Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kierunkowskazomanii - NIE

Featured Replies

Napisano

Zjazd z Trasy Torunskiej na Wislostrade w kierunku Srodmiescia i Gdanska.

Rozumiem wlaczenie kierunkowskazu zjezdzajac na prawy pas do zjazdu, ktory rozpoczyna sie pareset metrow wczesniej. Spora czesc kierowcow jadac juz tym pasem wlacza kierunek na wysokosci rozpoczynajacej sie linii ciaglej. Moze wiecie - po co?

Jada dalej lukiem w prawo i - albo nie wylaczajac sygnalizowania wybieraja prawa czesc jezdni trzymajac sie prawej bandy, albo zmieniaja kierunkowskaz na lewy trzymajac sie lewej bandy i zjezdzaja na zaczynajacy sie pas do zjazdu na Gdansk - tez pytam - po co?

Ta informacja IMHO nic nikomu nie daje. Ciekawe, co na to przepisy?

Ja niczego nie wlaczam i jade bez sygnalizowania czegokolwiek.

277673411-Picture-2.jpg

post-61095-14352474960699_thumb.jpg

Napisano

Po co???

Bo jak sie skreca to daje sie migacz.

To chyba proste.

A jak ty go nie wlaczasz, to tymbardziej nie powinienes sie tym chwalic tutaj

Napisano

ja sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zjazdu z drogi na pas zjazdowy, jak juz jestem na tym pasie to zazwyczaj wylaczam kierunek, przeciez wiadomo, ze nie pojade nigdzie indziej tylko tak jak prowadzi mnie ten pas zjazdowy

Napisano

> Zjazd z Trasy Torunskiej na Wislostrade w kierunku Srodmiescia i

> Gdanska.

> Rozumiem wlaczenie kierunkowskazu zjezdzajac na prawy pas do zjazdu,

Ale nawet jezeli sygnalizują za długo to jak rozumiem nie tworzy to zagrożenia.

Natomiast sygnalizowanie za mało zagrozenie może tworzyć.

I wszystko jasne.

Delco

Napisano

> ja sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zjazdu z drogi na pas zjazdowy,

> jak juz jestem na tym pasie to zazwyczaj wylaczam kierunek,

> przeciez wiadomo, ze nie pojade nigdzie indziej tylko tak jak

> prowadzi mnie ten pas zjazdowy

Dla ciebie wiadomo. Dla kogos kto jedzie obok ciebie tez raczej wiadomo. Ale juz dla kogos kto jest gdzies dalej - np pieszego lub kierowcy jadacego inna droga - nie musi to byc takie oczywiste. A migacz w takiej sytacji problem rozwiazuje.

Nie ma co kombinowac tylko poprostu wystarczy zastosowac sie do przepisow, ktore akurat jesli chodzi o ta kwestie sa proste jak drut. Skrecasz wiec migacz wlaczasz... tyle

Napisano
  • Autor

> Po co???

> Bo jak sie skreca to daje sie migacz.

> To chyba proste.

> A jak ty go nie wlaczasz, to tymbardziej nie powinienes sie tym

> chwalic tutaj

Dla mnie to wcale nie jest proste. Jesli chce zjechac na Gdansk to powinienem trzymac sie lewj strony bandy.

1. Nie zmieniam pasa, bo nowe zarowno w lewo jak i w prawo tam dopiero powstaja w momencie pojawienia sie na jezdni linii ciaglej.

2. Tak naprawde i tu i tu skrecam w prawo, bo tak prowadzi luk.

Czy wg Ciebie, jadac w prawo mam wlaczyc lewy kierunkowskaz?

Napisano

> Po co???

> Bo jak sie skreca to daje sie migacz.

> To chyba proste.

> A jak ty go nie wlaczasz, to tymbardziej nie powinienes sie tym

> chwalic tutaj

Jeżeli się jest na jakimś pasie skrętu i wiadomo, że się z niego nie zjedzie, a każdy inny kierowca wie, że jeżeli ktoś stoi na takim pasie to ma zamiar skręcić tam gdzie prowadzi ten pas. Logiczne prawda?

Tak samo, ze zdziwienia nie mógł wyjść mój szwagier, który jest szwedem i pytał się czemu mam włączony kierunkowskaz skoro stoję na pasie, który jest jednocześnie nakazem skrętu. Dla niego to było nielogiczne i conajmniej śmieszne smile.gif

Napisano

> Tak samo, ze zdziwienia nie mógł wyjść mój szwagier, który jest

> szwedem i pytał się czemu mam włączony kierunkowskaz skoro stoję

> na pasie, który jest jednocześnie nakazem skrętu. Dla niego to

> było nielogiczne i conajmniej śmieszne

Dokladnie tak samo jest w UK - tutaj migaczy wogole uzywa sie sporadycznie, ale stojac na pasie do skretu (obojetnie czy w lewo czy w prawo) migacza raczej sie nie daje. Jest to logiczne.

Napisano

> Zjazd z Trasy Torunskiej na Wislostrade w kierunku Srodmiescia i

> Gdanska.

> Rozumiem wlaczenie kierunkowskazu zjezdzajac na prawy pas do zjazdu,

> ktory rozpoczyna sie pareset metrow wczesniej. Spora czesc

> kierowcow jadac juz tym pasem wlacza kierunek na wysokosci

> rozpoczynajacej sie linii ciaglej. Moze wiecie - po co?

> Jada dalej lukiem w prawo i - albo nie wylaczajac sygnalizowania

> wybieraja prawa czesc jezdni trzymajac sie prawej bandy, albo

> zmieniaja kierunkowskaz na lewy trzymajac sie lewej bandy i

> zjezdzaja na zaczynajacy sie pas do zjazdu na Gdansk - tez pytam

> - po co?

> Ta informacja IMHO nic nikomu nie daje. Ciekawe, co na to przepisy?

> Ja niczego nie wlaczam i jade bez sygnalizowania czegokolwiek.

teoretycznie będąc już na pasie skręcającym nie ma potrzeby "migania". Ale pas ten dalej rozgałęzia się na dwa następne pasy. Tam należy jasno i precyzyjnie określić którym pasem zamierza się jechać. Moim skromnym zdaniem lepiej jednak migać za dużo niz za mało.

Napisano
ja bym zrobił tak- skręcam na zjazdowy na migaczu, potem migacz off (jak się sam nie wyłączy to się przejmować nie będę zlosnik.gif) i jak chce dalej przy bandzie to bez migacza, jak na lewo to lewy migacz i rura, ale w miarę wcześnie, nie jak już się rozgałęzia tylko chwile przed. W sumie- beznadziejnie ten zjazd zorganizowany no.gif
Napisano

>

> 2. Tak naprawde i tu i tu skrecam w prawo, bo tak prowadzi luk.

> Czy wg Ciebie, jadac w prawo mam wlaczyc lewy kierunkowskaz?

tak trudno zinterpretować prosty przepis ?

włączasz kierunkowskaz gdy :

zmieniasz kierunek ruchu

zmieniasz pas ruchu

sciana.gif

Napisano

> Dla mnie to wcale nie jest proste. Jesli chce zjechac na Gdansk to

> powinienem trzymac sie lewj strony bandy.

> 1. Nie zmieniam pasa, bo nowe zarowno w lewo jak i w prawo tam

> dopiero powstaja w momencie pojawienia sie na jezdni linii

> ciaglej.

> 2. Tak naprawde i tu i tu skrecam w prawo, bo tak prowadzi luk.

> Czy wg Ciebie, jadac w prawo mam wlaczyc lewy kierunkowskaz?

Absolutnie nie.

Luk prowadzi w prawo wiec przed wjechaniem w ten luk dajesz migacz w prawo. Nastepnie go wylaczasz. I tutaj rzeczywiscie powstaje sytuacja dyskusyjna skoro z jednego pasa tworzy sie 2. Moim zdaniem w tym momencie nie jest to zmiana pasa, wiec migacza bym juz nie dawal. Ale tak jak pisalem przed sketem w luk jest to zmiana kierunku wiec migacz trzeba.

Napisano

> Jeżeli się jest na jakimś pasie skrętu i wiadomo, że się z niego nie

> zjedzie, a każdy inny kierowca wie, że jeżeli ktoś stoi na takim

> pasie to ma zamiar skręcić tam gdzie prowadzi ten pas. Logiczne

> prawda?

> Tak samo, ze zdziwienia nie mógł wyjść mój szwagier, który jest

> szwedem i pytał się czemu mam włączony kierunkowskaz skoro stoję

> na pasie, który jest jednocześnie nakazem skrętu. Dla niego to

> było nielogiczne i conajmniej śmieszne

I miał szwagier racje.

Napisano

> - po co?

> Ta informacja IMHO nic nikomu nie daje. Ciekawe, co na to przepisy?

Trzeba jeździć czytelnie i sygnalizować zamiar a nie wykonywany już manewr. I faktycznie nadużywanie kierunkowskazów jest wyrazem nadgorliwości nieraz powodującym u innych niepotrzebne główkowanie o co chodzi migającemu.

Napisano

> tak trudno zinterpretować prosty przepis ?

> włączasz kierunkowskaz gdy :

> zmieniasz kierunek ruchu

> zmieniasz pas ruchu

Więc odpowiedz co powinno się robić w sytuacjach gdy:

1. Jadę 3-pasmową autostradą (środkowym pasem) która lekko skręca w lewo, a na wprost jest zjazd. Nie zmieniam pasa ruchu ale zmieniam kierunek ruchu. Powinienem migać w lewo? Jak nie zamigam to oznacza że chcę zjechać z autostrady - czyli że chcę zmienić 2 pasy ruchu?

2. W przykładzie powyżej ktoś zjeżdża w stronę centrum, po czym zmienia zamiar i chce jechać na Gdańsk: nadal skręca w prawo, ale zmienia pas w lewo - który kierunkowskaz powinien włączyć?

Odpowiedz, to przecież takie proste.

Napisano

a macie jakieś argumenty, jakby jakiś misiek się przyczepił, że nie włączyło się kierunku z zamiarem skrętu stojąc już na pasie tegoż skrętu?

Napisano

> Jeżeli się jest na jakimś pasie skrętu i wiadomo, że się z niego nie

> zjedzie, a każdy inny kierowca wie, że jeżeli ktoś stoi na takim

> pasie to ma zamiar skręcić tam gdzie prowadzi ten pas. Logiczne

> prawda?

> Tak samo, ze zdziwienia nie mógł wyjść mój szwagier, który jest

> szwedem i pytał się czemu mam włączony kierunkowskaz skoro stoję

> na pasie, który jest jednocześnie nakazem skrętu. Dla niego to

> było nielogiczne i conajmniej śmieszne

tyle ze u nas malunki na drodzenie robia wrazenia na kierowcach i z pasa do jazdy na wprost jada w prawo, do jazdy w prawo - prosto itd... wiec kierunkowskaz mimo tego ze pas jest naprzyklad tylko do prawo skretu sie przydaje zlosnik.gif

Napisano

> Więc odpowiedz co powinno się robić w sytuacjach gdy:

> 1. Jadę 3-pasmową autostradą (środkowym pasem)

Oddział 1

Zasady ogólne

Art. 16. 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

3. Kierujący pojazdem, korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu, jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni.

4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.

nono.gif

która lekko skręca w

> lewo, a na wprost jest zjazd. Nie zmieniam pasa ruchu ale

> zmieniam kierunek ruchu.

5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.

widzisz lub ? cfaniaczek.gif

>Powinienem migać w lewo? Jak nie

> zamigam to oznacza że chcę zjechać z autostrady - czyli że chcę

> zmienić 2 pasy ruchu?

> 2. W przykładzie powyżej ktoś zjeżdża w stronę centrum, po czym

> zmienia zamiar i chce jechać na Gdańsk: nadal skręca w prawo,

> ale zmienia pas w lewo - który kierunkowskaz powinien włączyć?

> Odpowiedz, to przecież takie proste.

5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.

jeszcze raz spytam widzisz <LUB>

nadal nie potrafisz prawidłowo zinterpretować?

grinser006.gif

Napisano

> Dla ciebie wiadomo. Dla kogos kto jedzie obok ciebie tez raczej

> wiadomo. Ale juz dla kogos kto jest gdzies dalej - np pieszego

> lub kierowcy jadacego inna droga - nie musi to byc takie

> oczywiste. A migacz w takiej sytacji problem rozwiazuje.

> Nie ma co kombinowac tylko poprostu wystarczy zastosowac sie do

> przepisow, ktore akurat jesli chodzi o ta kwestie sa proste jak

> drut. Skrecasz wiec migacz wlaczasz... tyle

ale on nigdize nie skreca !!!

sygnalizuje kierunkiem zmiane pasa i potem jedzie juz prosto (przed siebie jak pas prowadzi zlosnik.gif ) pasem do skretu.

nie ma potrzeby niczego sygnalizowac, no bo co i komu? gdize skreci? jak obok barierki zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> ale on nigdize nie skreca !!!

> sygnalizuje kierunkiem zmiane pasa i potem jedzie juz prosto (przed

> siebie jak pas prowadzi ) pasem do skretu.

> nie ma potrzeby niczego sygnalizowac, no bo co i komu? gdize skreci?

> jak obok barierki

Wjales mi to z ust.

Tam nie ma zadnych pieszych, a inne drogi sa 10 m nizej.

Napisano

> 5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie

> sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz

> zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.

> widzisz lub ?

Widzę "lub".

Teraz odpowiedz na pytanie: sygnalizować na autostradzie fakt pozostawania na autostradzie czy nie? Czy brak sygnalizacji oznacza że chcę zjechać z autostrady?

> 5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie

> sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz

> zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.

> jeszcze raz spytam widzisz

> nadal nie potrafisz prawidłowo zinterpretować?

Nadal nie potrafię prawidłowo zinterpretować, ponieważ skręt jest w prawo a zmiana pasa w lewo. Mam włączyć awaryjne?

Napisano

> Zjazd z Trasy Torunskiej na Wislostrade w kierunku Srodmiescia i

> Gdanska.

> Rozumiem wlaczenie kierunkowskazu zjezdzajac na prawy pas do zjazdu,

> ktory rozpoczyna sie pareset metrow wczesniej. Spora czesc

> kierowcow jadac juz tym pasem wlacza kierunek na wysokosci

> rozpoczynajacej sie linii ciaglej. Moze wiecie - po co?

> Jada dalej lukiem w prawo i - albo nie wylaczajac sygnalizowania

> wybieraja prawa czesc jezdni trzymajac sie prawej bandy, albo

> zmieniaja kierunkowskaz na lewy trzymajac sie lewej bandy i

> zjezdzaja na zaczynajacy sie pas do zjazdu na Gdansk - tez pytam

> - po co?

> Ta informacja IMHO nic nikomu nie daje. Ciekawe, co na to przepisy?

> Ja niczego nie wlaczam i jade bez sygnalizowania czegokolwiek.

Rozumiem, że jak dojeżdżasz do rozjazdu dróg to też nie sygnalizujesz którą pojedziesz...

Napisano

> Po co???

> Bo jak sie skreca to daje sie migacz.

> To chyba proste.

> A jak ty go nie wlaczasz, to tymbardziej nie powinienes sie tym

> chwalic tutaj

Kierunkowskaz trzeba włączać przy zmianie pasa lub kierunku ruchu.... ale jeśli to zrobi zamieszanie, to co zrobić? Dzisiaj , w Katowicach, byłem świadkiem zamieszania wywołanego nadgorliwym włączeniem kierunkowskazu.

Sytuacja jak w załączniku.

Nisan będąc na środkowym pasie włączył kierunek w lewo, miał obowiązek bo zmieniał kierunek, ale... no właśnie.... Samochody w tym miejscu przyspieszaja po wcześniejszym zwężeniu spowodowanym remontem mostu. Samochód jadący skrajnym lewym pasem był wyraźnie szybszy od jadącego środkowym. Włączenie kierunkowskazu spowodowało gwałtowne hamowanie , prawdopodobnie ten z lewego spodziewał sie zajechania drogi bo możliwe że był w martwym punkcie lusterka. Całe szczęście skończyło się na pisku wieeelu opon.

IMHO, w takich wypadkach,sygnalizowanie skrętu mimo że zgodne z przepisami ale wprowadza w błąd jest niepotrzebne i niewskazane.

W powyższej sytuacji brak kierunkowskazu (niezgodny z przepisami) jest bezpieczniejszy. Tym bardziej, że uprzedzenie o zmianie kierunku jest nikomu do szczęścia nie potrzebne.

post-46045-14352475010487_thumb.jpg

Napisano

> Nie ma co kombinowac tylko poprostu wystarczy zastosowac sie do

> przepisow, ktore akurat jesli chodzi o ta kwestie sa proste jak

> drut. Skrecasz wiec migacz wlaczasz... tyle

Może kolega sam przestudiuje sobie KD.

Tam jest wyraźnie napisane, kiedy należy używać migaczy. Jeżeli kolega jedzie pasem do skrętu w prawo, jak na załączonym zdjęciu, to po co włączać migacz? Przecież z jednej strony jest ciągła linia, i z drugiej też, to gdzie kolega chce skręcać? W pole się nie da, bo barierka jest. grinser006.gif

Kolega twierdzi, że zmienia kierunek? Wybierając pas do skrętu w tym przypadku, już go kolega zmienił. Jak kolega jedzie krętą drogą jednopasmową o dwóch kierunkach ruchu, to co, włącza migacz na każdym zakręcie? zlosnik.gif

Napisano

> Może kolega sam przestudiuje sobie KD.

> Tam jest wyraźnie napisane, kiedy należy używać migaczy. Jeżeli

> kolega jedzie pasem do skrętu w prawo, jak na załączonym

> zdjęciu, to po co włączać migacz? Przecież z jednej strony jest

> ciągła linia, i z drugiej też, to gdzie kolega chce skręcać? W

> pole się nie da, bo barierka jest.

> Kolega twierdzi, że zmienia kierunek? Wybierając pas do skrętu w tym

> przypadku, już go kolega zmienił. Jak kolega jedzie krętą drogą

> jednopasmową o dwóch kierunkach ruchu, to co, włącza migacz na

> każdym zakręcie?

A co to jest "migacz"?? Bo w necie znaleźć nie mogę... hmm.gif

Napisano

> A co to jest "migacz"?? Bo w necie znaleźć nie mogę...

Proponuję czasami wstać od komputera i pójść z kumplami na piwo, to kolega dowie się kilku ciekawych rzeczy.

Kumpel = kolega. zlosnik.gif

Napisano

> widzisz lub ?

Tylko ze akurat "A lub B" oznacza ze moze byc A, moze byc B a takze moze byc naraz A i B.

Napisano

> Proponuję czasami wstać od komputera i pójść z kumplami na piwo, to

> kolega dowie się kilku ciekawych rzeczy.

> Kumpel = kolega.

Proponuję nazywać rzeczy po imieniu, a nie grypsiarą zasłyszaną w piaskownicy...

Napisano
  • Autor

> Rozumiem, że jak dojeżdżasz do rozjazdu dróg to też nie sygnalizujesz

> którą pojedziesz...

Jesli rozgalezia sie jezdnia dwukierunkowa, to tak. Jesli tak jak na przykladzie, to nie. Nie chce dezorientowac innych kierowcow.

A propos zmiany kierunku ruchu. Nigdzie w PORD nie znalazlem definicji "zmiana kierunku ruchu". Moze zle szukalem.

277678830-Picture-2.jpg

post-61095-14352475014849_thumb.jpg

Napisano

> Teraz odpowiedz na pytanie: sygnalizować na autostradzie fakt

> pozostawania na autostradzie czy nie? Czy brak sygnalizacji

> oznacza że chcę zjechać z autostrady?

> Nadal nie potrafię prawidłowo zinterpretować, ponieważ skręt jest w

> prawo a zmiana pasa w lewo. Mam włączyć awaryjne?

Jesli jedziesz autostrada, srodkowym pasem (chociaz powinienes prawym), to kierunkowskaz wlaczasz wowczas, gdy chcesz zmienic pas ktorym jedziesz, nie ma znaczenia czy droga biegnie prosto czy jest poskrecana jak metr drutu w kieszeni.

Jesli chcesz zjechac z autostrady to musisz zmienic pas ruchu (zwlaszcza jesli jezdzisz srodkowym pasem jak jakis... hmm "artysta") a przedtem wlaczyc kierunkowskaz, nawet jesli nie skrecisz kierownica bo zjazd jest akurat bezposrednio przed toba.

A jesli wydaje ci sie ze jadac tym nieszczesnym srodkowym pasem powinienes wlaczyc kierunkowskaz bo twoj pas skreca i zmieniasz kierunek jazdy, to powiedz mi ile razy wlaczasz kierunkowskaz gdy jedziesz prawym pasem po gorskich serpentynach bez skrzyzowan? przeciez ciagle zmieniasz kierunek jazdy...

Generalnie, wlaczasz kierunkowskaz gdy chcesz zmienic pas ruchu ktorym jedziesz, a nie wowczas gdy droga zmusza cie do krecenia kierownica.

pozdrawiam

Napisano

> Proponuję nazywać rzeczy po imieniu, a nie grypsiarą zasłyszaną w

> piaskownicy...

Nie wiem dlaczego akurat mnie się czepiasz, bo kilka osób wcześniej użyło tego określenia. Weź sobie słownik, jeśli wiesz co to i sprawdź, czy tam takie słowo jak migacz jest, a potem się czepiaj. I sprawdź sobie co znaczy słowo grypsowanie, nim go jeszcze raz użyjesz.

Wieczorynka już była synku. Obejrzałeś? Więc dobranoc. 30.GIF

Napisano

Dzięki za obszerne wyjaśnienia, ale pytam nie dlatego że nie wiem, tylko jestem ciekawy, co Mokrii wymyśli stosując swoją zasadę sygnalizowania zmiany kierunku ruchu LUB zmiany pasa ruchu. Po pouczającym tonie jaki stosuje oraz sugerowaniu jakie to proste i oczywiste, można się domyślać że ma jakieś dobre rozwiązanie - niestety do tej pory go nie ujawnił.

Napisano

> Dzięki za obszerne wyjaśnienia, ale pytam nie dlatego że nie wiem,

> tylko jestem ciekawy, co Mokrii wymyśli stosując swoją zasadę

> sygnalizowania zmiany kierunku ruchu LUB zmiany pasa ruchu. Po

> pouczającym tonie jaki stosuje oraz sugerowaniu jakie to proste

> i oczywiste, można się domyślać że ma jakieś dobre rozwiązanie -

> niestety do tej pory go nie ujawnił.

Moze sie ciagle zastanawia co znaczy to co napisal... wink.gif

A co do pierwszego przykladu, jesli jestem na luku do centrum, to jest to moj pas ruchu i nie "migam", od niego odchodzi nowy, lewy pas do Gdanska, wiec jesli chce na niego wjechac, to zjezdzam z mojego pasa, wiec powinienem to zasygnalizowac... i tak bym zrobil wink.gif

Napisano
  • Autor

> Moze sie ciagle zastanawia co znaczy to co napisal...

> A co do pierwszego przykladu, jesli jestem na luku do centrum, to

> jest to moj pas ruchu i nie "migam", od niego odchodzi nowy,

> lewy pas do Gdanska, wiec jesli chce na niego wjechac, to

> zjezdzam z mojego pasa, wiec powinienem to zasygnalizowac... i

> tak bym zrobil

A "moj" zwykle jest lewy i tez nie migam.

Napisano

> A "moj" zwykle jest lewy i tez nie migam.

Tragedii z tego bym nie robil, chociaz "przepisowo" powinienes wlaczac,

aczkolwiek paragrafu na ciebie nie mam wink.gif

Napisano

> Dzięki za obszerne wyjaśnienia, ale pytam nie dlatego że nie wiem,

> tylko jestem ciekawy, co Mokrii wymyśli stosując swoją zasadę

> sygnalizowania zmiany kierunku ruchu LUB zmiany pasa ruchu.

to nie jest moja zasada , tylko przepis z ustawy Prawo o Ruchu Drogowym

> Po

> pouczającym tonie jaki stosuje oraz sugerowaniu jakie to proste

> i oczywiste, można się domyślać że ma jakieś dobre rozwiązanie -

> niestety do tej pory go nie ujawnił.

pouczający ton ? rotfl.gif

kolega już Ci zdaje się wyjaśnił,

dla mnie od czasu jak się jeźdić uczyłem jest to oczywiste zlosnik.gif

może dlatego że prawo jazdy zdałem w WORD-zie

a nie kupiłem

Napisano
  • Autor

> Tragedii z tego bym nie robil, chociaz "przepisowo" powinienes

> wlaczac,

> aczkolwiek paragrafu na ciebie nie mam

Co to znaczy "przepisowo"?

Pamietasz te nieodlegle czasy, kiedy trzecie swiatlo STOP w autach bylo "nieprzepisowe" i niebiescy zatrzymywali dowody rejestracyjne? Tamto dzialanie nie mialo nic wspolnego ze zdrowym rozsadkiem.

Takie bezzasadne miganie - rowniez.

Napisano

> Co to znaczy "przepisowo"?

> Pamietasz te nieodlegle czasy, kiedy trzecie swiatlo STOP w autach

> bylo "nieprzepisowe" i niebiescy zatrzymywali dowody

> rejestracyjne? Tamto dzialanie nie mialo nic wspolnego ze

> zdrowym rozsadkiem.

> Takie bezzasadne miganie - rowniez.

Zgadzam sie z toba, wlaczenie kierunkowskazu jest tutaj niepotrzebne, ale jesli patrzec na przepisy -zmieniasz pas, sygnalizuj.

A niebiescy... bardzo rzadko widze ich w sensownym dzialaniu, a zdrowego rozsadku juz nawet nie oczekuje... niestety

Napisano
  • Autor

> Zgadzam sie z toba, wlaczenie kierunkowskazu jest tutaj niepotrzebne,

> ale jesli patrzec na przepisy -zmieniasz pas, sygnalizuj.

> A niebiescy... bardzo rzadko widze ich w sensownym dzialaniu, a

> zdrowego rozsadku juz nawet nie oczekuje... niestety

Nie rozumiemy sie. Ja przeciez nie zmieniam pasa na inny. Zadnej namalowanej ani domyslnej linii nie przejezdzam.

Napisano

> Nie rozumiemy sie. Ja przeciez nie zmieniam pasa na inny. Zadnej

> namalowanej ani domyslnej linii nie przejezdzam.

tak na moje oko:

jedziesz pasem ktory odbija od glownej drogi w prawo, po lewej stronie masz juz linie ciagla, a po prawej powiedzmy ze kraweznik.

Wg przepisow powinienes jechac prawym skrajem pasa, czyli przy krawezniku (w bezpiecznej odleglosci oczywiscie). Pas ktorym jedziesz rozszeza sie i po lewej stronie zaczyna sie przerywana linia ktora wyznacza coraz szerszy, nowy pas do Gdanska. Gdyby pociagnac ta przerywana linie "do poczatku", to zaczynlaby sie ona w bialej "wysepce".

Z tego co rozumiem ty jedziesz w taki sposob, ze na ten nowy pas wjezdzasz jadac bardziej lewa strona pojedynczego pasa i dlatego nie zauwazasz, ze faktycznie pas zmieniasz.

Sprobuj pojechac zgodnie z przepisami, prawa strona pasa ktorym zjezdzasz z glownej drogi, "trzymajac sie" kraweznika. W pewnym momencie zauwazysz, ze aby jechac do Gdanska, musisz opuscic swoj pas, bo dojedziesz nim do centrum.

W praktyce zapewne wyglada to jak rozpinany zamek blyskawiczny i bardzo dobrze, tak to powinno dzialac, ale nie zmienia to faktu, ze jest tu zmiane pasa ruchu na ten nowy obok.

pozdr.

Napisano

> Nie wiem dlaczego akurat mnie się czepiasz, bo kilka osób wcześniej

> użyło tego określenia.

Komuś musiało się "oberwać"...

> Weź sobie słownik, jeśli wiesz co to i

> sprawdź, czy tam takie słowo jak migacz jest, a potem się

> czepiaj.

W słowniku jest wiele słów, a w samochodzie jest kierunkowskaz...

> I sprawdź sobie co znaczy słowo grypsowanie, nim go

> jeszcze raz użyjesz.

Dobrze, że ty wiesz... hahaha.gif

> Wieczorynka już była synku. Obejrzałeś? Więc dobranoc.

Synka sobie poszukaj we własnych gaciach, tylko nie zapomnij lupy...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.