Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

CB a prawa fizyki

Featured Replies

Napisano

> Heh - w Bravie w ASO Fiata po wymianie klocków i tarcz mechanik nie

> odpowietrzył układu.

A to w Bravie trzeba po wymianie klocków i tarcz odpowietrzać układ hamulcowy hmm.gif Pewnie nie, ale zdrowy odruch to sprawdzenie zaraz po odpaleniu silnika czy hamulec nie wpada w podłogę.

Napisano
  • Autor

> A to w Bravie trzeba po wymianie klocków i tarcz odpowietrzać układ

> hamulcowy Pewnie nie, ale zdrowy odruch to sprawdzenie zaraz po

> odpaleniu silnika czy hamulec nie wpada w podłogę.

Rzecz w tym, że nie wpadał (oczywiście że sprawdziłem!). Chodziło ponoć o to, że w Bravie z ABS trzeba odpowietrzyć i to na odpalonym silniku. Albo na odwrót - nieważne. W każdym razie mechanior przyznał się bez bicia że coś tam sknocił z odpowietrzaniem. Bicie było potem smile.gif

Napisano

> ale na innych forach za

> taki "onetowski" poziom dyskusji można na bananowe wakacje

> pojechać...

Popieram smile.gif

już za to: "niegłupim pomysłem byłoby zabronić posiadania CB w osobówkach" należy się banned.gif

zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> Popieram

> już za to: "niegłupim pomysłem byłoby zabronić posiadania CB w

> osobówkach" należy się

Naucz się czytać i cytować. Przed "niegłupim pomysłem byłoby zabronić posiadania CB w osobówkach" było słówko "może", czyli zaproszenie do dyskusji i wymiany poglądów. Jakiekolwiek dyskusje z Tobą nie mają sensu.

IGNOR!

Napisano

> Naucz się czytać i cytować. Przed "niegłupim pomysłem byłoby zabronić

> posiadania CB w osobówkach" było słówko "może", czyli

> zaproszenie do dyskusji i wymiany poglądów. Jakiekolwiek

> dyskusje z Tobą nie mają sensu.

> IGNOR!

Przedstawiłeś Twoje wnioski, które są bardzo kontrowersyjne! Może Twoje "może" stanowi zaproszenie do dyskusji. W takim razie skorzystałem.

Zdecydowanie jestem przeciwny frustratom i radykałom na drogach publicznych.

Nikogo nie zmuszam do polemizowania z moimi poglądami. I nie oburzam się za "odmienne zdanie".

Poza tym dyskutować to trzeba umieć. Chyba że liczy się tylko na poklask.

EOT

Napisano

> Rzecz w tym, że nie wpadał (oczywiście że sprawdziłem!). Chodziło

> ponoć o to, że w Bravie z ABS trzeba odpowietrzyć i to na

> odpalonym silniku. Albo na odwrót - nieważne. W każdym razie

> mechanior przyznał się bez bicia że coś tam sknocił z

> odpowietrzaniem. Bicie było potem

To może chodziło o wymianę płynu a nie tarcz i klocków.

Napisano
  • Autor

> To może chodziło o wymianę płynu a nie tarcz i klocków.

Do wymiany był też jeden zapieczony cylinderek.

Napisano

> Heh - w Bravie w ASO Fiata po wymianie klocków i tarcz mechanik nie

> odpowietrzył układu. Wyjechałem z salonu taka ładna prosta - nie

> rozpędzałem sie zbytnio, bo nowe klocki muszą się dotrzeć. Na

> światłach zaczynam hamować (duużo wczesniej) a tu zonk! Pedał w

> podłodze. Pompuję - nic! W końcu jakoś tam złapało, ale

> wyhamowałem na krawężniku.

No tak. Szkoda komentować

Napisano

> Do wymiany był też jeden zapieczony cylinderek.

To chyba zapomniało się Koledze dopisać

Napisano

> Po co sie wysilasz jak kilka postow wczesniej wladmar dal Ci plonka?

??

Napisano

> 4. Meritum sprawy. CB! 90% świrów i potencjalnych morderców na

> antenkę na dachu. Hasło "dróżka wolna" powoduje spadek IQ do

> numeru buta i neguje najbardziej podstawowe prawa fizyki. Jeżeli

> jedziemy z punktu A do punktu B w kilkukilometromej kolumnie z

> prędkością 100-110 km, to na 100% jakiś świrus z antenką będzie

> wyprzedzał wszystkich na trzeciego, na pasach, będzie wpychał

> się przed zderzak ryzykując życie i nie zyskując DOKŁADNIE NIC,

> bo kolumna jest po horyzont, porusza się z niezłą prędkością, a

> i tak wszyscy spotkamy się w punkcie B na światłach... Widziałem

> w ten weekend kilka stłuczek i wypadków - na 4 auta leżące w

> rowie 3 były "z antenkami". Jedną czołówkę też spowodował

> "antenkowicz".

Teraz sytuacja sprzed chwili. Na 426km 'ósemki' (gierkówki) osobówka dosłownie

roztrzaskała człowieka. Tak, że rozsypał się na wszystkie cztery pasy drogi. Ci którzy

jechali w tamtą stronę dowiedzieli się przez radyjko i zrobili sobie objazd. Ja też bo

akurat tym 'objazdem' to mam po drodze do domu.

Wzięły się za to 3 osobówki z tym, że całą akcję zainicjowała 'koleżanka' w A6. Za

nią dołączył się jakiś chojrak w pick-upie i jedna A4. Na końcu jechałem ja. Objazd

prowadzi przez wioski gdzie notorycznie co chwila stoi 40. Fakt że tą drogą można

jeździć spoko koło 70-80 ale teraz, po ciemku i w deszcz to 50-60 jest bezpieczną

prędkością.

Oczywiście 'koleżanka' ciągnąc za sobą dwie obce osobówki musiała pokazać jaki

to z niej kierowca a 'koledzy' w osobówkach udowodnić że prędzej im fiutki odpadną

niż wyda się że nie nadążają za kobietą. Efekt to jazda po tych wioskach z prędkością

koło 120, wyprzedzanie na ciągłych i na pasach i tylko 'dawaj, czysto jest'. Odpadłem

po 1km. Znam tę drogę i wiem, że o ile o tej porze nie będą się kręciły dzieci o tyle

nieoświetleni rowerzyści i pijani piesi jak najbardziej. Jeszcze przez jakiś czas słyszałem

ich w radyjku wiec... ech. A wszystko to z powodu objazdu bo ktoś śmiertelnie potrącił

pieszego.

W sumie morały są dwa:

1. Do wszystkiego trzeba dorosnąć. Do prawka i do CB też.

2. Nie wszystkim jest dane kiedykolwiek dorosnąć do tych rzeczy.

Napisano

> Czego nie rozumiesz w mojej wypowiedzi?

proponuję dalszą część pogadanki na pw

Napisano

> 15-letni Golf to przypadek ekstremalny (aczkolwiek wcale nie rzadki),

15-letni Golf to juz Golf 3 ok.gif A takich jest masa i nie sa to zadne "trupy" ok.gif Oczywiscie wiadomo, ze auto po przebiegu 250-300kkm musi sie psuc, ale nie znaczy to ze nie powinno sie takim jezdzic.

Napisano
  • Autor

> W sumie morały są dwa:

> 1. Do wszystkiego trzeba dorosnąć. Do prawka i do CB też.

> 2. Nie wszystkim jest dane kiedykolwiek dorosnąć do tych rzeczy.

Otóż to. A odnoszę wrażenie że CB potęguje nieodpowiedzialne zachowanie osób "niedojrzałych". Wystarczy poczytać rózne fora "kupiłem se CB i tera wiem gdzie stojom i mi nic nie zrobiom". Doigrają się, że CB w ogóle zabronią i wszyscy będziemy płacić za błędy kilku tępaków (jak zwykle zresztą).

Tak czy owak gdy widzę auto z CB zachowuję szczególną uwagę, bo już parę razy spotkałem się z przypadkami "małpiego rozumu" na hasło "dróżka wolna", co zresztą opisałem.

Napisano

> Pedał w

> podłodze. Pompuję - nic! W końcu jakoś tam złapało, ale

> wyhamowałem na krawężniku.

Hmm, też jakoś w praktyce stwierdzałem, że mimo teoretycznie dwuobwodowych hamulców, zapowietrzenie jednego obwodu powodowało ich całkowity brak.

> Uszkodziłem oponę i felgę, ale lepsze

> to niz wjechać w tłum ludzi.... Nie musze opowiadać, co zrobiłem

> w salonie

Ja się zatrzymałem tuż przed murkiem otaczającym warsztat, bo też panowie odpowietrzający "nogą" stwierdzili że starczy, ale zapowietrzyli ABS. Od tej pory wierzę tylko odpowietrzeniu ciśnieniowemu z solidnym przepompowaniem płynu przez układ.

Napisano

Te antenki CB teraz im nic nie dają, bo są videorejestratory albo pstrykacz w krzakach a kilka kilometrów dalej pan z lizakiem zlosnik.gif

pzdr

Napisano

> Kilka refleksji po dłuższej trasie w okresie wzmożonego ruchu.

> Często robię długie trasy po Polsce (800-900 km), ale okres

> "przedświąteczny" jest o tyle specyficzny, że podzielę się

> kilkoma spostrzeżeniami. Specyficzny - tzn. duży ruch, mnóstwo

> "niedzielnych" kierowców, dla których trasa raz do roku z

> kompletem rodziny na pokładzie jest nie lada stresem.

> 1. Generalnie ludzie z roku na rok IMHO jeżdżą coraz lepiej. Ilość

> wypadków wzrasta, ale jeżeli wezmiemy pod uwagę, że w ciągu

> ostatnich 10 lat liczba aut wzrosła o 200%, to jednak jakiś

> postęp jest. Ilość kopcących "strucli" bez hamulców też wyraźnie

> zmalała - polonezy i maluchy to już rzadkość. I dobrze.

> 2. Pomimo akcji "znicz", rozpoczętej w piątek, Policji na drogach po

> prostu NIE MA! Zrobiłem 900 km (trasa Kraków-morze-Kraków) i

> widziałem jeden (słownie JEDEN) patrol. Schowany za przystankiem

> autobusowym w jakiejś wiosce

> 3. Na zachodzie Polski drogi są w naprawdę niezłym stanie. Na

> wschodzie - tragedia. Nie jest to stwierdzenie odkrywcze , ale

> różnica jest naprawdę kolosalna. Dolny Śląsk ma już drogi na

> poziomie prawie europejskim, natomiast np. po Małopolsce to

> tylko traktorem...

> 4. Meritum sprawy. CB! 90% świrów i potencjalnych morderców na

> antenkę na dachu. Hasło "dróżka wolna" powoduje spadek IQ do

> numeru buta i neguje najbardziej podstawowe prawa fizyki. Jeżeli

> jedziemy z punktu A do punktu B w kilkukilometromej kolumnie z

> prędkością 100-110 km, to na 100% jakiś świrus z antenką będzie

> wyprzedzał wszystkich na trzeciego, na pasach, będzie wpychał

> się przed zderzak ryzykując życie i nie zyskując DOKŁADNIE NIC,

> bo kolumna jest po horyzont, porusza się z niezłą prędkością, a

> i tak wszyscy spotkamy się w punkcie B na światłach... Widziałem

> w ten weekend kilka stłuczek i wypadków - na 4 auta leżące w

> rowie 3 były "z antenkami". Jedną czołówkę też spowodował

> "antenkowicz".

> Patologii CB mówimy NIE! Może niegłupim pomysłem byłoby zabronić

> posiadania CB w osobówkach...

> Sam od kilku miesięcy mam CB, ale kupiłem właściwie nie po to, by

> traktować radyjko jak antyradar, ale raczej by wiedzieć co się

> dzieje na drodze, pomagać innym i w razie potrzeby liczyć na

> pomoc. Odkąd mam CB, jeżdżę wręcz wolniej (chociaż do

> kapelusznika mi daleko ). Na pomoc zazwyczaj można liczyć od

> kierowców ciężarówek, natomiast praktycznie nigdy od

> "zakratkowanych zaantenkowanych". Oni używają tylko do nasłuchu

> - "stoją czy nie"

> Dlaczego tak jest, że u nas wszystko, dosłownie wszystko doprowadzą

> do absurdu, patologii, cwaniactwa...

> Wstyd jeździć z anteną - ludzie zaczynają patrzeć jak na

> potencjalnego mordercę...

a mi CB sluzy nie tylko po to aby traktowac je jako antyradar, ale rowniez aby dowiedziec sie co sie dzieje na drodze, a w obcym miescie jak dojechac do poszukiwanego przeze mnie miejsca ok.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> a mi CB sluzy nie tylko po to aby traktowac je jako antyradar, ale

> rowniez aby dowiedziec sie co sie dzieje na drodze, a w obcym

> miescie jak dojechac do poszukiwanego przeze mnie miejsca

ok.gif To tak jak mi i zdecydowanej większości tu, na AK. I takie powinno być zastosowanie CB.

Napisano

> I to pisze ktos, kto ma w podpisie "Kacikowy klub piratow drogowych"

> Co Cie misiu tak boli? Ze radzimy sobie w trasie lepiej niz Ty a w

> miastach nie bladzimy jak niewidomi?

Pirat nie idiota smile.gif, a to ze masz cb radio to moja wypowiedzi nie gozdzi w Ciebie bo mysle ze nie jedziesz na osniezonej drodze w miescie 130 po wysluchaniu porad "droga wolna", a o takich antenowcach mowie smile.gif

Napisano

> Pirat nie idiota

hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> Do tego dodałbym kompletny brak umiejętności udzielania pierwszej

> pomocy. Swego czasu poszedłem na roczny kurs pierwszej pomocy (4

> godziny tygodniowo) i uważam że to powinno być obowiązkowe nie

> tylko dla kierowców, chociaż dla nich w pierwszej kolejności.

> Uczyli tam m.in. jak wyciągać człowieka z auta, jak używać

> maseczki, mnóstwo ćwiczeń na fantomach. Oprócz tego jak należy

> ratować porażonych prądem, w przypadku zakrztuszeń itd. Kurs był

> darmowy. Umiejętności zdobyte tam - bezcenne.

Gdzie można pójść na taki kurs? Swego czasu próbowałem znaleźć coś takiego, ale bez sukcesu. Też jestem z Kraka.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Gdzie można pójść na taki kurs? Swego czasu próbowałem znaleźć coś

> takiego, ale bez sukcesu. Też jestem z Kraka.

> Pozdrawiam

Ja to robiłem 4 lata temu w Collegium Medicum (zajęcia były na Kopernika, w katedrze Anestezjologii i Ratownictwa (jakoś tak). Sprzęt i fachowcy ok.gif Jak jest teraz - nie mam pojęcia. I nie wiem, czy była to "akcja jednorazowa", wynikająca z jakiegoś grantu czy też co roku to robią niewiem.gif Kończyło się to wszystko egzaminem i świadectwem ukończenia kursu. Trzeba by się dowiedzieć...

Napisano

> Super! Sam to wymyśliłeś czy ktoś Ci podpowiadał?

sztab doradców blah.gif

Napisano

> sztab doradców

Wolę nie domyślać się co jest w miejscu Twojego mózgu

Napisano

> Wolę nie domyślać się co jest w miejscu Twojego mózgu

Widze że bardzo się unosisz. Wytłumaczyć to można jedynie tym że należysz do grupy CB-owców o których tutaj się pisze - używających CB tylko jako antyradar, i w razie "czystej" drogi gnających przed siebie na złamanie karków swoich i przy okazji innych użytkowników dróg. Czy do tej gupy właśnie należysz?

Jeśli nie to czemu się unosisz?

Napisano

> Widze że bardzo się unosisz. Wytłumaczyć to można jedynie tym że

> należysz do grupy CB-owców o których tutaj się pisze -

> używających CB tylko jako antyradar, i w razie "czystej" drogi

> gnających przed siebie na złamanie karków swoich i przy okazji

> innych użytkowników dróg. Czy do tej gupy właśnie należysz?

> Jeśli nie to czemu się unosisz?

Unosze się bo bzdury są tu wypisywane! Zresztą ciekawe, że tutaj a nie na kąciku CB.

A jeśli chodzi o Twoja diagnozę. Posiadanie CB nie zmieniło mojego stylu jazdy. Ponadto uważam, że CB nie umożliwia bardzo szybkiej jazdy. Co prawda są tacy użytkownicy, którym radio zastępuje zmysły. Nie patrzą na drogę tylko słuchają CB. Ich istnienie zasługuje na potępienie. Ale generalizowanie, które ma miejsce w tym temacie jest złe.

Napisano

Trochę odbiegnę od tematu. IMHO najczęściej najbardziej oburzeni są ci kierowcy, który słabo radzą sobie za kierownicą. Są ciągle poddenerwowani. Wszystko ich irytuje. Mało mają życzliwości dla innych użytkowników drogi.

Ich niemoc skutkuje agresją. Choćby taką słowną!

p.s. Może się mylę?

Napisano

> Wolę nie domyślać się co jest w miejscu Twojego mózgu

No masz rację nie rób tego dla Ciebie mogło by się okazać to za dużym wysiłkiem smile.gif

Napisano

> No masz rację nie rób tego dla Ciebie mogło by się okazać to za dużym

> wysiłkiem

OK. Dzieciaku smile.gif

Napisano

> OK. Dzieciaku

Zaskoczę Cie i powiem że masz bardzo fajna furkę, uwielbiam alfy 147, szkoda że miałem za mało kasy na to cacko jeszcze w dodatku z takim silnikiem...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.