Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gryzoń+mata wygłuszająca na masce

Featured Replies

Napisano

> oczywiscie ale zapomnialem podkreslic NO NAME i o to mi chodzilo

dalje nie widze roznicyzlosnik.gif... czemu bo sa robione w tej samej fabryce co yes namegrinser006.gif tylko brak marketing, branding etc, etc robi je 5x tansze. Oczywiscie nie zawsze tak jest i w 70% przypadkow bedzie roznica w Q ale to nie znaczy ze te NO NAME sa gorsze....

Wezmy np sklep jest kawa x i y. X jest powazna marka i kosztuje $20 za killo. Y jest home brand i kosztuje $2... tylko ze x sprzedaje y jako no brandpalacz.gif

Napisano

> Nie, nie zabolało.

> Wytłumaczyłem Ci parę razy czym się kierowałem, ale jak widzę wiesz

> lepiej.

> Przypominasz mi tym samym grupę ownerów auta pewnej marki o

> "sportowym image", którzy gdy opisuję jaką padliną jest samochód

> mojego ojca tejże marki wiedzą lepiej ode mnie, że

> "bity-sprowadzony" i na argument, że "kupiony nowy w salonie,

> nówizna, jeden właściciel, jeden użytkownik" odpowiadają

> "eeetam, bity-sprowadzony".

> Oporny jesteś na rzeczowe argumenty i tyle.

> Takie "Jasiu jest głupi i z japy mu wali"

> Co do sąsiadów - mój samochód nie stoi pod blokiem w ogóle. Sąsiedzi

> nie mają okazji "nacieszyć nim oczu".

> Też nie trafiłeś.

> Nooo, chyba, że sąsiadom gula skacze na widok obesranego przez ptaki

> SC z wgniecionym bokiem, to rzeczywiście.

> BTW, tam założyłem tarcze za 70 PLN/szt (polskie brembo) i klocki za

> 80 (nie wiem jakie, już drugi komplet).

> Usatysfakcjonowany ?

ok

Wiec teraz to wszystko obroc w przeciwna strone i pomysl ze sa ludzie ktorzy maja lpg,ON i dbaja o auta moze lepiej niz Ty,nie kupuja ich zeby sasiedzi widzili i nie miewaja ciaglych problemow o ktorych Ty piszesz setki razy

nie mam zamiaru sie wyklucac bo szkoda mojego i Twojego czasu ale dziwie sie Tobie ze wysmiewasz sie szyderczo z ludzi ktorzy maja inne podejscie niz Ty-co nie znaczy ze gorsze i ze nie maja racji!

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> chyba nie chcesz go??? czacha.gif

Wiesz... u nas nie ma przyjemnych zwierzaczkow, to z pewnoscia robota szczura, a jego na obiad do domu nie bede zapraszal wink.gif

> czyli jakies 200-300 mm diameter - to rzeczywiscie nie male

Mialem na mysli mate pod maska a nie zwierzaka wink.gif

> mozliwe - sniegu nie widziala ale to nie znaczy ze go nie ma,

> prosze bialo

E tam-pojechali do Azji i sie sfotografowali, bo na Antarktydzie nie ma takich linni energetycznych zeby.GIF

Napisano

> dalje nie widze roznicy... czemu bo sa robione w tej samej fabryce co

> yes name tylko brak marketing, branding etc, etc robi je 5x

> tansze. Oczywiscie nie zawsze tak jest i w 70% przypadkow bedzie

> roznica w Q ale to nie znaczy ze te NO NAME sa gorsze....

> Wezmy np sklep jest kawa x i y. X jest powazna marka i kosztuje $20

> za killo. Y jest home brand i kosztuje $2... tylko ze x

> sprzedaje y jako no brand

masz wiele racji ale nie mam ochoty ryzykowac i myslec czy te nolnejmy sa okej czy do pupy

mam uraz do chinskiej tandety i tyle!!!

jesli cos jest markowane ale robione na wschodzie to jest duza szansa ze bedzie pelnowartosciowe jak odpowiednik robiony w europie,stanch,itp ale jesli cos nie ma marki to nie mam zludzen ze to ta sama fabryka to i jakosc musi byc ta sama

prosty ptrzyklad narzedzia te zwykle reczne bo o elektro nawet nie wspominam wink.gif

maielismy zageszczarke na budowie tez z chin... ktos sie polasil bo byla 3tys tansza od markowej ale nie zarobila nawet na siebie hehe.gif i takich przykladow mozemy wypisywac sporo

Napisano

> masz wiele racji ale nie mam ochoty ryzykowac i myslec czy te

> nolnejmy sa okej czy do pupy

oczywiscie masz racjeok.gif ...ale................

> mam uraz do chinskiej tandety i tyle!!!

........ ale ja kupujesz i uzywasz a nawet o tym nie wiesz ... oczy widzaideia.gif ..., smak ten samgrinser006.gif a tu pzzzzzzz ... Made in Chinaidea.gif

> jesli cos jest markowane ale robione na wschodzie to jest duza szansa

> ze bedzie pelnowartosciowe jak odpowiednik robiony w

> europie,stanch,itp ale jesli cos nie ma marki to nie mam zludzen

> ze to ta sama fabryka to i jakosc musi byc ta sama

> prosty ptrzyklad narzedzia te zwykle reczne bo o elektro nawet nie

> wspominam

masz przed soba na pict 8mln$$$$ smirk.gif, a nawet nie zobaczysz jednego napisu z CH, ani jednej nalepki z Ch, jesli nie wiesz to wlasnie sadzisz ze zostawiles 8 mln za wyrob Made In Canada ... a nie Made in China....

277667983-2006-08-3022RR6500sReferencelocation010.JPG

pozory myla... wejdz na nortel.com - gwarantuje ze nie znajdziesz ani jednej wzmianki o produkcji w Chinapalacz.gif... Podobnie Alcatel - mam 2 MUXs w aucie nic nie znajdziesz ze pochodza z Chinagrinser006.gif - a rozebralem je na czynniki pierwszesmirk.gif ...

Czyli czesto NIESWIADOMIE kupujemy to czego nie chcemynono.gif

> maielismy zageszczarke na budowie tez z chin... ktos sie polasil bo

> byla 3tys tansza od markowej ale nie zarobila nawet na siebie i

> takich przykladow mozemy wypisywac sporo

zobaczymy jak z autami pojdzie.... Daj pare lat i bedziesz kupowal Zonk-c..ja czy innego smirk.gif

post-1538-14352474929834_thumb.jpg

Napisano

> Wiesz... u nas nie ma przyjemnych zwierzaczkow, to z pewnoscia robota

> szczura, a jego na obiad do domu nie bede zapraszal

tez sie da oswoiczlosnik.gif

> Mialem na mysli mate pod maska a nie zwierzaka

ja tezzlosnik.gif Nie sadze aby to byl szczur moze jakies woewiorko podobnehmm.gif? 300mm to troche duzo jak na szczuraidea.gif

> E tam-pojechali do Azji i sie sfotografowali, bo na Antarktydzie nie

> ma takich linni energetycznych

nie ale to dowod ze snieg tez jest 270751858-jezyk.gif

bedziesz wymienial to mate, czy zostwisz dziurehmm.gif? Chyba moja i Sibui to dowod ze bez maty sie da jezdzic...hmm.gif

Napisano

> Firmowa blacha ma firmowy napis "Toyota".

panie nie takie rzeczy podrabiaja zlosnik.gif da sie podrobic rolexa za 100 tys ojro to i maske za 1 kpln hehe.gif

Napisano

mam cyfrowke sony made in china-kupilem swiadomie i licze ze bedzie ok

ale jesli to bedzie to "xyz" made in china bede pelen obaw a z doswiadczenia juz zdobytego mysle ze sie szybko rozpadnie

moze z czaem sie to zmieni patrzac np. na produkty koreanskie ok.gif ale jak na razie jest kiepsko lub bardzo kiepsko

Napisano

> ok

> Wiec teraz to wszystko obroc w przeciwna strone i pomysl ze sa ludzie

> ktorzy maja lpg,ON i dbaja o auta moze lepiej niz Ty,nie kupuja

> ich zeby sasiedzi widzili i nie miewaja ciaglych problemow o

> ktorych Ty piszesz setki razy

Słuchaj.

Ja zawsze byłem jestem i będę zwolennikiem oszczędności, nawet gównozjadzkich.

Pod jednym warunkiem wszakże.

Że oszczędzający ŚWIADOMIE gównozjadzi i wie jakie ryzyka podejmuje.

Jestem zwolennikiem elpidżi (TAK!!!!), ale ŚWIADOMEGO.

Tj jak wspomniałem - kupować samochód, który toleruje to paliwo i jest to poparte historią serwisową tego modelu, mieć świadomość, że koszta jazdy "na gazie" nie kończą się na samym zakupie instalacji i świadomość, że bez względu na to, co opowiadają monterzy są auta, które LPG nie tolerują i tyle.

Tzn inaczej.

Do każdego auta poza GDI da się założyć LPG i przejechać na nim kupę kilometrów, także Toyotą z ZZ-tami, ale...

Kwestia za ile.

Jeżeli w ZZ-cie na benzynie trzeba regulować zawory co 90 kkm, to w ZZ-cie na gazie trzeba to robić co 20 kkm.

Koszt w serwisie ok 1000 pln (regulacja szklankami, 1 szt = ok 100-200 pln).

Do tego dokładamy system smarowania gniazd zaworowych i ładujemy co 1000 km lubrykanta za 200 PLN i silnik pierdząco 300 kkm na gazie zrobi i głowica nie klęknie.

Tyle, że koszt per saldo wyjdzie wyższy niż na benzynie.

I pytanie - czy ktoś ŚWIADOMIE wejdzie w gaz z pełną konsekwencją ile kosztuje eksploatacja tego ustrojstwa, czy też pojedzie dupą po brzytwie że "jakoś to będzie".

Sport porównywalny z oszczędnością na wymianie oleju...

Tyle, że ludzie potem płaczą, że "samochód be", a nie że "moje gównozjadzkie oszczędności".

Porównam do Twojego przykładu ubijarki budowlanej - płacz był, że "sprzęt be", czy że "gówniana oszczędność" ?

Oszczędzać też trza umić.

Napisano

> Etam, to poniekąd walka z wiatrakami.

> Natomiast rozbrajają mnie ludzie sadzący się na furę z wypasem a nie

> mający kasy na jej NORMALNĄ eksploatację.

> Takie polskie "zastaw się a postaw się"...

Te, a co to znaczy "fura z wypasem" ? Wunderbaum na lusterku podpada pod wypas ?

Objaśnij

Napisano

> Te, a co to znaczy "fura z wypasem" ? Wunderbaum na lusterku podpada

> pod wypas ?

> Objaśnij

Oj tam - Sibui jak zwykle przejaskrawia... biglaugh.gif

Są ludzie, których stac na dobra furę, ale z kolei trzaskają dziesiątki tkm rocznie i dlatego zakładają lpg - nie widzę w tym nic dziwnego. niewiem.gif

Tylko lpg trzeba zakładac z głową, a nie na zasadzie "jakoś to będzie", ew. "widziałem focusa/vvti/inne* z gazem na ulicy, to i ja założę"...

A co do dodatkowych kosztów - w przypadku "zwykłego" silnika, typu np. moje 3 SF-E i przy dobrej i dobrze założonej instalce, dodatkowe koszty wiążą się z wymianą filtra gazu, droższym przeglądem, ew. wcześniejszą zmianą przewodów/świec (choć to nie jest regułą).

Pozdr. P.

* niepotrzebne skreślić/zaznaczyć

Napisano

oczywiscie ze sa auta ktore sie trudno gazuje a wlasciwie pozniej eksplatuje ale to i tak pewnie marginalna sprawa w porownaniu ile typowych aut lata na lpg ktore znosza wszystko lub nawet wiecej wink.gif

robie sporo km i sam sprawdz czy udzielam sie na kaciku lpg wink.gif nie bo nie mam takiej potrzeby bo zrobilem wszystko co w mojej mocy i wiedzy zeby instalacja byla dobra a moze i nawet najlepsza do tego auta i zeby bylo to profi sklechtane

czy mam oszczednosci? tak i to oczywiste choc relacja ceny pb do lpg jest juz troche inna niz kiedys ale leje i jade

gdy czytam o wybuchajacych glowicach,ciaglych zmianach filtrow,swiec i bog wie jeszcze czego to mnie smiech ogarnia.

wiec moze mam szczescie a moze nie zaoszczedzilem na gazwonikach i instalacji

co do zageszczearki to placz byl tylko ze nie ma w tym dniu czym zagescic wink.gif na szczescie sprzet byl "wynajmowany" ale jest to kolejny dowod ze no name z chin jest wlasnie nic nie warty ijedyny plus w moim przypadku to doswiadczenie ktore nie kosztowalo mnie finansowo zbyt wiele ok.gif

Napisano

> Te, a co to znaczy "fura z wypasem" ? Wunderbaum na lusterku podpada

> pod wypas ?

Kupno samochodu typu sportowego/limuzyna za cenę np Seicento i wielkie "łojezu" jak się okazuje, że auto łyka 12/100 przy delikatnej jeździe.

I szukanie na biegu oszczędności, bo nagle okazuje się, że opinie wielu użytkowników okazały się zgodne ze zdrowym rozsądkiem i auto o pojemności 2,5 w żaden sposób nie chce zejść do 6/100 po mieście, a wyliczenia były pod takie właśnie zużycie.

Oczywiście przykład celowo przejaskrawiony, bo można pod to podciągnąć np kupno Lanosa (bez żadnego wytykania takiej a nie innej marki) i zdziwienie, że dycha po mieście pęka bez problemu a kieszeń ino jęczy, a założenie dobrej instalacji to np 4 kafle (nie mówię tu o lanosie).

Można podciągnąć to pod "wyżej (robi kupę :-D) jak (otwór wylotowy) ma :-D

I tak samo jest z innymi materiałami eksploatacyjnymi, że chociażby nieszczęsne klocki/tarcze wyciągnę.

Auto standardowe może się zadowolić zamiennikami za 200 pln szt, a "sportowe" może wymagać zamienników za 3x tyle bo część nietypowa i 'żopa, panie'.

Opony np 175/65/14 kosztują np 200/szt, a do tego samego auta na 16"alufelgach będą kosztować 500/szt, bo profil 45 to nie jest "tani kapeć".

I zaczyna się skowyt, że "może używki" i uprawianie podcierania zadu szkłem, bo używki opony okazują się nie do końca trafioną inwestycją i trzeba strzyc uchem czy coś w trakcie jazdy nie pizdnie.

Podobne przykłady można mnożyć na tysiące sposobów.

Nie mówię tu, że każdy powinen turlać się piździkiem, bo nie o to chodzi, ale trzeba po prostu WIEDZIEĆ na co się ktoś porywa i nie bazować na "eeee, bo gupoty pieprzą, przecież taki ładny, czerwony samochodzik to nie może łykać 15/100".

Co do wunderbaumów, to psychiczny mój sąsiad w swojej "ibizce na wypasie, 1,4 60KM" miał wunderbałmów na lusterku ze 40 spiętych klamerką ;-D

Napisano

> wiec moze mam szczescie a moze nie zaoszczedzilem na gazwonikach i

> instalacji

No i o to chodzi - wyważenie oszczędności i kosztów poniesionych.

I tu kłaniają się te moje tarcze.

Jeżeli one i tak ZGNIJĄ a nie zużyją się (bo nie widzę inaczej, jeżeli sprzęt kręci niecałę 10 kkm rocznie), to poch... ładować kasę w trwały zamiennik ?

Napisano

> [ciach]

Ufff, to już myślałem, że o mnie mówisz między innymi , pisząc o wypasionych furach hahaha.gif

> Co do wunderbaumów, to psychiczny mój sąsiad w swojej "ibizce na

> wypasie, 1,4 60KM" miał wunderbałmów na lusterku ze 40 spiętych

> klamerką ;-D

może lubi mieszać zapachy zlosnik.gif

Napisano

> Ufff, to już myślałem, że o mnie mówisz między innymi , pisząc o

> wypasionych furach

A to kiła nie jest wypasioną furą ?!

No wiesz....

> może lubi mieszać zapachy

Aż mu się pod czapą miesza ? ;-D

Napisano

> Właśnie po to. Chodzi o ograniczenie ilości ciepła wypromieniowanego

> przez maskę, zarówno na etapie nagrzewania sie silnika (szybciej

> to robi i mniej się zużywa na zimno), jak i podczas jazdy - w

> końcu to ciepło jest wytwarzane z paliwa, a więc zawsze jakie

> mililitry sie oszczędza, co przemnożone przez liczbę samochodów

> sporo daje.

To jest wykładzina wygłuszająca, a nie osłona termiczna. Jeżeli to ma być osłona termiczna to oznacza, że na lato należałoby ja ściągać hmm.gif

Napisano

> I drugie pytanie: gdzie można kupić takie maty poza ASO? Szroty? I

> gdzie jeszcze-nie musi być oryginalna, może być zamiennik.

> Chodzi o Corollę E12.

Szroty - możesz szukać - niestety nie ma już idiotów na szrotach i orientują się ile kosztuje oryginał, wiec na szrocie "Pińcet piękny kawalerze". Zamienników nie ma, nie było i nie będzie. Od innego auta nie podejdzie bo jest wyginana tak jak idzie wzmocnienie maski.

Napisano

> To jest wykładzina wygłuszająca, a nie osłona termiczna. Jeżeli to ma

> być osłona termiczna to oznacza, że na lato należałoby ja

> ściągać

Nie.

Pełni obydwie role.

A latem chłodzenie silnika jest zapewniane w wystarczającym stopniu przez układ chłodzenia i strugi powietrza. Mało tego, wiele osób zapomina, że tak samo ważnym czynnikiem chłodzącym silnik jest olej, dlatego miski są wystawione na działanie powietrza pod samochodem.

Napisano

> Nie.

> Pełni obydwie role.

Rolę izolacji cieplnej spełnia niejako przy okazji, która to izolacja tak naprawdę niewiele daje, bo zimą pojemność cieplna silnika (chłodziwo, metal) jest nieporównywalnie wieksza od pojemności cieplnej maski. Zresztą, w nowych autach (zdecydowanej większości) już jest wszystko przykryte plastikiem, więc po co druga izolacja pod maską.

> A latem chłodzenie silnika jest zapewniane w wystarczającym stopniu

> przez układ chłodzenia i strugi powietrza.

W korku, załącza się wentylator chłodnicy - gdyby policzyć zużycie paliwa potrzebne na wytworzenie energii do jego zasilania (przez alternator) wyszłoby pewnie więcej, niż jego oszczędność przez zastosowanie osłony zimą. O ile taka oszczędność jest "policzalna".

> Mało tego, wiele osób

> zapomina, że tak samo ważnym czynnikiem chłodzącym silnik jest

> olej, dlatego miski są wystawione na działanie powietrza pod

> samochodem.

Ale bez zastosowanej chłodnicy oleju wpływ tego rodzaju chłodzenia jest delikatnie mówiąc mizerny. W seryjnych autach nikt nie zawraca sobie głowy modelowaniem strug powietrza opływającego miskę olejową.

Napisano

> Szroty - możesz szukać - niestety nie ma już idiotów na szrotach i

> orientują się ile kosztuje oryginał, wiec na szrocie "Pińcet

> piękny kawalerze". Zamienników nie ma, nie było i nie będzie. Od

> innego auta nie podejdzie bo jest wyginana tak jak idzie

> wzmocnienie maski.

A może ktoś wie, jak i czym "uzupełnić" wygryzienia?

Coś niepalnego i "przyczepialnego" do reszty. Może to byłoby rozwiązanie - przynajmniej w moim przypadku, gdzie ubytki są stosunkowo niewielkie.

Pozdr. P.

Napisano

> czy to z czasem Mitsubitchi nie jest

Owszem, 2.4 120 kucy chyba

> ciekawe bo Polo Made in China tego nie mialo....

Bo co innego jak zachodni koncern stawia tam swoją fabrykę i robi "swoje samochody", a co innego jak oni pitraszą coś swojego

> Ze co HiLux - tego nioe widzialem - masz jakies

> pict??????????????????/

Musiałbym na komputerze w biurze sprawdzić, ale teraz leżę do góry kółkami (chory).

Najbardziej uśmiałem się z tylnych lamp "lexus-look"... wygładałyby nawet nieźle, ale jak zobaczyłem zdechłą muchę pod jednym kloszem... hahaha.gif

Napisano

> mam cyfrowke sony made in china-kupilem swiadomie i licze ze bedzie

> ok

> ale jesli to bedzie to "xyz" made in china bede pelen obaw a z

> doswiadczenia juz zdobytego mysle ze sie szybko rozpadnie

o tu wracamy do punktu wyjscia ze moze ten xyz i sony pochodzi z jednej fabrykizlosnik.gif

> moze z czaem sie to zmieni patrzac np. na produkty koreanskie ale

> jak na razie jest kiepsko lub bardzo kiepsko

mnie tego nie mosisz mowichehe.gif......

Napisano

[...]

> Bo co innego jak zachodni koncern stawia tam swoją fabrykę i robi

> "swoje samochody", a co innego jak oni pitraszą coś swojego

za cuchym przyzwoleniem tego koncernuzlosnik.gifidea.gifhmm.gif

> Musiałbym na komputerze w biurze sprawdzić, ale teraz leżę do góry

> kółkami (chory).

poczekampalacz.gif az sie nie moge doczekac zeby to giuwno tuk.gif zobaczycpalacz.gif, pamietasz moze nazwehmm.gif???

> Najbardziej uśmiałem się z tylnych lamp "lexus-look"... wygładałyby

> nawet nieźle, ale jak zobaczyłem zdechłą muchę pod jednym

> kloszem...

n przeciez swiezy produktzlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.