Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lakierowania elementu w ramach gwarancji a wartosc auta

Featured Replies

Napisano

Calkiem przypadkiem w 5 miesiecznym C4 odkrylem, ze rant drzwi przednich lewych od poczatku obciera o błotnik. W chwili obecnej zdarte sa juz do "gołej" blachy oslabiony.gif

Zglosilem to w serwisie, stwierdzili, ze musza "prysnac" cale drzwi... generalnie nie chcialbym takiego rozwiazania, gdyz powiedzmy sobie za 3 lata bede chcial autko sprzedac i potencjalny kupic moze to odkryc i stwierdzic, ze samochod jest po powaznej kolizji.

Coz zrobic ? Jakie sa moje prawa ? Moge zadać nowych drzwi ?

Napisano

> Calkiem przypadkiem w 5 miesiecznym C4 odkrylem, ze rant drzwi

> przednich lewych od poczatku obciera o błotnik. W chwili obecnej

> zdarte sa juz do "gołej" blachy

a przczyne wyeliminowali?

> Zglosilem to w serwisie, stwierdzili, ze musza "prysnac" cale

> drzwi... generalnie nie chcialbym takiego rozwiazania, gdyz

> powiedzmy sobie za 3 lata bede chcial autko sprzedac i

> potencjalny kupic moze to odkryc i stwierdzic, ze samochod jest

> po powaznej kolizji.

> Coz zrobic ? Jakie sa moje prawa ? Moge zadać nowych drzwi ?

watpie... ale niech wpisza przyczyne lakierowania do ksiazki gwarancyjnej

Napisano

> Calkiem przypadkiem w 5 miesiecznym C4 odkrylem, ze rant drzwi

> przednich lewych od poczatku obciera o błotnik. W chwili obecnej

> zdarte sa juz do "gołej" blachy

> Zglosilem to w serwisie, stwierdzili, ze musza "prysnac" cale

> drzwi... generalnie nie chcialbym takiego rozwiazania, gdyz

> powiedzmy sobie za 3 lata bede chcial autko sprzedac i

> potencjalny kupic moze to odkryc i stwierdzic, ze samochod jest

> po powaznej kolizji.

> Coz zrobic ? Jakie sa moje prawa ? Moge zadać nowych drzwi ?

Przecież możesz oczekiwać jakiegoś wpisu w ksążce o powodzie malowania więc nie powinno być problemu ze sprzedażą.

Napisano

> a przczyne wyeliminowali?

drzwi były źle spasowane, jeśli je polakierują i założą, to raczej będzie ok wink.gif chyba, że lakiernik d*pa wink.gif

> watpie... ale niech wpisza przyczyne lakierowania do ksiazki

> gwarancyjnej

można o to poprosic

Napisano

Prawdopodobnie dostaniesz tylko rok gwarancji na malowaną powierzchnię, co w porównaniu z gwarancja fabryczną oznacza relatywną stratę mlotek.gif

Napisano

Dokladnie, ja tez nie widze zadnego problemu, wpis w ksiazke serwisowa powinien wszystko zalatwic ok.gif

Napisano

> Prawdopodobnie dostaniesz tylko rok gwarancji na malowaną

> powierzchnię, co w porównaniu z gwarancja fabryczną oznacza

> relatywną stratę

ooo, i to uwazam za wazna uwage, a ponizej prezentuje, dlaczego zlosnik.gif

276350312-Picture%20013.jpg

blotnik malowany 4 m-ce po wyjezdzie z salonu, na co gwarancja minela 14 m-cy temu, ale na oryginalny lakier gwarancja jest jeszcze przez najblizsze 6 m-cy spineyes.gif

fachowcy w ASO robili hehe.gif

Napisano

> Coz zrobic ? Jakie sa moje prawa ? Moge zadać nowych drzwi ?

Dla zabezpieczenia zrob zdjecia auta i przyczyny lakierowania przed i po zabiegu. Jak kupujacy bedzie marudzil, ze malowane, wytlumaczysz dlaczego i przez kogo. I niech wpisza usluge do ksiazki gwarancyjnej.

Napisano

> drzwi były źle spasowane, jeśli je polakierują i założą, to raczej

> będzie ok chyba, że lakiernik d*pa

> można o to poprosic

Poprosić? Wolne żarty. Bez wpisu się z ASO nie wyjeżdza. W przeciwnym wypadku

mozna stracić gwarancję przy kolejnej wizycie frown.gif

Napisano

> ooo, i to uwazam za wazna uwage, a ponizej prezentuje, dlaczego

> blotnik malowany 4 m-ce po wyjezdzie z salonu, na co gwarancja minela

> 14 m-cy temu, ale na oryginalny lakier gwarancja jest jeszcze

> przez najblizsze 6 m-cy

> fachowcy w ASO robili

no bardzo ladnie pomalowali pad.gif i spasowanie przy drzwiach tez rewelacja blush.gif

Napisano

> Malowanie z odcieniem "mistshostffo świata".

zeby nie bylo . . . po lakierowaniu roznic w odcieniu nie bylo nono.gif

pytanie brzmi: jak i czym to bylo lakierowane, skoro tak zmatowialo przez ostatni rok, a polerowanie nic nie daje wlasciwie!

Napisano

> Poprosić? Wolne żarty. Bez wpisu się z ASO nie wyjeżdza. W przeciwnym

> wypadku

> mozna stracić gwarancję przy kolejnej wizycie

o wpisanie powodu lakierowania... a nie samego faktu lakierowania

Napisano

> zeby nie bylo . . . po lakierowaniu roznic w odcieniu nie bylo

> pytanie brzmi: jak i czym to bylo lakierowane, skoro tak zmatowialo

> przez ostatni rok, a polerowanie nic nie daje wlasciwie!

tani lakier smirk.gif

Napisano

ASO ma OBOWIąZEK wpisać do ksiąZKI GWARANCYJNEJ,fakt lakierowania element(ów), i ma również OBOWIąZEK wydać klientowi kopię ZLECENIA NAPRAWY.

A ten błotniczek to NA PEWNO obleciany został jakąś tandetą ,ALE właściciel może zgłosić ten fakt do FIAT AUTO POLAND i"SERWIS" pojdzie "na psy szczekać",bo FAP odszuka w swoim archiwum dossier's na tą firmę i sprawy OT tak sobie nie zostawią.

A że parę lat w ASO FIAT pracowałem to wiem o czym piszę

Napisano

> ASO ma OBOWIąZEK wpisać do ksiąZKI GWARANCYJNEJ,fakt lakierowania

> element(ów), i ma również OBOWIąZEK wydać klientowi kopię

> ZLECENIA NAPRAWY.

Sramtaramtam... w przypadku ASO Citroena.

Książka gwarancyjna mojego wiecznie rozkraczonego C3 była dziewicza jak trzynastolatka, jedynym dowodem napraw (pseudo)gwarancyjnych (bo i tak za robotę musiałem płacić!) był plik zleceń luzem smirk.gif

Napisano

> Calkiem przypadkiem w 5 miesiecznym C4 odkrylem, ze rant drzwi

> przednich lewych od poczatku obciera o błotnik. W chwili obecnej

> zdarte sa juz do "gołej" blachy.

Ooooo, widzę, że zaczyna się "jazda z Citroenem"? cfaniaczek.gif

Tylko nie myśl, że jestem złośliwy - po prostu pamiętam Twoje wcześniejsze entuzjastyczne posty na temat tej "najgorszej_pod_słońcem_marki_i_jej_posr....._serwisów" wink.gif

> Zglosilem to w serwisie, stwierdzili, ze musza "prysnac" cale

> drzwi... generalnie nie chcialbym takiego rozwiazania, gdyz

> powiedzmy sobie za 3 lata bede chcial autko sprzedac i

> potencjalny kupic moze to odkryc i stwierdzic, ze samochod jest

> po powaznej kolizji.

No bez jaj, poważny kupiec tak nie pomyśli. Jaki mógł być poważny dzwon, jeśli lakierowane są drzwi, ale już nie błotniki czy progi.

> Coz zrobic ? Jakie sa moje prawa ? Moge zadać nowych drzwi ?

Próbować można.. w razie oporu, walić do centrali w Wwie.

Napisano

> Sramtaramtam... w przypadku ASO Citroena.

> Książka gwarancyjna mojego wiecznie rozkraczonego C3 była dziewicza

> jak trzynastolatka, jedynym dowodem napraw (pseudo)gwarancyjnych

> (bo i tak za robotę musiałem płacić!) był plik zleceń luzem

Naciskales zeby wpisywali?

Napisano

> Naciskales zeby wpisywali?

Nie, zielony byłem w te klocki wtedy... i w sumie nie żałuję. grinser006.gif

Napisano

> Nie, zielony byłem w te klocki wtedy... i w sumie nie żałuję.

Rozumiem, że samochód poszedł do dalej z czystą ksiazką serwisową?

Napisano
  • Autor

> Ooooo, widzę, że zaczyna się "jazda z Citroenem"?

Na to wyglada.... frown.giffrown.gif

Sa strasznie denerwujacy, o wszystko nalezy sie prosic.

Zdecydowanie sprawniej dzialal serwis Daewoo w serwisowalismy u nich w ASO dwa autka...

> Tylko nie myśl, że jestem złośliwy - po prostu pamiętam Twoje

> wcześniejsze entuzjastyczne posty na temat tej

> "najgorszej_pod_słońcem_marki_i_jej_posr....._serwisów"

Zgadza sie, z poczatku ladnie wszystko wygladalo.

> No bez jaj, poważny kupiec tak nie pomyśli. Jaki mógł być poważny

> dzwon, jeśli lakierowane są drzwi, ale już nie błotniki czy

> progi.

Tutaj roznie moze byc, a po drugie nowy samochod i juz lakierowany sick.gif

> Próbować można.. w razie oporu, walić do centrali w Wwie.

Zauwazylem, ze tego sie boja... :

Napisano

> Na to wyglada....

> Sa strasznie denerwujacy, o wszystko nalezy sie prosic.

Nie jest źle u małych dilerów w Warszawie, tam najlepiej zostałem obsłużony przy jednej usterce.

> Zauwazylem, ze tego sie boja... :

Musiało się coś zmienić, bo ja wszystkie boje toczyłem z firmowym ASO, gdzie w tym samym budynku mieści się siedziba importera (Wwa, Al. Krakowska - mieszkam rzut beretem stamtąd). Srali na mnie równo sick.gif

Napisano

> Rozumiem, że samochód poszedł do dalej z czystą ksiazką serwisową?

Samochód został sprzedany przez komis, pracownicy komisu otrzymali ode mnie pełną dokumentację... plus właściciel komisu znał całą historię.

Po 18 miesiącach od zakupu samochód "pojechał" za 10 kzl mniej niż za niego dałem sick.gif.

Napisano
  • Autor

Wlasnie wrocilem z ASO, nie zgodzilem sie na lakierowanie tych drzwi bo autka zastepczego nie chcieli wydac a powiedzieli, ze min. 3 dni musi stac frown.gif

Druga sprawa to zglosilem drgania kierownicy przy hamowaniu... no i co stwierdzili TARCZE DO WYMIANY po 25k KM yikes.gifyikes.gifyikes.gif oczywiscie nie podlega to gwar frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.