-
Zasilanie awaryjne dla pompy obiegowej CO
Zwróć uwagę... często do pomp itp. potrzebne jest zasilanie z czystym sinusem (czy jak go tam zwą) - elektronika, odbiorniki rezystancyjne wybaczą wiele ale pompy, silniki często nie działają, albo działają słabo gdy przebieg zasilający znacząco odbiega od sinusoidalnego. Sprzedawcy często akcentują jeżeli ich przetwornica jest pełnym sinusem...
-
Satel Integra - Awaria akumulatora
Uświadomiłem sobie, że jest to dość ważne bowiem mam syrenę z wbudowanym zasilaniem, więc gdy zaniknie zasilanie sieciowe centrali, akumulator nie podtrzyma centrali i wyłączy się to syrena zinterpretuje to jako odcięcie kabla i zacznie wyć do momentu powrotu komunikacji z centralą - nie będę mógł tego zdalnie wyłączyć (w sumie na miejscu również nie bez rozkęcenia jej). Żeby aktualnie wyłączyć zasilanie sieciowe centrali, musiałem wejść w tryb serwisowy żeby móc otwierać obudowy, następnie rozkręcić syrenę alarmową na ścianie, odłączyć jej wbudowany akumulator, dopiero wtedy mogłem wyłączyć zasilanie 230V centrali
-
Satel Integra - Awaria akumulatora
Podładowałem zewnętrznym prostownikiem do AGMów i póki co jest ok - zobaczymy jak długo. Rozpiąłem zworkę na płycie głównej zwiększającą prąd ładowania (kiedyś zastanawiałem się czy to zrobiłem jak widać nie, więc od 2021r był na ładowaniu mniejszym prądem a mam wstawiony ten większy aku 18Ah). Zaników prądu nie było od wielu, wielu tygodni, więc ten aku nic tylko się ładuje. Napięcie z zasilacza na płytę ok 20V.
-
Satel Integra - Awaria akumulatora
Dobrałem się do centralki, widzę, że na zaciskach podłączonego aku jest 11.7V więc zgodnie z dokumentacją gdy napięcie spada poniżej 12V pojawia się awaria. Odłączyłem aku i podłączyłem pod ładowarke AGM - po godzinie gdy odłączyłem to już pokazuje 12.7 ciekawe jak pod obciążeniem. Ale zamawiam nowy aku - widzę, że montowany był w 2021r - wydawało mi się że było to max 2-3 lata temu, czas szybko leci.
-
Satel Integra - Awaria akumulatora
Taki błąd widzę od wczoraj na manipulatorze - a w apce widzę: Praktykuje się zewnętrzne doładowanie takiego akumulatotra czy to znak, że czeka go wymiana? Taki aku nudzi się bardzo moim zdaniem, co prawda mam kilka czujek Luna które przy zaniku zasilania są awaryjnym oświetleniem ciągów komunikacyjnych ale tych zaników było bardzo mało a i wtedy świecą tylko wtedy gdy wykryją ruch.
-
Prosty timer
Ja miałem podobny problem ze światłem w garderobie - drzwi lite, nic nie widać, gdy ktoś nie wyłączył to świeciło bez sensu. Rozumiem, że masz pstryczek bistabilny (tak to się chyba zwie), klikasz, woda się pompuje dopóki nie odklikniesz ponownie? Ja wstawiłem w garderobie do oprawy zwykły, tani czujnik ruchu (Ty oczywiście musiał byś detekcję ruchu schować/osłonić) Ma to taką funkcję, że po włączeniu pstryczkiem daje transparentnie zasilanie przez czas który ustawisz sobie pokrętłem (jeżeli widzi ruch to licznik czasu zaczyna ponownie odliczanie do wyłączenia u Ciebie gdy zasłonisz detekcję nie będzie tego warunku) więc ustawisz np 5min, pstrykniesz i pompa będzie chodziła nie dłużej niż 5min. Chcesz dłużej musisz wyłączyć i włączyć ponownie... Teraz są włączniki WiFi, które również mają w sobie proste programowanie czasu wyłączenia - mam ustawione np w schowku pod schodami 30min od włączenia... zapalasz, gdy zapomnisz wyłączyć zgaśnie samo po 30min. Oba te rozwiązania to koszt ok 50-60zł
-
Start Stop
Też się skusiłem i zaryzykowałem ok 50PLN na przejściówkę (Passat B8). Jak dla mnie ok. Montaż dość łatwy chociaż musiałem poczekać do sobotniego poranka żeby przy świetle dziennym wszystko dokładnie poskładać. Trochę się namęczyłem bo jakoś sprężynowały te plastiki i nie chciały się ładnie złożyć Owinąłem przejściówkę i kostki szmacianą izolację więc nie będzie żadna kostka dzwoniła i wygląda jak ciągła wiązka z lekkim zgrubieniem. Teraz auto pamięta ostatni stan - jeżeli przed wyłączeniem silnika miałem wyłączony start/stop to po następnym uruchomieniu po krótkiej chwili przejściówka zasymuluje wciśnięcie guzika i start/stop jest wyłączony - więc spełnia zadanie.
-
Włączenie podgrzewanych lusterek - zapomnienie o wyłączeniu.
Heh w Romku też mi się zdarzyło parę razy zapomnieć - ale widzę, że patent "ukrytego" włącznika jest w wielu autach grupy. Czasami mam wrażenie, że ludzie nieświadomie mają ustawiony ten przełącznik w pozycji grzanie. Tak swoją drogą, mimo wszystko chyba wolałbym aby grzanie było aktywowane przyciskiem, działało powiedzmy 15min... z drugiej strony czasami przemieszczałem się w dziwnej mgle gdzie lusterka parowały mimo jazdy więc dłuższe włączenie było uzasadnione... No to może jednak jakaś kontrolka... w dobie gdzie ledy, ledziki, ledziunie świecą w różnych dziwnych miejscach mogłoby być sygnalizowane i grzanie... No dobra czepiam się
-
Włączenie podgrzewanych lusterek - zapomnienie o wyłączeniu.
Temat prozaiczny ale zastanawiałem się parę razy... Przemieszczam się często autami grupy VAG, do włączenia grzania lusterek służy przycisk ich regulacji, obracamy nim wokół osi o 180stopni i grzejemy... No i właśnie, jedyna sygnalizacja to mała kropeczka na tym przycisku wskazująca jego pozycję, biorąc pod uwagę jego umiejscowienie nie trudno o zapomnienie. Często pożyczam samochód i lusterka ustawione są w pozycji "grzanie" i śmiga tak nie wiadomo ile dni. Mi również zdarzyło się zapomnieć i jeździłem przez pół dnia z włączonym grzaniem. Jakie jest zatem założenie? 1. Nie przejmujemy się włączeniem grzania - nie szkodzi to ani matom ani lusterkom, pobiera akceptowalną ilość energii. 2. Grzanie wyłącza się samoczynnie? Ale wtedy po co włącznik bistabilny - kiedyś w transicie było ogrzewanie szyby włączane przyciśnięciem guzika, świeciła się kontrolka a po upływie określonego czasu wyłączało się samoczynnie. W sumie mogłaby być jakaś kontrolka albo faktycznie włączać razem z grzaniem szyby tylnej - to jest sygnalizowane kontrolką na przycisku w konsoli środkowej.
-
Bagażnik dachowy duży do Roomster'a
Mi najbardziej pasował poniższy Thule, zarówno wizualnie jak i funkcjonalnie - polecam:
-
Jetta - kiepskie ogrzewanie?
Nie wiem jak w noPb - wszystkie którymi jeździłem miały dogrzewanie - zaraz po uruchomieniu po przekręceniu ogrzewania słyszałem wręcz dźwięk przekaźnika i po chwili ciepełko... Tylko, że akurat samymi dieslami jeździłem, ale np. Golf TSI też mega szybko grzał więc albo mamy inne subiektywne odczucia ciepła/czasu albo coś nie jest ok...
-
Auto do 20 tyś - Oryginalne musi być
Proszę - do wyboru do koloru: http://www.mobile.de/pl/kategoria/samochod/vhc:car,cnt:de,pgn:1,pgs:10,srt:price,sro:asc,mke:21800,frx:12-2000,ful:petrol,mlx:150000,pwn:87,nha:true Ja to bym coś takiego nabył - tylko dziwnie doskonale wygląda http://www.mobile.de/pl/Samochod/Saab-9-3-2.0-Turbo-SE-ideale-Voraussetzung/vhc:car,cnt:de,pgn:1,pgs:10,srt:price,sro:asc,mke:21800,frx:12-2000,ful:petrol,mlx:150000,pwn:87,nha:true/pg:vipcar/193213937.html
-
PICANTO - klima, odgrzybienie parownika, dostęp.
Wracając w weekend Pikaczem, zauważyłem, że klima dość słabo chłodzi, skorzystałem dzisiaj z okazji i uzupełniłem sobie w zaprzyjaźnionym warsztacie czynnik - dorwałem również jakieś hiper super siuwaksy - o ile ten w sprayu do kratek to betka o tyle nie wiedziałem którędy wprowadzić giętką rurę do odgrzybienia parownika. Mamy tam zestaw do odgrzybiania z bogata kolekcją końcówek... Filtr pp jest za schowkiem, zdemontowałem go, ale poniżej jest wentylator więc nie widziałem możliwości wejścia od tej strony. Parownik znajduje się gdzieś na wysokości środkowego tunelu pod dechą. Są jakieś sposoby żeby bez rozbierania połowy auta spryskać go chemikaliami?
-
Hydrofor nie nabija
Kiedyś pamiętam jak mój kumpel dobijał u siebie do hydrofora powietrze sprężarką... miał normalny wentyl... tak sobie tłumaczył, że poduszka powietrzna zbyt mała i pompa miała problem z nabijaniem wyższych ciśnień, ale może coś pokręciłem... ktoś spotkał się jeszcze z takim patentem?
-
Jazda o kropelce...
> zjeżdżałeś w dół i miałeś 1,2/100? > niezły rekord! > jak się zjeżdża w dól hamując silnikiem, to jest 0,0/100 Tylko znajdź mi górę z której zjeżdża się przez 100km... Generalnie mogę rozpędzić się do 100 - zdjąć nogę z gazu i też mam spalanie 0/100 na odcinku hamowania silnikiem - tym dłużej jeżeli jest z góry ale 100km w ten sposób nigdy nie udało mi się ujechać
Wojtucha
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta