Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dla tych co maja klopoty z zapalaniem na gazie

Featured Replies

Napisano

Witam

Pewnie nie odkryje tu ameryki no ale...

Sledze to forum i widze ze czesto pojawia sie tu problem ze auto nie chce zapalic od razu po jezdzie na gazie, tez tak mialem i udalo mi sie to rozwiazac.

Czesto padaly tu porady w stylu "wymien swiece i kable", "jedz na regulacje" "gaś auto na benzynie" moze to komus pomoglo ale jestem pewien ze w wiekszosci wypadkow to nie pomagalo tak tez bylo u mnie, kable, swiece wymnienione a auto dalej z wielkimi oporami zapalalo.

Pomogla dopiero wymiana reduktora, w moim przypadku na BRC AT90, poprzednio byl zalozony tartarini na ktorym auto zrobilo ok 80kkm.

Teraz auto pali na dotyk, nie wazne czy na gazie czy na benzynie po prostu rewelacja.

A jeszcze bardziej zestem dumny z tego ze wymienilem go sam, robota prosta na ok 1.5h claps.gif

Tak wiec jesli "takie" rozwiazanie tego problemu pojawilo sie wczesniej to dolaczam sie do grona osob ktore potwierdzaja ze najlepszym sposobem na tego "psikusa" jest wymiana reduktora. Wiem ze koszt jest (u mnie ok 270zl) no ale nie robi sie przeciez tego tak czesto.

Pozdro dla wszystkich zagazowanych.

Napisano

> Pomogla dopiero wymiana reduktora, w moim przypadku na BRC AT90,

> poprzednio byl zalozony tartarini na ktorym auto zrobilo ok

> 80kkm.

> Teraz auto pali na dotyk, nie wazne czy na gazie czy na benzynie po

> prostu rewelacja.

zeby bylo ciekawiej to czasem wymiana reduktora na drugi taki sam tez potrafi rozwiazac sprawe. U mnie tak bylo - reduktor (BRC 70kW) byl wymienianiy na nowy po 6kkm z powodu buczenia. Wymiana rozwiazala 2 problemy naraz smile.gif

Napisano

no to jest jakaś mysl.

ja mam instalacje jeszce na gwarancji i ten sam prblem. gazmajstr zwalał wine na komputer lanosowy. ale przy najbliższym preglądzie, po nowym roku zagaje go na to rozwiązanioe - bo trochu to męczące

Napisano

> zeby bylo ciekawiej to czasem wymiana reduktora na drugi taki sam tez

> potrafi rozwiazac sprawe. U mnie tak bylo - reduktor (BRC 70kW)

> byl wymienianiy na nowy po 6kkm z powodu buczenia. Wymiana

> rozwiazala 2 problemy naraz

Rzeczywiście, też miałem taki kłopot i wymiana parownika na nowy poprawiłą sytuację. Jednak tylko na jakiś czas.

Prawdopodobą przyczyną są nieszczelne zaworki w parowniku. Warto by zamiast wymiany parownika popróbować wymienić tylko gumki w tych zaworkach. Przy okazji czyszczenia parownika można zrobić...

Napisano

> Witam

> Pewnie nie odkryje tu ameryki no ale...

> Sledze to forum i widze ze czesto pojawia sie tu problem ze auto nie

> chce zapalic od razu po jezdzie na gazie, tez tak mialem i udalo

> mi sie to rozwiazac.

> Czesto padaly tu porady w stylu "wymien swiece i kable", "jedz na

> regulacje" "gaś auto na benzynie" moze to komus pomoglo ale

> jestem pewien ze w wiekszosci wypadkow to nie pomagalo tak tez

> bylo u mnie, kable, swiece wymnienione a auto dalej z wielkimi

> oporami zapalalo.

> Pomogla dopiero wymiana reduktora, w moim przypadku na BRC AT90,

> poprzednio byl zalozony tartarini na ktorym auto zrobilo ok

> 80kkm.

> Teraz auto pali na dotyk, nie wazne czy na gazie czy na benzynie po

> prostu rewelacja.

> A jeszcze bardziej zestem dumny z tego ze wymienilem go sam, robota

> prosta na ok 1.5h

> Tak wiec jesli "takie" rozwiazanie tego problemu pojawilo sie

> wczesniej to dolaczam sie do grona osob ktore potwierdzaja ze

> najlepszym sposobem na tego "psikusa" jest wymiana reduktora.

> Wiem ze koszt jest (u mnie ok 270zl) no ale nie robi sie

> przeciez tego tak czesto.

> Pozdro dla wszystkich zagazowanych.

Wielkie dzieki za info pad.gif, tez mam Tartarini i od jakiegos czasu ten problem, moj reduktor juz przejechal ponad 80kkm i ostatnio gazownik mowil ze czas pomyslec nad zmiana bo pojawiaja sie problemy ze szczelsnocia. Powiedz mi jeszcze jak wyglada kwestia przepiecia przewodow z Tartarini na BRC, czy wszytskie srednice i przewody sie zgadzaja czy musiales cos przerabiac/zmieniac ?

I jeszcze jedno czy do instalki Tartarini II gen na TEC 99 podejdzie ten parownik hmm.gif?

Dzieki raz jeszcze ok.gif

Napisano
  • Autor

Średnice wszystkich przewodow pasuja, wiec z tym nie ma problemu

jedynie co moze byc do poprawki to "ponaciaganie" rurki doprowadzajacej gaz i ogrzewanie parownika

bo wyjscia sa troszke inaczej umiejscowione w BRC no ale z tym nie ma wiekszego problemu. Dasz rade.

> I jeszcze jedno czy do instalki Tartarini II gen na TEC 99 podejdzie ten parownik ?

u mnie wszystko w takiej konfiguracji dziala znakomicie.

Napisano

> Średnice wszystkich przewodow pasuja, wiec z tym nie ma problemu

> jedynie co moze byc do poprawki to "ponaciaganie" rurki

> doprowadzajacej gaz i ogrzewanie parownika

> bo wyjscia sa troszke inaczej umiejscowione w BRC no ale z tym nie ma

> wiekszego problemu. Dasz rade.

> u mnie wszystko w takiej konfiguracji dziala znakomicie.

dzieki za info, jade dzis zmieniac parownik waytogo.gif

Napisano

U mnie też pojawiają się spradyczne problemy z zapalaniem ciepłego silnika a oprócz tego przy jezdzie na beznzynie szarpie jak fiks. Gazownik stwierdził że prawdopodobnie to wina reduktora (AT90E smile.gif ) który przepuszcza gaz. Koszt regeneracji to 250 zł (Fugazi Kraków).

Zaznaczam że instalka ma 3 lata ale dopiero 30 tys. km! Czy to możliwe że reduktor tak szybko sie "zużył"?

Napisano

mój ma 120 kkm ale juz na wiosne bravka dostanie nowy LOVATO za 200pln

Napisano

> U mnie też pojawiają się spradyczne problemy z zapalaniem ciepłego

> silnika a oprócz tego przy jezdzie na beznzynie szarpie jak

> fiks. Gazownik stwierdził że prawdopodobnie to wina reduktora

> (AT90E ) który przepuszcza gaz. Koszt regeneracji to 250 zł

> (Fugazi Kraków).

> Zaznaczam że instalka ma 3 lata ale dopiero 30 tys. km! Czy to

> możliwe że reduktor tak szybko sie "zużył"?

Nie koniecznie zużył się reduktor-jeśli śmigasz i jeździ oki spalanie masz w normie, nie falują obroty to pewnie reduktor jest jeszcze sprawny ale wystarczy, że zabrudzi się czy w jakiś inny sposób zeszwankuje Ci zaworek w środku-odpowiedzialny za domknięcie gazu po stronie niskiego ciśnienia i będziesz miał efekt utrudnionego rozruchu.

Czyli jak to mawiają, nie traktor się zepsuł tylko koło się zepsuło-jak koło jest zepsute to cały taktor jest do du... zeby.GIF

Ja tak kiedyś miałem-później samo przeszło smile.gif i po kilkudziesięciu tysiącach znowu powróciło.

Nie chce mi się w to ingerować bo autko jeszcze normalnie jeździ, ratuje się przygazówką przed zgaszeniem albo ręcznym przełączeniem.

Myśle również o dodatkowym elektrozaworze na przewodzie do miksera.

Napisano

> Nie koniecznie zużył się reduktor-jeśli śmigasz i jeździ oki spalanie

> masz w normie, nie falują obroty to pewnie reduktor jest jeszcze

> sprawny ale wystarczy, że zabrudzi się czy w jakiś inny sposób

> zeszwankuje Ci zaworek w środku-odpowiedzialny za domknięcie

> gazu po stronie niskiego ciśnienia i będziesz miał efekt

> utrudnionego rozruchu.

> Czyli jak to mawiają, nie traktor się zepsuł tylko koło się

> zepsuło-jak koło jest zepsute to cały taktor jest do du...

> Ja tak kiedyś miałem-później samo przeszło i po kilkudziesięciu

> tysiącach znowu powróciło.

> Nie chce mi się w to ingerować bo autko jeszcze normalnie jeździ,

> ratuje się przygazówką przed zgaszeniem albo ręcznym

> przełączeniem.

> Myśle również o dodatkowym elektrozaworze na przewodzie do miksera.

U mnie problem z odpalaniem występuje właściwie sporadycznie. Niepokoi mnie natomiast szarpanie na benzynie po wcześniejszej jeżdzie na lpg. Wygląda to tak że przez 2-3 km samochodem szarpie chyba że gwałtownie przyspieszę. Bez przyspieszenia nie da jechać na równych obrotach. Po 2-3 km wszystko ok. Dodam że problemu nie ma przy samej jeżdzie na benzynie albo po kilku dniach postoju.

Gazownik nie wspominał nic o wymanie zaworka w parowniku tylko od razu o jego wymianie (400 zł) lub regeneracji (250 zł). Na razie powstrzymam sie jeszcze.

Acha ... co do spalania gazu to wynosi w trasie 8l/100 przy ekonomicznej jezdzie (silnik 1.4 8v). Przy ostatniej regulacji gazownik powiedział, że powinien palic troche mniej (ok 7). I tak było ale tylko 1 tankowanie. Przy kolejnych okazało się że pali tak jak wcześniej. Czy takie "przepuszczanie gazu" może mieć wpływ na zwiększone spalanie przy jezdzie na lpg?

Napisano

> U mnie problem z odpalaniem występuje właściwie sporadycznie.

> Niepokoi mnie natomiast szarpanie na benzynie po wcześniejszej

> jeżdzie na lpg. Wygląda to tak że przez 2-3 km samochodem

> szarpie chyba że gwałtownie przyspieszę. Bez przyspieszenia nie

> da jechać na równych obrotach. Po 2-3 km wszystko ok. Dodam że

> problemu nie ma przy samej jeżdzie na benzynie albo po kilku

> dniach postoju.

> Gazownik nie wspominał nic o wymanie zaworka w parowniku tylko od

> razu o jego wymianie (400 zł) lub regeneracji (250 zł). Na razie

> powstrzymam sie jeszcze.

> Acha ... co do spalania gazu to wynosi w trasie 8l/100 przy

> ekonomicznej jezdzie (silnik 1.4 8v). Przy ostatniej regulacji

> gazownik powiedział, że powinien palic troche mniej (ok 7). I

> tak było ale tylko 1 tankowanie. Przy kolejnych okazało się że

> pali tak jak wcześniej. Czy takie "przepuszczanie gazu" może

> mieć wpływ na zwiększone spalanie przy jezdzie na lpg?

A może szarpie na początku na noPb dlatego że źle się ustawił komp benzynowy w czasie jazdy na LPG-wskazywało by np na złą emulację sondy lambda.

Chciaż gdy reduktor się kończy to różniste są objawy-faktycznie może zaciąga trochę gazu-gaz defakto zamknięty jest na conajmniej dwóch elektrozaworach a na końcu jego reduktorowej drogi jest zaworek o którym mowa w wątku-u mnie jednak wygląda to tak-wyłączam zapłon na LPG zamykają elektrozawory i sekunde po nich ciche pyknięcie w środku-to właśnie ten zaworek. Gdy było źle to pyknięcie to w środku reduktora było słyszalne po kilku lub kilkunastu sekundach wtedy wiedziałem że ponowny rozruch po krótkim postoju będzie utrudniony.

  • 2 lata później...
Napisano

trzeba odkrecic elektrozawor i jak bedzie male psykniecie gazu to dobrze, jak nie to znaczy ze puszcza gumowy grzybek na koncu zaworu ktory siedzi w reduktorze, moze tez pomoc dokladne wyczyszczenie tego zaworu i otworu w reduktorze. Grzybki sa dostepne oddzielnie (koszt 4zł) lub w zestawach naprawczych za 100zł. Ja kupowalem tutaj http://www.nagaz.pl/sklep/index.php?prod...08&strona=0 grzybekelektrozaworu.jpg

wyjdzie jak za darmo w porownaniu z wymiana lub regeneracja reduktora

Napisano

> Rzeczywiście, też miałem taki kłopot i wymiana parownika na nowy

> poprawiłą sytuację. Jednak tylko na jakiś czas.

> Prawdopodobą przyczyną są nieszczelne zaworki w parowniku. Warto by

> zamiast wymiany parownika popróbować wymienić tylko gumki w tych

> zaworkach. Przy okazji czyszczenia parownika można zrobić...

Czasami również sprężynka, która dopycha ową gumkę siada, ja musiałem coś podłożyć pod nią, żeby było ok.

Dociśnięcie jest mocniejsze, a zaworek otwiera się do końca (pełne światło otworu, którym przedostaje sie LPG jest).

Pozdrawiam,

Griba

Napisano

> gdzie jest ten elektrozawór??

Parownik II generacji - zwykle na nim znajduje się przykręcony elektromagnes, który wciąga trzpień zakończony gumką zamykającą dopływa gazu do drugiej sekcji rozprężania. Trzpień i sam zaworek są w środku parownika.

Pozdrawiam,

Griba

Napisano

> gdzie jest ten elektrozawór??

0004.jpg

NR 3

odkecasz malym kluczykiem cewke, zdejmujesz ja, potem wiekszym kluczem reszte zaworu z reduktora, wyjmujesz (nie pal fajki przy tym smile.gif) wyciagasz wszystko ze srodka, mozesz przeczyscic w srodku gniazdo, wymieniasz gumowy grzybek i wszycho

ja kupilem gumke za 4zł bo probowano mi w miedzyczasie wymienic caly reduktor za 400zł oraz sprzedac zestaw naprawczy za 120, smiech

Napisano

> NR 3

> odkecasz malym kluczykiem cewke, zdejmujesz ja, potem wiekszym

> kluczem reszte zaworu z reduktora, wyjmujesz (nie pal fajki przy

> tym ) wyciagasz wszystko ze srodka, mozesz przeczyscic w srodku

> gniazdo, wymieniasz gumowy grzybek i wszycho

dzisiaj u siebie rozkręcałem ten elektrozawór i u mnie grzybek jest metalowy a problemy z zapalaniem mam tak jak u Ciebie występowały i sie zastanawiam czy wymiana na gumowy by pomogła ?

Napisano

> dzisiaj u siebie rozkręcałem ten elektrozawór i u mnie grzybek jest

> metalowy a problemy z zapalaniem mam tak jak u Ciebie

> występowały i sie zastanawiam czy wymiana na gumowy by pomogła ?

wg mnie grzybek metalowy powinien byc zakonczony jakas gumka, bo metalowy grzybek dotykajac do metalowego gniazda w reduktorze nigy nic nie uszczelni, dam ci rade wez zadzwon do tej firmy http://www.nagaz.pl/kontakt/ /0-42/ 638-00-52 , powiedz ze chcesz kupic gumowy do tej instalacji i ci powiedz co tam idzie, lub wal prosto z mostu ze rozkreciles i ze masz metalowy i czy powinno tak byc. Moze ci ten grzybek po prostu wywalilo gdzies

p.s. moze to to?? http://www.nagaz.pl/sklep/index.php?prod...5&strona=50

Napisano

> czy do brc sequent podejdzie ten grzybek??

nie jestem pewien, wez zadzwon tam

Napisano

Ja także miałem problemy z rozruchem po jeździe na LPG. Gaziarz mi wymienił jakiś trzpień w reduktorze i jak ręką odjął. Mówił że stary się przycinał.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> wg mnie grzybek metalowy powinien byc zakonczony jakas gumka, bo

> metalowy grzybek dotykajac do metalowego gniazda w reduktorze

> nigy nic nie uszczelni, dam ci rade wez zadzwon do tej firmy

> http://www.nagaz.pl/kontakt/ /0-42/ 638-00-52 , powiedz ze

> chcesz kupic gumowy do tej instalacji i ci powiedz co tam idzie,

> lub wal prosto z mostu ze rozkreciles i ze masz metalowy i czy

> powinno tak byc. Moze ci ten grzybek po prostu wywalilo gdzies

> p.s. moze to to??

> http://www.nagaz.pl/sklep/index.php?prod...5&strona=50

wczoraj nareszcie przyszedł pocztą grzybek z Łodzi i dzisiaj go wymieniłem efekt sprawdze jutro, okazało się że ten mój stary nie był wcale metalowy tylko guma tak stwardniała ze tak wyglądał (na red. zrobione 100 kkm)

jutro napiszę czy pomogło

pozdro.

Napisano

> wczoraj nareszcie przyszedł pocztą grzybek z Łodzi i dzisiaj go

> wymieniłem efekt sprawdze jutro

pełny sukces , problem z rozruchem wyeliminowany w 100%, teraz pali na dotyk winny był ten grzybek

pozdro

Napisano

> pełny sukces , problem z rozruchem wyeliminowany w 100%, teraz pali

> na dotyk winny był ten grzybek

> pozdro

fajnie ze pomoglo, widac nie konieczna jest wymiana reduktora za ... set zł a tylko grzybka za 4zł... -takze w tym przypadku niech nikt nie slucha głupot w stylu "wymień reduktor"!!!

p.s. autor pierwszego postu nadal moze być z siebie dumny ze wywalił 250 zeta na nowy reduktor i sam go wymienil

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.