Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

x17dtl - kilka pytań nowego użytkownika

Featured Replies

Napisano

Witam.

Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem astry f z silnikiem x17dtl.

Mam kilka pytań dotyczących użytkowania tego samochodu (być może w archiwum bym coś znalazł ale nie mam cierpliwości do tej szukajki - pisze pompa wtryskowa a wyskakują wątki o pompach paliwa).

Wiem, że rakietą to nigdy nie będzie ale jeździ się całkiem przyjemnie. Wcześniej powoziłem corsą b z zeswapowanym c16se i ten silnik nie ma dla mnie tajemnic ale dieslem jeżdże pierwszy raz i stąd wątpliwości.

Astra jak pisałem jeździ całkiem żwawo i nie ma problemu z przyśpieszaniem a do tego jest wyjątkowo cicha jak na klekota (porównuje z golfem 3 GTD i jest zdecydowanie ciszej).

Czy to normalne, że te silniki tak kopcą? Jak się ją ciśnie to za mną jest zasłona dymna (dym koloru czarnego), przy odpalaniu i ruszaniu sobie zakopci ale jadąc tak normalnie jest ok.

Osiągi są chyba zbliżone co koledzy w różnych wątkach pisali - 160 leci bez problemu a do 170 doszła potem brakło pasa startowego wink.gif.

Mam pytanie o pompę wtrsykową - ile kosztuje regeneracja? Nie wydaje mi się żeby była potrzebna ale pytam z ciekawości (silnik podobno ma przebieg 180tys, ale jak na 95r. to pewnie jest cofnięta. Wg niemieckich papierów 2 lata temu jak była sprowadzana to miała 160tys km.).

Jak jest z wtrsykiwaczami - mam sponsora który chce mi dać na nowe końcówki ale czy w tych silnikach można wymienić? Jeśli tak to jaki koszt kompletu (najlepiej oryginalnych)?

I jeszcze jedno pytanie - mam obrotomierz ale niestety nie działa bo jest alternator założony od wersji bez obrotka (nie ma tego czujnika co daje sygnał dla obrotka). Czy można z innego miejsca wziąść sygnał czy trzeba zregenerować stary i wrócić do niego?

Doradźcie na co zwrócić uwage przy tym silniku.

I na koniec bohaterka tego wątku:

dscn1262fl3.th.jpg

Napisano

Witamy w klubie, sekcja klekotów. Dymienie jest i będzie przy gwałtownym przyspieszaniu, z tym że u mnie jest podobno takie, które nie wywołuje zainteresowania u kierowców z tyłu. Wczesniej jednak kilka razy wlewałem do baku srodki do czyszczenia układu paliwowego i końcówek wtrysków, wymieniłem cały wydech i... zaślepiłem zawór EGR. Przy pompie miałem wymienioną sekcję ssącą, koszt z robocizną i regulacją chyba tak pod 300 zł. Co do altka, to jezeli znasz się na tym to wyprowadzisz przewód ( chyba tzw. wyjście "W" ) z układu "gwiazdy" łączącej diody lub zrobi to autoelektryk ( podobno każdy wie o co chodzi ). Sam silniczek demonem mocy nie jest ale jazda jest naprawdę przyjemna. Mi osobiscie bardzo mało pali ( teraz po mieście 6,3 l/100 ) z tym, że zaczął jednak brać olej, nawet do 1/4 l na 1000 km przy bardzo ostrej jeździe ( normalnie wychodzi poniżej 200 ml na 1000 ). Mój aktualny przebieg na liczniku: 200 tys., a do realnego myslę, że trzeba dodać nawet 100.Pozdr

Napisano

> Witamy w klubie, sekcja klekotów. Dymienie jest i będzie przy

> gwałtownym przyspieszaniu, z tym że u mnie jest podobno takie,

> które nie wywołuje zainteresowania u kierowców z tyłu. Wczesniej

> jednak kilka razy wlewałem do baku srodki do czyszczenia układu

> paliwowego i końcówek wtrysków, wymieniłem cały wydech i...

> zaślepiłem zawór EGR. Przy pompie miałem wymienioną sekcję

> ssącą, koszt z robocizną i regulacją chyba tak pod 300 zł. Co do

> altka, to jezeli znasz się na tym to wyprowadzisz przewód (

> chyba tzw. wyjście "W" ) z układu "gwiazdy" łączącej diody lub

> zrobi to autoelektryk ( podobno każdy wie o co chodzi ). Sam

> silniczek demonem mocy nie jest ale jazda jest naprawdę

> przyjemna. Mi osobiscie bardzo mało pali ( teraz po mieście 6,3

> l/100 ) z tym, że zaczął jednak brać olej, nawet do 1/4 l na

> 1000 km przy bardzo ostrej jeździe ( normalnie wychodzi poniżej

> 200 ml na 1000 ). Mój aktualny przebieg na liczniku: 200 tys., a

> do realnego myslę, że trzeba dodać nawet 100.Pozdr

przepraszam że pytam ale gdzie w dieslu jest zawór EGR i do czego on służy,a co daje zaślepienie

Napisano
  • Autor

> przepraszam że pytam ale gdzie w dieslu jest zawór EGR i do czego on

> służy,a co daje zaślepienie

Poszukaj w szukajce przez "x17dtl" to znajdziesz. Ja już wczoraj zaślepiłem wink.gif. W x17dtl to ta srebrna rurka w "harmonijke" wychodząca gdzieś z dołu do kolektora ssącego tak po prawej stronie z takim jakby grzybkiem, są tam dwie opaski zaciskujące - jak rozrkęcisz to będziesz wiedział gdzie zaślepić.

A może mi ktoś powiedzieć jak to jest z tymi końcwókami wtrsykiwaczy? Da się je wymienić czy trzeba całe wtrsykiwacze zmienić?

Napisano

A może mi ktoś powiedzieć jak to jest z tymi końcwókami wtrsykiwaczy?

> Da się je wymienić czy trzeba całe wtrsykiwacze zmienić?

Da się. Oznaczenia katalogowe: Bosch nr 0 434 250 226, polskie z WUZETEM: PDNOSD309. Nie kojarzę, czy nie trzeba wywalić pompy wtryskowej, żeby uzyskać dojście do 3 i 4 wtrysku ( chyba jednak tak ). Zresztą lepiej robotę zlecić fachowcowi, gdyż i tak trzeba sprawdzić i wyregulować wtryskiwacz.Też myślę o wymianie końcówek wtryskiwaczy, jednak nie mam tak jak Ty sposnora. Poza tym mój mechanik na sugestię wymiany zapytał tylko, czy dobrze odpala i dobrze mi się jeździ. Gdy odpowiedziałem, że "TAK", to stwierdził, żebym mu DNZ smile.gif.Pozdr

Napisano
  • Autor

> Da się. Oznaczenia katalogowe: Bosch nr 0 434 250 226, polskie z

> WUZETEM: PDNOSD309. Nie kojarzę, czy nie trzeba wywalić pompy

> wtryskowej, żeby uzyskać dojście do 3 i 4 wtrysku ( chyba jednak

> tak ). Zresztą lepiej robotę zlecić fachowcowi, gdyż i tak

> trzeba sprawdzić i wyregulować wtryskiwacz.Też myślę o wymianie

> końcówek wtryskiwaczy, jednak nie mam tak jak Ty sposnora. Poza

> tym mój mechanik na sugestię wymiany zapytał tylko, czy dobrze

> odpala i dobrze mi się jeździ. Gdy odpowiedziałem, że "TAK", to

> stwierdził, żebym mu DNZ .Pozdr

Robię właśnie rozeznanie co do świec i końcówek, chyba zdecyduje się na bosch a świece NGK. Dzisiaj rano miałem problem z odpaleniem a świece grzały się chyba z 10s albo i więcej a potem po przekręceniu kluczyka kilka razy grzały się jeszcze po 2-3s. Mam nadzieje, że nie jest to oznaka kiepskiej kompresji bo się załamie ale jednak jeździ to dobrze a dym jeśli jest to raczej czarny.

Powiedzcie mi jeszcze jakim olejem zalewacie te silniki - teraz podobno jest zalany mineralnym lotosem ale jutro jade zmienić i zastanawiam się czy można zalać półsyntetyka (niestety nic nie mogę powiedzeć jeszcze o zużyciu oleju bo zrobiłem dopiero 180km).

Napisano

> Powiedzcie mi jeszcze jakim olejem zalewacie te silniki - teraz

> podobno jest zalany mineralnym lotosem ale jutro jade zmienić i

> zastanawiam się czy można zalać półsyntetyka (niestety nic nie

> mogę powiedzeć jeszcze o zużyciu oleju bo zrobiłem dopiero

> 180km).

Miałem minerał Elf i przy stanie licznika 200 tyś zalałem połsyntetykiem. Zauważalny łatwiejszy rozruch, podobno lepsze smarowanie turbiny zimą, no i opel do tego silnika zaleca conajmniej 10W40. Obecnie mam oplowki 10W40 i jest wszystko wporządku.

Napisano

> Robię właśnie rozeznanie co do świec i końcówek, chyba zdecyduje się

> na bosch a świece NGK. Dzisiaj rano miałem problem z odpaleniem

> a świece grzały się chyba z 10s albo i więcej a potem po

> przekręceniu kluczyka kilka razy grzały się jeszcze po 2-3s. Mam

> nadzieje, że nie jest to oznaka kiepskiej kompresji bo się

> załamie ale jednak jeździ to dobrze a dym jeśli jest to raczej

> czarny.

> Powiedzcie mi jeszcze jakim olejem zalewacie te silniki - teraz

> podobno jest zalany mineralnym lotosem ale jutro jade zmienić i

> zastanawiam się czy można zalać półsyntetyka (niestety nic nie

> mogę powiedzeć jeszcze o zużyciu oleju bo zrobiłem dopiero

> 180km).

moj tez cieżko odpala jak jest chłodniej, a w zime jak przyjdą mrozy to się przygotuj na kręcenie 15 sekund zanim zatrybi. Jak masz kasę i chęci to się pobaw z wtryskami (ja dopóki będzie wogóle odpalał nie mam zamiaru nic ruszać u siebie).

Ps jakbyś wymienił kiedys wtryski, to napisz na forum czy coś pomogło, bo jestem bardzo ciekaw.

ps2 wymiana świec żarowych w moim przypadku nic nie pomogła na ciężkie odpalanie.

Napisano
  • Autor

> moj tez cieżko odpala jak jest chłodniej, a w zime jak przyjdą mrozy

> to się przygotuj na kręcenie 15 sekund zanim zatrybi. Jak masz

> kasę i chęci to się pobaw z wtryskami (ja dopóki będzie wogóle

> odpalał nie mam zamiaru nic ruszać u siebie).

> Ps jakbyś wymienił kiedys wtryski, to napisz na forum czy coś

> pomogło, bo jestem bardzo ciekaw.

> ps2 wymiana świec żarowych w moim przypadku nic nie pomogła na

> ciężkie odpalanie.

Napewno wymienie końcówki wtrsykiwaczy i świece żarowe, wtedy zobaczymy jak będzie. Jeśli zajdzie potrzeba to i pompe dam do regeneracji.

Czy u was świece rano też tak długo się grzeją? Dzisiaj sprawdzałem celowo i trwało to ok 10s, potem przekręcałem kluczyk jeszcze kilka razy żeby podgrzać i kontrolka świeciła się po ok 2-3s. Po takich zabiegach odpaliła w miare normalnie, czyli bez takich historii jak wczoraj.

I powiedzcie mi jeszcze czy to prawda, że w tych silnikach jak są ciepłe to świece nie są włączane nawet na chwile? Bo ktoś mi mówił, że jak tylko jest wyższa temperatura to nie włączają się no i to co pokazuje kontrolka zdaje się potwierdzać tą opinie.

Napisano

> Napewno wymienie końcówki wtrsykiwaczy i świece żarowe, wtedy

> zobaczymy jak będzie. Jeśli zajdzie potrzeba to i pompe dam do

> regeneracji.

> Czy u was świece rano też tak długo się grzeją? Dzisiaj sprawdzałem

> celowo i trwało to ok 10s, potem przekręcałem kluczyk jeszcze

> kilka razy żeby podgrzać i kontrolka świeciła się po ok 2-3s. Po

> takich zabiegach odpaliła w miare normalnie, czyli bez takich

> historii jak wczoraj.

> I powiedzcie mi jeszcze czy to prawda, że w tych silnikach jak są

> ciepłe to świece nie są włączane nawet na chwile? Bo ktoś mi

> mówił, że jak tylko jest wyższa temperatura to nie włączają się

> no i to co pokazuje kontrolka zdaje się potwierdzać tą opinie.

Po dłuzszym postoju gdy silnik zupełnie wystygnie świece grzeją rzeczywiscie dość długo, nigdy nie mierzyłem ale całkiem możliwe, że 10 sekund. Natomiast gdy silnik jest ciepły, to przy odpalaniu wogole nie musisz zwracać uwagi na swiece( one się chyba wogole nie zalaczają), odpala od pierwszego przekręcenia

Napisano

Powiem ci tak!Jak by mi ktoś dawał taką astrę za darmo i kazał nią jezdzić nie sprzedając 1rok,to i tak bym jej nie wziął.Mam taki sam silnik jak ty i jest to chyba największa porażka mojego życia.Jest głośny,dużo pali jak na diesla,a przyśpieszenie to maluch ma lepsze.Na trasie jak jedziesz ok 100/110 to zapomnij że coś wyprzedzisz,no chyba że na odcinku 1km nic nie jedzie z przeciwka i jak zaczniesz wyprzedzać to świata za tobą nie będzie widać,tak dymi.TRAGEDIA.Jako z auta jestem bardzo zadowolony,ale ten silnik to POMYŁKA.Wcześniej miałem auto na gaz 1.6 i spalało mi w mieście 12l gazu.To i tak taniej niż na ropie,a nie musiałem się bać czy kogoś wyprzedzę.Ja swoją astrę sprzedają i nigdy tego wynalazku nie chcę widzieć.Nasępne auto to też będzie astra,ale silnik 1.6 75KM z gazem.Nawet zauważcie jak dużo teraz tych astr X17DTL sciągają,bo już w niemczech tylko to zostało.Wszystko co lepsze poszło wcześniej.Noi ceny tych diesli tańsze niż benzyniaków.TO CHYBA O CZYMŚ ŚWIADCZY!!!!

Napisano

> Powiem ci tak!Jak by mi ktoś dawał taką astrę za darmo i kazał nią

> jezdzić nie sprzedając 1rok,to i tak bym jej nie wziął.Mam taki

> sam silnik jak ty i jest to chyba największa porażka mojego

> życia.Jest głośny,dużo pali jak na diesla,a przyśpieszenie to

> maluch ma lepsze.Na trasie jak jedziesz ok 100/110 to zapomnij

> że coś wyprzedzisz,no chyba że na odcinku 1km nic nie jedzie z

> przeciwka i jak zaczniesz wyprzedzać to świata za tobą nie

> będzie widać,tak dymi.TRAGEDIA.Jako z auta jestem bardzo

> zadowolony,ale ten silnik to POMYŁKA.Wcześniej miałem auto na

> gaz 1.6 i spalało mi w mieście 12l gazu.To i tak taniej niż na

> ropie,a nie musiałem się bać czy kogoś wyprzedzę.Ja swoją astrę

> sprzedają i nigdy tego wynalazku nie chcę widzieć.Nasępne auto

> to też będzie astra,ale silnik 1.6 75KM z gazem.Nawet zauważcie

> jak dużo teraz tych astr X17DTL sciągają,bo już w niemczech

> tylko to zostało.Wszystko co lepsze poszło wcześniej.Noi ceny

> tych diesli tańsze niż benzyniaków.TO CHYBA O CZYMŚ ŚWIADCZY!!!!

nie siej paniki kolego.

jakiś felerny albo zajeżdżony egzemplarz ci się trafił. Moja w trasie pali 6 w mieście 7 i nigdy nie było wiecej. kopci tylko na wysokich obrotach( powyżej 3500) a ja w te obszary jak nie musze ,to się nie zapuszaczam. Powiem jeszcze tak. mam do wyboru astra 1,7dtl i meganka 1,4 75 koni gaz i zawsze wybieram astre, szczególnie na trasy. tak wiec mam zgoła odmienne poglady niż kolega

Napisano

7 litrów w mieście to mało???Przecież to wychodzi drożej niż na gazie!!!Moja pali podobnie jak twoja tzn.6,8do 7,5 w mieście,ale ja nie uważam że to mało!Nie wiem jak twój egzemplarz,ale mój do setki potrzebuję całą wiecznośc.Mam w 100%oryginalny przebieg,ponieważ auto kupiłem od ciotki po śmierci wujka,a on ją ściągną jak miała 3 lata i przebieg 98tyś.km.Jednym słowem :GŁOŚNY,SŁABY,DUŻO PALI.A może piszę nieprawdę o osiągach???????????

Napisano

Piszesz że jak jedziesz w trasę to wolisz astrę-zgoda.Na trasę napewno lepszy diesel bo spalanie mniejsze,pod warunkiem jak jedziesz sam.Ale po mieście gdzie trzeba czasami docisnąć żeby uciec to tylko benzyna.Miałem peugeota 1.6b+g 92KM,to to jechało i paliło 12l gazu.Jednym słowem można się spierać czy jest dobre czy nie ,ale niech każdy co ma ten silnik zada sobie w duchu pytanie:CZY KUPIŁBYM JESZCZE AUTO Z TYM SILNIKIEM????Ja napewno nie!!!

Napisano

> 7 litrów w mieście to mało???

jak dla mnie to w normie jak na auto z turbiną. chcesz, zeby paliło mniej to kup bez turbo, ale wtedy to bedzie zupełny muł

>Przecież to wychodzi drożej niż na

> gazie!!!Moja pali podobnie jak twoja tzn.6,8do 7,5 w mieście,ale

> ja nie uważam że to mało!Nie wiem jak twój egzemplarz,ale mój do

> setki potrzebuję całą wiecznośc.Mam w 100%oryginalny

> przebieg,ponieważ auto kupiłem od ciotki po śmierci wujka,a on

> ją ściągną jak miała 3 lata i przebieg 98tyś.km.Jednym słowem

> :GŁOŚNY,SŁABY,DUŻO PALI.

diesel musi być głośniejszy od benzyny, nie ma mocnych. A jak jest bardzo głośny to wymień tłumiki cool.gif pewnie na tej siatce popuszcza jak i u mnie

>A może piszę nieprawdę o

> osiągach???????????

1 Sopojrzyj z drugiej strony.Drożej niż na gazie, ale sporo taniej niz na benzynie

2 Ja nie mam klopotów z wyprzedzaniem, przyspieszenie jest wystarczające jak dla mnie. Dla ciebie, nie musi być jeśli przedtem jeździłeś jakims bolidem, który ma ponad 100 koni i już się do tego przyzwyczaileś

3 To nie jest samochód na wyścigi tylko do normalne jazdy i mi osobiście się nim przyjemnie jeździ

Napisano

> czy nie ,ale niech każdy co ma ten silnik zada sobie w duchu

> pytanie:CZY KUPIŁBYM JESZCZE AUTO Z TYM SILNIKIEM????Ja napewno

> nie!!!

no ja bym nie kupił jeszcze raz bo już mam cool.gif i nie mam zamiaru narazie sprzedawac. a w przyszłości, jak bedzie wiecej kasy w portfelu, to pewnie kupię astre G, w dieselku oczywiście grinser006.gif

Napisano

> Piszesz że jak jedziesz w trasę to wolisz astrę-zgoda.Na trasę

> napewno lepszy diesel bo spalanie mniejsze,pod warunkiem jak

> jedziesz sam.

nie chodzi mi tu o spalanie tylko o elastycznosć silnika. auto ciągnie ładnie od 2000obr, a nie jak benzyna, ze trzeba jechać na wysokich obrotach, żeby czuć jakas moc i czuć się pewnie przy wyprzedzaniu

Napisano

> nie chodzi mi tu o spalanie tylko o elastycznosć silnika. auto

> ciągnie ładnie od 2000obr, a nie jak benzyna, ze trzeba jechać

> na wysokich obrotach, żeby czuć jakas moc i czuć się pewnie przy

> wyprzedzaniu

To albo ja mam padnięty silnik,albo ty inny niż piszesz!Ja wogule nie czuję przyśpieszenia,choć prędkość niby rośnie.

Napisano

> To albo ja mam padnięty silnik,albo ty inny niż piszesz!Ja wogule nie

> czuję przyśpieszenia,choć prędkość niby rośnie.

jestem pewien tego, co mam pod maską cool.gif

A może masz sprzęgło bardzo wyeksploatowane i się ślizga albo co?

nie mam pojęcia. ale coś musi być nie tak skoro jest tak tragicznie jak piszesz.

Napisano

WItam - oto mój pierwszy post na tym forum.Podobnie jak założyciel tematu od niedawna stałem się właścicielem astry 17dtl.Kilka słów po przejechaniu jakiś 1500km.

Co do prędkości-nikt nigdy nie twierdził że dtl jest rakietą. Ale do spokojnej jazdy bez szaleństw wystarczy. Śmieszą mnie wypowiedzi ludzi którzy kupując 1.7dtl wymagają od niego osiągów rakiety-ten silnik nie jest od tego.Chcesz zasuwać ? Trzeba było kupić 1.8 GSI.Poza tym zależy kto czym przedtem jeździł.Znajomy miał do czynienia przedtem z HOndą Civic więc obecna astra (która notabene dostał od teścia) to dla niego muł.Ja przedtem jeździłem peugeotem 205 ( też diesel) więc dla mnie asterka 1.7 w zupełności wystarcza.A prawda jest taka że choć wszyscy chwalą w astrach diesel Isuzu to prawda jest taka że choć jest on dobry to jednak ceny osprzętu do niego nie są najtańsze.

Napisano

> To albo ja mam padnięty silnik,albo ty inny niż piszesz!Ja wogule nie

> czuję przyśpieszenia,choć prędkość niby rośnie.

Chyba rzeczywiście coś nie tak z Twoim silnikiem. Ja spodziewałem sie po asterce total muła i byłem b mile zaskoczony ,jak po zakupie pojeżdziłem z tydzień smile.gif Potrafi nawet gume przypalić smile.gif Od 2000 ciągnie odczuwalnie i nie mam problemów z wyprzedzaniem. Co do prędkości to bez problemu osiągnąłem 160km/h - więcej nie widziałem potrzeby ,a była jeszcze rezerwa pod pedałem smile.gif Jedynie co do spalania to w mieście mogłaby palić troszke mniej ,ale mam ciężką nogę - natomiast w trasie przy 90 potrafi zejść do 4.5l/100km.

Nie żałuję zakupy i chętnie kupił bym to autko raz jeszcze smile.gif Pozdrawiam

Napisano

Nie wiem.Moja też gumę pali nawet niezle,ale nie czuję tego zrywu.Już kiedyś pisałem że nie czuje turbiny,ale wszystko z nią ok.Co do prędkości to prędkość rośnie tylko tak płynnie bez wciskania w fotel.Fakt jest to mój pierwszy diesel i chyba ostatni.Nie mam go jak porównac tzn.z kimś kto ma taki sam silnik.Powiem tak.Przeliczałem z żoną na wszystkie sposoby zużycie paliwa i jednak benzyna z gazem dla mnie bardziej się opłaca.Jeżeli jezdziłbym często w trasy to wtedy diesel,ale ja jezdzę tylko w miescie a spalnie diesla na poziomie 7-8L to dla mnie tragedia.Noi to przyśpieszenie no.gif!!!

A MOŻE KTOŚ Z MOJEJ OKOLICY,KTO TO CZYTA NA FORUM MA TEKIEGO DIESLA???CHĘTNIE PORÓWNAM!!!

Napisano

> Nie wiem.Moja też gumę pali nawet niezle,ale nie czuję tego zrywu.Już

> kiedyś pisałem że nie czuje turbiny,ale wszystko z nią ok.Co do

> prędkości to prędkość rośnie tylko tak płynnie bez wciskania w

> fotel.Fakt jest to mój pierwszy diesel i chyba ostatni.Nie mam

> go jak porównac tzn.z kimś kto ma taki sam silnik.Powiem

> tak.Przeliczałem z żoną na wszystkie sposoby zużycie paliwa i

> jednak benzyna z gazem dla mnie bardziej się opłaca.Jeżeli

> jezdziłbym często w trasy to wtedy diesel,ale ja jezdzę tylko w

> miescie a spalnie diesla na poziomie 7-8L to dla mnie

> tragedia.Noi to przyśpieszenie !!!

> A MOŻE KTOŚ Z MOJEJ OKOLICY,KTO TO CZYTA NA FORUM MA TEKIEGO

> DIESLA???CHĘTNIE PORÓWNAM!!!

Tankując po 3pln ,wychodzi taniej od LPG - w najgorszym wypadku tyle samo.

Ja wiem ,że każde moje następne autko będzie z silnikiem diesla - nigdy więcej LPG nie chce.

Napisano

Jeśli chodzi o silniki, to z tego co doświadczyłem z moim, mogę powiedzieć, że różny może się trafić. Mój poprzedni motor pomimo tego, że sprawny, był dość mułowaty. Natomiast po włożeniu innego (z fabrycznym lżejszym kołem zamachowym - były dwa typy różniące się na moje oko masą co najmniej 5kg) ze skrzynią F15, okazało się, że to auto jednak potrafi jeździć. Charakterystycznego dla większości turbodiesli bardzo wyraźnego odczucia załączenia turbiny nie ma odczuwalnego. Auto owszem ma odczuwalną moc, ale należy wziąć pod uwagę, że to tylko 68 koni. Kiedyś pamiętam jazdy golfem jedynką 1,6td 70 koni i szczerze mówiąc zbierał się jakby lepiej ale nie ma też co porównywać mas samochodów.

Jeśli chodzi o wyprzedzanie, to nie czuję żadnego stresu przed manewrem. Wyprzedzanie przy licznikowych 120 nie stanowi najmniejszego problemu.

Nasuwa mi się tylko jeden wniosek. Sprzedaj go i tyle. Nie każdy potrafi i może jeździć dieslem. Mi on w najmniejszym stopniu nie przeszkadza, tak samo jak wszystkie auta, którymi do tej pory jeździłem. Każde miało wady.

> Nie wiem.Moja też gumę pali nawet niezle,ale nie czuję tego zrywu.Już

> kiedyś pisałem że nie czuje turbiny,ale wszystko z nią ok.Co do

> prędkości to prędkość rośnie tylko tak płynnie bez wciskania w

> fotel.Fakt jest to mój pierwszy diesel i chyba ostatni.Nie mam

> go jak porównac tzn.z kimś kto ma taki sam silnik.Powiem

> tak.Przeliczałem z żoną na wszystkie sposoby zużycie paliwa i

> jednak benzyna z gazem dla mnie bardziej się opłaca.Jeżeli

> jezdziłbym często w trasy to wtedy diesel,ale ja jezdzę tylko w

> miescie a spalnie diesla na poziomie 7-8L to dla mnie

> tragedia.Noi to przyśpieszenie !!!

> A MOŻE KTOŚ Z MOJEJ OKOLICY,KTO TO CZYTA NA FORUM MA TEKIEGO

> DIESLA???CHĘTNIE PORÓWNAM!!!

Napisano

Chyba tak zrobię tzn. sprzedam.Dzisiaj jechałem przez przypadek kolegi vectrą 1.8 16V.Po przejechaniu tylko 3km,zagościł uśmiech mi na twarzy,Chyba jednak nie jestem stworzony do diesli.A tak na marginesie,od którego nr silnika produkowali ten z mniejszą masą koła zamachowego?

Napisano

Nie wiem od jakich numerów silnika coś takiego miało miejsce, ale oba silniki miałem z tego samego 95 roku, tak więc wskazywałoby to na stosowanie zamienne ale głowy nie dam.

> Chyba tak zrobię tzn. sprzedam.Dzisiaj jechałem przez przypadek

> kolegi vectrą 1.8 16V.Po przejechaniu tylko 3km,zagościł uśmiech

> mi na twarzy,Chyba jednak nie jestem stworzony do diesli.A tak

> na marginesie,od którego nr silnika produkowali ten z mniejszą

> masą koła zamachowego?

Napisano

Dzięki tobie i wszystkim za odpowiedzi i wymianę poglądów.Teraz idę spać shhh.gif

Napisano
  • Autor

Ale się koledzy rozpisali wink.gif

Z moich obserwaji wynika, że jest tak jak piszecie.

68KM ale ja się nastawiłem, że będzie gorzej i jestem mile zaskoczony. Przy wyprzedzaniu stresa nie mam ale wtedy zasłona dymna hehe. Pozatym kolejnym zaskoczeniem jest to, że jest cicho - jak pisałem w porównaniu do golfa 3 gtd to aż się wierzyć nie chce.

Spalanie w normie narazie, wg wsakazań na desce ok 6l może deczko ponad (lał ktoś kiedyś pod sam korek? ile wtedy wchodzi? lałem z karnistra to nie wiem ile dokładnie było).

Wkurza mnie tylko to, że nie działają pierdoły o które bym nawet nie podejrzewał astry (pompka spryskiwaczy, kontrolka ręcznego i standard czyli tylnia wycieraczka i to odpalanie - jak podgrzeje na kilka razy świece to ok ale wydaje mi się że łapie jakby tylko na 3 cylidry przez moment).

Ja napisze tak - kupiłem diesla z kilku powodów a wcześniej jeździłem corsą b z c16se na gazie, gdyby się upierać przy ekonomiczność to taniej na gazie bo ok 9l/100km. Co do przyśpieszeń nie ma co porównywać wogóle - corsa po moich zabiegach (chwaliłem się kilka razy tutaj na forum) zapewne zamknęła się mocą ok 110KM (a może i więcej - kolektor 4-2-1, wydech 2 cale, polerowany ssący, GT głowicy, wariator zapłonu i blos na gazie oraz wymiana pierścieni w ostatnim czasie) i przyśpiesza jak powalona ale dałem ją żonce bez sentymentu i w sumie nie chciał bym wrócić pomimo kilku problemów w mojej asterce, z którymi mam nadzieje uporam się w krótkim czasie.

Napisano

> Powiem ci tak!Jak by mi ktoś dawał taką astrę za darmo i kazał nią

> jezdzić nie sprzedając 1rok,to i tak bym jej nie wziął.Mam taki

> sam silnik jak ty i jest to chyba największa porażka mojego

> życia.Jest głośny,dużo pali jak na diesla,a przyśpieszenie to

> maluch ma lepsze.Na trasie jak jedziesz ok 100/110 to zapomnij

> że coś wyprzedzisz,no chyba że na odcinku 1km nic nie jedzie z

> przeciwka i jak zaczniesz wyprzedzać to świata za tobą nie

> będzie widać,tak dymi.TRAGEDIA.Jako z auta jestem bardzo

> zadowolony,ale ten silnik to POMYŁKA.Wcześniej miałem auto na

> gaz 1.6 i spalało mi w mieście 12l gazu.To i tak taniej niż na

> ropie,a nie musiałem się bać czy kogoś wyprzedzę.Ja swoją astrę

> sprzedają i nigdy tego wynalazku nie chcę widzieć.Nasępne auto

> to też będzie astra,ale silnik 1.6 75KM z gazem.Nawet zauważcie

> jak dużo teraz tych astr X17DTL sciągają,bo już w niemczech

> tylko to zostało.Wszystko co lepsze poszło wcześniej.Noi ceny

> tych diesli tańsze niż benzyniaków.TO CHYBA O CZYMŚ ŚWIADCZY!!!!

Siejesz panikę i zabobony, IMHO twój klekot to jakaś zajeżdżona wersja skoro przy 110 nie ma przyspieszenia. Wiadomo, rakieta to nie jest, w końcu ma 68 koni, ale do normalnej jazdy starcza. A wtryski warto przeczyścić i nie lać syfu do baku.

Zadowolony użytkownik

Napisano

> Siejesz panikę i zabobony, IMHO twój klekot to jakaś zajeżdżona

> wersja skoro przy 110 nie ma przyspieszenia. Wiadomo, rakieta to

> nie jest, w końcu ma 68 koni, ale do normalnej jazdy starcza. A

> wtryski warto przeczyścić i nie lać syfu do baku.

> Zadowolony użytkownik

Ja nie chcę nikogo straszyć!Tylko wypowiadam swoją opinię na temat tego silnika.Proszę nie mówcie że te silniki mają dobre przśpieszenie,bo niejeden z was został napewno zrobiony nawet przez seicento.Chodzi mi o to,że jak ktoś(tak jak ja)sugerował się znaczkiem na klapie TD,to spodziewa się diesla z turbiną,która jest wyraznie odczuwalna.Dlatego napisałem że jest to mój pierwszy diesel i ostatni.W dodatku jak poczytałem w archiwum o odpalaniu w zimie to już całkiem doła złapałem.Noi jeszcze dodatkowe koszty dodatków zimowych.Przecież biorąc te wszystkie dodatki,wielkość spalania tych silników,ceny dzisiejsze ropy i droższe części zamienne to wychodzi na to że z EKONOMIĄ to one nie mają nic wspólnego.Ja mam naprawde zadbany egzemplarz i tylko dlatego szkoda mi go sprzedać,nawet myślałem nad zmianą silnika na benzynę ale zbyt wysokie koszty.Dlatego chętnie bym porównał moje auto z kimś co ma takie samo.Jestem skłonny nawet podjechać do 100km.do kogoś kto ma takie auto.

post-77397-14352474812906_thumb.jpg

Napisano

> Ja nie chcę nikogo straszyć!Tylko wypowiadam swoją opinię na temat

> tego silnika.Proszę nie mówcie że te silniki mają dobre

> przśpieszenie,bo niejeden z was został napewno zrobiony nawet

> przez seicento.Chodzi mi o to,że jak ktoś(tak jak ja)sugerował

> się znaczkiem na klapie TD,to spodziewa się diesla z

> turbiną,która jest wyraznie odczuwalna.Dlatego napisałem że jest

> to mój pierwszy diesel i ostatni.W dodatku jak poczytałem w

> archiwum o odpalaniu w zimie to już całkiem doła złapałem.Noi

> jeszcze dodatkowe koszty dodatków zimowych.Przecież biorąc te

> wszystkie dodatki,wielkość spalania tych silników,ceny

> dzisiejsze ropy i droższe części zamienne to wychodzi na to że z

> EKONOMIĄ to one nie mają nic wspólnego.Ja mam naprawde zadbany

> egzemplarz i tylko dlatego szkoda mi go sprzedać,nawet myślałem

> nad zmianą silnika na benzynę ale zbyt wysokie koszty.Dlatego

> chętnie bym porównał moje auto z kimś co ma takie samo.Jestem

> skłonny nawet podjechać do 100km.do kogoś kto ma takie auto.

No bez przesady !!! Seicento (seryjne) to może Twoją asterke zostawia na światłach ,bo napewno nie moją. Może równo ruszyć ,ale jak załączy się u mnie turbina (jest odczuwalna) to cienias zostaje z tyłu...

Kolega naprawdę sieje zamęt - zanim kupi się autko trza było się nim przejechać. Ja kupiłem od dobrego kolegi (nadal nim pozostał) i nie raz miałem okazję się przejechać i wiedziałem na co się porywam. Gdybym chciał więcej pieniędzy przeznaczyć na autko to bym kupił jakiegoś TDI 110KM - jeżdził kolega? O wrażeniach jazdy w dodatku z chip'em (150KM) chyba nie musze pisać...

Napisano

> No bez przesady !!! Seicento (seryjne) to może Twoją asterke

> zostawia na światłach ,bo napewno nie moją. Może równo ruszyć

> ,ale jak załączy się u mnie turbina (jest odczuwalna) to cienias

> zostaje z tyłu...

> Kolega naprawdę sieje zamęt - zanim kupi się autko trza było się nim

> przejechać. Ja kupiłem od dobrego kolegi (nadal nim pozostał) i

> nie raz miałem okazję się przejechać i wiedziałem na co się

> porywam. Gdybym chciał więcej pieniędzy przeznaczyć na autko to

> bym kupił jakiegoś TDI 110KM - jeżdził kolega? O wrażeniach

> jazdy w dodatku z chip'em (150KM) chyba nie musze pisać...

Jedynym dieslem jakim jezdziłem przed kupnem mojego to SEAT CORDOBA 1.9TDI 110KM.To auto naprawdę JECHAŁO!Dlatego jak wujaszek zmarł,ciotka chciała sprzedać astrę,a że wiedziałem co to za auto(stan igła)to kupiłem.Myślałem że auti musi się rozchodzić bo stało 5 miesięcy nie odpalane,ale żadno rozchodzenie mu nie pomogło.Jest taki muł jak był.Nie wiem jak chodzą wasze astry,ale moja do setki,dziś sprawdzałem potrzebuje 16,3sekundy-WIECZNOŚĆ!!!Jestr tak:bieg pierwszy do 45km,drugi do 75km,trzeci do 105km.Obroty przy tych prędkościach dochodzą do 4,5tyś.I teraz proszę mi powiedzieć czy mam padnięty silnik czy wszyscy tak macie.Bo jeżeli wszyscy tak macie i mówicie o dobrym przyśpieszeniu tych silników,to ja już nic więcej nie powiem zlosnik2.gif

Napisano

> Jedynym dieslem jakim jezdziłem przed kupnem mojego to SEAT CORDOBA

> 1.9TDI 110KM.To auto naprawdę JECHAŁO!Dlatego jak wujaszek

> zmarł,ciotka chciała sprzedać astrę,a że wiedziałem co to za

> auto(stan igła)to kupiłem.Myślałem że auti musi się rozchodzić

> bo stało 5 miesięcy nie odpalane,ale żadno rozchodzenie mu nie

> pomogło.Jest taki muł jak był.Nie wiem jak chodzą wasze

> astry,ale moja do setki,dziś sprawdzałem potrzebuje

> 16,3sekundy-WIECZNOŚĆ!!!Jestr tak:bieg pierwszy do 45km,drugi do

> 75km,trzeci do 105km.Obroty przy tych prędkościach dochodzą do

> 4,5tyś.I teraz proszę mi powiedzieć czy mam padnięty silnik czy

> wszyscy tak macie.Bo jeżeli wszyscy tak macie i mówicie o dobrym

> przyśpieszeniu tych silników,to ja już nic więcej nie powiem

Jak ciągniesz obroty do 4500, to przesiadź się na benzyne. Dieslem się tak nie robi. Po pierwsze kopci, po drugie więcej pali, po trzecie jest już wtedy głośno...... Man nadzieje, że nie jeździsz tak na codzień tylko do testów grinser006.gif bo jak nie to nie dziwię się że silnik jest dobity. Powiedz jeszcze, że odrazu jak go odpalisz to gaż w podłogę i rura 4tyś obrotów. Przy takim traktowaniu to turbina uz pewnie dawno skonała a ty sie dziwisz ze auto siły nie ma.

Nie żebym coś miał do przegazówki od czasu do czasu, ale tylko na gorącym silniku i nie na co dzień

Napisano

> Jedynym dieslem jakim jezdziłem przed kupnem mojego to SEAT CORDOBA

> 1.9TDI 110KM.To auto naprawdę JECHAŁO!Dlatego jak wujaszek

> zmarł,ciotka chciała sprzedać astrę,a że wiedziałem co to za

> auto(stan igła)to kupiłem.Myślałem że auti musi się rozchodzić

> bo stało 5 miesięcy nie odpalane,ale żadno rozchodzenie mu nie

> pomogło.Jest taki muł jak był.Nie wiem jak chodzą wasze

> astry,ale moja do setki,dziś sprawdzałem potrzebuje

> 16,3sekundy-WIECZNOŚĆ!!!Jestr tak:bieg pierwszy do 45km,drugi do

> 75km,trzeci do 105km.Obroty przy tych prędkościach dochodzą do

> 4,5tyś.I teraz proszę mi powiedzieć czy mam padnięty silnik czy

> wszyscy tak macie.Bo jeżeli wszyscy tak macie i mówicie o dobrym

> przyśpieszeniu tych silników,to ja już nic więcej nie powiem

już wszystko wiem.

samochód jest ok, tylko ty masz inne oczekiwania od auta.

Przyspieszenie 16 s jest jak najbardziej w normie, bo tyle przewiduje producent. Tu jest dowód

klik

a recepta dla ciebie- kup sobie auto które ma przynajmniej 100 koni to moze będziesz zadowolony

edit

popatrz sobie jeszcze po tej stronie. nawet golfy 1,9 sdi mają tylko 64 konie, więc z pewnoscią sa jeszcze bardziej ociężałe od astry i ludzie nimi jezdża i nie arzekają. Także wg mnie szukasz dziury w całym.

Napisano

Normalnie nie przekraczam 3tyś obrotów,ale test musiałem wykonać,bo co niektórzy piszą że zajechany mam silnik.Wreszcie mnie ktoś pocieszył tymi parametrami technicznymi.Teraz wiem że auto ok,tylko nie dla mnie.

Napisano

> już wszystko wiem.

> samochód jest ok, tylko ty masz inne oczekiwania od auta.

> Przyspieszenie 16 s jest jak najbardziej w normie, bo tyle przewiduje

> producent. Tu jest dowód

> klik

> a recepta dla ciebie- kup sobie auto które ma przynajmniej 100 koni

> to moze będziesz zadowolony

> edit

> popatrz sobie jeszcze po tej stronie. nawet nowe golfy 1,9 sdi mają

> tylko 64 konie, więc z pewnoscią sa jeszcze bardziej ociężałe od

> astry i ludzie nimi jezdża i nie arzekają. Także wg mnie szukasz

> dziury w całym.

OCZYWIŚCIE ŻE JEZDZĄ,BO MAJĄ WYBÓR-ALBO MOC I OSIĄGI,ALBO NISKIE SPALANIE.A W NASZYCH SILNIKACH ANI OSIĄGÓW,ANI NISKIEGO SPALANIA!I GDZIE TU SENS???

Napisano

> OCZYWIŚCIE ŻE JEZDZĄ,BO MAJĄ WYBÓR-ALBO MOC I OSIĄGI,ALBO NISKIE

> SPALANIE.A W NASZYCH SILNIKACH ANI OSIĄGÓW,ANI NISKIEGO

> SPALANIA!I GDZIE TU SENS???

Po prostu dieslem nie jeździ sie jak benzyną. Dieslem trza umieć jeżdzić, tym sie jeżdzi zupełnie inaczej.

Sens jest, jest moc, jest prędkość, jest przyspieszenie. Ale atuty auta trzeba umieć wykorzystać.

Dieslem nie przyspiesza sie jak benzyną, czyli gaz w podłoge bo go zmulisz. Po prostu to nie auto dla ciebie bo nie umiesz. Kup następnym razem benzyne i będziesz zadowolony.

Napisano

> Jedynym dieslem jakim jezdziłem przed kupnem mojego to SEAT CORDOBA

> 1.9TDI 110KM.To auto naprawdę JECHAŁO!Dlatego jak wujaszek

> zmarł,ciotka chciała sprzedać astrę,a że wiedziałem co to za

> auto(stan igła)to kupiłem.Myślałem że auti musi się rozchodzić

> bo stało 5 miesięcy nie odpalane,ale żadno rozchodzenie mu nie

> pomogło.Jest taki muł jak był.Nie wiem jak chodzą wasze

> astry,ale moja do setki,dziś sprawdzałem potrzebuje

> 16,3sekundy-WIECZNOŚĆ!!!Jestr tak:bieg pierwszy do 45km,drugi do

> 75km,trzeci do 105km.Obroty przy tych prędkościach dochodzą do

> 4,5tyś.I teraz proszę mi powiedzieć czy mam padnięty silnik czy

> wszyscy tak macie.Bo jeżeli wszyscy tak macie i mówicie o dobrym

> przyśpieszeniu tych silników,to ja już nic więcej nie powiem

Wiesz co tak czytam twoje posty i zastanawiam sie na cholere potrzebna jest rakieta do miasta hmm zeby pierwszym wystartowac do najblizszego swiatła by pozniej ostro hamowac... bo sam juz nie wiem rozumie jesli ktos potrzebuje na trase mocne auto bo przy wyprzedzaniu czasem decyduja ułamki sekund ale w miescie...? confused.gif

A tak wogole to bałbym sie być pieszym w twoim miescie... crazy.gif

PS. DTL tez potrafi w miescie miec odpowiednie kopyto i nie zostawac w tyle na swiatłach jedynie faktycznie w długiej trasie brak paru kucy ale i tak jak ostatnio jechałem 700km w trasie czułem sie pewnie przy wyprzedzaniu (ocztywiscie trzeba przewidziec odpowiedni czas na swoj samochod)

Cóż reasumujac niepasuje ci to sprzedaj kazdy ma prawo wlasnej decyzji clown.gif

czołem

Oberon

Napisano

Ja chyba już wiem.

Po prostu kolega danek7902, preferuje inny styl jazdy. Bo DTLem trzeba manewr wyprzedzania zaplanować, odległość, mały rozpęd, obroty itd.

A jak podejrzewam kolega danek7902, woli raczej siedzieć innym na zderzaku potem wyskakuje na lewy gaz w podłoge a auto stoi w miejscu... bo jak by inaczej.

Ale jak już pisałem dieslem a w szczególności DTLem jeździ sie inaczej.

P.S. Mój przynajmniej nie jest taki mułowaty, może poprosze kolege Lelka i sie wypowie... miał styczność z moim "turboklekotem" i o ile pamiętam przez pare pierwszych km nie zorientował sie że to diesel. grinser006.gif

Napisano

Pozwolę sobie się wtrącić mimo, że z dieslami mało miałem do czynienia, aktualnie też jeżdżę na benzynie (i może dlatego będę bezstronny wink.gif )

Miałem niezwykła przyjemność we wrześniu jeździć z kolegą Sebo_M jego asterką i przyznam szczerze, że jestem pod wrażeniem.

Kiedy stoi się obok uruchomionego autka muszę powiedzieć, że wcale nie pracuje głośniej od mojego benzyniaka. Owszem, dżwięk jest nieco inny ale głośność z pewnością nie jest większa. Możliwe, że to dzięki macie wygłuszającej pod maską oraz dziwnego wygłuszenia w błotnikach w postaci trawy (marihuana...? grinser006.gif). W środku jest cicho jak u mnie. Podczas pierwszej jazdy jechał z nami jeszcze jeden człowiek, który na moją pochwałę w kierunku Sebastiana, ze "cicho chodzi ten dizelek" zareagował: "Co ty pier....lisz, to diesel? icon_eek.gif )

Jeśli chodzi o domniemaną mułowatość. Nie wiem o czym mówisz. Asterka Sebo_M śmigała po górach jak kozica, nie zauważyłem też problemów podczas wyprzedzania czy manewrów o czym wspominasz. Brak zrywu? Trzeba było widzieć jak Sebo w Kudowie zakręcił kółko aby zawrócić na skrzyżowaniu zlosnik.gif

Myślę, że koledzy mają rację mówiąc, że trafił ci się zajeżdżony egzemplarz (chociaż niekoniecznie, może wystarczy wyregulować pompę albo poczyścić układ paliwowy czy przyjrzeć sie wydechowi) oraz, że dieslem trzeba umieć jeździć. Bo rzeczywiście sposób jazdy jest zupełnie inny niż w benzyniaku. Przekonałem się o tym osobiście, bo wiesz jak to jest kiedy siedzi kierowca obok kierowcy wink.gif Patrząc przez przednią szybę też "jedzie" zlosnik.gif. Choćby podjezdzanie pod górę. Jedziemy, do podjazdu jeszcze hektar wink.gif a Sebo już wciska pedał i przyśpiesza. Siedze obok i coś mi nie pasuje.. Ja (w benzyniaku) jechałbym dalej z tą samą prędkoscią i dopiero na samym podjeździe w razie potrzeby przycisnął. To samo z wyprzedzaniem. Ja podjechałbym gościowi pod zderzak na grubość gazety grinser006.gif i gdy tylko z przeciwka zrobiłoby się pusto depnąłbym i wyskoczył na lewy pas. A Sebastian zachowuje odstęp dość spory i gdy jest mozliwość wyprzedzania zaczyna rozpędzanie i kiedy dojdzie marudera ma już taką prędkośc, ze wyprzedzanie trwa 3 sekundy.

Myslę, że tego trzeba się nauczyć.

To ja tyle.

Pozdroofka

Napisano

A cóż można było się spodziewać po 68 KM w dieslu pamiętającym Kadeta. Jak kolega liczył na osiagi Volkwagenowskiego TDI z racji napisu na klapie TD to pogratulować fantazji. Pozostaje nauczyć się tym jeżdzić (bo się da) lub sprzedać.

Pozdr.

Napisano
  • Autor

A jak skomentujecie moje dzisiejsze wyniki przyśpieszeń.

próba elastyczności:

V-bieg 80-120km/h - 16s

IV-biego 80-120km/h 12s

przyśpieszenie:

0-100km/h zmiana biegu przy 4000rpm - 14s

Mierzone telefonem komrówkowym w jednej ręce (sami wiecie jak się wtedy zmienia biegi).

Jestem delikatnie mówiąc zaskoczony i wezme kamere, nakręce filmik i po klatkach bedzie można z większą dokłądnością ocenić ale nie możliwe żebym się pomylił aż o 2s przy sprincie.

Powiedzcie mi jakie skrzynie biegów są montowane przy tym silniku. Przy 2000rpm mam 100km/h, 2500 to 120km/h i 3000 to prawie 140km/h.

Zerkam do Tisa i widze że f13 lub f15 - możliwe, że tam szła "mała" skrzynia?? Może ktoś widział oznaczenia i może coś pewnego powiedzieć.

Napisano
  • Autor

> moj tez cieżko odpala jak jest chłodniej, a w zime jak przyjdą mrozy

> to się przygotuj na kręcenie 15 sekund zanim zatrybi. Jak masz

> kasę i chęci to się pobaw z wtryskami (ja dopóki będzie wogóle

> odpalał nie mam zamiaru nic ruszać u siebie).

> Ps jakbyś wymienił kiedys wtryski, to napisz na forum czy coś

> pomogło, bo jestem bardzo ciekaw.

> ps2 wymiana świec żarowych w moim przypadku nic nie pomogła na

> ciężkie odpalanie.

Końcówek wtryskiwaczy nie wymieniłem bo chyba narazie nie ma takiej potrzeby cool.gif. Zresztą mój budżet mocno się uszczuplił z powodu zakupu akumulatora (jedno ogniwo było padnięte i po sprawdzeniu go u fachowców padł). Od razu dało się odczuć większą ochote przy obracaniu rozrusznikiem ale na odpalanie jeszcze nie pomogło. Przy odpalaniu na zimno wyraźnie słyszalna była nierówna praca silnika, po wymianie świec na nowe (bosch) wszystko ustąpiło i teraz pali od pierwszego strzału zlosnik.gif.

Zostało mi już kilka rzeczy do kupienia żeby być w pełni ustaysfakcjonowanym (nadkola tylne, linka od ręcznego, półka czarna pod schowek nad nogami pasażera, centralny zamek i zapięcia z napinaczami pasów bo mam strzelone - gdyby ktoś miał coś takiego albo widział w necie to proszę o info).

Napisano

Takie pytanie-ile cieczy chłodzącej wchodzi do tego silnika, bo chcę jutro wymienić i nie wiem ile zakupić?? Poza tym czy ten układ się jakoś odpowietrza???Inne wskazówki na temat tej wymiany również mile widziane yay.gif

Napisano

Witam wszystkich, ja mam pytanko związane z układem chłodznia, czy jest możliwe żeby ubywało płynu chłodzącego ok szklanka na dobe, i czy jest to prawidłowe zjawisko w tym silniczku x17dtl

Napisano

> Witam wszystkich, ja mam pytanko związane z układem chłodznia, czy

> jest możliwe żeby ubywało płynu chłodzącego ok szklanka na dobe,

> i czy jest to prawidłowe zjawisko w tym silniczku x17dtl

W żadnym silniku to nie jest normalne. Jesli nie masz wycieków to przyjdzie ci wymienic uszczelke pod głowicą

a i jeszcze jedno. sprawdz olej w silniku czy przypadniem nie jest już biały. Jeśli jest to nigdzie już nie ruszaj autem, ewentualnie powolutku dokulaj się do warsztatu.

Napisano

> Takie pytanie-ile cieczy chłodzącej wchodzi do tego silnika, bo chcę

> jutro wymienić i nie wiem ile zakupić?? Poza tym czy ten układ

> się jakoś odpowietrza???Inne wskazówki na temat tej wymiany

> również mile widziane

Jeśli chodzi Tobie o 1.7 DTL'a to musisz się zaopatrzyć w 7litrów coolera. Co do wymiany: wjeżdżasz na kanał ,podnosisz maske ,odkręcasz korek w zbiorniczku wyrównawczym ,następnie zciągasz gumowy przewód u dołu chłodnicy i czekasz ,aż zleci...

Zalewasz płyn ,odpalasz motor i dolewasz jeśli płynu jest poniżej stanu...

Napisano

> Witam wszystkich, ja mam pytanko związane z układem chłodznia, czy

> jest możliwe żeby ubywało płynu chłodzącego ok szklanka na dobe,

> i czy jest to prawidłowe zjawisko w tym silniczku x17dtl

Mi ubywało ,ale nie tak dużo - powód: wycieki z pod pompy wody (zauważyłem ,że to często pojawia się w DTL'ach) frown.gif Jak narazie zjawisko ustało...

  • 3 miesiące później...
Napisano

Witam,

moja asterka ostatnio zaczel apalic sporo ON. W miescie kotluje nawet 10L/100km. Macie pomysly dlaczego tak sie dzieje ?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.