Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nie przeszedł przeglądu - pyt. o hamulce i ukł. kier.

Featured Replies

Napisano

Witam,

pofatygowałem sie dzisiaj na przegląd rejestracyjny ( z 11dniowym opóźńieniem smile.gif ). Wszystko ładnie pięknie oprócz niemal całkowitego braku hamowania z tyłu. Ponoć cylinderek prawy cieknie, ale dlaczego z lewej też jest słabiuśko? o so choszi?

heble?

bębny?

samoregulacja?

linka?

ile kosztują te elementy? ile za wymianke?

Z tego też tytułu nie podbił mi cham dowodu i kazał wrócić jak naprawie smile.gif trafiłem na służbiste:)

2. Ponoć kończą się końcówki drążka. to samo pytanie - ile taka przyjemność kosztuje?

Napisano

no rzeczywiscie kawał chama ze nie chcial podbic pieczatki samochodowi bez hamulcow crazy.gif

z tylu pewnie masz tloczki zapieczone i stad tez ucieka wszystko bokiem (stad cieknie)

ja ponad rok temu kupywalem ten zestaw i wszystko chodzi jak nalezy smile.gifallegro

Napisano

Faktycznie cham! Nie po to przecież płacisz ponad 100pln za przegląd żeby go nie przejść.. Moim zdaniem to trochę się ośmieszyłeś tą wypowiedzią.. Kalkulacja jest prosta: auto sprawne - przegląd przechodzi pozytywnie jeśli jest nie sprawne to trzeba je doprowadzić do takiego stanu żeby przegląd przeszedł pozytywnie. W tym temacie nie ma co polemizować.. ze i tak przecież naprawie albo to nic takiego. Swoją drogą to ten diagnosta dopiero był by ....... jak by Cie puścił a Ty potrącił być na pasach dzieciaka wracającego ze szkoły do domu. Wtedy tego co by się stało na pewno już byś nie naprawił. W przeciwieństwie do uszkodzonych hamulców.

EDIT: Nie przeklinamy na forum! /Marcin_77/

Napisano

> Witam,

> pofatygowałem sie dzisiaj na przegląd rejestracyjny ( z 11dniowym

> opóźńieniem ). Wszystko ładnie pięknie oprócz niemal

> całkowitego braku hamowania z tyłu. Ponoć cylinderek prawy

> cieknie, ale dlaczego z lewej też jest słabiuśko? o so choszi?

> heble?

> bębny?

> samoregulacja?

> linka?

> ile kosztują te elementy? ile za wymianke?

> Z tego też tytułu nie podbił mi cham dowodu i kazał wrócić jak

> naprawie trafiłem na służbiste:)

> 2. Ponoć kończą się końcówki drążka. to samo pytanie - ile taka

> przyjemność kosztuje?

Witam. Ja w zeszłym roku wymieniałem całe hamulce z tyłu. Koszt to:

Bębny 2 x 27 zł

Szczęki 40 zł komlet

Cylinderki 2 x 18 zł/

Czasami trzeba dokupić cały zestaw sprężyn, które ściągają szczęki ze sobą - taka samoregulacja - komplet 8 zł.

Cała wymiana to tak mniej więcej 1 godzinak roboty.

Pozdrawiam.

Napisano

> Witam,

> pofatygowałem sie dzisiaj na przegląd rejestracyjny ( z 11dniowym

> opóźńieniem ). Wszystko ładnie pięknie oprócz niemal

> całkowitego braku hamowania z tyłu. Ponoć cylinderek prawy

> cieknie, ale dlaczego z lewej też jest słabiuśko? o so choszi?

> heble?

> bębny?

> samoregulacja?

> linka?

> ile kosztują te elementy? ile za wymianke?

> Z tego też tytułu nie podbił mi cham dowodu i kazał wrócić jak

> naprawie trafiłem na służbiste:)

> 2. Ponoć kończą się końcówki drążka. to samo pytanie - ile taka

> przyjemność kosztuje?

jeden trup na drogach mniej.

Napisano

A może masz problem z korektorem siły hamowania? Bo to też częsty problem. Ja będe korektor wymieniał we wtorek bo też mam problem z hamulcami z tyłu.

Napisano
  • Autor

> Faktycznie cham! Nie po to przecież płacisz ponad 100pln za przegląd

> żeby go nie przejść.. Moim zdaniem to trochę się ośmieszyłeś tą

> wypowiedzią.. Kalkulacja jest prosta: auto sprawne - przegląd

> przechodzi pozytywnie jeśli jest nie sprawne to trzeba je

> doprowadzić do takiego stanu żeby przegląd przeszedł pozytywnie.

> W tym temacie nie ma co polemizować.. ze i tak przecież naprawie

> albo to nic takiego. Swoją drogą to ten diagnosta dopiero był by

> ........ jak by Cie puścił a Ty potrącił być na pasach dzieciaka

> wracającego ze szkoły do domu. Wtedy tego co by się stało na

> pewno już byś nie naprawił. W przeciwieństwie do uszkodzonych

> hamulców.

Możesz usiaść z powrotem do ławki

to nie była merytoryczna odpowiedź na moje pytanie. To nie jest watek o filozofii tylko o mechanice, chociaż ( akurat w tym przypadku ) obie te dziedziny mają wiele wspólnego z półwyspem apeninskim. Widzę, że w piętek wieczorem co niektórym szwankuje poczucie humoru. Może trzeba sobie kilka głębszych strzelić ?

Napisano

Masz rację, zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości, tylko.... po co zaraz mięchem rzucać.

Napisano
  • Autor

> A może masz problem z korektorem siły hamowania? Bo to też częsty

> problem. Ja będe korektor wymieniał we wtorek bo też mam problem

> z hamulcami z tyłu.

ok, bede wdzieczny za info o kosztach

PS. a jak Panowie z tymi końcówkami drążka?

Napisano

Końcówka 30zł

Podciągnij linkę.

Napisano

> Witam,

> pofatygowałem sie dzisiaj na przegląd rejestracyjny ( z 11dniowym

> opóźńieniem ). Wszystko ładnie pięknie oprócz niemal

> całkowitego braku hamowania z tyłu.

jak sciągniesz z tyłu bębny to będziesz miał mozliwość obejrzenia stanu samych bębnów , szczęk , cylinderków i sprężynek ,

co do korektora to dźwignia powinna się poruszać w zależności od obciążenia auta , u znajomego ostatnio też wymagała rozruszania ...

nie będę ci prawił morałów , ale hamulce naprawdę warto mieć sprawne ...

Napisano

W tym roczniku raczej masz korektor siły hamowania ( jeżeli nie masz ABS'u ) Najczęściej on jest przyczyną niedziałających hamulców tylnej osi. U mnie wystarczyło wymienić sprężynę, która łączyła kolektor z tylnym stabilizatorem. Może u Ciebie jest podobnie? Mino wszystko bębny warto oblookać. Może faktycznie stanął któryś cylinderek, albo szczęki się skończyły ??

Nie dziw się, że przeglądu nie przeszedłeś... w końcu hamulce to podstawa.

PS Końcówki drążka to raczej groszowa sprawa. Nie wypłuka Ci to portfela a poprawi bezpieczeństwo.

Napisano
  • Autor

> W tym roczniku raczej masz korektor siły hamowania ( jeżeli nie masz

> ABS'u ) Najczęściej on jest przyczyną niedziałających hamulców

> tylnej osi. U mnie wystarczyło wymienić sprężynę, która łączyła

> kolektor z tylnym stabilizatorem. Może u Ciebie jest podobnie?

> Mino wszystko bębny warto oblookać. Może faktycznie stanął

> któryś cylinderek, albo szczęki się skończyły ??

Fakt faktem że z prawego bębna coś wyraźnie cieknie.

> Nie dziw się, że przeglądu nie przeszedłeś... w końcu hamulce to

> podstawa.

Ludzie! nie dziwie sie! to taki żarcik był dla nie zorientowanych. Usmiechniete emotki tam były... rozumiecie?

Napisano

A ja dzis byłem na przeglądzie i gości nie mógł z podziwu wyjść że bravce nic nie dolega palacz.gif

Napisano
  • Autor

> A ja dzis byłem na przeglądzie i gości nie mógł z podziwu wyjść że

> bravce nic nie dolega

Pewnie był niewidomy biglaugh.gif

Napisano

> Pewnie był niewidomy

mojej tez nic nie dolegalo zlosnik.gif

a z tymi hamulcami jak juz pisalem pewnie ci cylinderki sie zapiekły i plyn ucieka bokiem bo do cylinderkow nie wchodzi ... czasami wystarczy rozruszac. U mnie sie nie dalo wiec wymienilem cylinderki (a ze byla okazja to od razu szczeki nowe zalozylem - link na allegro ci podalem -wtedy po 99zl chodzily)

Napisano
  • Autor

dobra, jeśli to są kwoty w granicach 100-150zł

to wymienie komplet chocby dla świetego spokoju

miesiąc temu dostał nowe hamulce z przodu,

niech teraz ma z tyłu

Jeszcze pytanie. Czy po wymianie koncówek drążka trzeba robić zbieżność?

Napisano

> Jeszcze pytanie. Czy po wymianie koncówek drążka trzeba robić

> zbieżność?

koniecznie

Napisano

> Jeszcze pytanie. Czy po wymianie koncówek drążka trzeba robić

> zbieżność?

Trzeba. Dodatkowe 60 zl.

Napisano

> Możesz usiaść z powrotem do ławki

> to nie była merytoryczna odpowiedź na moje pytanie. To nie jest watek

> o filozofii tylko o mechanice, chociaż ( akurat w tym przypadku

> ) obie te dziedziny mają wiele wspólnego z półwyspem apeninskim.

> Widzę, że w piętek wieczorem co niektórym szwankuje poczucie

> humoru. Może trzeba sobie kilka głębszych strzelić ?

Tak.. strzel kilka głębszych a potem najlepiej usiądz za kółkiem.. Jak Cię zatrzymają misie to powiesz ze sie przy..li;)

Chodzi o jakiś poziom samokrytyki..

Ja na Twoim miejscu napisał bym ze miałem niefart bo auto nie przeszło Ci przeglądu a Ty uwłaczasz pracownikowi stacji kontroli bo jedziesz co najmniej niesprawnym autem a ten weryfikując wyklucza Twoje autko z ruchu, dając jednoczesnie możliwość naprawy autka i powrotu na drogę.. Coś w tym złego?

Wiesz.. wziołem do siebie text o diagnoscie.. zgadnij czemu?

Napisano

> Tak.. strzel kilka głębszych a potem najlepiej usiądz za kółkiem..

> Jak Cię zatrzymają misie to powiesz ze sie przy..li;)

> Chodzi o jakiś poziom samokrytyki..

> Ja na Twoim miejscu napisał bym ze miałem niefart bo auto nie

> przeszło Ci przeglądu a Ty uwłaczasz pracownikowi stacji

> kontroli bo jedziesz co najmniej niesprawnym autem a ten

> weryfikując wyklucza Twoje autko z ruchu, dając jednoczesnie

> możliwość naprawy autka i powrotu na drogę.. Coś w tym złego?

juz napisal ze to mialo forme zartu , co sie czepiasz? wyjasnil juz sprawe... nie badz juz taki straznik teksasu...

> Wiesz.. wziołem do siebie text o diagnoscie.. zgadnij czemu?

ja sie domyslam ,ale nigdzie nie obrazil diagnostow calego kraju.. dlaczego bierzesz to tak osobiscie do siebie?

wyjasnijcie to sobie na privie a nie spamujecie watek techniczny o hamulcach i drazkach ...

Napisano
  • Autor

> Tak.. strzel kilka głębszych a potem najlepiej usiądz za kółkiem..

> Jak Cię zatrzymają misie to powiesz ze sie przy..li;)

> Chodzi o jakiś poziom samokrytyki..

> Ja na Twoim miejscu napisał bym ze miałem niefart bo auto nie

> przeszło Ci przeglądu a Ty uwłaczasz pracownikowi stacji

> kontroli bo jedziesz co najmniej niesprawnym autem a ten

> weryfikując wyklucza Twoje autko z ruchu, dając jednoczesnie

> możliwość naprawy autka i powrotu na drogę.. Coś w tym złego?

> Wiesz.. wziołem do siebie text o diagnoscie.. zgadnij czemu?

Fajnie, że tak byś powiedział, może powinieneś pisać książki?

A czy oprócz rozważań o semantyce, logice wypowiedzi i savior vivre, możesz powiedzieć coś o drążkach i hamulcach? Jestem humanistą z wykształcenia i zwykle takie tematy mnie interesują, ale wiesz... tym razem chciałem pogadać o samochodach.

Chociaż w gruncie rzeczy już wszystko wiem... dzięki Thomi za pomoc.

Napisano

Współczuje ja kiedys miałem słabe hamulce z tyłu i wyłącznik stopu padnięty(wewnątrz sprężynka pokruszyła się i nie odbijał) ale podbił mi przegląd tylko napisał na kwitku co nie działa i miałem usunąć usterki do 7 dni i nic mnie nie kosztowało ponowne sprawdzenie. A teraz jak jadę na przegląd sprawdzam światła, ręczny i hamulce. Ale faktycznie jakiś służbista mlotek.gif. Pozdrawiam

Napisano

Ok.. przesadzam.. sory.. nie było tematu..

Napisano

Korektor siły hamowania do mojej Marei kosztuje 600 zł...Naprawić (rozruszać) się go nie da - jedynie wymienić.

Znalazłem już gdzieś w sieci za 450 - poszukam jeszcze.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.