Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pojazdy uprzywilejowane - mały apel!

Featured Replies

Napisano

Szanowni,

zazwyczaj jestem daleki od stosowania apeli, ale tym razem się przełamię.

Czy moglibyście użyć myślenia kiedy zobaczycie w lusterku pojazd uprzywilejowany próbujący się przedostać przez korek?

Czy to naprawdę tak trudno zjechać minimalnie w prawo z prawego pasa i minimalnie w lewo z lewego pasa, tak aby karetka czy straż mogła przejechać środkiem?

Obserwuje czasami reakcję kierowców (o ile są jakieś, bo czasami wydaje mi się, że niektórzy nie patrzą w lusterka a w uszach mają chyba stopery) na coś na sygnale z tyłu i po prostu ręcę opadają... oslabiony.gif

To tyle, koniec apelu zlosnik.gif

Pozdrawiam

Napisano

Słuszna uwaga i słuszny apel.

Jakieś tydzień temu widziałem na Alejach (w Kraku) jak ludzie pięknie blokowali kolumnę rządową (z kogutami na dachu, może nawet i nie rządową, ale jakieś VIPy). Za takie zachowanie claps.gif

Ale karetki czy policja nono.gif. Ludzie zazwyczaj puszczają karetki , policję mniej chętnie.

Natomiast o wiele gorzej jest z pieszymi. "Świętych krów" na przejściu nie obchodzi nic.

Napisano

> Szanowni,

> zazwyczaj jestem daleki od stosowania apeli, ale tym razem się

> przełamię.

> Czy moglibyście użyć myślenia kiedy zobaczycie w lusterku pojazd

> uprzywilejowany próbujący się przedostać przez korek?

> Czy to naprawdę tak trudno zjechać minimalnie w prawo z prawego pasa

> i minimalnie w lewo z lewego pasa, tak aby karetka czy straż

> mogła przejechać środkiem?

> Obserwuje czasami reakcję kierowców (o ile są jakieś, bo czasami

> wydaje mi się, że niektórzy nie patrzą w lusterka a w uszach

> mają chyba stopery) na coś na sygnale z tyłu i po prostu ręcę

> opadają...

> To tyle, koniec apelu

> Pozdrawiam

a właśnie wróciłem z miasta ... klaksonem goniłem gościa przedemną .. i święte krowy z przejscia bo karetke zobaczyłem w lusterku ... i sobie pięknie przejechała devil.gif

Napisano

z tymi karetkami, to dziwna akcja. W zeszlym tygodniu jechalem Grójecką w strone centrum. Korotyńskiego w poprzek sunęła eRka z kogutami i bombami. Przyznam, że jechałem w ciągu samochodów i my jeszcze przejechaliśmy, a hamowania komuś ostro przed maską nie chciałem praktykować. Tak wiec suma sumarum przejechalismy przed eRką (czekam na zlinczowanie zlosnik.gif ). Skręcilem potem w najbliższą ulicę w prawo i na kolejnym skrzyżowaniu spotkałem tę samą eRkę (w tym samym kierunki jechalismy innymi trasami zlosnik.gif ) tym razem eRka bez świateł i bez klaksonu confused.gif pacjent zmarł, czy po prostu nie chcialo sie czekać na czerwonym ? nono.gif

Napisano

> Szanowni,

> zazwyczaj jestem daleki od stosowania apeli, ale tym razem się

> przełamię.

> Czy moglibyście użyć myślenia kiedy zobaczycie w lusterku pojazd

> uprzywilejowany próbujący się przedostać przez korek?

ja mialem jakis czas temu taki przypadek:

czerwone swiatlo, 2 pasy, troszke aut stoi no i jedzie karetka na sygnale... na bok nie bylo jak zjechac calkiem no i musialem wjechac na polowe pasow dla pieszych... a dwoch burakow nie dosc ze nie przejmowala sie karetka to jeszcze specjalnie tak szlo, zeby uniemozliwic mi zrobienie miejsca..:|. coz...

z opowiadan wiem takze, ze byly takie przypadki, ze ludzie nie slyszeli zblizajacej sie karetki przez glosna muzyke w aucie... no i przynajmniej jeden w ten sposob wjechal tuz pod karetke - i kraksa...:|.

Napisano

> Szanowni,

> zazwyczaj jestem daleki od stosowania apeli, ale tym razem się

> przełamię.

Z mojego 10 letniego doświadczenia pogotowianego wynika że kierowcy jak kierowcy poza wyjatkowymi burakami przpuszczą

Choć moga czasami nie usłyszeć sygnału (silnik, zamknięte szyby, radio.

Natomiast najbardziej wkurzali mnie piesi. Jak ma taki np zielone swiatło to karetki nie przepusci. A słyszeć i widzieć ja musi.

Delco

Napisano

> z opowiadan wiem takze, ze byly takie przypadki, ze ludzie nie

> slyszeli zblizajacej sie karetki przez glosna muzyke w aucie...

> no i przynajmniej jeden w ten sposob wjechal tuz pod karetke - i

> kraksa...:|.

nawet nie głośna muzyka ale nowe auta są dość dobrze wyciszone.

Napisano

> nawet nie głośna muzyka ale nowe auta są dość dobrze wyciszone.

Pewnie masz rację ale jak mam radio w mierę cicho to jednak najczęściej najpierw usłyszę karetkę. W gęstym ruchu często zobaczę ją dużo później

Delco

Napisano

> Pewnie masz rację ale jak mam radio w mierę cicho to jednak

> najczęściej najpierw usłyszę karetkę. W gęstym ruchu często

> zobaczę ją dużo później

> Delco

a ja teraz nie mam radia, mimo że zimno to mam uchylone okienko, auto nie najnowsze czli wyciszenie przeciętne i jadąc 60 nie słyszę karetki

Napisano

> Szanowni,

> zazwyczaj jestem daleki od stosowania apeli, ale tym razem się

> przełamię.

> Czy moglibyście użyć myślenia kiedy zobaczycie w lusterku pojazd

> uprzywilejowany próbujący się przedostać przez korek?

> Czy to naprawdę tak trudno zjechać minimalnie w prawo z prawego pasa

> i minimalnie w lewo z lewego pasa, tak aby karetka czy straż

> mogła przejechać środkiem?

> Obserwuje czasami reakcję kierowców (o ile są jakieś, bo czasami

> wydaje mi się, że niektórzy nie patrzą w lusterka a w uszach

> mają chyba stopery) na coś na sygnale z tyłu i po prostu ręcę

> opadają...

> To tyle, koniec apelu

> Pozdrawiam

Oj ile ja się nerwów nazjadam, jak karetka jedzie a ludzie tępi nie wiedzą co robić (sam jechałem 2 razy w karetce na sygnale w tym raz w R w stanie cięzkim)- a przerażenie w ich oczach jak by się miał świat skończyć...a najlepsi są piesi- mają zielone więc idą- karetka zaczeka.. czerwona.gif

Napisano

> Szanowni,

> zazwyczaj jestem daleki od stosowania apeli, ale tym razem się

> przełamię.

> (...)

Problem niestety znany od lat, przerabiany od wszelkich "Drogowek" i "Piratow" po zwyczajne Fakty TVN.

Moje obserwacje pozwalaja dzielic kierowcow w tych sytuacjach na kilka grup:

1) trzezwo myslacy, zjada ma tyle madrze, ze i np. karetka przejedzie a i inni beda mieli mozliwosc jej ustapic

2) panikarze - o k...wa karetka! Ratuj sie kto moze!

3) sieroty - aaaa karetka! Gdzie jest gaz?!

4) swiadomi ale slabo przewidujacy - sam zjedzie, ale nie pomysli ze rownoczesnie zastawil pol drogi...

5) gamonie, slepi, glusi - jaka karetka?

Na szczescie grupa nr 1 stanowi zdecydowana wiekszosc.

Kogos pominalem? hmm.gif

BTW mam kolezanke, ktora kiedys potracila karetka jadaca chodnikiem. Niegroznie na szczescie, ale jak mozna nie uslyszec sygnalu idac w ciszy przed siebie? icon_eek.gif

Napisano

> ja nigdy nie zauwazylem, zeby ludzie nie ustepowali miejsca.... wg

> mnie wiekszosc az za bardzo zjezdza na boki

ja z pol roku temu widzialem taka akcje:

sa trzy pasy. ja stoje na srodkowym, przede mna stoi focus (chyba, w sumie nieistotne;) ). z tylu nadjezdza policja na sygnale. lewy i srodkowy pas zjezdzaja na lewo, prawy na prawo. zostawiam sobie troszeczke miejsca na ew. manewr. w tym momencie focus zjezdza w prawo, skutecznie blokujac policje. stali tak az sie zielone zrobilo.. poniewaz policja stala obok mnie, to mielismy mozliwosc obserwowania ich reakcji - nie wydawali sie szczesliwi wink.gif

swoja droga, az dziw ze goscia nie przetrzepali, ewidentnie chcial ich zatrzymac wink.gif

pozdro

fosfor

Napisano

> Niegroznie na szczescie, ale jak mozna nie uslyszec sygnalu idac

> w ciszy przed siebie?

mając w uszach słuchawki przenośnego odtwarzacza muzyki zlosnik.gif

Napisano

> UMC! UMC! + pierdzacy szpanerski wydech i juz mamy problem

umc umc nie ma u mnie. szpanerskiego wyziora nie założe bo za dużo jeżdżę i nie chcę wracać do domu z opuchniętą głową.

tak więc kapelusznicza jazda i też czasem nie słychać. a jak coś mam na pace to czasem ciężko dostrzec coś za sobą

Napisano

> Napisalem:

> Quote:

> ...idac w ciszy przed siebie...

> W ten sposob chcialem powiedziec, ze nie miala sluchawek. Moze

> jedynie czapke na glowie.

tzn myślałem że masz na myśli że nic nie mówiła zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> jadąc 60 nie słyszę

> karetki

Albo powinieneś iść do ortolaryngloga albo wygłuszyć komorę silnika icon_eek.gif

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> ja nigdy nie zauwazylem, zeby ludzie nie ustepowali miejsca...

Mało widziałeś frown.gif

Pozdrawiam

Napisano

> Albo powinieneś iść do ortolaryngloga albo wygłuszyć komorę silnika

> Pozdrawiam

tzn słyszę ale jednak wolałbym wcześniej, wtedy mam więcej czasu na reakcję

Napisano
  • Autor

> tzn słyszę ale jednak wolałbym wcześniej, wtedy mam więcej czasu na

> reakcję

Spojrzałem czym jeździsz. Sam czasami jeżdże Partnerem blaszakiem i faktycznie wyładowany jest nieźle wyciszony - tzn. słabo słychać co się dzieje z tyłu ok.gif

Pozdrawiam

Napisano

a ja mam pytanie związane z tematem. Czy w mysl przepisów mozna przejechac na czerwonym swietle chcąc przepuscic karetke?

Załózmy ze stoje pierwsyz na swiatłach za mną karetka i jedyna mozliwosc zeby ją przepuscic to zjechanie na prawo, a jako ze auto w bok nie jedzie to trzeba troche podjechać do przodu pzekraczajac sygnalizator, nie mowie tu o przejechaniu calego skrzyzowania, ale np wjezdzie na przejscie dla pieszych?

Napisano

> a ja mam pytanie związane z tematem. Czy w mysl przepisów mozna

> przejechac na czerwonym swietle chcąc przepuscic karetke?

> Załózmy ze stoje pierwsyz na swiatłach za mną karetka i jedyna

> mozliwosc zeby ją przepuscic to zjechanie na prawo, a jako ze

> auto w bok nie jedzie to trzeba troche podjechać do przodu

> pzekraczajac sygnalizator, nie mowie tu o przejechaniu calego

> skrzyzowania, ale np wjezdzie na przejscie dla pieszych?

Nie, nie możesz. Stworzyłbyś zagrożenie, a poza tym nie ma nic w KD o tym, że "można przejechać na czerwone jeżeli z tyłu jest karetka". To tak na "chłopski rozum".

Pozdrawiam!

Napisano

> Nie, nie możesz. Stworzyłbyś zagrożenie, a poza tym nie ma nic w KD o

> tym, że "można przejechać na czerwone jeżeli z tyłu jest

> karetka". To tak na "chłopski rozum".

> Pozdrawiam!

ale jest chyba o utrudnianiu przejazdu pojazdom uprzywilejowanym smile.gif wiec jesli nie ma innej rady, to chyba trzeba na przejscie wjechac i przepuscic smile.gif

Napisano

> a ja mam pytanie związane z tematem. Czy w mysl przepisów mozna

> przejechac na czerwonym swietle chcąc przepuscic karetke?

> Załózmy ze stoje pierwsyz na swiatłach za mną karetka i jedyna

> mozliwosc zeby ją przepuscic to zjechanie na prawo, a jako ze

> auto w bok nie jedzie to trzeba troche podjechać do przodu

> pzekraczajac sygnalizator, nie mowie tu o przejechaniu calego

> skrzyzowania, ale np wjezdzie na przejscie dla pieszych?

nie wiem czy można ... ale w sumie mam to w dupie ... i pojechałem aaa jeszcze sie zatrzymałem na przejściu dla pieszych ... i zgoniłem ich zeby.GIF mimo iż mieli zielone ... ale WARYJAT DROGOWY ze mnie devil.gifdevil.gifdevil.gif

Napisano

> UMC! UMC! + pierdzacy szpanerski wydech i juz mamy problem

stereotypy to zlo smirk.gif

Napisano

> a ja mam pytanie związane z tematem. Czy w mysl przepisów mozna

> przejechac na czerwonym swietle chcąc przepuscic karetke?

> Załózmy ze stoje pierwsyz na swiatłach za mną karetka i jedyna

> mozliwosc zeby ją przepuscic to zjechanie na prawo, a jako ze

> auto w bok nie jedzie to trzeba troche podjechać do przodu

> pzekraczajac sygnalizator, nie mowie tu o przejechaniu calego

> skrzyzowania, ale np wjezdzie na przejscie dla pieszych?

w mysl przepisow nie, ale w mysl zdrowego rozsadku zdarzylo mi sie tak zrobic kilka razy i napewno zrobie tak jeszcze nie raz jesli bedzie to konieczne ok.gif

Napisano

> Kogos pominalem?

6. Cwaniaczki - zjedzie z drogi i pakuje się tuż za karetkę, która mu pięknie drogę "czyści"

Napisano

A ja zauwazam inny problem. DEBILE co suna za karetka i korzystaja z okazji przecisniecia sie przez korek. Jak widze takiego w lusterku to mam ochote z mu droge zajechac i bum zrobic tylko samochodu( mojego)szkoda. Ale przyjdzie dzien jak bede wkur... jechal i zrobie krakse mala bokser.gif

Napisano

> w mysl przepisow nie, ale w mysl zdrowego rozsadku zdarzylo mi sie

> tak zrobic kilka razy i napewno zrobie tak jeszcze nie raz jesli

> bedzie to konieczne

Mnie tez sie własnie zdarzylo cos takiego i tez przepusciłem, ale zastanawiam sie czy jak zrobie to jeszcze raz moge poniesc tego jakies konsekwencje

Napisano

> przed eRką (czekam na zlinczowanie ).

Linczu nie będzie ;-))

(...)

> razem eRka bez świateł i bez klaksonu pacjent zmarł, czy po

> prostu nie chcialo sie czekać na czerwonym ?

jak już nie mają kogo przeganiać to nie hałasują zbytecznie - chyba słusznie?

Napisano

> nawet nie głośna muzyka ale nowe auta są dość dobrze wyciszone.

Nie ma jak duże wozy strażackie... devil.gif

Nawet głuchy usłyszy jak zapoda po uszach tą trąbą na sprężone powietrze... ok.gif

A pieszemu to nie polecałbym żeby mu nad uchem czymś takim trąbnięto - niech od razu spieprza na chodnik...

Napisano

> Nie ma jak duże wozy strażackie...

> Nawet głuchy usłyszy jak zapoda po uszach tą trąbą na sprężone

> powietrze...

> A pieszemu to nie polecałbym żeby mu nad uchem czymś takim trąbnięto

> - niech od razu spieprza na chodnik...

o to chodzi. straż pożarna ma lepsze przeganiacze ale to chyba ze względu na ich masę i drogę hamowania i rozpęd. poprostu musi lepiej przeganiać żeby mniej hamować. jak juz mu sie uda wychamować to jest problem z ponownym rozpędzeniem takiego klocka wiozącego masę wody i sprzętu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.