Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zielona strzałka... jak Ty ją zinterpretujesz....

Featured Replies

Napisano

> możesz.... a strzałka też może sie palić z czerwonym, choć zależy to

> od skrzyżowania...

tak ma sie palichmm.gif?

278483790-DSC00130.JPG

> PS. widział zielona strzałkę "na wprost" ??

nie;]

post-1538-14352479512344_thumb.jpg

Napisano

> [...]

> czyli w PL warunkach w atkiej sytuacji nalezy ustapic?

Tak. W PL w takiej sytuacji nalezy ustapic.

Napisano

> Ehh no takie zycie

Niby fakt.

> Takie mam poprostu odczucie ze im wieksze miasto tym wiecej jest tych

> co zasad nie szanuja. Przez pierwsze 2 lata od zrobienia prawa

> jazdy jezdzilem glownie po Tarnowie (miasto okolo 120tys

> mieszkancow). Nastepnie poszedlem na studia do Krakowa. Mozna

> powiedziec ze przez pierwsze pare tygodni bylem w szoku co tu

> sie na drogach wyprawia. W miescie predkosci rzedu 120km/h.

> Ciagle zajezdzanie drogi, wpychanie sie, trzymanie sie na

> zdezaku, czy nawet chocby to nieszczesne niezatrzymywanie sie

> przed strzalkami warunkowymi, czeste cwaniaczenie na

> skrzyzowaniach w celu ominiecia korka, itd, itp. W Tarnowie tego

> nie ma. Ruch jest sporo mniejszy i wszyscy raczej jezdza dosc

> spokojnie.

Przyznam się szczerze, że nie podzielam twojego zdania. Tarnów znałeś,

więc i ocena dość subiektywna. Ja obserwuję takie zachowania

niezależnie od wielkości miasta, niemniej pewne okolice dominują w tym

zakresie.

> Pare razy bylem w Warszawie gdzie sytuacja jest podobna jak w

> Krakowie tylko powiedzialbym nawet ze jeszcze dalej posunieta.

Wbrew temu co tobie się wydaje - nie jest to prawdą. Warszawa

(a wręcz cała aglomeracja) to jeden kocioł, gdzie ruch w dni niby wolne od

pracy jest sporo wyższym niż szczyt w mniejszych miastach. Do tego

dochodzi fatalna infrastruktura drogowa, która w zasadzie cały

ruch tranzytowy kieruje w miasto - jest to horror, niemniej taka jest

rzeczywistość. Sama Warszawa już dawno zwolniła.

Przejedź się na Śląsk, bądź do Trójmiasta. Dołożę jeszcze Bydgoszcz.

Nie wiem skąd się to bierze. Toruń niby niedaleko, a jest spokojnie.

> Zato w malych miasteczkach (kilka tys. mieszkancow) ruch sie

> odbywa zdecydowanie spokojniej. Raczej niema zadnego wypychania,

> wyprzedzania na milimetry, itd, itp. Ot takie moje osobiste

> odczucie.

W miastach po kilka tysięcy mieszkańców to nie ma o czym dyskutować.

> Poprostu przez te pierwszych pare tygodni jezdzac po

> Krakowie niezabardzo moglem sie przyzwyczaic do tego co sie

> dzieje i musialem jezdzic niesamowicie skupiony. Poprostu nie

> bylem przyzwyczajony ze caly czas mi ktos bedzie droge

> zajezdzal.

To jest to, o czym OZI pisał + gwałtowne zagęszczenie ruchu + brak

reakcji policji na bandyckie zachowania. O tym właśnie od dawna

piszę (podobnie jak Lucyfer) - droga jest dla wszystkich. Nie wyzywam

przyjezdnych (małomiasteczkowych wink.gif) od buraków, tylko staram im się

pomóc w przemieszczaniu po mieście. Tak samo jak wszystkim innym

- kapeluszom, dziadkom, dzieciom itd. Pisałem tu już kiedyś, że wiele lat

temu po doświadczeniach z normalnych ruchem drogowym, w Polsce

dostawałem arytmii serca (nerwy) w momencie włożenia kluczyków

do stacyjki na parkingu strzeżonym. Efekt był taki, że zamykałem

samochód i jechałem do pracy komunikacją miejską, bądź taksówką.

Smutna rzeczywistość.

> Jak wyzej... zalezy gdzie.

Niestety zasadniczo wszędzie - w Polsce.

> Na to tez mozna popatrzyc z innej strony. Zwykle kolejnosc na

> dojezdzie do skrzyzowania jest taka. Sygnalizator, przejscie dla

> pieszych, jeszcze kawalek drogi i skrzyzowanie drog. Obowiazek

> jest zatrzymanie sie przed strzalka. Obowiazek ten jest dobry

> poniewaz w ten sposob latwiej zauwazyc pieszych na przejsciu.

> Jednak ma to maly wplyw na dalsza czesc.

Tu nie chodzi o fakt zauważenia, tylko o obowiązek zatrzymania.

Ma to wielki wpływ na bezpieczeństwo oraz ocenę innych, w zakresie

zachowań innych użytkowników drogi. Przed B-20 też taki

obowiązek istnieje - i co? Stań sobie kiedyś przy takim znaku

i stawiaj kreski - zatrzymał się, bądź nie. W kodeksach krajów

bardziej 'cywilizowanych' motoryzacyjnie nawet zawarto czas

zatrzymania, by kierowcy nie dyskutowali z policją, że przez moment

stali (w ich mniemaniu frown.gif).

> Zwykle kierowcy ktorzy

> przed strzalka sie nie zatrzymuja i tak zatrzymuja sie przed

> skrzyzowaniem drog chocby poto zeby popatrzyc czy moga dalej

> jechac. Niezatrzymywanie sie przed strzalka moze sie skonczyc

> tragicznie zwykle dla piszych.

Błąd - wielki błąd. Zatrzymanie daje czas na analizę sytuacji oraz

poprawną reakcję - inni mogą wtedy poprawnie zinterpretować

oznakowanie na drodze chwilowo podporządkowanej. Jeżeli

kierowca się nie zatrzymuje, to nie ma pewności, czy sygnalizacja

działa poprawnie i możemy swe działania na niech oprzeć.

> Niewiem skad u kolegi takie negatywne podejscie do strzalek, bo

> wsumie od kiedy jezdze bardzo zadko widuje sytuacje

> niebezpieczne przy warunkowych strzalkach. I to bez wzgledu na

> to czy w prawo czy w lewo. Moze slownie pare razy ktos mi

> wyjechal majac zielona strzalke zmuszajac mnie do hamowania lub

> zmiany pasa. A pozatym niebezpieczne sytuacje zdazaja sie

> wszedzie a to czy istnieja lub nieistnieja strzalki warunkowe

> raczej tu duzo niezmienia.

Zdecydowanie negatywne mam do warunkowego skrętu w lewo,

a nie w ogóle. Skręt w prawo jak najbardziej, pod warunkiem

zachowania odpowiedniej ostrożności.

> Tu niesposob sie niezgodzic. Umozliwienie wyprzedzania po prawej

> stronie za madre nie jest.

Weź do ręki polski kodeks drogowy (oficjalnie zwany PORD), przeczytaj całość,

następnie spróbuj poddać go analizie logiczniej, skonfrontuj z podobnymi ustawami

z krajów EU, a dostaniesz prostą odpowiedź. To jest crap, który nadaje się pchania

karuzeli. Kodeks i oznakowania dróg mają być proste i jednoznaczne. Tak, by

każdy średnio inteligentny człowiek potrafił się poruszać niezależnie od lokalizacji.

W Polsce jest to chyba niemożliwe frown.gif

Napisano

> [...]

> czyli w PL warunkach w atkiej sytuacji nalezy ustapic?

Zdjęcie z Ozilandu? wink.gif

Napisano

> Weź do ręki polski kodeks drogowy (oficjalnie zwany PORD), przeczytaj

> całość,

> następnie spróbuj poddać go analizie logiczniej, skonfrontuj z

> podobnymi ustawami

> z krajów EU, a dostaniesz prostą odpowiedź. To jest crap, który

> nadaje się pchania

> karuzeli. Kodeks i oznakowania dróg mają być proste i jednoznaczne.

> Tak, by

> każdy średnio inteligentny człowiek potrafił się poruszać niezależnie

> od lokalizacji.

> W Polsce jest to chyba niemożliwe

100% racji.

W Irlandii kupilem ksiazeczke z przepisami drogowymi. Az bylem zaskoczony bo miala o ile pamietam mniej niz 50 stron.

Wszystko pieknie pokazane i opisane. Przepisy drogowe ograniczaja sie do koniecznego minimum. Wszstko proste i logiczne.

Napisano

> 100% racji.

> W Irlandii kupilem ksiazeczke z przepisami drogowymi. Az bylem

> zaskoczony bo miala o ile pamietam mniej niz 50 stron.

> Wszystko pieknie pokazane i opisane. Przepisy drogowe ograniczaja sie

> do koniecznego minimum. Wszstko proste i logiczne.

Cieszę się, że potrafisz do zagadnienia podejść w sposób względnie obiektywny

i racjonalny. Dałeś piękny przykład, jak to powinno wyglądać IRL.

Polska rzeczywistość jest niestety wręcz tragiczna.

Napisano

> Tak. W PL w takiej sytuacji nalezy ustapic.

czyli tlumaczac na LHD odpowiednik PL zielonej strzalkiidea.gif -przynajmniej teoretycznie bo nie mam komu ustepowac. Zielona strzalka =zielone swiatloidea.gif.... i tyle

Napisano

Zielona strzałka warunkowa, skierowana w lewo jest w PL dość rzadkim zjawiskiem. Niemniej istnieje.

Znacznie częściej występuje w innych krajach, które maja całkowicie inną interpretację.

Jej wyświetlanie informuje, iż w danym kierunku przejazd jest bezkolizyjny.

Może występować zarówno wraz ze światłem zielonym jak i czerwonym.

img0674nf4.jpgimg0675lr7.jpg

Czyż nie lepiej byłoby i to wprowadzić w PL ?? Mniej zamieszania, czytelniejsze przepisy, bezpieczniejsza jazda.

Napisano

> Zielona strzałka warunkowa, skierowana w lewo jest w PL dość rzadkim

> zjawiskiem. Niemniej istnieje.

> Znacznie częściej występuje w innych krajach, które maja całkowicie

> inną interpretację.

> Jej wyświetlanie informuje, iż w danym kierunku przejazd jest

> bezkolizyjny.

> Może występować zarówno wraz ze światłem zielonym jak i czerwonym.

> Czyż nie lepiej byłoby i to wprowadzić w PL ?? Mniej zamieszania,

> czytelniejsze przepisy, bezpieczniejsza jazda.

Ależ w Polsce właśnie dokładnie tę rolę spełniają kompletne sygnalizatory kierunkowe, powszechnie stosowane na skrzyżowaniach.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.