Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

czy jest na sali gumiarz?-pyt.zdjęcie

Featured Replies

Napisano

mam pytanie do fachowców :

jak widać na zdj. felga jest uszkodzona

czy "to" jest poważne? czy mogę wziąść młotek kawałek drewna i p.. ..ć czy też wymaga to interwencji płatnej w serwisie podczas wymiany opony (bo ta to już złom)?

tak się pytam bo nie lubię być naciągany na koszty (np. za p...cie raz młotkiem)

post-64700-14352475284871_thumb.jpg

Napisano

Moja felga wygladala duzo gorzej i wlasnie naprawa polegala na przylozeniu kilka razy mlotkiem.

Ps. Zeszlo Ci powietrze z kola???

Napisano

Z tego co widzę w załączniku młotek wystarczy... cool.gif

Napisano

Jak dla mnie to pierdykniecie mlotkiem wystarczy ale pasowalo by ja po tym wywazyc moim zdaniem. Sprawdz sobie czy opona jest cala.

Napisano

Zazwyczaj używa się dwóch młotków. Jeden się przykłada 'ostrym' końcem a

drugim wali w ten pierwszy.

Byle wulkanizator przy okazji zmiany opony powinien to wyprostować gratis. To

raptem 3 uderzenia młotkiem.

Napisano

> nie wygląda to zbyt groźnie młotek powinien wystarczyc

Tylko sie nie rozpędź - żeby nie pogorszyć tym młotkiem grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Ps. Zeszlo Ci powietrze z kola???

cool.gif

cyt.

(bo ta to już złom)

właśnie na skutek wpadnięcia w dziurę

Napisano
  • Autor

. Sprawdz sobie czy opona jest cala.

już jedzie nowa cool.gif(stara używka)

Napisano

Heh ta fela to lux do naprawy grinser006.gif

2 mlotki i zalezy od sily kilka udezen i smigasz dalej, ewentualnie jesli bys chcial to jak wyzej bylo pisane mozna wywazyc wink.gif

Napisano

> cyt.

> (bo ta to już złom)

> właśnie na skutek wpadnięcia w dziurę

To jest bardzo dobra okazja, zeby wezwac policje i domagac sie odszkodowania od zarzadcy drogi. Jesli sa widoczne uszkodzenia (tak jak w Twoim przypadku) to podobno sprawa jest prosta...

Napisano
  • Autor

> To jest bardzo dobra okazja, zeby wezwac policje i domagac sie

> odszkodowania od zarzadcy drogi. Jesli sa widoczne uszkodzenia

> (tak jak w Twoim przypadku) to podobno sprawa jest prosta...

dzięki

ale... w moim przypadku nie byłoby to proste bo sprawa ze stycznia tego roku, miejsce gdzieś niedaleko granicy D/PL i jeszcze do tego noc zimna i ciemna a my jakieś 40h w drodze

Napisano

> dzięki

> ale... w moim przypadku nie byłoby to proste bo sprawa ze stycznia

> tego roku, miejsce gdzieś niedaleko granicy D/PL i jeszcze do

> tego noc zimna i ciemna a my jakieś 40h w drodze

To nic. Teraz szukasz pierwszej lepszej dziury, najlepiej w niedziele co by duzo czasu bylo i dzwonisz na 112, a pozniej domagasz sie odszkodowania. Dzieki takim akcjom zarzadcy drog szybciej łataja dziury.

Ja kiedys zglosilem wpadniecie w studzienke (zapadla sie na prawie 10cm), ale nie mialem zewnetrzych uszkodzen tylko stukajace wahacze, wiec policja spisala tylko notatke, a o odszkodowanie sam musialem walczyc.

A przy uszkodzeniach zewnetrzych to podobno sprawa prosta...

P.S. Zapomnialem dodac, ze 2 tygodnie po tym jak zglosilem na policje to wszystkie studzienki zostaly poprawione na ulicy.

Napisano

Miałem gorsze wgięcie i powietrze nie schodziło a nawet ok. 2000km na tym zrobiłem i nic ...

Napisano

miałem jeszcze lepiej niż Ty, ale jak zakładałem zimówki to mi od ręki gratis naprostował, a myślałem że felka do wyżucenia

Napisano

> Miałem gorsze wgięcie i powietrze nie schodziło a nawet ok. 2000km na tym zrobiłem i nic ...

Jeździłeś na czymś takim? icon_eek.gif

To teraz wiem skąd mogą się brać opisy wypadków typu "z niewyjaśnionych przyczyn kierujący autem X zmienił nagle zajmowany pas ruchu". A po tem w statystykach pojawiają się informacje o niedostosowaniu prędkości do warunków na drodze... A w takim przypadku to jest niedostosowanie samochodu do prędkości.

mar00ha

Napisano
  • Autor

dzięki wszystkim

dzisiaj parę razy pobiłem młotkiem przez drewno a na koniec dla pewności młotek/młotek smile.gif i jak na moje oko to śladu nie ma ale dla pewności przy wymianie opony poproszę gumisia o sprawdzenie

Napisano

> dla pewności przy wymianie opony poproszę gumisia o sprawdzenie

Są takie wyważarki, które sprawdzają kształt felgi. Skomplikowana maszyneria, ale rach-ciach i na monitorze wszystko widać czy z felgą jest ok.

mar00ha

Napisano

> Jeździłeś na czymś takim?

> To teraz wiem skąd mogą się brać opisy wypadków typu "z

> niewyjaśnionych przyczyn kierujący autem X zmienił nagle

> zajmowany pas ruchu". A po tem w statystykach pojawiają się

> informacje o niedostosowaniu prędkości do warunków na drodze...

> A w takim przypadku to jest niedostosowanie samochodu do

> prędkości.

> mar00ha

jak uszkodzenie jest z zewnatrz to pół biedy,, ale znajoma miała przygniecioną felge od środka i nawet o tym nie wiedziała, prez noc powietrze zaczęło troche schodzić i jak następnego dnia jechała do pracy to na zakręcie dachowała (jechała zimą) jak później mówiła auto zaczęło przy skręcie dziwnie pływać

Napisano

> jak uszkodzenie jest z zewnatrz to pół biedy,, ale znajoma miała

> przygniecioną felge od środka i nawet o tym nie wiedziała, prez

> noc powietrze zaczęło troche schodzić i jak następnego dnia

> jechała do pracy to na zakręcie dachowała (jechała zimą) jak

> później mówiła auto zaczęło przy skręcie dziwnie pływać

Wiesz... To akurat można uznać za wypadek.

Ja dziwię się raczej świadomej jeździe na pogiętej feldze. Ja bym się bał...

mar00ha

Napisano

> To nic. Teraz szukasz pierwszej lepszej dziury, najlepiej w niedziele

> co by duzo czasu bylo i dzwonisz na 112, a pozniej domagasz sie

> odszkodowania. Dzieki takim akcjom zarzadcy drog szybciej łataja

> dziury.

ok.gif grunt to uczciwość icon_rolleyes.gif - a potem są płacze i utyskiwania, że ktoś we mnie przydzwonił na parkingu i karteczki z numerem nie zostawił, itd, itd. Ja rozumiem stan dróg w Polsce, problemy, koszty zniszczonych zaiweszeń, ale jak już się kombinuje, to raczej nie ma się czym chwalić shhh.gif EOT

A dla moda czynnie się udzielającego w wątku no.gif;(

Napisano

> A dla moda czynnie się udzielającego w wątku passed_out.gif

A może konkretniej? hmm.gif

mar00ha

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.