Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

No to czas chyba pomyslec o rowerze

Featured Replies

Napisano

Witam

Takich wlasnie czasow doczekalismy kliken machen

Pozdro

PS. Jak bylo to mozna do hasioka wywalic wink.gif

Napisano

> Witam

> Takich wlasnie czasow doczekalismy kliken machen

> Pozdro

> PS. Jak bylo to mozna do hasioka wywalic

Ja już jeżdzę na rowerze! Strach pomyśleć co będzie potem!

Napisano

> Ja już jeżdzę na rowerze! Strach pomyśleć co będzie potem!

akcyza od sily miesni zlosnik.gif

Napisano

> Witam

> Takich wlasnie czasow doczekalismy kliken machen

> Pozdro

> PS. Jak bylo to mozna do hasioka wywalic

w/g moich obliczeń w ciągu roku jeżdżąc do roboty na rowerze zwrócił mi się już z nawiązką koszt zakupu nowego roweru (i serwisu starego i ulepszeń i...).

Napisano
  • Autor

> w/g moich obliczeń w ciągu roku jeżdżąc do roboty na rowerze zwrócił

> mi się już z nawiązką koszt zakupu nowego roweru (i serwisu

> starego i ulepszeń i...).

... jakby nie patrzec na bank sie oplaca rowerkiem pomykac do roboty, zlapie sie troszke kondycji i nie stoi sie w tych cholernych korkach. Ja sie zaczne mocno zastanawiac nad zakupem bo to co sie bedzie dzialalo z cena paliwa zaczyna mnie przerazac. Baaaaa posiadacze zapalniczek (czytac instalacji gazowych) tez powoli sie robi nie do smiechu. Ehhh

Pozdro

Napisano

> Witam

> Takich wlasnie czasow doczekalismy kliken machen

> Pozdro

> PS. Jak bylo to mozna do hasioka wywalic

ile razy mozna przerabiac temat cen paliw?chyba az do znudzenia no.gif Jest drogo i bedzie drozej co zrobic, nic smile.gif olac to zlosnik2.gif

Napisano

> Witam

> Takich wlasnie czasow doczekalismy kliken machen

> Pozdro

> PS. Jak bylo to mozna do hasioka wywalic

Ok tylko nie każdy może jeździć do pracy by cycle

Napisano

> ile razy mozna przerabiac temat cen paliw?chyba az do znudzenia Jest

> drogo i bedzie drozej co zrobic, nic olac to

z 2 strony jestem bardzo ciekawy czy taka polityke cenowa zafundowalaby nam Platforma?

Napisano

> Ok tylko nie każdy może jeździć do pracy by cycle

No ja naprzyklad na uczelnie nie jezdze rowerem tylko z tego powodu ze zupelnie nie ma go gdzie tam zostawic. Ale jak przyjdzie potrzeba to chyba zakupie jakiegos starocia tylko na dojazdy po miescie zebym nie bal sie go zostawic pod budynkiem.

Napisano

Ile macie km do pracy/szkoły i jak wygląda trasa pokonywana rowerem? Ile to wam zajmuje?

Napisano

> Ile macie km do pracy/szkoły i jak wygląda trasa pokonywana rowerem?

> Ile to wam zajmuje?

Aktualnie 1750 m.

Chodnik, ulica w poprzek, chodnik, ulica w poprzek, chodnik, światła przy Alejach, chodnik, skrzyżowanie przy Skarbowym, chodnik przy kościele, skrzyżowanie z Oczki, skrzyżowanie z Koszykową, tu zależnie od sytuacji ulica albo chodnik, światła, chodnik, schody na górę, schody do piwnicy, korytarz, drabina do której przypinam rower. :-D

od 5 do 10 minut nie licząc przypięcia roweru.

Poprzednio było 4,5 km, 20-30 minut.

Napisano

> Ile macie km do pracy/szkoły i jak wygląda trasa pokonywana rowerem?

> Ile to wam zajmuje?

kilka lat temu w lato przestałem jezdzic 11,8km do pracy autem i jezdziłem przez miesiąc rowerem. Zaoszczedziłem na paliwo na dojazd do Zakopca. grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> z 2 strony jestem bardzo ciekawy czy taka polityke cenowa

> zafundowalaby nam Platforma?

... ciekawe hmm.gif nie dowiemy sie tego raczej

Napisano

> Ile macie km do pracy/szkoły i jak wygląda trasa pokonywana rowerem?

> Ile to wam zajmuje?

10 km i lawirowanie między samochodami

Napisano

> ... ciekawe nie dowiemy sie tego raczej

"Z pustego to i Salomon nie naleje."

Napisano

> Ile macie km do pracy/szkoły i jak wygląda trasa pokonywana rowerem?

> Ile to wam zajmuje?

1,5 do pracy, a 3 jeżeli dziecko do szkoły odwożę (ona też na swoim rowerze)

do pracy 5 -15 min przez centrum. (z odpięciem i przypięciem roweru)

główny problem to miejsce na zostawianie roweru - u mnie i w szkole córy na szczęście jest gdzie. (a jakby co, to i tak zawsze mogę do biura wtargać)

Napisano
  • Autor

> "Z pustego to i Salomon nie naleje."

.. swiete slowa waytogo.gif

Napisano

> Witam

> Takich wlasnie czasow doczekalismy kliken machen

> Pozdro

> PS. Jak bylo to mozna do hasioka wywalic

a bym wolał skutera od rowera zeby.GIF spalanie w granicach 2-3 litry...... 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Ile macie km do pracy/szkoły i jak wygląda trasa pokonywana rowerem?

> Ile to wam zajmuje?

dziennie w obie strony 60 km, rowerem raczej nie da rady

Napisano
  • Autor

> dziennie w obie strony 60 km, rowerem raczej nie da rady

.... to tak jak pisal juz ktos o skuterku tylko w zime moze byc ciezko zejsc pozniej z niego grinser006.gif

Napisano

> .... to tak jak pisal juz ktos o skuterku tylko w zime moze byc

> ciezko zejsc pozniej z niego

to fakt, w zimę ciężko to widzę, nie to że zimno ale na śniegu to chyba się nie da jeździć (chyba że jakieś łańcuchy)

Napisano

> .... to tak jak pisal juz ktos o skuterku tylko w zime moze byc

> ciezko zejsc pozniej z niego

Z rocznym dzieckiem i żoną?

Napisano

> to fakt, w zimę ciężko to widzę, nie to że zimno ale na śniegu to

> chyba się nie da jeździć (chyba że jakieś łańcuchy)

Bez problemu mozna jezdzic na rowerze po sniegu. Wystarczy troche wprawy

Napisano

> Bez problemu mozna jezdzic na rowerze po sniegu. Wystarczy troche

> wprawy

ja mówiłem o skuterku biglaugh.gif

Napisano

> Z rocznym dzieckiem i żoną?

nie wspomniałes nigdzie że jeździsz w trzech

w takim przypadku rower & skuter odpada icon_rolleyes.gif

Napisano

> nie wspomniałes nigdzie że jeździsz w trzech

> w takim przypadku rower & skuter odpada

Raczej grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Ile macie km do pracy/szkoły i jak wygląda trasa pokonywana rowerem?

> Ile to wam zajmuje?

Kilka lat temu jeździłem rowerkiem do roboty 16 km. zajmowało mi to jakies 35 min. Niestety teraz nie mam takich mozliwości frown.gif

Napisano

> .... to tak jak pisal juz ktos o skuterku tylko w zime moze byc

> ciezko zejsc pozniej z niego

Powiem, że mamy panią , która jeżdzi cały rok na skuterze (dodam, że nie mieszkam na południu włoch:) tylko w centralnej polsce. Po wejściu zmienia ubranko na garsoneczkę i szpileczki i jestelegancką sekretarką. Zaprzestała w największe mrozy... Mogę udowodnic robiąc fotkę...

Napisano

> a bym wolał skutera od rowera spalanie w granicach 2-3 litry......

Może w Tychach... bo w Wwie kumpel kupił sobie skuter i poniżej przebiegu 600 km już dwa razy potrącił go samochód (skuter w naprawie, pęknięty nadgarstek) screwy.gif

Napisano

> Może w Tychach... bo w Wwie kumpel kupił sobie skuter i poniżej

> przebiegu 600 km już dwa razy potrącił go samochód (skuter w

> naprawie, pęknięty nadgarstek)

Wy to macie problemy z ruchem w tej Wawie smirk.gif jak dobrze że u mnie w mieście jest bardziej spokojniej,

BTW tylko wiesz przypadek nie czyni reguły, że tak się stało Twojemu koledze nie znaczy że wszystkim tak się stanie

Napisano

Witam.

A może cos takiego na dojazdy do pracy, jednorazowy koszt dość wysoki ale jak etylinka przekroczy 5 zł to sie szybko zwróci.

http://www.ekonapedy.com/

Napisano

> w/g moich obliczeń w ciągu roku jeżdżąc do roboty na rowerze zwrócił

> mi się już z nawiązką koszt zakupu nowego roweru (i serwisu

> starego i ulepszeń i...).

kupujac w markecie zwraca sie po 2 tankowaniach smile.gif

Napisano

> kupujac w markecie zwraca sie po 2 tankowaniach

Etam.

Nie ma porównania.

Co prawda cena 5-10 x wyższa, ale jednak zupełnie inna jakość.

Coś jak między przechodzonym autem za 3000 a nówką za 30 000 - niby jedno i drugie jeździ, ale "ciut" inaczej...

Napisano

> Etam.

> Nie ma porównania.

> Co prawda cena 5-10 x wyższa, ale jednak zupełnie inna jakość.

> Coś jak między przechodzonym autem za 3000 a nówką za 30 000 - niby

> jedno i drugie jeździ, ale "ciut" inaczej...

wiem, dokladnie tak jest, ale mowie jakby ktos chcial zeby sie szybko zwrocilo cool.gif

Napisano

> Powiem, że mamy panią , która jeżdzi cały rok na skuterze (dodam, że

> nie mieszkam na południu włoch:) tylko w centralnej polsce. Po

> wejściu zmienia ubranko na garsoneczkę i szpileczki i

> jestelegancką sekretarką. Zaprzestała w największe mrozy... Mogę

> udowodnic robiąc fotkę...

heh, podobny szok wywołuję u siebie, zwłaszcza, że jestem jedynym rowerzystą :-D

Rano pampers, kask na łbie, rękawice, okulary, rozklapciane adidasy, kwadrans później koszulka, krawacik, porcięta, "uczesani i bezpieczni" ;-D

I w zimie też zrobiłem tylko przerwę jak spadło poniżej -20.

W sumie dałoby się jeździć, ale trzebaby zainwestować w odzież do ekstremów - nieopłacalne przy tak zmiennych warunkach.

Napisano

> heh, podobny szok wywołuję u siebie, zwłaszcza, że jestem jedynym

> rowerzystą :-D

> Rano pampers, kask na łbie, rękawice, okulary, rozklapciane adidasy,

> kwadrans później koszulka, krawacik, porcięta, "uczesani i

> bezpieczni" ;-D

> I w zimie też zrobiłem tylko przerwę jak spadło poniżej -20.

> W sumie dałoby się jeździć, ale trzebaby zainwestować w odzież do

> ekstremów - nieopłacalne przy tak zmiennych warunkach.

A jak sobie radzisz w upały? Zanim dojedziesz do pracy pewnie zdążysz się zgrzać. Przebierasz się w robocie?

Napisano

> wiem, dokladnie tak jest, ale mowie jakby ktos chcial zeby sie szybko

> zwrocilo

Hmmm.

Poprzednio miałem (i mam) makrocasha, ale "z najwyższej półki".

O ile w lecie pierdząco dawał radę, o tyle po jednej zimie praktycznie skonał.

Aczkolwiek da się zreanimować i jako rower zimowy da radę.

Tym niemniej ostatnio miałem zaszczyt dosiąść makrokesza za 200 pln (full suspension na tarczówkach itp :-D )

Może lepiej nie :-D

O ile mój stary "full" miał tendencję do ramy a'la "fale dunaju", o tyle tamto to już w ogóle poezja była...

O skuteczności tarczaków w rowerze za 200 może się nie wypowiem.

Owszem, jak kto ma dojazdy do roboty rzędu 2-3 km i będzie jeździł tylko po suchym i waży niecałe 70 kilo ze wskazaniem na mniej, to pojeździ, ale przy ociupinę większych wymaganiach sprzęt klęknie.

A biorąc pod uwagę, że tzw markowy rower na niskiej grupie osprzętu i w promocyjności można wyrwać za mniej niż 1000 pln, to chyba lepiej odpuścić sobie wywalanie szmalu w błoto.

Chyba, że kto jak moja żona - rocznie robi 20 km na rowerze ;-D

Napisano

> A jak sobie radzisz w upały? Zanim dojedziesz do pracy pewnie zdążysz

> się zgrzać. Przebierasz się w robocie?

W poprzedniej firmie nie było takiej konieczności, w obecnej większość ciuchów mam na stałe w firmie (garnitur kpl, szmata pod szyję itp).

No i bliżej mam, więc zmachać się nie zdążę.

Ale jak się zrobi +30 to faktycznie trzeba będzie raz w tygodniu przywozić zestaw koszul i się przebierać w całości.

Napisano

> Wy to macie problemy z ruchem w tej Wawie jak dobrze że u mnie w

> mieście jest bardziej spokojniej,

> BTW tylko wiesz przypadek nie czyni reguły, że tak się stało Twojemu

> koledze nie znaczy że wszystkim tak się stanie

Z definicji nie jeżdżę na rowerze po ulicy.

Odnoszę nieodparte wrażenie, że tylko dzięki temu żyję...

Napisano

> Aktualnie 1750 m.

> Chodnik, ulica w poprzek, chodnik, ulica w poprzek, chodnik, światła

> przy Alejach, chodnik, skrzyżowanie przy Skarbowym, chodnik przy

> kościele, skrzyżowanie z Oczki, skrzyżowanie z Koszykową, tu

> zależnie od sytuacji ulica albo chodnik, światła, chodnik,

> schody na górę, schody do piwnicy, korytarz, drabina do której

> przypinam rower. :-D

> od 5 do 10 minut nie licząc przypięcia roweru.

> Poprzednio było 4,5 km, 20-30 minut.

i oplaca ci sie rowerem?? ja mam 1.5 km i chodze na piechotke... w takim samym czasie jak ty rowerem.. alien.gif

Napisano

> i oplaca ci sie rowerem?? ja mam 1.5 km i chodze na piechotke... w

> takim samym czasie jak ty rowerem..

Prawie 2 km na piechotę w 5-10 minut ?

To chyba maratończyk z Ciebie :-D

Z domu do roboty na piechotę mam c.a. 25-30 minut spokojnego spaceru.

Poza tym niekoniecznie prostą drogą do domu wracam :-D

A 10 minut dodatkowego snu rano to sprawa cenniejsza niż złoto ;-D

Napisano

> Ile macie km do pracy/szkoły i jak wygląda trasa pokonywana rowerem?

> Ile to wam zajmuje?

ok 7km

rowerem ok 25 minut, samochodem ok 15 minut. Problem jest tylko wtedy kiedy się pojedzie rowerem a po południu pada, wtedy trzeba zostawiać rower, potem go jakoś odbierać itp. A no i druga sprawa to nie można z rana poszaleć, bo potem może być drobny problem z zapachem, także trzeba jechać tempem kapeluszowym zlosnik.gif

Napisano

> nie wspomniałes nigdzie że jeździsz w trzech

> w takim przypadku rower & skuter odpada

no chyba że junak z koszem zlosnik.gif

Napisano

> Ile macie km do pracy/szkoły i jak wygląda trasa pokonywana rowerem?

> Ile to wam zajmuje?

Okolo 2400m, rowerem zajmuje to okolo 10 minut "kłusem", 7 galopem. Trasa przez park, miasto i kawalek ulicy w centrum miasta. Ta sama droga samochodem to rano 5 minut, po godz. 15 od 10 do 20 minut. Rowerem do pracy jezdze od wczesnej wiosny do pierwszej grypy na poczatku zimy. Po znalezieniu kilku zyczliwych sklepow do ktorych mozna wejsc z rowerem, samochod staje sie praktycznie niepotrzebny. Powaznie rozwazam niekupowanie nastepnego.

Napisano

> Prawie 2 km na piechotę w 5-10 minut ?

mowisz jak moj cwiczeniowiec od rozniczek... 12 + 2 to 14, prawie 15 wiec jak bylo zaliczenie od 16,5 to panu zalicze... mowie ze 1.5km.. :> droga samochodowo-pojazdowa, czyli na piechotke bedzie z 1,3km, moze troszke lepiej...

> Z domu do roboty na piechotę mam c.a. 25-30 minut spokojnego spaceru.

> Poza tym niekoniecznie prostą drogą do domu wracam :-D

> A 10 minut dodatkowego snu rano to sprawa cenniejsza niż złoto ;-D

hmm.gif w 35~40 minut dochodzilem do liceum... jakie 4km odemnie od domu... po drogach czyli ze 3,5km bedzie piechotka...

Napisano

Ktoś pytał, czy PO by nam zgotowało taki sam los. Każdy, kto by to nie był, kto nie ukróci wydatków budżetowych będzie sięgał do naszych kieszeni. A mu kierowcy, jestesmy ku temu fantastycznym obiektym, bo tak jak piszecie, nie wszyscy możemy sie przesiąść na rowery frown.gif Gdyby tak mozna było skrzyknąć wszystkich kierowców i przez miesiąc nie kupowac paliwa !!!! To by dopiero było !!!! Moglibyśmy miec taka siłę oddziaływania jak górnicy smile.gif

Niestety, coraz większe rozdawnictwo rządu, bedzie wymuszało zwiększanie podatków. A czym była wrzesniowa obniżka akcyzy??? Niczym innym jak populistyczna zagrywką przed wyborczą. Państwo i tak dyskontowało sobie mniejsze wpływy z akcyzy wiekszymi wpływami z VATu.

Poza tym - rozumiem, że większość nas "kierowników" jeździ na Pb - ale cały przemysł opiera się na ON, więc obnizka akcyzy na Pb w żaden sposób ni przełożyła się na obnizke kosztów wytwarzania.

A teraz moje najbardziej kontrowersyjne stwierdzenie (zaraz zostanę zagazowany smile.gif ). Skoro uzytkownicy Pb i uzytkownicy ON, MUSZĄ płacić wysoka akcyzę, to dlaczego gazownicy mają płacić mniejszą???? Wszyscy użytkujemy nasz pojazde, dlaczego mamy placić różne podatki za paliwo???

To na tyle wywodów "Ojca Ekonoma" smile.gif

Napisano

> Ile macie km do pracy/szkoły i jak wygląda trasa pokonywana rowerem?

> Ile to wam zajmuje?

Ok 50km na uczelnie i niestety nie rowerem tylko pociągiem.Ale ostatnio autem pomykam.Czas przejazdu ok.45min w zależności od korków

Napisano

> Aktualnie 1750 m.

Ja mam do pracy jakieś 10 km. Fakt, że z górki, ale w spowrotem by było nieciekawie. I niestety ścieżek rowerowych po drodze akurat nie ma.

> Chodnik, ulica w poprzek, chodnik, ulica w poprzek, chodnik, światła

> przy Alejach, chodnik, skrzyżowanie przy Skarbowym, chodnik przy

> kościele, skrzyżowanie z Oczki, skrzyżowanie z Koszykową, tu

> zależnie od sytuacji ulica albo chodnik, światła, chodnik,

> schody na górę, schody do piwnicy, korytarz, drabina do której

> przypinam rower. :-D

zlosnik2.gif

> od 5 do 10 minut nie licząc przypięcia roweru.

> Poprzednio było 4,5 km, 20-30 minut.

To u mnie by było 40-60 minut... ech, szkoda, nie opłaca mi się...

Napisano

> Ile macie km do pracy/szkoły i jak wygląda trasa pokonywana rowerem?

> Ile to wam zajmuje?

7 km, 20min., w mieście, trochę ulicą, trochę chodnikiem. Samochodem do pracy jeżdżę "od święta" ok.gif

Napisano

> A jak sobie radzisz w upały? Zanim dojedziesz do pracy pewnie zdążysz

> się zgrzać. Przebierasz się w robocie?

ja ciuchy trzymam w robocie, dżinsy, t-shirt i sandalaki zlosnik.gif na szczęście nie wymagają garniturów smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.