zmie tym bardziej sie nie bedzie chcialo. rowerem juz

> predzej ale w zimie tez odpada. no i tak sie zastanawialem czy

> warto kupic malucha i jezdzic nim do pracy? czy lepiej kupic

> jakiegos gozownika (ale bedzie starszy i z wiekszym silnikiem).

Tylko i wyłącznie skuter!

2l na 100km

A i zimą można śmigać!

Polecam!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.