Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jazda na rezerwie

Featured Replies

Napisano

czy czesta jazda na rezerwie na gazie moze powodowac jakies szkody bo taka czesta jazda na rezerwie na benzynie podobno szkodzi

Napisano

> czy czesta jazda na rezerwie na gazie moze powodowac jakies szkody bo

> taka czesta jazda na rezerwie na benzynie podobno szkodzi

IMO nie szkodzi ani na jednym ani na drugim. Pod warunkiem że nie zabraknie w zimie w szczerym polu, wtedy grozi zapaleniem płuc...

Delco

Napisano

A czasem pompka paliwa nie przegrzewa sie jak jest malo benzyny w baku?

> IMO nie szkodzi ani na jednym ani na drugim. Pod warunkiem że nie

> zabraknie w zimie w szczerym polu, wtedy grozi zapaleniem

> płuc...

> Delco

Napisano

> A czasem pompka paliwa nie przegrzewa sie jak jest malo benzyny w baku?

> > Delco

Przegrzewa. Potrafi się nawet spalić.

Napisano

> Przegrzewa. Potrafi się nawet spalić.

moze sie spalic albo zatrzec jak sie ma prawie pustke w baku ale jak rezerwa jest czyli ok 5 litrow to nic sie nie moze stac

Napisano

> moze sie spalic albo zatrzec jak sie ma prawie pustke w baku ale jak

> rezerwa jest czyli ok 5 litrow to nic sie nie moze stac

Jaaaaaasne oink.gif Ja też tak sądziłem wink.gif No i się dowiedziałem czy się cosik pompce może stać czy nie. A jednak może. Jak się jedzie z 5l benzyny w baku to na zakrętach pompka pracuje na sucho i jak najbardziej może się przepalić albo zatrzeć. A wtedy to już kaplica jest normalnie. Od kiedy wymieniłem pompkę w swojej bryce, to zawsze w baku mam minimum 1/2 baku paliwa. A niech leży w tym baku - przynajmniej pompka chodzi w smarnym środowisku.

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

piszecie o jezdzie na rezerwie na benzynie ale mi chodzilo o jazde na rezerwie na gazie czy cos moze ulec uszkodzeniu?

Napisano

> piszecie o jezdzie na rezerwie na benzynie ale mi chodzilo o jazde na

> rezerwie na gazie czy cos moze ulec uszkodzeniu?

nie może bo i co niewiem.gif ryzykujesz tylko że staniesz jak benzyny również mieć nie będziesz. Ja jeżdżę na rezerwie co 2-3 dni (mniej więcej co tyle butla się kończy) i nic się nie dzieje.

Napisano

> nie może bo i co ryzykujesz tylko że staniesz jak benzyny również

> mieć nie będziesz.

no i ryzykuje bliskim spotkaniem podczas wyprzedzania z autem jadącym z przeciwka gdy akurat "gazu zbraknie" by pociągnąć z gazem w podłodze a nie da się szybko na benzynkę przełączyć.

Napisano

> Jaaaaaasne Ja też tak sądziłem No i się dowiedziałem czy się

> cosik pompce może stać czy nie. A jednak może. Jak się jedzie z

> 5l benzyny w baku to na zakrętach pompka pracuje na sucho i jak

> najbardziej może się przepalić albo zatrzeć. A wtedy to już

> kaplica jest normalnie. Od kiedy wymieniłem pompkę w swojej

> bryce, to zawsze w baku mam minimum 1/2 baku paliwa. A niech

> leży w tym baku - przynajmniej pompka chodzi w smarnym

> środowisku.

> Pozdrawiam.

Wystarczy, odciecie pompy podczas jazdy na LPG i problem z głowy ok.gif

Napisano

> no i ryzykuje bliskim spotkaniem podczas wyprzedzania z autem jadącym

> z przeciwka gdy akurat "gazu zbraknie" by pociągnąć z gazem w

> podłodze a nie da się szybko na benzynkę przełączyć.

Jak będzie pompka słaba z powodu jeżdżenia na rezerwie to wierz mi, że żadne przełączenia na benzynę żeby "pociągnąć gazem" i tak nie mają sensu, bo auto i tak nie wchodzi na obroty. Wiem z autopsji. Pompę wymieniałem już dwa razy i też łudziłem się za drugim razem, że to coś innego.

Napisano

to pytanie padło już na tym forum - czy pompka benzyny nie padnie jak będę jeździł tylko na benzynce, ale za to permamentnie "na rezerwie"? czym taka sytuacja różni się od jazdy na lpg z małą ilością benzyny w baku (poza "starzeniem się paliwa")? Ja pół baku benzynki miałem nie pamiętam kiedy wink.gif

ps.

mimo wszystko potwierdzasz, że jazda "na rezerwie" LPG moze być niebezpieczna? skromny.gif

Napisano

A niech

> leży w tym baku - przynajmniej pompka chodzi w smarnym

> środowisku.

> Pozdrawiam.

====================

Drogi ten smar - prawie 5 zł za litr.A na poważnie ,to benzyna ci się wtedy starzeje i po miesiącu traci swoje właściwości .Lepiej kupić przekaznik i zrobić odcięcie pompki na gazie.

Napisano

> mimo wszystko potwierdzasz, że jazda "na rezerwie" LPG moze być

> niebezpieczna?

Może nie zrozumiałem. Jeżeli chodzi Ci a małą ilość LPG to nie widzę przeszkód, chociaż moim zdaniem jazda aż do wyczerpania gazu to zło. Samochód przy wciśnieciu pedału jak nie ma gazu dostaje chyba coraz uboższą mieszankę do kilku cylindrów a to owocuje wzrostem temperatury.

Napisano

Wyciąganie do końca tak gazu jak i benzyny prowadzi do wspomnianych już niebezpieczeństw,

a w dłuższym okresie czasu do zatykania filtrów paliwowych , dlatego że w ostatniej fazie wyciągane są wszystkie syfy jakie znajdują się w zbiornikach o czym powinniśmy pamiętać .

- - - - - - - - - - - - - - -

Pozdrawiam Sławek

Nubira I sedan 1,6 99r. LPG Stag 200

Napisano

> A niech

> ====================

> Drogi ten smar - prawie 5 zł za litr.A na poważnie ,to benzyna ci się

> wtedy starzeje i po miesiącu traci swoje właściwości .Lepiej

> kupić przekaznik i zrobić odcięcie pompki na gazie.

Po miesiącu - to gruba przesada

Napisano

> moze sie spalic albo zatrzec jak sie ma prawie pustke w baku ale jak

> rezerwa jest czyli ok 5 litrow to nic sie nie moze stac

Niestety, ostatnio jeździłem na pograniczu rezerwy (lampka rezerwy jeszcze czasem gasła) czyli ok 7-10 litrów w baku i pompka paliwa powiedziała papa... ale trudno powiedzieć - może to tylko zbieg okoliczności.

Napisano

Witaj!

1. Jazda na rezerwie LPG nie grozi uszkodzeniem czegokolwiek. Co najwyżej będą spadki mocy przy końcu butli

2. Jazda na rezerwie benzyny (zarówno na benzynie i na LPG)- niewskazana - niebezpieczeństwo uszkodzenia pompy, tym wyższe, im mniej paliwa, wyżej to opisano.

3. Odcięcie pompy benzyny przy jeździe na LPG - dobre i wskazane w Polonezach i innych gaźnikowcach, przy silniku z wtryskiem - niedopuszczalne, grozi uszkodzeniem wtryskiwaczy.

Nie będę się rozpisywał dlaczego, bo zaraz będzie dyskusja na kilometr. Tak uważam i już.

Pozdrawiam.

Napisano

> 3. Odcięcie pompy benzyny przy jeździe na LPG - dobre i wskazane w

> Polonezach i innych gaźnikowcach, przy silniku z wtryskiem -

> niedopuszczalne, grozi uszkodzeniem wtryskiwaczy.

ciekawe, moze jednak napiszesz cos wiecej ?

Napisano

> A czasem pompka paliwa nie przegrzewa sie jak jest malo benzyny w

> baku?

> > Delco

Paliwko w baku musi być - zalecane tak 10 litrów bo pompa cały czas pracuje i musi się chłodzić, jak bedzie znaikoma ilość PB to pompa się spali.

Napisano

> ciekawe, moze jednak napiszesz cos wiecej ?

Brzmi to jak zaczepka, ale ja nie chcę się kłócić. Poczytaj sobie stare wątki o tym, spytaj gazowników, dlaczego nie odcinają pompy benzyny, zadzwoń do ASO Opel to już tam ci większe autorytety wytłumaczą. Ja powtarzam to czego się tu dowiedziałem i przekazuję dalej. Jeśli uważasz, że można odciąc pompę to sobie odetnij na własne ryzyko.

Pozdrawiam.

Napisano

> Brzmi to jak zaczepka, ale ja nie chcę się kłócić. Poczytaj sobie

> stare wątki o tym, spytaj gazowników, dlaczego nie odcinają

> pompy benzyny, zadzwoń do ASO Opel to już tam ci większe

> autorytety wytłumaczą. Ja powtarzam to czego się tu dowiedziałem

> i przekazuję dalej. Jeśli uważasz, że można odciąc pompę to

> sobie odetnij na własne ryzyko.

> Pozdrawiam.

W zaprzyjaźnionym ASO też usłyszałem od mechanika, że w autach z wielowtryskiem nie powinno się stosować odcięcia pompy paliwa bo mogą polecieć wtryski. Chyba coś tam mówił o chłodzeniu wtryskiwaczy. Na ile to jest prawdą to nie wiem. Wiele osób ma w wielowtryskach odcięcie pompki i ... jeździ.

Napisano

> W zaprzyjaźnionym ASO też usłyszałem od mechanika, że w autach z

> wielowtryskiem nie powinno się stosować odcięcia pompy paliwa bo

> mogą polecieć wtryski. Chyba coś tam mówił o chłodzeniu

> wtryskiwaczy. Na ile to jest prawdą to nie wiem. Wiele osób ma w

> wielowtryskach odcięcie pompki i ... jeździ.

Tez mam odciecie pompy noPb (od roku) i na razie serwisuje rozne inne rzeczy ale wtryskow nie musialem jeszcze ruszac. Samochod ma wielowtrysk.

Napisano

> W zaprzyjaźnionym ASO też usłyszałem od mechanika, że w autach z

> wielowtryskiem nie powinno się stosować odcięcia pompy paliwa bo

> mogą polecieć wtryski. Chyba coś tam mówił o chłodzeniu

> wtryskiwaczy. Na ile to jest prawdą to nie wiem. Wiele osób ma w

> wielowtryskach odcięcie pompki i ... jeździ.

No to mamy wyjaśnienie smile.gif No i jak przewidziałem, dyskusja nie na temat sie powoli rozkręca...

Pozdro dla wszystkich.

Napisano

tez tak uwazam bo: krazace paliwo chłodzi wtryskiwacz (j.w) i reduktor ciosnienia. jesli zgasimy pompe z paliwa na goracym silniku beda wydobywac sie bable powietrz co potrchu zapowietrza uklad.ja mam zawsze min. 0.25 baku

Napisano

> tez tak uwazam bo: krazace paliwo chłodzi wtryskiwacz (j.w) i

> reduktor ciosnienia. jesli zgasimy pompe z paliwa na goracym

> silniku beda wydobywac sie bable powietrz co potrchu zapowietrza

> uklad.ja mam zawsze min. 0.25 baku

dodać jeszcze trzeba ze jak pompa nie chodzi to stanie ze smieciami i elefkt bedzie taki jakby nawet chodziła gdyby wbaku było pusto

więc wujek dobra rada mówi tak pół baku paliwa bez odcięć pompy niech se chodzi... a gaz jak sie skonczy to sie skonczy i auto stanie a jak automat to przełączy na pb i tyle

Napisano

> dodać jeszcze trzeba ze jak pompa nie chodzi to stanie ze smieciami i

> elefkt bedzie taki jakby nawet chodziła gdyby wbaku było pusto

z jakimi smieciami? przecie odpalasz zawsze na benzynie to pompa zawsze troche pochodzi nie? i kiedy sie te smieci maja tam odlozyc?

Napisano

> z jakimi smieciami? przecie odpalasz zawsze na benzynie to pompa

> zawsze troche pochodzi nie? i kiedy sie te smieci maja tam

> odlozyc?

Ja nie odpalam zawsze na benzynie

tuk.gif

Napisano

Co do odcięcia, czy ktoś pomyślał o zbocznikowaniu przekaźnika odcinający pompę paliwa rezystorem, tak, aby chodziła na LPG na niskich obrotach. Oczywiście wozić > 1/4 noPb w baku.

Jakie za i przeciw ?

Napisano

Ludzie, brniecie w las!!! Przecież pomysł odcięcia pompy wziął się z koncepcji jeżdżenia z pustym lub prawie pustym bakiem, aby pompy nie zatrzeć. Pytam więc gdzie jest sens wstawiać jakieś rezystory obniżające prędkość pompy, jak i tak trzeba mieć powyżej rezerwy w baku????? Więc czemu ma służyć ten wynalazek, oszczędności pompy? Przecież ona jest zaprojektowana aby cały czas pracować - w końcu mamy silnik benzynowy... Pomijam fakt, że odpowiedni rezystor spowoduje nie obniżenie jej prędkości obrotowej, ale raczej spadnie na tyle napięcie na jej zaciskach, że popłynie tak mały prąd, że pompa wcale nie ruszy...

A co do ryzyka uszkodzenia pompy to oto przykład z życia, ku przestrodze niedowiarkom:

Opel Omega LPG, 1/4 baku benzyny, padł w nim czujnik obrotów wału korbowego. Aby go wymienić, "fachowcy" podlewarowali auto z jednej strony tak, że stało pochylone. Po założeniu nowego czujnika, nie opuścili auta do poziomu tylko od razu próbowali odpalić silnik na benzynie i zatarli pompę, oczywiście nie przyznali sie do niczego twierdząc, że odpalali na LPG i wszystko działało. Koszty: nowa pompa tylko... 120 zł, bo zamiennik polskiej produkcji. Za wymianę chcieli 150 zł, więc kolega zwrócił się do mnie i razem dokonaliśmy wymiany, co go kosztowało tylko... butelkę.

A ja jeżdżę, aż zaświeci się lampka rezerwy. Wtedy niezwłocznie tankuję benzyny za 20 zł i jeżdżę dalej aż do następnego zaświecenia się kontrolki rezerwy, co radzę innym.

Pozdrawiam.

Napisano

> Ludzie, brniecie w las!!! Przecież pomysł odcięcia pompy wziął się z

> koncepcji jeżdżenia z pustym lub prawie pustym bakiem, aby pompy

> nie zatrzeć. Pytam więc gdzie jest sens wstawiać jakieś

> rezystory obniżające prędkość pompy, jak i tak trzeba mieć

> powyżej rezerwy w baku????? Więc czemu ma służyć ten wynalazek,

> oszczędności pompy? Przecież ona jest zaprojektowana aby cały

> czas pracować - w końcu mamy silnik benzynowy... Pomijam fakt,

> że odpowiedni rezystor spowoduje nie obniżenie jej prędkości

> obrotowej, ale raczej spadnie na tyle napięcie na jej zaciskach,

> że popłynie tak mały prąd, że pompa wcale nie ruszy...

Czy kolega zna działanie silnika komutatorowego a tym bardziej charakterystykę pompy odśrodkowej screwy.gifscrewy.gifscrewy.gifscrewy.gifscrewy.gif

W takim razie jakim cudem wentylator nagrzewnicy rusza na I biegu - cuda yikes.gif

A może w Twoim masz tłokową pompa paliwa niewiem.gif to będzie wtedy prawdą co mówisz.

Czemu to ma służyć - wydłużeniu żywotności pompy, bo chyba żaden producent nie przewidywał jej pracy na tak syfiastym paliwie.

Napisano

> A ja jeżdżę, aż zaświeci się lampka rezerwy. Wtedy niezwłocznie

> tankuję benzyny za 20 zł i jeżdżę dalej aż do następnego

> zaświecenia się kontrolki rezerwy, co radzę innym.

Ja też .

- - - - - - - - - - - - - - -

Pozdrawiam Sławek

Nubira I sedan 1,6 99r. LPG Stag 200

Napisano

Co do rezystora i startu silnika, to przyznaję rację, ale częściowo, wszystko zależy od zastosowanej rezystancji - wstaw szeregowo rezystor np. 100 om i zobacz, czy pompa ruszy pod obciążeniem. To nie wentylator, który pracuje na biegu jałowym. Ona, żeby ruszyć potrzebuje "pałerka". Zmierz sobie prąd w momencie startu pod obciążeniem i po ok. 5 sek. Na starcie jest 3 razy większy!!! Mierzyłem, to wiem. A jeszcze dodam, że znaczne obniżenie prędkości obrotowej pompy spowodować może jej zatarcie. Dlaczego? W Oplach stosuje się pompę zębatą, która smarowana jest benzyną. Przy nominalnej prędkości obrotowej tworzą się odpowiednie "kliny smarne", które zapobiegają zatarciom współpracyjących elementów. Przy obniżonej znacznie prędkości obrotowej, elementy współpracujące dociskając się do siebie "wyprą" czynnik smarujący i będą w efekcie pracować "na sucho". Pamiętajmy, że benzyna ma mniejszą lepkość od najrzadszego oleju!!! To tyle o pompie. Ponadto informuję, że komentowanie wypowiedzi innych osób z zawieraniem emotikonu pukania się w głowę nie za bardzo jest kulturalne i świadczy tylko o poziomie "pukacza", gratuluję.

Co do oszczędności pompy, hm... czy tłoczy szybko, czy wolno "syfiaste paliwo" to gdzie tu jest oszczędność i czego? Pompa w Oplu zaopatrzona jest w bardzo (!!!) gęsty filtr (trzeba być praktykiem, żeby to wiedzieć, a nie tylko teoretyzować), więc jak i czym miałaby się zapchać, zatrzeć, czy w jakiś inny sposób uszkodzić? Możesz do benzyny wsypać kilo piachu, nawet gwoździ, wlać zwykłej wody, to i tak jej przez to nie uszkodzisz!!! A jak się boisz, że ci się samochód "zużywa", bo pewnie wszystko w tym kraju niektórym wydaje się "syfiaste" (paliwa, drogi, powietrze...), to najlepiej jeździj sobie autobusem, zobaczysz jakie będą oszczędności! Poza tym dyskusja o oszczędnościach jest NIE NA TEMAT. Przeczytaj początek wątku, chodzi o jazdę na rezerwie, a nie o oszczędzanie pompek!!! Tu się wypowiedz!

Pozdrawiam wszystkich.

Napisano

> Co do rezystora i startu silnika, to przyznaję rację, ale częściowo,

> wszystko zależy od zastosowanej rezystancji - wstaw szeregowo

> rezystor np. 100 om i zobacz, czy pompa ruszy pod obciążeniem.

> To nie wentylator, który pracuje na biegu jałowym. Ona, żeby

> ruszyć potrzebuje "pałerka". Zmierz sobie prąd w momencie startu

> pod obciążeniem i po ok. 5 sek. Na starcie jest 3 razy

> większy!!! Mierzyłem, to wiem. A jeszcze dodam, że znaczne

Pompa ruszy przy noPb bez bocznika, dopiero przekażnik sprzężony z LPG spowoduje przepływ prądu przez bocznik, więc w czym problem.

Przy spadku prędkości przepływu lepkość cieczy wzrasta, więc zużycie kół zębatych nie wchodzi w grę.

Są przypadki padu pompy przy połowie baku i zapiekania się wtrysków przy braku cyrkulacji paliwa.

Przypominam, że to forum o LPG, a temat pompy paliwa pojawił się już wcześniej

Napisano

> Pompa ruszy przy noPb bez bocznika, dopiero przekażnik sprzężony z

> LPG spowoduje przepływ prądu przez bocznik, więc w czym problem.

Tak, to będzie działać, pompa ruszy i .... prędzej się zużyje.

> Przy spadku prędkości przepływu lepkość cieczy wzrasta, więc zużycie

> kół zębatych nie wchodzi w grę.

Lepkość cieczy zmienia się wraz z jej temparaturą, a nie prędkością... To lepkość jest wyrażona jako czas wypływu próbki badanej cieczy przez znormalizowaną kapilarę, więc jest pośrednio prędkościa jej wypływania... A zatarcie pompy przy niskiej prędkości wytłumaczę ci "łopatologicznie": narciarz wodny unosi się na płytkiej wodzie dzięki sile nośnej związanej z prędkością, z jaką jest holowany przez motorówkę. Tak właśn ie działa klin smarny. Spójrz, co się dzieje, gdy motorówka zwalnia - narciarz wraz ze zwalnianiem pod wpływan własnego ciężaru zanurza się pod wodę, aż przy pewnej prędkości trze nartami o dno. Dlaczego tak się dzieje? Wg Ciebie lepkość rośnie wraz ze spadkiem prędkości, więc czemu narciarz nie utrzymuje się na powierzchni? Bo siła nośna jest mniejsza od jego ciężaru. To chyba już jest jasne, że twój rezystor nie będzie oszczędzał pompy, tylko ją dobije!

> Są przypadki padu pompy przy połowie baku i zapiekania się wtrysków

> przy braku cyrkulacji paliwa.

Pompy (jak i inne produkty) padają z powodu wad materiałowych ukrytych, a nie z powodu pracy w warunkach znamionowych.

Pozdro.

Napisano

.. To lepkość jest wyrażona jako czas wypływu próbki

> badanej cieczy przez znormalizowaną kapilarę, więc jest

> pośrednio prędkościa jej wypływania... A zatarcie pompy przy

> niskiej prędkości wytłumaczę ci "łopatologicznie": narciarz

> wodny unosi się na płytkiej wodzie dzięki sile nośnej związanej

> z prędkością, z jaką jest holowany przez motorówkę. Tak właśn ie

> działa klin smarny. Spójrz, co się dzieje, gdy motorówka zwalnia

> - narciarz wraz ze zwalnianiem pod wpływan własnego ciężaru

> zanurza się pod wodę, aż przy pewnej prędkości trze nartami o

> dno. Dlaczego tak się dzieje? Wg Ciebie lepkość rośnie wraz ze

> spadkiem prędkości, więc czemu narciarz nie utrzymuje się na

> powierzchni? Bo siła nośna jest mniejsza od jego ciężaru. To

Słaby przykład

Koło bierne w pompie ze spadkiem prędkości stawia coraz mniejszy opór, a przecież narciarz ze spadkiem prędkości nie chudnie.

Dlaczego tak upierasz się przy tym zatarciu pompy.

Jeśli zużycie zębatki pompy na obrót,wzrośnie o 10%, a prędkość obrotowa obniży się o połowę, to czy zużycie zębatki w czasie będzie szybsze czy wolniejsze ?

Pompa posiada równeż łożyska i komutator, które również są elementami awaryjnymi.

Czy przeprowadzałeś konkretne próby na pompach, czy tylko spekulujesz ?

Jest dużo innych możliwych rozwiązań - praca przerywana itp, jęsli już bardzo Ci nie pasuje to spowolnienie pompy.

Napisano

> Przy spadku prędkości przepływu lepkość cieczy wzrasta,

Przecież lepkość jest parametrem cieczy - nie ważne, czy stoi, czy płynie.

> Są przypadki padu pompy przy połowie baku i zapiekania się wtrysków

> przy braku cyrkulacji paliwa.

A jaki wpływ ma przepływanie paliwa przez listwę przy zamkniętych wtryskach na ich zapiekanie?

Tak czy inaczej - czemu ma służyć praca pompki w trakcie jazdy na LPG (nie ważne, czy z pełną mocą czy częściową)?

Czemu ma służyć podawanie pompce niższego napięcia, niż przewiduje producent?

Napisano

> Ja nie odpalam zawsze na benzynie

Zawsze odpalasz. Sekundę czy dwie silnik zawsze chodzi na benzynie (wyjeździj benzynkę do ostatniej kropli to się przekonasz, że długo musisz kręcić rozrusznikiem). Do tego po przekręceniu kluczyka zawsze pompa włącza się.

Napisano

Ja tam jeżdże na gazie od pełnej butli aż braknie, bonie mam licznika dziennego a żadko pamiętam ile miałem na liczniku kiedy tankowałem w baku mam tyle paliwka żeby rezerwa nie świaciła bo denerwuje w nocy. Co do uszkodzenia przy jeżdzie na rezerwie LPG to wątpie, często tak jeżdże i nic się nie dzieje a na gazie mam przejechane 66tyś. I dopiero teraz wymieniałem filtr gazu- zawsze zapominałem o nim, z wyglądu nie był tragiczny tylko troche opiłków metalu było w obudowie filtra. CO do zacierania się pompki paliwowej, mnie to nie dotyczy mam mechaniczną pompkę przy silniku-membranowa. Powinna na sucho nawet chodzić ale nie testowałem. Co do padania wtrysków przy wyłączonej pompie to brat miał passata 1.8 na wielopunkcie (silnik PF) i instalacje I generacji (paranoja) był immobilaizer wyłączający pompke paliwa więc nie pracowała wogóle bo susza w baku była. Auto chodziło bez problemu nawet jak się nalało paliwa, czyli wtryski działały, możliwe że to był fuks że nie padły czy się uszkodziły. Ale raczej nie polecam takich zabaw.

master22221 widze że ty siedzisz w oplach, znalzłbyś czas aby pogadać na gg lub PW na temat omegi 2,5 tds?, takie drobne problemy

Napisano

Myślę, że zakończę udział w tej bezsensownej dyskusji. Przedstawiłem już swoje argumenty. Twoich nie akceptuję. Poza tym wykazałem ci w kilku miejscach, co poparły inne osoby, że nie jesteś zbyt przygotowany teoretycznie do takiej dyskusji. Ale moim celem nie było przekonanie Ciebie, że to ja mam rację, ale tych biedaków, którzy nie mają zielonego pojęcia o technice, a którzy tu wchodzą w geście rozpaczy po wielu bezskutecznych wizytach u "fachowców" w nadziei, że znajdą "cudowny" sposób na rozwiązanie problemu. Oni często bezgranicznie ufają pojawiającym tu się doradcom. To ich chciałem przekonać, że twoje rozwiązanie nie przynosi żadnych korzyści, a niesie ryzyko, choćby niewielkie, choćby tylko teoretyczne. Myślę, że po serii naszych wypowiedzi, każdy podejmie właściwą decyzję w sprawie tego rezystora. jeden będzie ryzykował montując go, a drugi ryzykował nie montując.

Pozdrawiam wszystkich.

Napisano

> Zawsze odpalasz. Sekundę czy dwie silnik zawsze chodzi na benzynie

> (wyjeździj benzynkę do ostatniej kropli to się przekonasz, że

> długo musisz kręcić rozrusznikiem). Do tego po przekręceniu

> kluczyka zawsze pompa włącza się.

Bzdury opowiadasz, gaszę na gazie, odpalam na gazie, benzyna jest przez cały ten czas odcięta od wtrysku, który nie podaje ani kropli benzyny, więc nie ma mowy o pracy na benie ani sekundy.

Napisano

> Bzdury opowiadasz, gaszę na gazie, odpalam na gazie, benzyna jest

> przez cały ten czas odcięta od wtrysku, który nie podaje ani

> kropli benzyny, więc nie ma mowy o pracy na benie ani sekundy.

No właśnie ja też. Aczkolwiek zastanawiam się jak najprościej odłączyć pompę paliwa w Astrze II?

Napisano

> Bzdury opowiadasz, gaszę na gazie, odpalam na gazie, benzyna jest

> przez cały ten czas odcięta od wtrysku, który nie podaje ani

> kropli benzyny, więc nie ma mowy o pracy na benie ani sekundy.

Też tak mi się wydawało. Aż dziwnie, bez jazdy na benzynie zaczęła mi najpierw migać a potem zapaliła się na stałe kontrolka rezerwy.

Wyjeździłem do końca benzynkę i dziwiłem się, że autko ma problemy z odpaleniem. Musiałem kilka sekund kręcić rozrusznikiem, żeby odpalił. Po zatankowaniu benzynki sytuacja wróciła do normy - znaczy pali na dotyk.

Wniosek chyba oczywisty?

Napisano

Szkodzić chyba nie szkodzi - ale przy małęj ilości gazu chyba maleje ciśnienie bo miałem już kilka razy tak - że pezy rezerwie auto przy ok. 4000 obrotów się dusiło - jak zatankowałem to problem znikał.

-----------------

Astra F X16SZ 95 lpg

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Też tak mi się wydawało. Aż dziwnie, bez jazdy na benzynie zaczęła mi

> najpierw migać a potem zapaliła się na stałe kontrolka rezerwy.

> Wyjeździłem do końca benzynkę i dziwiłem się, że autko ma problemy z

> odpaleniem. Musiałem kilka sekund kręcić rozrusznikiem, żeby

> odpalił. Po zatankowaniu benzynki sytuacja wróciła do normy -

> znaczy pali na dotyk.

> Wniosek chyba oczywisty?

Wniosek jest tylko taki, że u ciebie tak się dzieje, nie uogólniaj tego na wszystkich.

Znam co najmniej jeden ekstremalny przykład samochodu, który jeździ tylko na gazie i ma zbiornik gazowy w miejscu wymontowanego benzynowego.

W moim samochodzie nawet po kilkutygodniowym odpalaniu wyłącznie na gazie żadne kontrolki się nie zapalają, wskazówka benzyny ani drgnie, odpala bardzo dobrze a w końcu odpalenie na benzynie po tej dłuższej przerwie przebiega bezproblemowo. Może to kwestia jakości montażu instalacji gazowej lub jej typu?

U mnie w każdym razie mam przełącznik 3-pozycyjny z diodami (1-tylko gaz, 2-automat, 3-tylko benzyna) i jeżeli włączę tylko gaz, to mój wtrysk jednopunktowy benzyny jest stale zamknięty, nie otwiera się ani na moment przy odpalaniu. Tak twierdzi też gazownik u którego właśnie wymieniałem filtr gazu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.