Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co się może stać z alusami jeśli będę jeździł na nich zimą

Featured Replies

Napisano

Co się może stać z alusami jeśli będę jeździł na nich zimą. Felgi stalowe jest to wydatek około 500zł.

Słyszałem, że nie zaleca sie jeżdzenia w zimie na alusach. Ale dlaczego?

Zmatowieją?

proszę o poradę, czy ktoś testował aluminiowe felgi w zimie?

Napisano

> Co się może stać z alusami jeśli będę jeździł na nich zimą. Felgi

> stalowe jest to wydatek około 500zł.

> Słyszałem, że nie zaleca sie jeżdzenia w zimie na alusach. Ale

> dlaczego?

> Zmatowieją?

> proszę o poradę, czy ktoś testował aluminiowe felgi w zimie?

sól pomimo iż ułatwia jazde po lodzie zniszczy Ci powłokę alumek... ziew.gif

Napisano
  • Autor

> Co się może stać z alusami jeśli będę jeździł na nich zimą. Felgi

> stalowe jest to wydatek około 500zł.

> Słyszałem, że nie zaleca sie jeżdzenia w zimie na alusach. Ale

> dlaczego?

> Zmatowieją?

> proszę o poradę, czy ktoś testował aluminiowe felgi w zimie?

Ja przejeździłem całą ostatnią zimę na alu i nic im się nie stało...

Napisano

> Ja przejeździłem całą ostatnią zimę na alu i nic im się nie stało...

A pijany Stasiek przejechał skrzyżowanie na czerwonym i też nic mu się nie stało grinser006.gif

Sól narusza powłokę alusów i potem wystarczy np. pyknięcie kamieniem,

by lakier zaczął się kruszyć.

Napisano

> Po jednym sezonie zeżre powłokę?

Po jednym może i nie. Miałem oryginalne 3-letnie alu Hondy- nadżarte.

Napisano
  • Autor

Czy dwukrotne zakładanie i zdejmowanie opon corocznie nie zniszczy obrzeży alusów?

Napisano

> Słyszałem, że nie zaleca sie jeżdzenia w zimie na alusach. Ale

> dlaczego? Zmatowieją?

Aluminium też łatwiej się kruszy, jest delikatne w niskich temperaturach.

Napisano

> A pijany Stasiek przejechał skrzyżowanie na czerwonym i też nic mu

> się nie stało

świetny przykład... ok.gif całą zimę Staszek przejeżdżał na czerwonym? hehe.gif

> Sól narusza powłokę alusów i potem wystarczy np. pyknięcie kamieniem,

> by lakier zaczął się kruszyć.

Być może w CTRach tak to działa... grinser006.gif

Napisano

> Czy dwukrotne zakładanie i zdejmowanie opon corocznie nie zniszczy

> obrzeży alusów?

Oczywiście że zniszczy.

Napisano

> Czy dwukrotne zakładanie i zdejmowanie opon corocznie nie zniszczy

> obrzeży alusów?

z tego co wiem to nie... hmm.gif

Napisano

> Oczywiście że zniszczy.

eee.... czy aby napewno ? ? ?

Napisano
  • Autor

> Czy dwukrotne zakładanie i zdejmowanie opon corocznie nie zniszczy

> obrzeży alusów?

zależy od fachowca który to robi i od maszyny którą dysponuje... zapewne troszkę niszczy, więc jeśli zamierzasz jeździć na komplecie felg dłużej niż 10 lat, to może być ryzykowne grinser006.gif

Napisano

> Być może w CTRach tak to działa...

icon_rolleyes.gifscrewy.gif

Fakt pozostaje faktem- sól nie wpywa dobrze na alusy.

Co nie znaczy że jeździłbym na stalówkach biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

Mój samochód już jeździ na alsach 9 lat. Pomimo wieku wygladają ładnie, jedna jest tylko zahaczona krwawęznikiem i ma obdarcie.

Napisano

> Fakt pozostaje faktem- sól nie wpywa dobrze na alusy.

> Co nie znaczy że jeździłbym na stalówkach

Mówiąc serio: ja też się obawiałem jeździć w zimie na alu, w dodatku na niskoprofilowych oponach. Wielu "fachowców" mi to odradzało, mówiąc że przez jedną zimę alusy się całkiem zniszczą. Ja jednak zaryzykowałem i po zimie okazało się, że alusom nic nie dolega... Na wszelki wypadek jeździłem na mycie co ~2-3 tygodnie i prosiłem żeby po myciu spryskać je mocno "hydrowoskiem"

Napisano

> Fakt pozostaje faktem- sól nie wpywa dobrze na alusy.

> Co nie znaczy że jeździłbym na stalówkach

a na stalowki i cale nadwozie to wplywa dobrze? zlosnik.gif

Napisano

NIc - najwyzej szybciej je uszkodzic w spotkaniu z kraweznikiem zlosnik.gif. Mam 2 kpl alu - jeden na zime z zimowkami, drugi na lato z letnimi oponami. Nic im sie nie dzieje. ok.gif

Napisano

> Mówiąc serio: ja też się obawiałem jeździć w zimie na alu, w dodatku

> na niskoprofilowych oponach. Wielu "fachowców" mi to odradzało,

> mówiąc że przez jedną zimę alusy się całkiem zniszczą. Ja jednak

> zaryzykowałem i po zimie okazało się, że alusom nic nie

> dolega... Na wszelki wypadek jeździłem na mycie co ~2-3 tygodnie

> i prosiłem żeby po myciu spryskać je mocno "hydrowoskiem"

Na pewno duże znaczenie miało to częste mycie ok.gif

Ja tak często nie myłem. A miałem też dość niski profil (205/45 17")

Napisano

> a na stalowki i cale nadwozie to wplywa dobrze?

Chyba mnie nie zrozumialeś, bo jeżdżę na alusach zimą. Ale nie jest tak, że nic się z nimi nie dzieje- jak twierdzą niektórzy.

Napisano

1. Sół ma mało ciekawy wpływ na powłokę alu

2. Uderzenie w krawęznik może się nieciekawie skończyć

3. Wobec powyższych, łatwo można zniszczyć alu ok.gif

Napisano

> Co się może stać z alusami jeśli będę jeździł na nich zimą.

nie słuchaj bzdur , dobrym alusom nic nie będzie smirk.gif

Napisano

Czy jazda zimą "aluminiowym" samochodem typu Land Rover , Audi A2 może być niebezpieczna dla nadwozia hmm.gif

Czy takie samochody są bardziej podatne na zniszczenie od stalowych odpowiedników hmm.gif

Napisano
  • Autor

Nie wiem czy są dobre. Wydaje mi się, ze były kupione razem z samochodem.(Vectra B). niewiem.gif

Napisano
  • Autor

Ptroducenci felg aluminiowych napewno nie przewidzieli, że jest taki zakątek na świecie gdzie sypią sól na drogi. angryfire.gif

Napisano

500zl powiadasz za komplet ??? Ile cali ??? Poszukaj uzywek i napewno bedzie taniej (mysle ze max 80zeta za 1 szt w idealnym stanie)

Napisano

Ja jeżdze na oryginalnych alusach z SCS w zime i jest OK , owszem porobiły sie rysy ale jakoś sól i zima nie wpływa na powłoke ok.gif

Napisano

czy ktoś testował aluminiowe felgi w zimie?

Ja jezdzilem cala zime na aluskach i poza porzadnym myciem na wiosne nic nie zauwazylem waytogo.gifale na ta zime szykuje juz stalowki ,lepiej nie igrac z losem 20.GIFwaytogo.gif

Napisano

> Co się może stać z alusami jeśli będę jeździł na nich zimą. Felgi

> stalowe jest to wydatek około 500zł.

> Słyszałem, że nie zaleca sie jeżdzenia w zimie na alusach. Ale

> dlaczego?

> Zmatowieją?

> proszę o poradę, czy ktoś testował aluminiowe felgi w zimie?

e... no.... NIC jeśli są porządne fele (praktykuję jazdę na alusach w zimie, 0 problemów), od czasu do czasu walnij je plastmalem takim samym jak się karoserię nim jedzie... da ci to tyle, że będzie na nich powłoka teflonowa

Napisano

> Co się może stać z alusami jeśli będę jeździł na nich zimą. Felgi

> stalowe jest to wydatek około 500zł.

> Słyszałem, że nie zaleca sie jeżdzenia w zimie na alusach. Ale

> dlaczego?

> Zmatowieją?

> proszę o poradę, czy ktoś testował aluminiowe felgi w zimie?

mi lakier poodlazil zlosnik.gif

Napisano

> Nie wiem czy są dobre. Wydaje mi się, ze były kupione razem z

> samochodem.(Vectra B).

od 1999 jeżdżę na alusach zimą i nigdy z żadnymi nic się nie działo . chyba , że są zajechane na krawędziach , ale stalówki też wtedy zaczynają rdzewieć smirk.gif

Napisano

> Co się może stać z alusami jeśli będę jeździł na nich zimą.

NIC

Napisano

> Co się może stać z alusami jeśli będę jeździł na nich zimą. Felgi

> stalowe jest to wydatek około 500zł.

> Słyszałem, że nie zaleca sie jeżdzenia w zimie na alusach. Ale

> dlaczego?

> Zmatowieją?

> proszę o poradę, czy ktoś testował aluminiowe felgi w zimie?

po pierwsze moga ulec uszkodzeniu czyt. pokrzywieniu

po drugie jest duze prawdopodobienstwo ze po zimie bedziesz musiał je dawac do renowacji, na skutek soli moze zniszczyc sie powłoka lakiernicza

po trzecie przy duzych mrozach moga peknac..i tu od razu mówie znam taki przykład, było powyzej - 30 stopni i alu pekło po nocy w obrebie piasty

po czwarte w miejscu gdzie nie ma powłoki lakierniczej np. okolice styku z piasta na aluminium wyskoczy szary nalot al2o3, moze tez korodowac...

tak poza tematem, na zajeciach z odlewnictwa jeden z wykładowców (stary odlewnik) zawsze przestrzegał przed kupnem felg aluminiowych, sam uwazał ze jest to zło robione tylko dla lansu, i ze nie ma to jak felgi stalowe, ze wzgledu na wytrzymałosc, trwałosc, i mozliwosc łatwej regeneracji (prostowania)...(oczywiscie pomijam tu wzgledy estetyczne bo własciwie to podstawowa zaleta alumow)

pzdr

Napisano

> po pierwsze moga ulec uszkodzeniu czyt. pokrzywieniu

a w lecie to nie ?

> po drugie jest duze prawdopodobienstwo ze po zimie bedziesz musiał je

> dawac do renowacji, na skutek soli moze zniszczyc sie powłoka

> lakiernicza

jak jest pozrądna i zadbana nic się jej nie stanie, są środki ochronne

> po trzecie przy duzych mrozach moga peknac..i tu od razu mówie znam

> taki przykład, było powyzej - 30 stopni i alu pekło po nocy w

> obrebie piasty

a jak fela wcześniej dostała po dupsku ?

> po czwarte w miejscu gdzie nie ma powłoki lakierniczej np. okolice

> styku z piasta na aluminium wyskoczy szary nalot al2o3, moze tez

> korodowac...

chcesz zobaczyć moje fele po zimie ?

> tak poza tematem, na zajeciach z odlewnictwa jeden z wykładowców

> (stary odlewnik) zawsze przestrzegał przed kupnem felg

> aluminiowych, sam uwazał ze jest to zło robione tylko dla lansu,

> i ze nie ma to jak felgi stalowe, ze wzgledu na wytrzymałosc,

> trwałosc, i mozliwosc łatwej regeneracji

> (prostowania)...(oczywiscie pomijam tu wzgledy estetyczne bo

> własciwie to podstawowa zaleta alumow)

> pzdr

no tak... to tak dla jaj se alusy wymyślili zlosnik.gif i tylko dla ozdoby.. zlosnik.gif

Napisano

> Co się może stać z alusami jeśli będę jeździł na nich zimą. Felgi

> stalowe jest to wydatek około 500zł.

> Słyszałem, że nie zaleca sie jeżdzenia w zimie na alusach. Ale

> dlaczego?

> Zmatowieją?

> proszę o poradę, czy ktoś testował aluminiowe felgi w zimie?

ja jeździłem. Na razie nie widzę zadnych negatywnych tego efektów ale oglądałem na jednym z aut przed zakupem swojego jakieś wżery i bąble na alusach. Właściciel tłumaczył się, że to od soli. Na wszelki wypadek na zimę zakupiłem stalówki.

Napisano

pomimo iż już się wypowiedziałem na ten temat to jeszcze jedno dopowiem... mianowicie... sam piszesz że stalówki to wydatek rzędu 500 zł.... - no właśnie... Kup je i nie bedziesz miał problemu... od zawsze się w zimie śmigało na stalówkach i było dobrze bo martwić nie trzeba było się o nic... a teraz niektórzy zaczęli eksperymentować z alusami, do czasu aż im się felga nie popier**** Najlepiej kupić stalówke i mieć ŚWIĘTY SPOKÓJ ! uzbroj_zlo.gif

pozdro boozing.gif

Napisano

> a w lecie to nie ?

tak, ale jest duuuuzo wieksze prawdopodobienstwo ze naskutek zimy, opadów i nikłej widocznosci dziur w zimie beda do prostowania..

> jak jest pozrądna i zadbana nic się jej nie stanie, są środki

> ochronne

> a jak fela wcześniej dostała po dupsku ?

fela wczesniej nie dostała, wsio było ok. wynika to poprostu z kruchosci aluminium

> chcesz zobaczyć moje fele po zimie ?

przeca ja nie twierdze ze wszystkie felgi beda popekane, zniszczone..

pytanie brzmiało co moze sie stac po zimie wiec odpowiadam...

> no tak... to tak dla jaj se alusy wymyślili i tylko dla ozdoby..

a po co??

daj mi kilka przykładów wyższosci alusów na stalówkami..

-niższa wytrzymałosc

-wiekszy ciezar

-jedynie odprowadzaja ciepło lepiej

-aluminium sie utlenia

-no i nie koroduje chociaz tu tez sie nie zgodze do konca

Napisano

> tak, ale jest duuuuzo wieksze prawdopodobienstwo ze naskutek zimy,

> opadów i nikłej widocznosci dziur w zimie beda do prostowania..

> fela wczesniej nie dostała, wsio było ok. wynika to poprostu z

> kruchosci aluminium

> przeca ja nie twierdze ze wszystkie felgi beda popekane, zniszczone..

> pytanie brzmiało co moze sie stac po zimie wiec odpowiadam...

> a po co??

> daj mi kilka przykładów wyższosci alusów na stalówkami..

> -niższa wytrzymałosc

> -wiekszy ciezar

> -jedynie odprowadzaja ciepło lepiej

> -aluminium sie utlenia

> -no i nie koroduje chociaz tu tez sie nie zgodze do konca

dodam jeszcze ze w przypadku naprawy felgi aluminiowej koszt ów naprawy moze przewyzszac koszt nowej felgi stalowej...

Napisano

> nie słuchaj bzdur , dobrym alusom nic nie będzie

Bravo Radix

Napisano

ty po prostu masz skrajno stalowe poglądy zlosnik.gif

alus z odpowiednich stopów jest wytrzymalszy i lżejszy, nie dość, że się nie utlenia i lepiej odprowadza ciepło, to wygląda 100x lepiej od stalówki wink.gif fela aluminiowa, to nie samo aluminium wink.gif

dla przykładu.. dam ci do podniesienia felę 16" (aluminiową) i seryjną stalową 14" z lanosa... (podpowiem, że ważyłem i o mało se zębów alusem nie wybiłem bo wyglądał na ciężkiego) zlosnik.gif

Napisano

> po drugie jest duze prawdopodobienstwo ze po zimie bedziesz musiał je

> dawac do renowacji, na skutek soli moze zniszczyc sie powłoka

> lakiernicza

dobrego alusa przez 15 lat nic nie ruszy

> po trzecie przy duzych mrozach moga peknac..i tu od razu mówie znam

> taki przykład, było powyzej - 30 stopni i alu pekło po nocy w

> obrebie piasty

mhh zalezy co było w piascie ???

jakos my testujemy w -70 i nic sie nie dzieje

> po czwarte w miejscu gdzie nie ma powłoki lakierniczej np. okolice

> styku z piasta na aluminium wyskoczy szary nalot al2o3, moze tez

> korodowac...

widziałes korodujace aluminium ??? hehe.gif

> tak poza tematem, na zajeciach z odlewnictwa jeden z wykładowców

> (stary odlewnik) zawsze przestrzegał przed kupnem felg

> aluminiowych, sam uwazał ze jest to zło robione tylko dla lansu,

> i ze nie ma to jak felgi stalowe, ze wzgledu na wytrzymałosc,

> trwałosc, i mozliwosc łatwej regeneracji

stary odlewnik jest starej daty wiec alusy mogł odlewac w kokili piaskowej podziwiam takich emerytow z AGH ktorzy widzac nowe technologie sprzet za 10 100 tys euro robia oczy

nazywasz naprawianie stalowki prze prostowanie młotkiem ???

a bicia promieniowe osiowe wewnetrzne i zewnetrzne jak byly tak beda jedynie co sie uda to wywazyc

Napisano

> dobrego alusa przez 15 lat nic nie ruszy

> mhh zalezy co było w piascie ???

> jakos my testujemy w -70 i nic sie nie dzieje

> widziałes korodujace aluminium ???

> stary odlewnik jest starej daty wiec alusy mogł odlewac w kokili

> piaskowej podziwiam takich emerytow z AGH ktorzy widzac nowe

> technologie sprzet za 10 100 tys euro robia oczy

> nazywasz naprawianie stalowki prze prostowanie młotkiem ???

> a bicia promieniowe osiowe wewnetrzne i zewnetrzne jak byly tak beda

> jedynie co sie uda to wywazyc

i tu jest pies pogrzebany... jak ktoś ma przedpotopowe alusy... to się krzywią i pękają i łamią... nwoe technologie poszły tak daleko, że fele są nieporównywalnie lepsze i wytrzymalsze od stalówek

Napisano

> ty po prostu masz skrajno stalowe poglądy

> alus z odpowiednich stopów jest wytrzymalszy i lżejszy, nie dość, że

> się nie utlenia i lepiej odprowadza ciepło, to wygląda 100x

> lepiej od stalówki fela aluminiowa, to nie samo aluminium

no własnie aluminium to tylko nazwa .....

krzem magnez tytan ok.gif

> dla przykładu.. dam ci do podniesienia felę 16" (aluminiową) i

> seryjną stalową 14" z lanosa... (podpowiem, że ważyłem i o mało

> se zębów alusem nie wybiłem bo wyglądał na ciężkiego)

nie mowiac juz o kutych felach te sa dopiero lekkie

Napisano

> nie mowiac juz o kutych felach te sa dopiero lekkie

miałem okazję podnieść potężną felę od corvety... nie wiem co to było 21" albo większe... normalnie mógłbym z 4 takimi iść bez problemu wink.gif nie wiem z czego to było zrobione, ale moja jedna 16" ważyła tyle co tamte 2 wink.gif

Napisano

> miałem okazję podnieść potężną felę od corvety... nie wiem co to było

> 21" albo większe... normalnie mógłbym z 4 takimi iść bez

> problemu nie wiem z czego to było zrobione, ale moja jedna 16"

> ważyła tyle co tamte 2

mogła byc magnezowa lub alu kute

jak np SLR

z takimi alusami sie juz spotykałem ze ...... a mam z tym doczynienia na codzien od kilku lat

Napisano

> mogła byc magnezowa lub alu kute

> jak np SLR

> z takimi alusami sie juz spotykałem ze ...... a mam z tym doczynienia

> na codzien od kilku lat

przy ich polerce i lakierowaniu klarem wyglądały na magnezowe.. ale głowy sobie uciąć nie dam, w każdym bądź razie chciałbym takie wink.gif

Napisano

> i tu jest pies pogrzebany... jak ktoś ma przedpotopowe alusy... to

> się krzywią i pękają i łamią... nwoe technologie poszły tak

> daleko, że fele są nieporównywalnie lepsze i wytrzymalsze od

> stalówek

nawet nie trzeba miec przedpotopowych alusow ..... do dnia dzisiejszego alusy sa z róznych stopów alu od Si7 do Si12 i tu jest pies pogrzebany a i cena inna

ale klienci stawiaja takie wymagania ze .....naprawde alu sa wytrzymalsze

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.