Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak to Policka Łapie!! WRR Film

Featured Replies

Napisano

> tak sie sklada, ze akurat ten mlodszy gliniarz to moj bardzo dobry

> kumpel moge Cie z nim umowic - powiesisz go za jaja

Ja chce ja chce grinser006.gif

Żartuje oczywiście, ale pogadaj z nim żeby "życiowo" podchodził do sprawy a nie ganiał ludzi po dwupasmówkach, niech łapią prawdziwych piratów, np. mnie grinser006.gifsmirk.gif

Napisano

> Gdyby nie TV to łapówe by chciali

Nie uogólniałbym tak, akurat Krakowscy policjanci są w większości OK, przynajmniej Ci na których ja trafiałem, jak nie zachowujesz się jak cham to oni też kozaków nie strugają. (oczywiście z wyjątkami)

Napisano

> a jak ktoś tego nie umie to niech płaci!

A niby dlaczeg mam płacić za to że ktoś debilnie postawił znak... nie mam zamiaru, a na drodze kieruje się rozsądkiem i własną oceną sytuacji a nie ograniczeniami.

Napisano

niewiem.gif

w czym masz problem...

kiedy jestem w Kraku u ciotki to zawsze znajdzie się jakiś "ziomek" co mnie chce rozjechać bo mu się spieszy....

wy to we krwi macie zlosnik.gif

a mój wujek to jak miał Fiata 125p to kiedyś nawet trąbił na takich co pomału jadą biglaugh.gifhehe.gif

zwolnijta, bo szkoda $$$ wink.gif

a na Mondeo to baaardzo uważam, i czarne Vectry też alien.gif

Napisano

> Za jazde tam 100km/h według mnie

> bezwarunkowo należy się mandat.

Jeśli ktoś zna trase i wie jak tam sprawa ze światłami wygląda to 107km/h w tym miejscu to śmieszna prędkość, o ile tylko zwolni przed tym łukiem... zdarzyło mi się tam jechać >180 i jeszcze mnie ścigacz wyprzedził ze sporą różnicą prędkości i jakoś nikomu nic się nie stało.., więc raczej przesadzasz z tą "bezwarunkowością" za 100km/h na drodze w szczerych polach przegrodzonej betonowym separatoem, gdzie najwyżej możesz się zderzyć ze spadającym samolotem. Powinno być tak na tej prostej na Kamińskiego - przed jej końcem takie "schodkowe" ograniczenie jak na autostradach 100->70->50 i myśle że sprawdziło by się całkiem nieźle.

Napisano

> Jak jedziesz sybciej jedziesz na własne ryzyko, trzeba sie z tym

> liczyć ze mozesz zapłacic.

Zgadzam się w 100%, do tego trzeba brać jeszcze pod uwagę że musisz myśleć za innych, bo oni nie koniecznie muszą się spodziewać że jedziesz szybciej.

> Na zachodzie wszyscy jakos jezdza przepisowo i nic sie nie dzieje.

Ale troszkę rozsądniej mają ruch zorganizowany i te ograniczenia zazwyczaj są ustawiane z "głową" a nie prosta 3 pasy i 50km/h smirk.gif

> W

> . A z

> drugiej strony skad te potracenia pieszych w miescie????

Na pewno nie z miejsc które pokazane były w tym filmie, bo tam gdzie Ci ludzie przekraczali prędkość o te 50km/h poprzeczny ruch pieszych nie istnieje(w sumie to podłużny raczej też nie bo pieszych nie ma tam w ogóle).

Napisano

> przepisy przepisami, ale chyba

> wiekszosc uwaza ze niektore ograniczenia są bez sensu??

> Np poco na wielickiej w strone wieliczki jest 70? Tego akurat

> niewiem. I inne równie niepotrzebne przepisy.

Dokładnie i ja tylko tego się czepiam w pracy tych policjantów że łapią w miejscach gdzie nie stwarza taka prędkość najmniejszego zagrożenia bo ograniczenia są debilne.

Napisano

> No nie jestem pewien czy obecnie idzie się dogadać z

> wideorejestratorem...

> Dawniej było to możliwe obecnie słyszałem, że nie bardzo.

Zależy od załogi, ale da się smirk.gif

Napisano

> a na Mondeo to baaardzo uważam, i czarne Vectry też

W Twoich okolicach uważaj też na Mazdę 6, chyba srebrną ale już nie pamiętam wink.gif

Napisano

> Ja chce ja chce

zalatwione zlosnik.gifwink.gif

> Żartuje oczywiście, ale pogadaj z nim żeby "życiowo" podchodził do

> sprawy a nie ganiał ludzi po dwupasmówkach, niech łapią

> prawdziwych piratów, np. mnie

daj namiary gdzie Cie lapac to pogadam admin.gifgrinser006.gif

Napisano

> Dokładnie i ja tylko tego się czepiam w pracy tych policjantów że

> łapią w miejscach gdzie nie stwarza taka prędkość najmniejszego

> zagrożenia bo ograniczenia są debilne.

no ale skora sa to powinni sie jakos je respektowac hmm.gif

Napisano

> A niby dlaczeg mam płacić za to że ktoś debilnie postawił znak... nie

> mam zamiaru, a na drodze kieruje się rozsądkiem i własną oceną

> sytuacji a nie ograniczeniami.

i co powiesz policji, ze jestes wyznacznikiem prawa sam dla siebie sick.gif

Napisano

> Jeśli ktoś zna trase i wie jak tam sprawa ze światłami wygląda to

> 107km/h w tym miejscu to śmieszna prędkość, o ile tylko zwolni

> przed tym łukiem... zdarzyło mi się tam jechać >180 i jeszcze

> mnie ścigacz wyprzedził ze sporą różnicą prędkości i jakoś

> nikomu nic się nie stało.., więc raczej przesadzasz z tą

> "bezwarunkowością" za 100km/h na drodze w szczerych polach

> przegrodzonej betonowym separatoem, gdzie najwyżej możesz się

> zderzyć ze spadającym samolotem. Powinno być tak na tej prostej

> na Kamińskiego - przed jej końcem takie "schodkowe" ograniczenie

> jak na autostradach 100->70->50 i myśle że sprawdziło by się

> całkiem nieźle.

Ty na serio czy zartujesz screwy.gifczerwona.gif

Napisano

> A niby dlaczeg mam płacić za to że ktoś debilnie postawił znak... nie

> mam zamiaru, a na drodze kieruje się rozsądkiem i własną oceną

> sytuacji a nie ograniczeniami.

Fajnie. To kup sobie kawał ziemii, postaw wokół wysoki mur, zrób tor wyścigowy i tam sobie jezdzij jak chcesz i ile chcesz.

Na publicznych drogach masz sie chłopaku stosować do ograniczeń a my możemy się potem śmiać z cwaniaków uważających inaczej hehe.gif

Jeśli uważasz, że ograniczenia są źle ustawione...Cóż, miejce przy korycie jest, możesz dojść do władzy. Może i nam będzie żyło się lepiej skromny.gif

Napisano

> ten sam pojazd przez jakis czas ustepuje

własnie "ten czas" jest wystarczający do wystawienia kwitka biglaugh.gif

pzdr

Napisano

> Zgadzam się w 100%, do tego trzeba brać jeszcze pod uwagę że musisz

> myśleć za innych, bo oni nie koniecznie muszą się spodziewać że

> jedziesz szybciej.

Wczoraj wyjeżdzajac z myjni widze w mieście pedzaca ciezarowke (jechala pewnie z 80-100), na skrzyzowaniu czerwone swiatło - nieomieszkala przejechać, na pasach ludzie - normalnie bym takiego @#$%Z^

> Ale troszkę rozsądniej mają ruch zorganizowany i te ograniczenia

> zazwyczaj są ustawiane z "głową" a nie prosta 3 pasy i 50km/h

Sory ale nigdzie w miastach nie widzialem ograniczen powyzej 90 (nie dotyczy autostrad, ringów itp)

> Na pewno nie z miejsc które pokazane były w tym filmie, bo tam gdzie

> Ci ludzie przekraczali prędkość o te 50km/h poprzeczny ruch

> pieszych nie istnieje(w sumie to podłużny raczej też nie bo

> pieszych nie ma tam w ogóle).

Tylko kto pozniej zwalnia? Prawie nikt...

Napisano

> zalatwione

> daj namiary gdzie Cie lapac to pogadam

Hehe głównie centrum, ale tego ostatniego co napisałem nie musisz sobie za bardzo do serca brać hehe.gifgrinser006.gif

Swoją drogą to trochę dziwię się tym "złapanym" przez videoradary, widać nie patrzą w lusterka, póki co miałem 3* takie próby uczynienia ze mnie "gwiazdy" filmu i za każdym razem się orientowałem że "coś jest nie tak", w zachowaniu auta za mną i panowie po chwili "znajdowali" sobie lepszą ofiarę, to raczej widać więc polecam często spoglądać w lusterka i nie dać się podpuszczać nikomu na drodze. Inna sprawa z takimi "przyczajonymi obserwacjami", ale ja na czerwonych światłach nie przejeżdżam screwy.gif więc to mnie akurat nie martwi.

*) +1 gdze byłem zatrzymany przez załogę Videoradaru ale nie jechali za mną(więc się nie liczy bo to przypadek, z resztą auto ropoznałem zanim lizaka wyciągneli) tylko wyjeżdżali z drogi poprzecznej i zaniepokoiła ich wystająca z auta noga pasażera(ale nie nagrali) hehe.gif ale to jeszcze w czasach liceum jak człowiek miał różne dziwne i głupie pomysły.

Napisano

> no ale skora sa to powinni sie jakos je respektowac

No niby tak, ale ja nie mam zamiaru respektować czegoś co jest głupie... jak to się mówi "ryzykuję* dla własnej wygody" i jeśli zostanę złapany na pewno nie będę zaprzeczał że wykroczenia nie popełniłem.

*)złapanie przez policję

Napisano

> ale teraz sie boja i dobrze

Też tak uważam! Ja staram się nie "dawać", Policjanci powinni mieć lepsze pensje żeby nie musieli się uciekać do tego typu zachowań..

Napisano

> i co powiesz policji, ze jestes wyznacznikiem prawa sam dla siebie

Jeśli zostanę złapany, po prostu przyjmę mandat, to jest ich praca i takie mają obowiązki aby łapać osoby poruszające się nie zgodnie z przepisami i tu nie ma o czym dyskutować, inną sprawą jest to że zrobię wszystko aby nie było takiej sytuacji (zatryzmania mnie przez policję).

Napisano

> Ty na serio czy zartujesz

Zupełnie na serio, gdyby urealniono ograniczenia, ludzie bardziej zwracaliby na nie uwagę.

Napisano

> Na publicznych drogach masz sie chłopaku stosować do ograniczeń a my

> możemy się potem śmiać z cwaniaków uważających inaczej

Nie mam zamiaru, a śmiech to zdrowie, więc na zdrowie* zlosnik.gif

*) choć za cwaniaka jak to napisałeś wcale się nie uważam

> Jeśli uważasz, że ograniczenia są źle ustawione...Cóż, miejce przy

> korycie jest, możesz dojść do władzy. Może i nam będzie żyło się

> lepiej

Mam pare cech które dyskwalifikują mnie jako polityka, ale przecież nigdy nie wiadomo co życie przyniesie grinser006.gif

Napisano

> własnie "ten czas" jest wystarczający do wystawienia kwitka

> pzdr

nie przecze ale pozwala na mniejsza sume punktowa

Napisano

> Wczoraj wyjeżdzajac z myjni widze w mieście pedzaca ciezarowke

> (jechala pewnie z 80-100), na skrzyzowaniu czerwone swiatło -

> nieomieszkala przejechać, na pasach ludzie - normalnie bym

> takiego @#$%Z^

Ja również, ale jaki to ma związek z tym co napisałem, bo nie za bardzo rozumiem? hmm.gif

> Sory ale nigdzie w miastach nie widzialem ograniczen powyzej 90 (nie

> dotyczy autostrad, ringów itp)

No włąśnie, ale mają te autostrady, ringi itp. dodatkowo na zakrętach ograniczenia są stawiane mniej więcej realnie a nie tak jak u nas że parchem na 155 oponkach da się bezpiecznie taki zakręt przejechać 2.5x szybciej niż wartość na znaku...

> Tylko kto pozniej zwalnia? Prawie nikt...

A to już niestety inna kwestia.. trzeba wiedzieć "gdzie można", a jak się nie wie to po prostu się nie jedzie(w sensie że szybko).

Napisano

> Nie mam zamiaru, a śmiech to zdrowie, więc na zdrowie*

> *) choć za cwaniaka jak to napisałeś wcale się nie uważam

to przejedz sie autem w jakims cywilizowanym kraju

np. Swiss -> Zürich

albo w Belgii lub Holandii

jak sie postarasz to na odcinku 5 km bedziesz mial 8 fotek

i nigdy wiecej prawka nie zobaczysz,

albo pare lat bedziesz pracowal na mandaty banned.gif

Napisano

> to przejedz sie autem w jakims cywilizowanym kraju

> np. Swiss -albo w Belgii lub Holandii

> jak sie postarasz to na odcinku 5 km bedziesz mial 8 fotek

> i nigdy wiecej prawka nie zobaczysz,

> albo pare lat bedziesz pracowal na mandaty

hmmm.. w belgii jest bardzo mało radarów... bynajmniej na autostradach prawie pusto... w miastach sa widoczne...

Napisano

> CB + anty.... a wtedy my ass

nie do końca.

zobacz że w UWAGA PIRAT z CB też występują

Napisano

> hmmm.. w belgii jest bardzo mało radarów... bynajmniej na

> autostradach prawie pusto... w miastach sa widoczne...

to i w Swiss na autostradach jest nie duzo ale sa

Napisano

> nie do końca.

> zobacz że w UWAGA PIRAT z CB też występują

czasem jak jest pusto na drodze, to hotdogi tez mają CB i mowią ze jest czysto, albo inspekcja. Spotkalem sie z tym nieraz.

Napisano

To dobrze, ze ty sie czujesz na "silach" i jestes na tyle madry, by stwierdzac, czy ograniczenie predkosci jest/czy nie sluszne... powodzenia. Nie zapominaj jednak, ze na drodze sa inny uzytkownicy, i ci jadacy z predkoscia zgodna lub bliska ogranczeniu, nie spodziewaja sie jakiegos "miszcza kierownicy" jadacego wg jego widzimisie - takze nie zdziw sie, jak ktoregos pieknego dnia ktos ci najnormalniej zajedze droge i zaparkujesz mu w bagazniku - mam tylko nadzieje, ze nie ucierpi nikt, no i moze troche twoja "wiedza/ego".

Pozdrawiam i jak innnemu koledze radze nie wyjezdzac poza granice Polski, bo kasy na mandaty nie zdazysz zarabiac a i mozesz spedzic trche czasu za kratami...

Napisano

> Pozdrawiam i jak innnemu koledze radze nie wyjezdzac poza granice

> Polski, bo kasy na mandaty nie zdazysz zarabiac a i mozesz

> spedzic trche czasu za kratami...

Popieram w 100%. Wystarczy przejechac za południową granicę i już u tych co kozakowali przed przejściem robią się miękie kolana. Zaczynają im pasowac wszystkie ograniczenia, już przestają byc głupie i niepotrzebne hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Nie zapominaj jednak, ze na drodze sa inny

> uzytkownicy, i ci jadacy z predkoscia zgodna lub bliska

> ogranczeniu, nie spodziewaja sie jakiegos "miszcza kierownicy"

> jadacego wg jego widzimisie - takze nie zdziw sie, jak ktoregos

> pieknego dnia ktos ci najnormalniej zajedze droge i zaparkujesz

> mu w bagazniku - mam tylko nadzieje, ze nie ucierpi nikt, no i

> moze troche twoja "wiedza/ego".

Zastanawiam się tylko skąd wniosek że o tym zapominam?! Lub że uważam się za mistrza kierownicy?!(baaaardzo wiele mi jeszcze umiejętności brakuje by za takiego się uważać) Bo z moich ust(klawiatury) takie stwierdzenie nie padło... ba wystarczyłoby przeczytać to co napisałem zaledwie pare postów wyżej, żeby wiedzieć że doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że to ja jestem "gościem" wśród gospodarzy(jadących zgodnie z przepisami) i to ja mam na wszystkich uważać a nie oni na mnie...

> Pozdrawiam i jak innnemu koledze radze nie wyjezdzac poza granice

> Polski, bo kasy na mandaty nie zdazysz zarabiac a i mozesz

> spedzic trche czasu za kratami...

Również pozdrawiam smile.gif, ale demonizację "zagranicy" proponuję zostawić dla osób które się po niej nie poruszały, jeździłem już po wielu krajach europejskich i jakoś ani jako posiadacza mandatu ani za kratami mnie tam nie widziano. (niestety krajów które wymienił jeden z kolegów jako "cywilizowane" - oprócz holandii - nie dane mi było odwiedzić, dlatego o nich nie będę się wypowiadał, ale uważam że i tak przedstawił wersję nieco "przekoloryzowaną").

Napisano

> Popieram w 100%. Wystarczy przejechac za południową granicę i już u

> tych co kozakowali przed przejściem robią się miękie kolana.

> Zaczynają im pasowac wszystkie ograniczenia, już przestają byc

> głupie i niepotrzebne

Możesz to jakoś rozwinąć? Bo nie wiem jak się do tej wypowiedzi ustosunkować? Ja cały czas właśnie piszę że "za granicą" ograniczenia ustawiane sa bardziej "z głową". Pisząc południową masz na mysli słowację?! Bo jeśli tak to raczej się nie zgodzę że "miękną kolana" przed policją, bo wcale tacy straszni nie są.. A drogi mają o niebo lepsze od naszych i "fajniejsze" do jazdy (różne serpetynki i kręte dróżki sprawiają że aż chce się jeździć ok.gif )

Napisano

> Możesz to jakoś rozwinąć? Bo nie wiem jak się do tej wypowiedzi

> ustosunkować? Ja cały czas właśnie piszę że "za granicą"

> ograniczenia ustawiane sa bardziej "z głową". Pisząc południową

> masz na mysli słowację?! Bo jeśli tak to raczej się nie zgodzę

> że "miękną kolana" przed policją, bo wcale tacy straszni nie

> są.. A drogi mają o niebo lepsze od naszych i "fajniejsze" do

> jazdy (różne serpetynki i kręte dróżki sprawiają że aż chce się

> jeździć )

Mogę. zarowno w Czechach jak i Słowacji ograniczenia są bardziej restrykcyjne jak w Polsce i Polacy ich przestrzegaja - patrz droga do Ostrawy- tak blisko a inny świat!

Milośnikom szybkości w Niemczech po zjeżdzie z autobahnu jakos nie przeszkadza jeżdżenie po miescie 50 a czasem 40 km/h. Strach przed mandatem w slusznej wysokości gnie milosnikom prędkości ich liberalne poglądy na predkośc. Polecam też wycieczke po skandynawi w celu sprawdzenia jak wygląda przestrzeganie przepiso i nie pisz o innych drogach, bo jest wiele dróg gdzie obowiązuje 70 km/h poza miastem i wszystcy tego przestrzegają

Napisano

> Zastanawiam się tylko skąd wniosek że o tym zapominam?! Lub że uważam

> się za mistrza kierownicy?!

Podam ci tylko kilka cytatow, ktore moga o tym swiadczyc:

... A niby dlaczeg mam płacić za to że ktoś debilnie postawił znak... nie mam zamiaru, a na drodze kieruje się rozsądkiem i własną oceną sytuacji a nie ograniczeniami.

... zdarzyło mi się tam jechać >180

... No niby tak, ale ja nie mam zamiaru respektować czegoś co jest głupie... jak to się mówi "ryzykuję* dla własnej wygody" i jeśli zostanę złapany na pewno nie będę zaprzeczał że wykroczenia nie popełniłem.

To tak wybrane fragmenty. Oczywiscie wspominasz, ze nie dyskutujesz z policja, i jak cie capna, to nie placzesz, oraz o tym, zeby pamietac o innych uzytkownikach drogi - ale, ot chocby to powyzej przeczy sobie.

A co do demonizacji zagranicy - no chyba nie powiesz mi, ze jezdzisz na ograniczeniu do 50km/h 100km/h bo wg ciebie mozna? Prosze cie. Zakladam sie, ze za granica jedziesz tak, jak znaki stoja i nie dyskutujesz z ich slusznoscia...

JA zagranicy absolutnie nie demonizuje, i wiem, ze tu tez mozna gonic ile firma dala - mam kumpla, ktory autostrada nie potrafi jezdzic wolniej niz 100-110mph - ograniczenie jest do 70mph. Osobiscie zle mu nie zycze, dlatego zycze mu, zeby go capneli, i mu troche kary z bane wlacznie dowalili - moze by ostygl troche. Bo poki co, to jezdzi jak szalony (choc musze przyznac, ze auto ma opanowane dobrze) biglaugh.gif

Napisano

> zarowno w Czechach jak i Słowacji ograniczenia są bardziej

> restrykcyjne jak w Polsce i Polacy ich przestrzegaja

> Milośnikom szybkości w Niemczech po zjeżdzie z autobahnu jakos nie

> przeszkadza jeżdżenie po miescie 50 a czasem 40 km/h. Strach

> przed mandatem w slusznej wysokości gnie milosnikom prędkości

> ich liberalne poglądy na predkośc. Polecam też wycieczke po

> skandynawi w celu sprawdzenia jak wygląda przestrzeganie

> przepiso i nie pisz o innych drogach, bo jest wiele dróg gdzie

> obowiązuje 70 km/h poza miastem i wszystcy tego przestrzegają

Nie mogę się wypowiadać za wszystkich, więc nie mogę stwierdzić reguły(Ty raczej w sumie też nie bo przecież badań jakiś nie prowadziłeś) jak poruszają się Polacy, ja natomiast jeździłem tak samo jak po Polsce(uwzględniając oczywiście nieznajomość drogi) więc na pewno wolniej niż po drogach które znam, ale wciąż swoim tempem a nie tym "nakazanym". Jeśli chodzi o restrykcyjność to chyba nie do końca się rozumiemy, bo mi np. nie przeszkadza że jest ograniczenie do 40km/h w miejscu w którym rzeczywiście powinno się jechać 40km/h i gdyby nie było tam takiego znaku to pewnie również tyle bym właśnie pojechał, w Polsce natomiast znak 40 stawia się w miejscu gdzie bezpiecznie przejedziesz ze znacznie(!) większą prędkością.

50 po mieście zgoda... nawet wolniej, jeśli tego wymagają warunki, ale w miejscach gdzie rzeczywiście jest to potrzebne(piesi, itp.), natomiast na trasach przelotowych tego typu ograniczenia to bezsens.

A Skandynawia...hmmm... o Ghostriderze piszesz? grinser006.gif

Napisano

> Podam ci tylko kilka cytatow, ktore moga o tym swiadczyc:

> ... A niby dlaczeg mam płacić za to że ktoś debilnie postawił znak...

> nie mam zamiaru, a na drodze kieruje się rozsądkiem i własną

> oceną sytuacji a nie ograniczeniami.

> ... zdarzyło mi się tam jechać

> ... No niby tak, ale ja nie mam zamiaru respektować czegoś co jest

> głupie... jak to się mówi "ryzykuję* dla własnej wygody" i jeśli

> zostanę złapany na pewno nie będę zaprzeczał że wykroczenia nie

> popełniłem.

> To tak wybrane fragmenty. Oczywiscie wspominasz, ze nie dyskutujesz z

> policja, i jak cie capna, to nie placzesz, oraz o tym, zeby

> pamietac o innych uzytkownikach drogi - ale, ot chocby to

> powyzej przeczy sobie.

Mogą jest tu słowem klucz... mogą ale tak nie jest, bo za nikogo takiego się nie uważam. Troszkę tez manipulujesz podając kontekst bez pełnej treści: własna ocena to nie zawsze więcej niż na ograniczeniu, 180 - na pustej drodze(ok. 1 szybszy motocyklista), gdzie tak jak pisalem moglbym uderzyc jedynie w spadajacy samolot, ryzyko - złapania, a nie ryzyko w sensie że idę na żywioł jeśli nie jestem pewny że manewr się uda, więc sprzeczności raczej nie ma...

A nie powiesz mi chyba że Ty ślepo kierujesz się znakami?! Jak ktoś się pomyli i będzie ograniczenie do 70km/h na ciasnej nawrotce to tyle tam pociśniesz, opuszczając drogę, bo tak jest na znaku, a z kolei na autostradzie robotnicy po skończonej pracy zapomną ściągnąć "40"ki to będziesz się wlekł 40 przez pare kilometrów, nie sądze?! Na pewno nie trzeba być mistrzem kierownicy, aby potrafic mniej więcej ocenić jaka prędkość w danych warunkach będzie bezpieczna.

> A co do demonizacji zagranicy - no chyba nie powiesz mi, ze jezdzisz

> na ograniczeniu do 50km/h 100km/h bo wg ciebie mozna?

W miejscu które znam i wiem że da się tyle bezpiecznie pojechać to dlaczego nie?!

> Prosze

> cie. Zakladam sie, ze za granica jedziesz tak, jak znaki stoja i

> nie dyskutujesz z ich slusznoscia...

Nie do końca ale na pewno bardziej kieruję się ich wskazaniami przy ustalaniu własnego tempa, bo jest np. ograniczenie do 40 a przy 60 opuścisz drogę w polsce ta granica jest horrendalnie różna..

> JA zagranicy absolutnie nie demonizuje, i wiem, ze tu tez mozna gonic

> ile firma dala - mam kumpla, ktory autostrada nie potrafi

> jezdzic wolniej niz 100-110mph - ograniczenie jest do 70mph.

> Osobiscie zle mu nie zycze, dlatego zycze mu, zeby go capneli, i

> mu troche kary z bane wlacznie dowalili - moze by ostygl troche.

> Bo poki co, to jezdzi jak szalony (choc musze przyznac, ze auto

> ma opanowane dobrze)

Hmmm ale ~160km/h na autostradzie to jest tak strasznie szybko ? (zakładając oczywiście że jest mały ruch bądź inni jadą z podobną prędkością, a nie lawirując między autami z różnicą prędkości 100km/h) hmm.gif

Ja myślę że jednak przejazd koło szkoły z prędkością 40km/h stwarza większe zagrożenie.... sama prędkość nie jest groźna tylko niedostosowanie jej do zastanych warunków...

Napisano

Na szczęście to nie misie o bardzo małych rozumkach decydują o wprowadzaniu poszczególnych ograniczeń, w tym ograniczeń predkosci. Jeśli jest jakis znak to może stoi za tym kilka przesłanek o których pewnie nie pomyslisz, np rzeżba terenu, wadliwe ukształtowanie profilu jezdni, duże natężenie ruchu pieszych na terenach podmiejskich, lokalne silne wiatry, oszronienia i wiele innych. Mam nadzieję że w Polsce również zacznie działac taki system który miszczów jeżdżących BEZPIECZNIE 180 km/h po mieście pozbawi możliwości kierowania do czasu kiedy dorosną do samochodu a nie hulajnogi. Dalsza dyskusja z mojej strony przypominałaby popychanie sznurka a to uwazam za niecelowe. Pozdrawiam i mam nadzieję że szczęście cie nie opuści bo mogłbyś zrobic krzywdę nie tylko sobie.

Napisano

180 - na pustej drodze(ok. 1 szybszy

> motocyklista), gdzie tak jak pisalem moglbym uderzyc jedynie w

> spadajacy samolot,

W samolot nie, ale jeśli piszesz o łuku w lasku przed matecznym to masz tam przystanek autobusowy i bar nieopodal... nie wspomne o jakości nawieszchni frown.gif

I z pełnym szacunkiem do Twoich umiejętności za kierownicą/głupoty* ale to 180km/h to zdecydowanie za dużo jak na krakowskie drogi( poza obwodnicą/autostradą)

Sam czasem pomykam 120km/h na drodze 2 ew.3 pasy oddzielone separatorem, noc pusta droga ale 50% więcej to lekka przesada,

Tłumaczeniej, że liczysz się z mandatem schowaj do kieszeni, bo przy tej prędkości liczyłbym się z tym że jestem potencjalnym mordercą smirk.gif

*niepotrzebne skreślić

Napisano

Co do tej zagranicy polecam pojeżdzić samochodami z wypożyczalni nawet w NL i wtedy zobaczysz ilemandatów dotaniesz za przekroczenia predkosci o 10km/h (W Polsce fotoradary ustawia sie chyba z limitem 30km/h grinser006.gif)

Napisano

> wadliwe ukształtowanie profilu jezdni,

to jest najgłupszy ale prawdziwy powod czestego wprowadzania ograniczenia. jest u mnie taka droga poza terenem zabudowanym, przelotowa to duzo tirów jezdzi i te matoły zamiast zakleic dziury w drodze wielkie na pół auta, to wstawiają znak ze uszkodzona jezdnia i ograniczenie do 40km/h (na prostej) i tak sobie juz stoi od roku. czy to jest mądre? Jesli jeszcze pałarze wstawiają mandaty za przekroczenie takich ograniczen, to jest to złodziejstwo w biały dzien.

Napisano

> (W Polsce fotoradary ustawia

> sie chyba z limitem 30km/h )

limit jest 20km/h

Napisano

> Na szczęście to nie misie o bardzo małych rozumkach decydują o

> wprowadzaniu poszczególnych ograniczeń, w tym ograniczeń

> predkosci.

Bardzo często można mieć co do tego poważne wątpliwości.

Napisano

> a jak tolerancje przyjmuja panowie z szuszarka

zalezy kto suszy, czasem są nietolerancyjni smile.gif

Napisano

> zalezy kto suszy, czasem są nietolerancyjni

bo kiedys to bylo ustawowe 10%

chyba ze cos pokrecilem spineyes.gif

Napisano

> Witam to moje drugie podejscie z wrzutka rano sie nie udalo serwer

> zawiódł. Jest to program jedz bezpieczniej z tvp3 krakow jak to

> ogladnałem to zaczałem patrzyc we wsteczne lusteko takich to za

> jaja i powiesic jak nie maja co robic tylko jezdzic za kims.

> ALe najbarziej dobija mnie to ja łapia na górce na czerwonym fuj

> Film Spakowany zipem 20 MB

> Film w foramcie asf Scigaj menagerem 20 MB

Za co Ty bys chciał ich za jajka wieszać? Mają co robić - to jest własnie ich

zadanie. Za jajka to tych artystow można - i owszem. Tylko jeden młodzian

w Hondzie (?) cos tam powiedzial normalnego. Uznał, że samochód

prowokuje jego i innych, sam jej młody i już wie, ze jest to nieopłacalne.

Chodzaca amnezja i niewinność, rencista, ehhh.

Napisano

> limit jest 20km/h

Jak powiedzial mi znajomy... to te w zabudowanym przynajmniej w K... sa ustawione na 30 poza miastem na 20 i to by sie zgadzalo z tym co mam na mandacie przekroczenie o 26 km/h poza terenem zabudowanym...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.