Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kto ma kierowcow nauczyc jazdy na swiatlach???

Featured Replies

Napisano

> To proste: 8 milionów to po 50 gr na każdy zarejestrowany samochód.

Wiem skąd się to bierze smirk.gif

> Jak się rozłoży to na liczbę samochodów to faktycznie nie brzmi

> groźnie.

Tylko, że na papierze to wszystko ładnie można obliczyć, a nawet jeśli będzie to 100 mln PLN to i tak tego nie zauważysz - bo nawet zakładając optymistycznie, że uda się taką oszczędność praktycznie wykazać, to i tak w tym samym czasie ktoś lekką ręką przepuści trzy razy tyle i nikt nie będzie wiedzieć na co (co, nawiasem mówiąc, zdarza się IMHO co któryś dzień).

Także ideologia jest słuszna, natomiast niestety nie przystaje ona do rzeczywistości, a dzięki tej rzeczywistości nawet się nie sprawdza.

> A 10% jest o pomyślunku rządu.

> Za 8 mln*365 dni (czyli prawie 3 miliardy) możnaby uratować więcej

> niż 303 osoby.

Można by. Tylko że ciągle brakuje, a nawet jeśli są pieniądze na coś, to za chwilę okazuje się, że potrzebne są na coś "ważniejszego".

I abarot dolewamy wody do tej wanny zamiast w końcu pozatykać w niej dziury. Ale ciągle dolewać jest widać prościej.

> Poza tym ostatnio na jakimś forum rowerowym czytałem obawy

> rowerzystów związane z permanentnym świeceniem samochodów w

> dzień - rowerzyści niestety nie mają na wyposażeniu małej

> elektrowni żeby świecić równie intensywnie (w nocy te ich lampki

> jeszcze są widoczne, w dzień już nie).

To może niech jaśnie rządzący wezmą się za budowę ścieżek rowerowych.

Niestety nie ma jednego i w dodatku prostego i taniego środka na wszystko (jak niektórzy by pewnie chcieli).

> Ale czy to ważne? Świecenie jest cool - alleluja i do przodu!!!

Od pierwszego mamy obowiązek - i co z tego?

Wczoraj wracałem około 20 z Zamościa. I co? Kilkunastu na pozycyjnych zaś dwóch w ogóle bez żadnego oświetlenia. Widać taka mentalność - oszczędzamy za wszelką cenę?

Napisano

> pogode mamy nie zaciekawa, deszcz (przynajmniej u mnie) leje

> praktycznie non stop ze malo co widac a wiekszosc z samochodow

> jedzie bez swiatel. Bylem ostatnio na egzaminie na B+E i w

> oczekiwaniu na egzamin przeczytalem chyba ze 100 razy apel

> bodajze suwalskiego dyrektora WORDu o jezdzie caly rok na

> swiatlach. apel rozwieszono (licze na to) we wszystkich

> osrodkach ruchu drogowego, na egzaminie mowie do egzaminatora ze

> wlaczam swiatla mijania przy wyjezdzie na miasto, nie

> protestowal choc troche polemizowal na ten temat w czasie jazdy,

> na co uzylem argumentu z apelem wywieszonym na korytarzu.

> Wczoraj bylem w miejscowosci gdzie zdawalem, deszcz oczywiscie

> leje ze malo co widac a samochody egzaminatorow oczywiscie bez

> swiatel W sumie to jeszcze nic, bo tych eLek jest chyba tylko

> 5, ale nauki jazdy po miescie kreci sie moze ze 20 jak nie

> wiecej. Rozumiem ze o kursanta trzeba zabiegac, ale

> wyposrodkujmy chociaz odrobine granice zysku z bezpieczenstwem.

> Za wjazd polowa samochodu na skrzyzowanie gdzie egzaminujacy

> katem oka dostrzegl zmiane swiatel na pomaranczowe usluszalem

> "do zobaczenia na nastepnym egzaminie" i w uzasadnieniu

> doczytalem ze "stworzylem zagrozenie na drodze". Nie zamierzam

> sie z tego powodu wyladowac na forum, bo wcale nie odczulem

> wtedy jakiejs ogromnej pretensji do egzaminujacego. Ale jak w

> taka pogode widze samochody egzaminujace bez swiatel to

> wybaczcie, ale czasami wole poczekac spokojnie niz sie

> denerwowac i sypac k!@#$% i h!@#% pod nosem.

> Nie uwazam sie za pepek swiata, ale skoro na kursach tyle sie

> powtarza o bezpieczenstwie na drodze, o tym co mozna a czego

> nie, to dlaczego nikt nie wspomni o wlaczeniu swiatel juz nie

> na co dzien, ale chociaz w taki deszcz w miescie jeszcze jak

> cie moge,z jednej strony niby samochody jezdza blisko jeden za

> drugim wiec po co, ale w trasie? Z mojej miesciny do

> najblizszego WORDu jest 80 km, codziennie przy najmniej po razie

> jedzie ode mnie 10 nauk jazdy i zadnej nie widzialem z

> wlaczonymi swiatlami, jak ktos ma nabrac nawyku i nauczyc sie

> wlaczac swiatla?

> Napewno bardzo by od tego nie zbiednieli przynajmniej ja nie

> odczuwam tego, ze drozej wychodzi mi 1 km z wlaczonymi swiatlami

> Szlag czlowieka poprostu moze trafic jak patrzy co sie dzieje.

> Jazda na swiatlach i poczucie wiekszego bezpieczenstwa- B E Z C E N

> N E

> jestem tego zdania i zawsze bede, zawsze bede jezdzil na swiatlach i

> nikt mnie tego nie od uczy bo nikt mnie tego nie nauczyl

> Na ludzi i wypowiedzi typu: "kolejne wypociny, po co? przeciez to nic

> nie da!" nie zwracam najmniejszej uwagi

> bo przez takie podejscie napewno nic sie nie zmieni

Cholera ale szumu z tymi światłami. A ilu zwolenników jazdy na światłach jeździ nie przekraczając dozwolonych prędkości??? może by najpierw od tego zacząć???

Napisano

> Cholera ale szumu z tymi światłami. A ilu zwolenników jazdy na

> światłach jeździ nie przekraczając dozwolonych prędkości??? może

> by najpierw od tego zacząć???

Dobrze powiedziane waytogo.gif

Jakby tak wszyscy zwolennicy jazdy na światłach jeździli w terenie zabudowanym 50 km/h, to światła byłyby potrzebne tylko w nocy i ewentualnie we mgle.

A niestety jest tak, że często jeden z drugim zapali światełka, czuje się ważny, widoczny, świadomy własnego geniuszu i wtedy ognia, wiela fabryka dała. angryfire.gif

BTW : wczoraj wracałem zakręcony nieco z pracy i na przejściu niemal wlazłem pod auto - jechały dwa na światełkach, później szary Gofer II bez świateł i w pewnej odległości trzy autka na światłach.A mi się jakoś tak mózg nastawił, że jak nic nie świeci, to włazić swiety.gif

Napisano

> Wystarczy wozić "na zapas"...

> Taaaa, w sumie można i w nocy jechać bez świateł, bo "jesli ma cie

> cos spotkac na drodze to i tak cie dopanie"...

> Grunt to dorobić sobie ideologię do tematu...

echhh, nie o tym mowa, w przepisach jest czarno na bialym kiedy nalezy uzywac swiatel i uwazam ze jest to wystarczajace.

> Pozdr. P.

> P.S. Takie halo o zapalenie czterech żarówek... Jak dla mnie

> żenujące....

dla mnie tez, ale ktos ciagle na sile probuje nam cos narzucac, jak nie jelopy z rzadu, tak lajtłoriorzy, i tak w kółko macieju

Napisano

Jak ktos wie ze nie pamieta to niech sobie w widocznym miejscu karteczke z napisem przyklei

Napisano

Ja tu widze że wątek robi się przesadzony, wszelkie kłutnie chyba nie mają sensu. I tak część będzie jeździła na światłach cały rok, a część bez nich, uważając to za zbędne. Ja natomiast uważam i myśle że jest to połączenie dla wielu rozmyślających oszczędność( na której wielu z nich zależy) i bezpieczeństa:

Jazda na światłach przez cały rok na trasach - drogach krajowych ITP.

W mieście bez świateł, aczkolwiek jeździmy zazwyczaj tak wolno że oświetlenie tu nie pomaga za dużo - wiem, wiem powiecie że dużo pomaga, ale to tylko moja opinia. skromny.gif

pozdrawiam geniuszy oszczędności 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Ja tu widze że wątek robi się przesadzony, wszelkie kłutnie chyba nie

> mają sensu. I tak część będzie jeździła na światłach cały rok, a

> część bez nich, uważając to za zbędne. Ja natomiast uważam i

> myśle że jest to połączenie dla wielu rozmyślających

> oszczędność( na której wielu z nich zależy) i bezpieczeństa:

> Jazda na światłach przez cały rok na trasach - drogach krajowych ITP.

> W mieście bez świateł, aczkolwiek jeździmy zazwyczaj tak wolno że

> oświetlenie tu nie pomaga za dużo - wiem, wiem powiecie że dużo

> pomaga, ale to tylko moja opinia.

> pozdrawiam geniuszy oszczędności

I ty tez dobrze gadasz, dać ci piwo 20.GIF

Albo nie, nie dostaniesz za te kłótnie wpysk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.