Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

dojazd do pracy maluchem- oplaca sie czy nie ?

Featured Replies

Napisano

witam smile.gif

do pracy mam jakies 5 km okolo no i na nogach troche sie nie chce chodzic w zmie tym bardziej sie nie bedzie chcialo. rowerem juz predzej ale w zimie tez odpada. no i tak sie zastanawialem czy warto kupic malucha i jezdzic nim do pracy? czy lepiej kupic jakiegos gozownika (ale bedzie starszy i z wiekszym silnikiem).

Napisano

> witam

> do pracy mam jakies 5 km okolo no i na nogach troche sie nie chce

> chodzic w zmie tym bardziej sie nie bedzie chcialo. rowerem juz

> predzej ale w zimie tez odpada. no i tak sie zastanawialem czy

> warto kupic malucha i jezdzic nim do pracy? czy lepiej kupic

> jakiegos gozownika (ale bedzie starszy i z wiekszym silnikiem).

malca już kupisz za 300 PLN tylko żeby w zime Ci 30.GIF nie powiedział. Także obstawał bym przy czymś ciut lepszym zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> malca już kupisz za 300 PLN tylko żeby w zime Ci nie powiedział.

> Także obstawał bym przy czymś ciut lepszym

no wlasnie to jest wielki "+" malca ze ceny sa teraz smieszne. ale poczekam co ludzie jeszcze napisza smile.gif

Napisano

> no wlasnie to jest wielki "+" malca ze ceny sa teraz smieszne. ale

> poczekam co ludzie jeszcze napisza

a jakiś pks lub mzk ?

maluch zimą to będzie dużo palił, pewnie trudno odpalić będzie takiego za 300-500pln wink.gif

Napisano
  • Autor

> a jakiś pks lub mzk ?

> maluch zimą to będzie dużo palił, pewnie trudno odpalić będzie

> takiego za 300-500pln

autobusy jezdza ale bilet miesieczny bez znizki jakiejkolwiek tez troche kosztuje.

ostatnio widzialem promocje 2 malychy ('89 i '92) za 400,- zlosnik2.gif

nie no smieje ale widzialem tez za 500 i zle nie wygladal, do jazdy byl.

a ile w zimie malych pali to nawet nie wiem smile.gif pewnie kolo 8-9 ? sick.gif

Napisano

Spalanie to przy takim dystansie mały pikus - policz koszty roczne - przegląd, ubezpieczenie, ew. jakąś naprawę, czy wymiane eksploatacyjną - do tego paliwko i podziel przez 12. Zobacz, czy to w ogole ma sens.

Ja co prawda liczyłem inne autko (jakiś "zachodni" maluch), ale wyszło mi, że lepiej kupić duże kombi i płacić trochę więcej za paliwo, niż opłacić dwa autka, pomimo mniejszego spalania.

Tylko u mnie zonka nie ma prawka, więc możemy sobie pozwolic na jedno autko.

Nie wiem, jak to jest u Ciebie.

Co do malucha - w sumie niezły pomysł, tylko pomyslałbym o droższym egz. - wydasz niedużo więcej, a oszczędzisz sobie nerwów i niespodzianek.

Pozdr. P.

Napisano

Maluch zimą spali Ci ok 8-11 litrów na tak krótkim dystansie (silnik się nie rozgrzeje,szyby się nie odszronią,wewnatrz będzie zimnica) Kup sobie Tico waytogo.gif

Jedyna zaleta maluszka to tylny napęd cfaniaczek.gif

Napisano

IMHO - nie warto zlosnik.gif

No chyba, ze chcesz sobie poszalec w zimie na parkingach hehe.gif

Maluch na obecne czasy wcale takim oszczednym autkiem nie jest, lepiej kupic cos lepszego, bardziej niezawodnego, rowniez nie palacego zbyt wiele - dorzucic LPG i bedzie taniej, niezawodniej, bezpieczniej....

Napisano

> Maluch zimą spali Ci ok 8-11 litrów na tak krótkim dystansie (silnik

> się nie rozgrzeje,szyby się nie odszronią,wewnatrz będzie

> zimnica) Kup sobie Tico

> Jedyna zaleta maluszka to tylny napęd

a może CC zeby.GIF

Napisano

Z malaczem i to takim za 300 PLNów będzie więcej problemów niż pożytku - jeszcze w zimie.

Parę lat temu kolega kupił maluszka za 2000 (wtedy ceny jeszcze bnie były takie śmieszne) z 88 roku. Wyglądał ładnie ale 1, 2, 3 naprawa i odsprzedał go mechanikowi za 500 PLNów. Komentarz nie jest konieczny

Napisano

> autobusy jezdza ale bilet miesieczny bez znizki jakiejkolwiek tez

> troche kosztuje.

> ostatnio widzialem promocje 2 malychy ('89 i '92) za 400,-

> nie no smieje ale widzialem tez za 500 i zle nie wygladal, do jazdy

> byl.

> a ile w zimie malych pali to nawet nie wiem pewnie kolo 8-9 ?

oblicz sobie koszt biletu, a koszt kupna maluszka, paliwo itp.

i będzie jasne czy się opłaca 893goodvibes.gif

Napisano
  • Autor

> (silnik się nie rozgrzeje,szyby się nie odszronią,wewnatrz będzie

> zimnica)

raczej zaden silnik na tym dystansie sie nie rozgrzeje :/ i szyby si enie odszronia i bedzie ogolnie zimno.

> Kup sobie Tico

nie widze sie w nim w ogole smile.gif

> Jedyna zaleta maluszka to tylny napęd

niewiem.gif o czym mowisz wink.gif

Napisano

> a może CC

klotnia.gifrant.gif

CC jest paliwożerne ( w końcu niedaleko pada jabłko od jabłoni 650=>700 zlosnik.gif ) ,ma 3 drzwi i jak Kolega który założył wątek przystąpi do Centomani to ma gwarantowanego bana od " M " zlosnik.gif

IMHO w takiej roli najlepiej spełni się tico, ew. Citroen Ax

Napisano

> raczej zaden silnik na tym dystansie sie nie rozgrzeje :/ i szyby si

> enie odszronia i bedzie ogolnie zimno.

to nie ma sensu podróżowac samochodem zlosnik.gif ,lepiej wsiąść w komunikacje miejską waytogo.gif

> nie widze sie w nim w ogole

To ja się mieszcze do Tica przy swoich gabarytach a Ty sie w nim nie widzisz zlosnik.gifbiglaugh.gif

> o czym mowisz

driftowanko cfaniaczek.gif na ośnieżonej,mokrej a czasem i suchej nawierzchni devil.gif

Napisano

> witam

> do pracy mam jakies 5 km okolo no i na nogach troche sie nie chce

> chodzic w zmie tym bardziej sie nie bedzie chcialo. rowerem juz

> predzej ale w zimie tez odpada. no i tak sie zastanawialem czy

> warto kupic malucha i jezdzic nim do pracy? czy lepiej kupic

> jakiegos gozownika (ale bedzie starszy i z wiekszym silnikiem).

jak po drodze masz jakiegoś mechaniora to bierz zlosnik.gif

zawsze bedziesz mógł rano zostawić sprzęta a po robocie odebrać

5 kilometrów to na rower w sam raz nawet w zimie ok.gif

pozdro

Napisano

> CC jest paliwożerne ( w końcu niedaleko pada jabłko od jabłoni 650=

CC paliwożerne?? chyba sporting a nie agent, niębędę tu podawał licz bo pewno i tak nie uwierzysz smirk.gif

co do drugiej cześci Twojej wypowiedzi....o co chodzi niewiem.gif

Napisano

Ze względów eksploatacyjnych w mieście maluch mimo małego silnika wcale nie jest oszczędny... Jak my mieliśmy kaszlaka to latem spokojnie łykał 7-8litrów. W zimie oczywiście lepiej nie jest... Podobny wynik można uzyskać np na 2x większym pojemnościowo vw polo 1.3... Silnik elastyczny więc niewiele pali... Moje 1.043 też ma podobne wyniki ale w 1.3 wiadomo jest więcej frajdy z jazdy tongue.gif

Z innych tanich dupowozów zastanów się nad kadettem w dieslu... Jak silnik w miarę ok to bedzie palić... Przede wszystkim trzeba dbać o aku (żeby miał dobre doładowywanie itp)... to połowa (jak nie lepiej) udanej eksploatacji klekota zimą...

Napisano

> CC paliwożerne?? chyba sporting a nie agent, niębędę tu podawał licz

> bo pewno i tak nie uwierzysz

Zależy jaki agent.. z tego co widze to Agenty mogą żreć tyle samo wachy co 1.1 270751858-jezyk.gif

Napisano

> CC paliwożerne?? chyba sporting a nie agent, niębędę tu podawał licz

> bo pewno i tak nie uwierzysz

rodzice mieli CC zlosnik.gif W trasie w 4 osoby i przy V maxie ok 100-110 km/h w 4,6 l się potrafił zamknąć.Ale to był zwykły gaźnik nie ten As...... sick.gif

> co do drugiej cześci Twojej wypowiedzi....o co chodzi

a to już na Centomani Ci odpowiedzą zlosnik.gifbiglaugh.gif

Napisano

> witam

> do pracy mam jakies 5 km okolo no i na nogach troche sie nie chce

> chodzic w zmie tym bardziej sie nie bedzie chcialo. rowerem juz

> predzej ale w zimie tez odpada.

Autko to nie tylko paliwko, a zwłaszcza taki malacz za 300 czy 400zł. Musiał byś kupić naprawde w super stanie żeby liczyć paliwo, dochodzi jeszcze przegląd i OC - ile masz biletów miesięcznych za to? (w kraku 1 linia to 40zł, czyli przez pół roku masz jazdę).

Autko z gazem na takie odległości - też marnie, zwłaszcza zimą - powinno się nagrzać aby jechać na lpg.

Ja mam 20km i przymierzałem się do skuterka, ale utrzymanie takiego ustrojstwa kosztuje chyba tyle co samochody (tico+lpg).

IMO taka odległości jak masz korzytałbym, jak dobra pogoda - rower, zimą - komunikacja miejska.

Pozdr

Napisano

> rodzice mieli CC W trasie w 4 osoby i przy V maxie ok 100-110 km/h w

> 4,6 l się potrafił zamknąć.Ale to był zwykły gaźnik nie ten

> As......

Aisan zapewne.. zlosnik.gif

mozna trafić jeszcze egzemplarz na Fosie czy Weberze.. ja mam ten pierwszy i nie narzekam.. chociaż spalanie już nie jest ekonomiczne (a moze mam ciężką noge? hmm.gifzlosnik.gif )

to zimą potrafi zapalić bez ssania w czasie kiedy kolega na Aisanie i wiosną kręci ze ssaniem biglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Zależy jaki agent.. z tego co widze to Agenty mogą żreć tyle samo

> wachy co 1.1

dokladnie, mój znajomy tak ma 8-9 litrów mu bierze sick.gif ja bym sprzedał gada na jego miejscu

Napisano

> rodzice mieli CC W trasie w 4 osoby i przy V maxie ok 100-110 km/h w

> 4,6 l się potrafił zamknąć.Ale to był zwykły gaźnik nie ten

> As......

mi na Aisanie bierze średnio 5, powyżej 6.5 mi nigdy nie spalił, poważnie

> a to już na Centomani Ci odpowiedzą

nie będę drążył tego tematu 20.GIF

Napisano

> mi na Aisanie bierze średnio 5, powyżej 6.5 mi nigdy nie spalił,

> poważnie

wierze zlosnik.gifbiglaugh.gif ,chodź w rodzinie maja "japońca" i im nieco wiecej pali (średnia wartośc to ta twoja max. )

> nie będę drążył tego tematu

i bdb zlosnik.gifwaytogo.gif

CC napewno jest bezpieczniejszy od Tica i ma ładniejsze wnętrze,ale silniczek to już na 100% lepszy jest w ticusiu

Napisano

> CC napewno jest bezpieczniejszy od Tica i ma ładniejsze wnętrze

to chyba widać gołym okiem zeby.GIF

> ale silniczek to już na 100% lepszy jest w ticusiu

to fakt

Napisano

> witam

> do pracy mam jakies 5 km okolo no i na nogach troche sie nie chce

> chodzic w zmie tym bardziej sie nie bedzie chcialo. rowerem juz

> predzej ale w zimie tez odpada. no i tak sie zastanawialem czy

> warto kupic malucha i jezdzic nim do pracy? czy lepiej kupic

> jakiegos gozownika (ale bedzie starszy i z wiekszym silnikiem).

na 5 km sie nie oplaca..

pomysl o skrobaniu w zime zlosnik.gif

autobu nie ma ? niewiem.gif

Napisano

> CC napewno jest bezpieczniejszy od Tica i ma ładniejsze wnętrze,ale

> silniczek to już na 100% lepszy jest w ticusiu

To w tym przypadku należy kupić 900- i Cinquecento i silniczek już waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> na 5 km sie nie oplaca..

no pewnie i nie do konca

> pomysl o skrobaniu w zime

cos za cos

> autobu nie ma ?

jakis tam jest ale rozwazam narazie mozliwosci, za i przeciw "przyjemnosci" nie chodzenia na nogach nie jezdzenia autobusem. i w sumie byloby to 1 calkowicie moje auto. nie wiem jeszcze co zrobie ale pewnie wstrzymam sie do zimy. ale pomyslec i podyskutowac moznajuz teraz smile.gif

Napisano

ja dwa lata jeździłam malcem (rocznik 85) i pomimo tego, że dobrze trafiłam bo nic się nie psuło, palił w zimie jak smok!!!

Raczej dołoż trochę do czegoś lepszego

Napisano

> witam

> do pracy mam jakies 5 km okolo no i na nogach troche sie nie chce

> chodzic w zmie tym bardziej sie nie bedzie chcialo. rowerem juz

> predzej ale w zimie tez odpada. no i tak sie zastanawialem czy

> warto kupic malucha i jezdzic nim do pracy? czy lepiej kupic

> jakiegos gozownika (ale bedzie starszy i z wiekszym silnikiem).

Powiem tak..zastanowiłbym się ile kasy w miesiącu pójdzie na auto.

Ani CC (a juz na bank żadnego cc 700)ani Tico bym nie kupował bo koszta bardzo rosną przez cenę zakupu.

Ja osobiscie mpk jeździć nie lubię i jak miałbym do wyboru skrobanie auta, a śmiganie na przystanek na konkretną godzinę tylko po ot by dowiedzieć się, że bus nie przyjedzie mnie nie bawi.

Jeździłem maluchem na uczelnię 6km i nie było tak źle - auto paliło mi kolo 7 -8 litrow

A jeśli chodiz o naprawy..coż trzeba przed zimą zadbać o co sie da i powinno być ok.. Malacz którym śmigałem nigdy mnei w zimie nie zawiódł..

Napisano

> Powiem tak..zastanowiłbym się ile kasy w miesiącu pójdzie na auto.

> Ani CC (a juz na bank żadnego cc 700)ani Tico bym nie kupował bo

Anię to Ty zostaw w spokoju zeby.GIF

> koszta bardzo rosną przez cenę zakupu.

tzn że drogie są tak? nie wiem czy dobrze zrozumiałem icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Ja osobiscie mpk jeździć nie lubię i jak miałbym do wyboru skrobanie

> auta, a śmiganie na przystanek na konkretną godzinę tylko po ot

> by dowiedzieć się, że bus nie przyjedzie mnie nie bawi.

widze ze ktos wkoncu mnie rozumie smile.gif

Napisano

> Anię to Ty zostaw w spokoju

Podobno Anie fajne som zlosnik.gif

> tzn że drogie są tak? nie wiem czy dobrze zrozumiałem

Chodzi mi o to, że kupując CC lub tico za 5tyś

a malucha za powiedzmy 1500

Troszkę koszta rosną?

Poza tym maluch to takie auto, że częsci tanie jak barscz, pełno na szrotach, a naprawy są wręcz banalne...

Napisano

> Podobno Anie fajne som

Racja- kiedyś miałem do czynienia i nie narzekałem biglaugh.gif

> Chodzi mi o to, że kupując CC lub tico za 5tyś

> a malucha za powiedzmy 1500

> Troszkę koszta rosną?

Cieniaska 900 sie kupi za 2, 3 tysie jak sie poszuka

> Poza tym maluch to takie auto, że częsci tanie jak barscz, pełno na

> szrotach, a naprawy są wręcz banalne...

a to to jest faktycznie niepodważalny atrybut tych pojazdów

edit: Chociaż mój Agent odkąd jest u nas w rodzinie ani razu nie był u mechanika- wszystko naprawiamy z moim tatą i jakoś te 6 lat(u nas, i 11 w ogóle) jeździ pomimo kilku mniej lub bardziej powaznych problemów smile.gif

Napisano

> Podobno Anie fajne som

moja serce.gif ma tak na imię zeby.GIF

> Chodzi mi o to, że kupując CC lub tico za 5tyś

> a malucha za powiedzmy 1500

> Troszkę koszta rosną?

za 5000 PLN sportinga kupi;d tak 2000-3000 PLN stoją agenty

> Poza tym maluch to takie auto, że częsci tanie jak barscz, pełno na

> szrotach, a naprawy są wręcz banalne...

no jak ma smykałkę to i sam naprawi

Napisano

> za 5000 PLN sportinga kupi;d tak 2000-3000 PLN stoją agenty

> no jak ma smykałkę to i sam naprawi

Kurcze nie śledziłem cen ostatnio, ale w listopadzie kolega kupił cc 700 za 4500 sciana.gif ...normlanie myślałem, że padne.. screwy.gif

A nie jest przypadkiem tak, że taki cc za 2000 jest porównywalne do malucha za 800 zl?

Napisano

> Kurcze nie śledziłem cen ostatnio, ale w listopadzie kolega kupił cc

> 700 za 4500 ...normlanie myślałem, że padne..

> A nie jest przypadkiem tak, że taki cc za 2000 jest porównywalne do

> malucha za 800 zl?

możliwe, ze porównywalny-zależy jakiego sie trafi, w takich kwotach przy tych autach to loteria 270751858-jezyk.gif ..

ale na pewno ma lepsza blache smile.gif

i zawsze większy i silniejszy

Napisano

> A nie jest przypadkiem tak, że taki cc za 2000 jest porównywalne do

> malucha za 800 zl?

jeżeli chodzi o silnik to pewnie tak

Napisano

> możliwe, ze porównywalny-zależy jakiego sie trafi, w takich kwotach

> przy tych autach to loteria ..

Dokładnie, dlatego wolałbym naprawiać malucha niż CC

> ale na pewno ma lepsza blache

To jest niestety fakt, jednak można wziąć pod uwagę podejsćie w stylu kupuję auto na dwa lata.. I wtedy da się na bank znaleźć maluszka do pojeżdżenia.

> i zawsze większy i silniejszy

Autor wątku nie kupuje rajdówki ani auta rodznnego, ino toczydełko robocze dla jednej osoby, dlatego ten warunek do mnie nie przemawia.

Napisano

> Poza tym maluch to takie auto, że częsci tanie jak barscz, pełno na

> szrotach, a naprawy są wręcz banalne...

tylko szkoda spędzać czas na naprawach kupując ze szrotu części na kilogramy

teraz chyba zakup kaszlaka to nieporozumienie

Napisano

> tylko szkoda spędzać czas na naprawach kupując ze szrotu części na

> kilogramy

> teraz chyba zakup kaszlaka to nieporozumienie

Ciężko wyczuć..

W moich rękach były dwa maluchy..i nie było z nimi większych problemów. Fakt z tym drugim zdażyłyu się, ale okazało się, że to wina zaniedbania mechaników (wtedy młody byłem i nie dotykałem się) i po naprawie śmigał aż miło.

Jak jest teraz nie wiem, kolega kupił autko za 900 zl i jeździ na prawde spoko..

Ma tylko kilka pierdółek do zrobienia. Zobaczymy co będzie zimą..

Napisano
  • Autor

> Ciężko wyczuć..

> W moich rękach były dwa maluchy..i nie było z nimi większych

> problemów. Fakt z tym drugim zdażyłyu się, ale okazało się, że

> to wina zaniedbania mechaników (wtedy młody byłem i nie

> dotykałem się) i po naprawie śmigał aż miło.

kolega ma malca jezdzi ostatnia dosc duzo ale na .. troszke innym paliwie wink.gif i sie turla smile.gif ma byc tanio przede wszystkim

> Jak jest teraz nie wiem, kolega kupił autko za 900 zl i jeździ na

> prawde spoko..

> Ma tylko kilka pierdółek do zrobienia. Zobaczymy co będzie zimą..

mozna wiedziec jakie?

Napisano

Kupić obojętnie jakiego, rocznik nie istotny, byleby miał blachę zdrową ok.gif Można kupić za 200-1000 zł Malucha który jeszcze pojeździ całkiem sporo. Alternatywa CC 700 jest kusząca, wszystko zależy ile $$ chcesz w to zainwestować. Musisz się liczyć z tym że takie najtańssze CC700 technicznie super nie będzie...

Napisano

> Ciężko wyczuć..

> W moich rękach były dwa maluchy..i nie było z nimi większych

> problemów. Fakt z tym drugim zdażyłyu się, ale okazało się, że

> to wina zaniedbania mechaników (wtedy młody byłem i nie

> dotykałem się) i po naprawie śmigał aż miło.

> Jak jest teraz nie wiem, kolega kupił autko za 900 zl i jeździ na

> prawde spoko..

> Ma tylko kilka pierdółek do zrobienia. Zobaczymy co będzie zimą..

parę /bardzo dużo parę/ lat temu byłem kaszlakiem w Syrii i z powrotem - ale to były inne czasy

pozdro

Napisano

> kolega ma malca jezdzi ostatnia dosc duzo ale na .. troszke innym

> paliwie i sie turla ma byc tanio przede wszystkim

> mozna wiedziec jakie?

Jakaś sprężynka przy gałce biegów - nie odskakuje na środek

Cylinderek hamulcowy wymienił

Elektryka mu raz na deszczu zmokła srtacił kierunkwskazy i wycieraczki na chwilę.

Wymieni również uszczelki bo mu gdzieś cieknie.

Poza tym auto jak na ten rocznik bryka nieźle, vmax - udało się 100 km/h osiągnąć zlosnik.gif

AA i nie stykała mu jedna żarówka stopu.

Auto rocznik ~85.

Napisano

> Jakaś sprężynka przy gałce biegów - nie odskakuje na środek

> Cylinderek hamulcowy wymienił

> Elektryka mu raz na deszczu zmokła srtacił kierunkwskazy i

> wycieraczki na chwilę.

> Wymieni również uszczelki bo mu gdzieś cieknie.

> Poza tym auto jak na ten rocznik bryka nieźle, vmax - udało się 100

> km/h osiągnąć

> AA i nie stykała mu jedna żarówka stopu.

> Auto rocznik ~85.

85 to ten rocznik z tymi licznikami malutkimi zeby.GIF

Napisano

> Kupić obojętnie jakiego, rocznik nie istotny, byleby miał blachę

> zdrową Można kupić za 200-1000 zł Malucha który jeszcze

> pojeździ całkiem sporo.

Dokładnie przy zakupie kolejność obserwacji to blacha,

silnik i cała reszta smile.gif

można jeszczeszukaćz nowymi oponami i akumulatorem.

> Alternatywa CC 700 jest kusząca,

> wszystko zależy ile $$ chcesz w to zainwestować. Musisz się

> liczyć z tym że takie najtańssze CC700 technicznie super nie

> będzie...

Nie wiem doprawdy co jest kuszącego w aucie za 3 tyś i więcej z silnikiem od malucha.. zwłaszcza, że jego stan będzie średni..

Jak powiedziałem kolega kupił takie auto w listpadzie..W sumie wydał na nie coś koło 6 tyś. Ja nie wiem gdzie tu logika.

Zrozumiałbym cc 900 czy sporting bo to miłe auta..ale 700 to wg mnie jakaś pomyłka. Wolałbym malucha.

Napisano

> Aa nie nie on ma już FL tylko nie pamiętam czy zapalany z kluczyka..

mi się podobają te z metalowymi zderzakami i małumu licznikami, czyli jedne z pierwszych na rynku

Napisano

> można jeszczeszukaćz nowymi oponami i akumulatorem.

często to przewyższa wartość auta wink.gif

> Nie wiem doprawdy co jest kuszącego w aucie za 3 tyś i więcej z

> silnikiem od malucha.. zwłaszcza, że jego stan będzie średni..

To że jest to AUTO wink.gif Że ma normalne ogrzewanie, dmuchawe, jakąś minimalną ilość miejsca w środku i jako takie poważanie na drodze.

> Jak powiedziałem kolega kupił takie auto w listpadzie..W sumie wydał

> na nie coś koło 6 tyś. Ja nie wiem gdzie tu logika.

No i o to chodzi, do malucha większość częsci kosztuje 3 zł wink.gif do cieniasa już ok 5 wink.gif Pomnożyć to przez liczzbę elementów które mogą się zepsuć w Maluchu a w CC i wyjdzie spora różnica wink.gifzlosnik.gif

> Zrozumiałbym cc 900 czy sporting bo to miłe auta..ale 700 to wg mnie

> jakaś pomyłka. Wolałbym malucha.

Na dojazdy do pracy zdecydowanie ok.gif

OT - przypomiało mi się jak kiedyś byłem z kolegą u mechanika, odbieraliśmy jego 126p z naprawy, na koniec mechanik podszedł do kumpla i zasunął tekstem: "żebyś mi k...a po tym Maluchu CC 700 przypadkiem nie kupował"... grinser006.gifzlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.