Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ile pali Wam Uno 1,4 na benzynie?

Featured Replies

Napisano

Witam, pytanie j.w. Chodzi mi głównie o jazdę po mieście, na benzynie, raczej na krótkich trasach. Pozdrawiam

Napisano

> Witam, pytanie j.w. Chodzi mi głównie o jazdę po mieście, na

> benzynie, raczej na krótkich trasach. Pozdrawiam

8-10 Litrów wink.gif

Napisano

> Witam, pytanie j.w. Chodzi mi głównie o jazdę po mieście, na

> benzynie, raczej na krótkich trasach. Pozdrawiam

w zime około 8,5l w lato 7 do 7,5 przy przeciętnej but.gif nie że zryw z kazdych swiatłe, ani tez nie jzada jak samochód nauki jazdy 30km/h wink.gif

Napisano

> Witam, pytanie j.w. Chodzi mi głównie o jazdę po mieście, na

> benzynie, raczej na krótkich trasach. Pozdrawiam

około 9 litrów krótkie trasy do 5 km

Napisano

Witam 20.GIF

Będe trzymał się schematu, by był pożądek

Latem w mieście około 9 litrów (jazda przeważnie w 2 osoby po Katowicach, więc korków nie brakuje)

Zimą około 10 litrów te same warunki.

Zdarza się że jade w 4 osoby, a wtedy trzeba deptać.

Pozdro waytogo.gif

Napisano

Od groma frown.gif

Przy normalnej jeździe 10, jak się wdepnie mocniej, to spalanie sporo większe. sick.gif

Napisano

> Od groma

> Przy normalnej jeździe 10, jak się wdepnie mocniej, to spalanie sporo

> większe.

No niestety te typy tak mają...

Ciekawe jak jest z dieslami w Uno... Ile to ma koni? koło 60 podejżewam?

Może jakiś dieslowiec sie wypowie 270751858-jezyk.gif

Napisano

> No niestety te typy tak mają...

> Ciekawe jak jest z dieslami w Uno... Ile to ma koni? koło 60

> podejżewam?

> Może jakiś dieslowiec sie wypowie

dla zniewagi WAszych opinii powiem ze moje Uno nigdy nie spaliło 10l, niegdy nie doszedł do tej wartości max 9,5l ale przy max wciskaniu gazu i zimie. Dziwi mnie to, ze tyle Wam palą, musi byc jakis defekt lub wiele czynników które wpływają na zużycie, np. nieoryginalny wydech, zapchany filtr powietrza, źle wyregulowane zawory, "trzymające" halulce przy jeździe itp niewiem.gif

Napisano

> dla zniewagi WAszych opinii powiem ze moje Uno nigdy nie spaliło 10l,

> niegdy nie doszedł do tej wartości max 9,5l ale przy max

> wciskaniu gazu i zimie. Dziwi mnie to, ze tyle Wam palą, musi

> byc jakis defekt lub wiele czynników które wpływają na zużycie,

> np. nieoryginalny wydech, zapchany filtr powietrza, źle

> wyregulowane zawory, "trzymające" halulce przy jeździe itp

Hamulce robiłem niedawno, filtr paliwa wymieniłem, wydech hmmm końcowy to mi się urwał hehe muszę kupić na dniach, ale i tak dużo palił, przed zrobiebiem hamulców to była całkiem porażka. Zaworów nie regulowałem, ale nie sądze, żeby przez to taka różnica była.

Napisano

> Witam, pytanie j.w. Chodzi mi głównie o jazdę po mieście, na

> benzynie, raczej na krótkich trasach. Pozdrawiam

9 do 11 ale to juz prawie sandal w podlodze zlosnik.gif

Napisano

> Hamulce robiłem niedawno, filtr paliwa wymieniłem, wydech hmmm

> końcowy to mi się urwał hehe muszę kupić na dniach, ale i tak

> dużo palił, przed zrobiebiem hamulców to była całkiem porażka.

> Zaworów nie regulowałem, ale nie sądze, żeby przez to taka

> różnica była.

przez nieszczelny wydech pali około 1l więcej, przez zawory do pół litra więcej w zalezności od tego jak bardzo rozregulowane itd, nazbiera się...

Napisano

Średnia z 2 ostatnich lat wychodzi mi około 8 litrów/100 km.

Po miescie na raczej krótkich odcinkach - 3 do 8 km, od czasu do czasu trasa, w której spalanie wynosi nieco poniżej 6l/100km. Tylko benzyna.

Napisano

> przez nieszczelny wydech pali około 1l więcej, przez zawory do pół

> litra więcej w zalezności od tego jak bardzo rozregulowane itd,

> nazbiera się...

Tak z ciekwaości, to skąd te wartości? (że pozwolę sobie tak przyzarymić devil.gif)

Napisano

> Tak z ciekwaości, to skąd te wartości? (że pozwolę sobie tak

> przyzarymić )

z praktyki kolego smile.gif dodam jeszcze że dodatkowe 0,5l więcej przy otwartym non stop termostacie

Napisano

> z praktyki kolego dodam jeszcze że dodatkowe 0,5l więcej przy

> otwartym non stop termostacie

Chętnie bym Ci zostawił to auto na tydzień i oddałbyś mi taki który pali 8-9litrów smile.gif

Napisano

> z praktyki kolego dodam jeszcze że dodatkowe 0,5l więcej przy

> otwartym non stop termostacie

Mi po miescie w zime przy krótkich dystansach spalił 9,6 a ostatnio przy 10 minutowym kreceniu bączków wziął ponad 11. Pozatym jazda spokojna... Także dużo. Bede jeszcze kombinował jak ograniczyć spalanie, łożysko na altku moze zmienie albo pompe wody bo coś mi świszczy.

Narazie wymieniałem tylko swiece, przewody, kopułkę oczyściłem, wydech zmieniłem, termostat też, zawory jeszcze w normie (dwa mają ciut wieszy luz ale w normie wiec nie regulowałem), łożyska z tyłu i jedno z przosu, hamulce czyściłem, ręczny wyregulkowałem (popuściłem trochę linkę), osłonę chłodnicy założyłem, wymieniłem filtry, oleje i płyny, itp itd a dupa pali dużo. Niestety chyba TTTM bo na trasie przy delikatniej jeździe pali w okolicach 6 nawet mniej gbydbym nie jechał 100 tylko 80 i nie przyspieszał gwałotwnie wyprzedzając.

Napisano

> Mi po miescie w zime przy krótkich dystansach spalił 9,6 a ostatnio

czyli w normie ale nie ponad 10...

podsumowując powiem że gdy się dba o ten silnik i regularnie usuwa usterki to pali poniżej 10l pod warunkiem nie wicskania pedału do podłogi cały czas

Napisano

> Mi po miescie w zime przy krótkich dystansach spalił 9,6 a ostatnio

> przy 10 minutowym kreceniu bączków wziął ponad 11. Pozatym jazda

> spokojna... Także dużo. Bede jeszcze kombinował jak ograniczyć

> spalanie, łożysko na altku moze zmienie albo pompe wody bo coś

> mi świszczy.

> Narazie wymieniałem tylko swiece, przewody, kopułkę oczyściłem,

> wydech zmieniłem, termostat też, zawory jeszcze w normie (dwa

> mają ciut wieszy luz ale w normie wiec nie regulowałem), łożyska

> z tyłu i jedno z przosu, hamulce czyściłem, ręczny

> wyregulkowałem (popuściłem trochę linkę), osłonę chłodnicy

> założyłem, wymieniłem filtry, oleje i płyny, itp itd a dupa pali

> dużo. Niestety chyba TTTM bo na trasie przy delikatniej jeździe

> pali w okolicach 6 nawet mniej gbydbym nie jechał 100 tylko 80 i

> nie przyspieszał gwałotwnie wyprzedzając.

Mi się wydaje, że jak na 1.4 to nie tak dużo. Mój 1.1 przy ostrym traktowaniu pali 10/100, ale podkreślam przy ostrym, bardzo ostrym traktowaniu.

Napisano

> Chętnie bym Ci zostawił to auto na tydzień i oddałbyś mi taki który

> pali 8-9litrów

sorry ale nie chce mi sie grzebać przy nie swoich samochodach wink.gif

Prawda jest taka gdy się dba to się ma... satysfakcje i mniejsze spalanie, jak napisałem w powyższym poście lepiej usuwac na biezaco drobne usterki to nie dojdzie do przykrego stwierdzenia że pali zawsze ponad 10... i usuwac 15 usterek które prowadzą do zwiększonego spalania

Napisano

Dla porównania mój ojciec ma renault thalie z 2005 roku tez silnik 1,4 MPi ale 8V 75kM na mniej więcej takich samych trasach zimą pali 8 do 8,5litra

Szwagier ma Peugeota 206 1,4 75kM i na podobnych trasach (mówie miasto zawsze, którkie odcinki) zimą tez 8,2-8,5l teraz

Więc 9 - 10l w Uno zimą nie jest znów jakims wielkim wynikiem dla silnika z wtryskiem 1 punktowym zmodyfikowanym i produkowanym od końca lat 80tych...

Napisano

> przez nieszczelny wydech pali około 1l więcej, przez zawory do pół

> litra więcej w zalezności od tego jak bardzo rozregulowane itd,

> nazbiera się...

ja u siebie jak miałem dziure w tłumiku(dużą), to nie zauważyłem wyższego spalania hmm.gif. Może jak by była gdzieś nieszczelność na kolektorach, to napewno...

Napisano

> Prawda jest taka gdy się dba to się ma...

Pewnie i masz racje niestety nie wszyscy maja przyjemnosć wyjeżdzać autem z salonu.. I, II, III właściciel to już inna bajka. Trzeba sie cieszyć, ze jeździ a spalnie...mieć w poważaniu grinser006.gif

Napisano

> ja u siebie jak miałem dziure w tłumiku(dużą), to nie zauważyłem

> wyższego spalania . Może jak by była gdzieś nieszczelność na

> kolektorach, to napewno...

Hmm, to ciekawe, ja miałem wyższe spalanie i to nie tylko w Uno, pamiętam w polonezie było to samo i w 125p też, niewiem.gif

Pisze tylko to co znam z własnego doświadczenia nie musi to potwierdzać reguły, ale nie uwazam że mam jakies uno które cudem fabryka zrobiła specjalnie dla mnie że pali mniej niż 10l a inni maja całkiem inne auto, z czegoś to wynika.

Przypuszczam też że zapewne od rodzaju paliwa, zawsze było tak że złego paliwa spali silnik więcej, ja tankuję od zawsze 98 a od 2 lat na BP ultimate 98, mnie się to opłaca zlosnik.gif

Napisano

> Pewnie i masz racje niestety nie wszyscy maja przyjemnosć wyjeżdzać

> autem z salonu.. I, II, III właściciel to już inna bajka. Trzeba

> sie cieszyć, ze jeździ a spalnie...mieć w poważaniu

Nie musisz wyjeżdzać autem z salonu, wystarczy po jego kupnie dobrze wziąć pod lupe wszystko i zrobić co potrzeba, a na pewno będzie dobrze, chyba że egzemplarz jest mocno zniszczony wtedy cóż...

Auto za 2000 nigdy nie będzie autem za 20000

Napisano

> Nie musisz wyjeżdzać autem z salonu, wystarczy po jego kupnie dobrze

> wziąć pod lupe wszystko i zrobić co potrzeba, a na pewno będzie

> dobrze, chyba że egzemplarz jest mocno zniszczony wtedy cóż...

> Auto za 2000 nigdy nie będzie autem za 20000

Kupiłem auto w niezłym stanie z przebiegiem 66 000 a włożyłem w niego ponad połowe tego tego co za niego dałem. Zrobiłem juz mnóstwo rzeczy a jeszcze jest troche do zrobienia. Poprostu poprzedni własiciel wychodził z założenia, ze skoro jeżdzi to naprawa nie jest konieczna.

Napisano

> Kupiłem auto w niezłym stanie z przebiegiem 66 000 a włożyłem w

> niego ponad połowe tego tego co za niego dałem. Zrobiłem juz

> mnóstwo rzeczy a jeszcze jest troche do zrobienia. Poprostu

> poprzedni własiciel wychodził z założenia, ze skoro jeżdzi to

> naprawa nie jest konieczna.

Wiesz mój był zadbany... z zewnątrz i wewnątrz ale w silniku hmm

Musiałem wiele zrobić zabiegów bo mój tata podobnie twierdził jak Twój poprzedni własciciel jeździ to ok, a poza tym miał iśc na sprzedaż to już mu się nie chciało ani zmieniać oleju ani płynów hamulocowego w chłodnicy itp itd to że termostat się nie zamykał tez nie przeszkadzało itd itd

Po każdym trzeba coś zrobić kupując stare auto chyba ze tez Ci to "zwisa"bo masz w perspektywie nabycie nowszego

Napisano

> Po każdym trzeba coś zrobić kupując stare auto chyba ze tez Ci to

> "zwisa"bo masz w perspektywie nabycie nowszego

No właśnie nie "zwisa" i to mnie denerwuje. A denerwuje daltego, ze ciągle coś mi sie nie podoba a wiadomo cześci kosztują, wszytskich napraw człowiek nie jest sam w stanie zrobić (np. zbierzność itp) frown.gif No nic jeszcze pare zabiegów, przyjdzie lato zobacze ile pije.

Napisano

> No właśnie nie "zwisa" i to mnie denerwuje. A denerwuje daltego, ze

> ciągle coś mi sie nie podoba a wiadomo cześci kosztują,

> wszytskich napraw człowiek nie jest sam w stanie zrobić (np.

> zbierzność itp) No nic jeszcze pare zabiegów, przyjdzie lato

> zobacze ile pije.

Mnie tez czasemi denerwuje ze przeszkadza mi każda niesprawność, ale nie da się zrobić ze starego auta nowego już wiem o tym po przejsciach z moim poprzednim samochodem 9 gdy wymieniłem juz wszystko to zepsuła sie 1rzecz która wymieniłem i zaczeło by się od nowa zabawa),

Teraz już zauwazyłem że ostatnio przymykam oko na pewne rzeczy bo nie mam czasu na to, zobaczysz w miarę upływu lat zaczniesz pewne rzeczy olewać

Ale pochwalam Cię za to że robisz tyle ile idzie włąsnymi rękami tez taki jestem i wiem przynajmniej że jak cos przykręcę to przykrecę itp

Napisano

> Ale pochwalam Cię za to że robisz tyle ile idzie włąsnymi rękami tez

> taki jestem i wiem przynajmniej że jak cos przykręcę to

> przykrecę itp

Jak chcesz miec cos dobrze zrobione to zrób to sam! W zasadzie ci sie da to robie sam. Mało tego, teraz to już mój ojciec sie tak wycfanił, ze jak coś ma do zrobienia w swoim aucie to nawet palcem nie ruszy(pamiętam kiedyś zawsze mu pomagałem przy syrence i 126p, potem on mi przy motorowerach), wszystko mi zleca smile.gif

Napisano

> Od groma

> Przy normalnej jeździe 10, jak się wdepnie mocniej, to spalanie sporo

> większe.

sprawdz sobie uniaka 10l w uniaku to naprawde ogromne zużycie już jest i trzeba by ciągle jeździ na wysokich obrotach zeby tyle spalić... normlanie bierze 7,5-8l

Napisano

> Jak chcesz miec cos dobrze zrobione to zrób to sam! W zasadzie ci sie

> da to robie sam. Mało tego, teraz to już mój ojciec sie tak

> wycfanił, ze jak coś ma do zrobienia w swoim aucie to nawet

> palcem nie ruszy(pamiętam kiedyś zawsze mu pomagałem przy

> syrence i 126p, potem on mi przy motorowerach), wszystko mi

> zleca

znam to, zlosnik.gif np. mi mój truł rok zebym mu zrobił zegarek w aucie, ale bez wiekszych ingerencji w deskę hehe.gif

Na szczęście kupił auto nowe więc innych rzeczy nie musze mu robić

Napisano

> dla zniewagi WAszych opinii powiem ze moje Uno nigdy nie spaliło 10l,

> niegdy nie doszedł do tej wartości max 9,5l ale przy max

> wciskaniu gazu i zimie. Dziwi mnie to, ze tyle Wam palą, musi

> byc jakis defekt lub wiele czynników które wpływają na zużycie,

> np. nieoryginalny wydech, zapchany filtr powietrza, źle

> wyregulowane zawory, "trzymające" halulce przy jeździe itp

Mój Uniak też nigdy nie spalił ponad 10l, chyba bym się załamał jakby mi tyle palił frown.gif

Przeciętnie spala od 7,5 do 8 litrów w cyklu mieszanym, w mieście mniej więcej 8,5-9, a w trasie nawet udało mi się kiedyś zejść do 5,5 smile.gif

Lpg ostatnio 9,5 i uważam że coś za dużo frown.gif

Napisano

hmmm....

Po mieście wyszło mi ostatnio 9,5 l - ale są to krótkie trasy - max do 3 km, czasmi kilka km więcej (np. Bytom - Chorzów) - no i ostatnio męczyłem silnik z pół godziny próbując wjechać na oblodzonej nawierzchni pod górę (hehe smile.gif udało się nawet, ale wskazówka paliwa przesunęła sie o ok 2 kreski w lewo wink.gif)

Na trasie jeszcze nie sprawdzałem - nie miałem okazji...

Aha!! - w tym tygodniu zmieniam wydech - wszystkie tłumiki + rury i dokładam kata + regulacja luzów na zaworach i takie tam - zobaczymy ile teraz będzie spalał smile.gif

pozdrówka i miłego tygodnia!!!

Napisano

> dla zniewagi WAszych opinii powiem ze moje Uno nigdy nie spaliło 10l,

> niegdy nie doszedł do tej wartości max 9,5l ale przy max

> wciskaniu gazu i zimie. Dziwi mnie to, ze tyle Wam palą, musi

> byc jakis defekt lub wiele czynników które wpływają na zużycie,

> np. nieoryginalny wydech, zapchany filtr powietrza, źle

> wyregulowane zawory, "trzymające" halulce przy jeździe itp

Zgadzam się waytogo.gif

mam troszkę większy silniczek, jeżdzę przeważnie po mieście, na zmianę z żonka, dosyć dynamicznie, ale ekonomicznie (co najmniej 2500-4000 rpm) i z każdego pełnego tankowania (29-30l) wykręcę co najmniej 350km, czyli to daje najwyższe spalanie 8,5l/100km.

To wcale nie jest taki zły wynik. cool.gif

Napisano

> Zgadzam się

> mam troszkę większy silniczek, jeżdzę przeważnie po mieście, na

> zmianę z żonka, dosyć dynamicznie, ale ekonomicznie (co najmniej

> 2500-4000 rpm) i z każdego pełnego tankowania (29-30l) wykręcę

> co najmniej 350km, czyli to daje najwyższe spalanie 8,5l/100km.

> To wcale nie jest taki zły wynik.

Oczywiście, że nie jest zły. Na takie auto jak Uno i z dośc dobra moca to niedużo.

Mnie śmieszą ludzie którzy chcialiby kupić uno i żeby spełniało oczekiwania samochodu wartego 10 razy więcej.

Podobnie w przypadku hamulców jak w innym poście, koledzy wola hamować ciągle na max i kupowac mega hamulce zamiast jeździć rozważnie i potrafić uzyć tego co jest seryjnie a przy odrobinie dbałości jest całkiem przyzwoite.

To samo się tyczy spalania

"Lubie" kolesi którzy maja rok prawo jazdy 19lat i zjedli wszystkie rozumy po prostu mistrzowie kierownicy, u mnie na osiedlu takich nie brakuje angryfire.gif

Napisano

> Oczywiście, że nie jest zły. Na takie auto jak Uno i z dośc dobra

> moca to niedużo.

> Mnie śmieszą ludzie którzy chcialiby kupić uno i żeby spełniało

> oczekiwania samochodu wartego 10 razy więcej.

> Podobnie w przypadku hamulców jak w innym poście, koledzy wola

> hamować ciągle na max i kupowac mega hamulce zamiast jeździć

> rozważnie i potrafić uzyć tego co jest seryjnie a przy odrobinie

> dbałości jest całkiem przyzwoite.

> To samo się tyczy spalania

> "Lubie" kolesi którzy maja rok prawo jazdy 19lat i zjedli wszystkie

> rozumy po prostu mistrzowie kierownicy, u mnie na osiedlu takich

> nie brakuje

A tak apropo czego czepiasz się tych "młodych kierowców"?? angryfire.gif

Napisano

> Witam, pytanie j.w. Chodzi mi głównie o jazdę po mieście, na

> benzynie, raczej na krótkich trasach. Pozdrawiam

miasto 8-10 (przy tegich mroazach na krotkich odcinkach przy zepsutym termostacie to i z 15)

trasa 6-7

Napisano

> Witam, pytanie j.w. Chodzi mi głównie o jazdę po mieście, na

> benzynie, raczej na krótkich trasach. Pozdrawiam

hmm.gif Od 8.0 do 14.0 litry zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Od 8.0 do 14.0 litry

14?!? faint.gif

Napisano

> 14?!?

Jak się mu da w dechę to nawet i tyle potrafi wyjść beksa.gif

Napisano

> A tak apropo czego czepiasz się tych "młodych kierowców"??

Skoro się pieklisz to może to też Ciebie dotyczy? hmm.gifcfaniaczek.gif

Bez obrazy ale nikt mi nie powie że większość młodych zachowuje się prawidłowo za drive.gif

Chyba nie bez powiodu są wzwyżki w OC i niebawem wprowdzac będą obowiązek dla nich jazdy przez 2 lata max 80km/h i po 2 latach egzamin sprawdzający na płycie poślizgowej...

Napisano

> Bez obrazy ale nikt mi nie powie że większość młodych zachowuje się

> prawidłowo za

> Chyba nie bez powiodu są wzwyżki w OC i niebawem wprowdzac będą

> obowiązek dla nich jazdy przez 2 lata max 80km/h i po 2 latach

> egzamin sprawdzający na płycie poślizgowej...

Jak dla mnie to glupota screwy.gif

Napisano

> Jak się mu da w dechę to nawet i tyle potrafi wyjść

Długo już Uniakiem jeżdżę i różnie nim jeździłem, ale 14 litrów?? Toż to koszmar. Mi się nigdy nie zdarzyło nawet ponad 10 spalić.

Napisano

> Skoro się pieklisz to może to też Ciebie dotyczy?

> Bez obrazy ale nikt mi nie powie że większość młodych zachowuje się

> prawidłowo za

> Chyba nie bez powiodu są wzwyżki w OC i niebawem wprowdzac będą

> obowiązek dla nich jazdy przez 2 lata max 80km/h i po 2 latach

> egzamin sprawdzający na płycie poślizgowej...

To lekka przesada, nie tylko młodzi kierowcy jeżdżą źle, wielu tych tzw. starych wyjadaczy za kółkiem czuje się tak pewnie że aż strach ich spotkać na drodze. Nie zwalajmy wszystkiego na młodzież.

Co do egzaminu na płycie poślizgowej, to całkiem dobry pomysł moim zdaniem, tylko dlaczego ma obowiązywać tylko młodych kierowców?

Napisano

> To lekka przesada, nie tylko młodzi kierowcy jeżdżą źle, wielu tych

> tzw. starych wyjadaczy za kółkiem czuje się tak pewnie że aż

> strach ich spotkać na drodze. Nie zwalajmy wszystkiego na

> młodzież.

> Co do egzaminu na płycie poślizgowej, to całkiem dobry pomysł moim

> zdaniem, tylko dlaczego ma obowiązywać tylko młodych kierowców?

hmm.gif no właśnie, dlaczego tylko młodych?

Stanę w obronie "młodych", bo znam wielu całkiem, całkiem dobrze jeżdżących. Ja dodałbym tutaj wielu "niedzielnych" kierowców, bo tych trzeba bać się najbardziej. hmm.gif tylko jak ich "wyłowić"... do badania/egzaminu?

Napisano

> Długo już Uniakiem jeżdżę i różnie nim jeździłem, ale 14 litrów?? Toż

> to koszmar. Mi się nigdy nie zdarzyło nawet ponad 10 spalić.

Widać słabo jeździsz zlosnik.gif

Napisano

> Jak dla mnie to glupota

A dla mnie nie... Widziałem sporo wypadków, gdzie sprawcami lub ofiarami byli kierowcy posiadający jazda prawy od kilku tygodni... Sam przyznaj, że za młodego wyczyniałeś takie sztuczki od których teraz na samą myśl przechodzą Cię ciarki... Wielu młodym kierowcą wydaje się, że stają się starymi drajwerami z chwila odebrania kwitu w wydziale komunikacji... Kurs prawa jazdy ma za cel oswoić z kierownicą i przygotować do egzaminu. Obycia na drodze uczymy się latami i tysiacami przejechanych kilometrów, a tacy dla których to głupota raczej nie dożywają dwódziestych pierwszych urodzin.

Napisano

> Skoro się pieklisz to może to też Ciebie dotyczy?

> Bez obrazy ale nikt mi nie powie że większość młodych zachowuje się

> prawidłowo za

> Chyba nie bez powiodu są wzwyżki w OC i niebawem wprowdzac będą

> obowiązek dla nich jazdy przez 2 lata max 80km/h i po 2 latach

> egzamin sprawdzający na płycie poślizgowej...

Ja się nie piekle niewiem.gif, ale nsatępnym razem mógłbyś nie uogulniać MŁODY-ZŁY, STARY-DOBRY, bo mimo że jestem młodym kierowcą (1,5 roku) to nawet najmniejszego otarcia nie zaliczyłem, więc następnym razem zastanów się co piszesz yay.gif

Napisano

> A dla mnie nie... Widziałem sporo wypadków, gdzie sprawcami lub

> ofiarami byli kierowcy posiadający jazda prawy od kilku

> tygodni... Sam przyznaj, że za młodego wyczyniałeś takie

> sztuczki od których teraz na samą myśl przechodzą Cię ciarki...

> Wielu młodym kierowcą wydaje się, że stają się starymi

> drajwerami z chwila odebrania kwitu w wydziale komunikacji...

> Kurs prawa jazdy ma za cel oswoić z kierownicą i przygotować do

> egzaminu. Obycia na drodze uczymy się latami i tysiacami

> przejechanych kilometrów, a tacy dla których to głupota raczej

> nie dożywają dwódziestych pierwszych urodzin.

Jeżdżę chyba normalnie, w końcu to Uno a nie rajdówka wink.gif

Jeśli chodzi o szaleństwa za kierownicą za młodu, to ja np. niezbyt szalałem bo za bardzo nie miałem czym (126p 600ccm 1980 - piękny, pomarańczowy smile.gif ) i moim zdaniem to był bardzo dobry samochód na początek bo uczył respektu do drogi i prędkości. Fakt, że młodzi często jeżdżą szybciej i agresywniej, ale mimo wszystko moim zdaniem są bardzie j przewidywalni niż tzw. "niedzielni" kierowcy jeżdżący raz na miesiąc smile.gif

Napisano

> Jeżdżę chyba normalnie, w końcu to Uno a nie rajdówka

> Jeśli chodzi o szaleństwa za kierownicą za młodu, to ja np. niezbyt

> szalałem bo za bardzo nie miałem czym (126p 600ccm 1980 -

> piękny, pomarańczowy ) i moim zdaniem to był bardzo dobry

> samochód na początek bo uczył respektu do drogi i prędkości.

> Fakt, że młodzi często jeżdżą szybciej i agresywniej, ale mimo

> wszystko moim zdaniem są bardzie j przewidywalni niż tzw.

> "niedzielni" kierowcy jeżdżący raz na miesiąc

i tu stanę w obronie "niedzielnych" kierowców, bo są bardziej przewidywalni nie przeceniając swoich samochodów i umiejętności, prędzej taki zahamuje i nie wjedzie na skrzyżowanie (chyba że spanikuje pod wpływem klaksonów) niż młody który z kolei przecenia się i swoją maszynę.

Co do malucha to masz rację, uczy respektu a i podstaw techniki oraz działania poszczególnych podzespołów jeśli naprawiało się samemu. cool.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.