Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Alfa 147

Featured Replies

Napisano

> tak samo jak 3 moich kumpli co mieli 145 quadrifoglio

> 1,6 ts-y

> tak samo jak kumpel co mial impreze WRX i jeździl ciagle i nic sie

> niedzialo

> a 156 2,5 V6 -ciagle dokladal

> ciagle cos musial robic (kupil nowke w salonie)

> tak samo co moj wujek co mial 156 1,8 ??

> srednio co 2 miesiace cos mu sie zepsulo

> a to szyba sie nie zamykala

> a to samochod sie nie zamykal

> a to wachacz do wymiany

> nono stop cos(tez nowka salon)

> mialem juz 10 samochodow

> a kazdy kto mnie zna wie ze w alfie bylem zakochany na maxa

> ale ladowalem takie pieniadze ze glowa mala

> bywalo tak ze co zarobilem (a w tamtych czasach dobrze zarabialem)

> wszystko ladowalem w samochod

> a to skrzynia

> a to zawieszenie

> a to cos tam

> a to przegob

> w koncu wymiana calego silnika po tym jak wylecial caly olej na

> trasie a kontrolka sie nie zapalila nie wiedziec czemu

> i td i tp

> przez 5 lat wladowalem w same naprawy ponad 25 000 zl

> i to wszystko bylo robione po znajomosci duzo taniej

Dodalem sobie ten watek do przypominajki

Bardzo dobrze ze takie cos napisales, mam wrazenie ze powinno byc wiecej takich watkow.

Niektorzy (w tym i ja oslabiony.gif) czasem sobie wymysla jakis urojony pomysl na super auto za male pieniadze i co gorsza go zrealizuja sick.gif

A pozniej problem na problemie i przeklinanie wszystkich poczawszy od wynalazcy samochodu, a konczacy na robotniku ktory ten nieszczesny samochod skladal wrrr.gifsciana.gif

Nikomu nie zycze jazdy z dusza na ramieniu i zamiast obserwowanie drogi to zaklinanie kontrolek, zeby przypadkiem sie jakas teraz nie zapalila.....moze sie zapalic za 50km.....jak bede blizej domu.....ale nie teraz.....na autostradzie sciana.gif

Zawracanie dupy rodzinie i kolegom, zeby odcholowali auto, albo zeby podpowiedzieli co to moze byc, bo cos kapie, cos sie swieci, cos puka, albo auto nie chce zapalic sciana.gif

A naprawy drogie, bo oczywiscie auto nietypowe.......wlasnie dlatego mialo taka korzystna cene irked.gif

Na takie auto trzeba miec przygotowana gruba gotowe, duzy zapas pieniedzy jak sie cos ewentualnie wysra, a najlepiej to miec drugie auto do jazdy, a ten swoj "super pomysl" tylko jako narzedzie do wkurzania sasiada wink.gif

Napisano

> Z kacikowiczow ktorzy maja Alfe, wszyscy oprocz Ciebie pisza tak jak

> ja, wiec moze to Ty sie nie znasz, albo wogole swoim autem nie

> jezdzisz

033102bebe_1_prv.gif

> Nie trzeba miec czolgu, zeby wiedziec ze duzo pali, od tego wlasnie

> sa opinie innych

a to po części prawda

Napisano

> Bardzo awaryjny=kosztowny w utrzymaniu. Serwis to drugi dom alf.

> Poszukaj moich postów na forum .

pechowo trafiles sick.gif

Napisano

> o co pytasz? czy rozpadnie sie po 100kkm?

> kup od razu 1,9jtd bo na kombinację z lpg skoda czasu

> IMHO daj sobie spokój

prawda ok.gif 1.9 jtd elegancki a 1.9 jtdm bajka grinser006.gif

Napisano

> pokaż auto z zawieszeniem wielowahaczowym i istotnie wyższsej

> trwałości

niestety wielowachaczowe zawieszenie nie wytrzymuje naszych drogsick.gif

Napisano

> Generalnie silniki Alfy nie bardzon lubia gaz,

> auta bardzo delikatne

ok.gif

> (glownie zawieszenie ktore siada na dziurawych polskich drogach)

> wymaga drogich olejow, plynow a czesci bardzo drogie (malo

> zamiennikow)

ok.gif

> auto na pewno duzo drozsze w eksploatacji niż powiedzmy oklepane BMW

> raczej dla koneserow

w starszych modelasz ok.gif w nowszych mysle ze problemow wiekszych nie bedzie .... patrz opis grinser006.gif

> nie licz ze jak sie przesiadziesz z seicento to jazda bedzie cie

> kosztowala tyle samo

ginter ma cc z tego co wiem ale auto a klasy wiekszej o 2 razy .. wiwc jak tu porownywac

> mysle ze duzo, duzo wiecej

> cos za cos

> jak mowilem

> czesci bardzo drogie

> zalezy od egzemplarza ale duza szansa ze trafisz na taki ze czesto

> ciagle cos sie bedzie psulo

> nie radze benzyny bo pali strasznie duzo a gazowac to bym jej nie

> gazowal

silniki fiatowski 1.6 KM da sie zagazowac

> lepiej jak sie uparles na alfe (ja po tym jak mialem alfe to juz nie

> kupie-chyba ze trafie milion w totka to se kupie alfe na

> weekendy w cabrio )

miales 145/146 - z ciekawosci pytam

> kupuj 1,9 JTD -dobre silniki

ok.gif godne polecenia

Napisano

> tak samo jak 3 moich kumpli co mieli 145 quadrifoglio

> 1,6 ts-y

> tak samo jak kumpel co mial impreze WRX i jeździl ciagle i nic sie

> niedzialo

> a 156 2,5 V6 -ciagle dokladal

> ciagle cos musial robic (kupil nowke w salonie)

> tak samo co moj wujek co mial 156 1,8 ??

> srednio co 2 miesiace cos mu sie zepsulo

> a to szyba sie nie zamykala

> a to samochod sie nie zamykal

> a to wachacz do wymiany

> nono stop cos(tez nowka salon)

> mialem juz 10 samochodow

> a kazdy kto mnie zna wie ze w alfie bylem zakochany na maxa

> ale ladowalem takie pieniadze ze glowa mala

> bywalo tak ze co zarobilem (a w tamtych czasach dobrze zarabialem)

> wszystko ladowalem w samochod

> a to skrzynia

> a to zawieszenie

> a to cos tam

> a to przegob

> w koncu wymiana calego silnika po tym jak wylecial caly olej na

> trasie a kontrolka sie nie zapalila nie wiedziec czemu

> i td i tp

> przez 5 lat wladowalem w same naprawy ponad 25 000 zl

> i to wszystko bylo robione po znajomosci duzo taniej

mam inne doswiadczenia

a to ze Ty tak trafies to fatalnie sick.gif

Napisano

moja szefowa ma paromiesięczną 147 1.6 prościutko z salonu.

w serwisie była już kilka razy- czujniki parkowania powodowały głupienie kierunkowskazów.

ot tak, dla towarzystwa, zapalała się kontrolka poduchy pasażera...

a na koniec okazało się, że klakson nie działa.. nie daje się go nawet nacisnąć icon_eek.gif

no further questions hehe.gif

Napisano

> moja szefowa ma paromiesięczną 147 1.6 prościutko z salonu.

> w serwisie była już kilka razy- czujniki parkowania powodowały

> głupienie kierunkowskazów.

> ot tak, dla towarzystwa, zapalała się kontrolka poduchy pasażera...

> a na koniec okazało się, że klakson nie działa.. nie daje się go

> nawet nacisnąć

> no further questions

no super awarie - nigdy by się nie zdarzyły w innym aucie tylko w Alfie... smile.gif

Pozdrawiam wszystkich co nie sieja popeliny typu "mój sąsiad miał...moja szefowa miala...,alfa to duże koszty..." zlosnik.gif

Napisano

> no super awarie - nigdy by się nie zdarzyły w innym aucie tylko w

> Alfie...

> Pozdrawiam wszystkich co nie sieja popeliny typu "mój sąsiad

> miał...moja szefowa miala...,alfa to duże koszty..."

popeliny typu?

kurde, mam z tym do czynienia na co dzień, bo szefowa jest pokój obok.

więc to nie jest jakieś "sąsiad słyszał".

i sorry, ale kontrolki to niech się zapalają w rumuńskim ARO, a nie w kompakcie pretendującym do posiadania stylu i klasy.

dodaję do tego doświadczenia ze służbową Albeą- też nówka ok.gif

pierwsza zima- padło padło hehe.gif odpalane kablami drugą służbówką- 8 letnim focusem, którego aku się tak nie zestresował hahaha.gif

check engine- już przestaliśmy jeździć do aso żeby to wyłączyli hehe.gif

alternator zakończył żywot.

nie nastraja super pozytywnie, przyznasz.

Napisano

> dodaję do tego doświadczenia ze służbową Albeą- też nówka

> pierwsza zima- padło padło

nie ma cudów - zawinił jakiś super kierowca

Poza tym nie ma związku pomiędzy fiatem albea a AR147.

Od lat jezdzę makaronem. I nie spotkały mnie takie drastyczne przygody.

p.s.

na temat awaryjności 147 mam informacje z pierwszej ręki i uważam, że bzdury wypisujesz

Napisano

> na temat awaryjności 147 mam informacje z pierwszej ręki i uważam, że

> bzdury wypisujesz

lol, Twój spokój moje szczęście.

ja tam wole mieć samochód, który umie trąbić i panuje nad swoimi kontrolkami zlosnik.gif

Napisano

> ja tam wole mieć samochód, który umie trąbić i panuje nad swoimi

> kontrolkami

no coż zeby.GIF nie dla każdego jest Alfa zeby.GIF

Napisano

> no coż nie dla każdego jest Alfa

niezawodny i świetnie prowadzący się samochód nie dla każdego? dziwne...

bo brzmi jak samochód idealny i dla wszystkich hehe.gif

Napisano

> niezawodny i świetnie prowadzący się samochód nie dla każdego?

> dziwne...

> bo brzmi jak samochód idealny i dla wszystkich

Alfa to nie skoda - nie dla każdego 033102bebe_1_prv.gif

Mit awaryjności to przeszłość. Alfy nie odbiegają od innych marek.

Natomiast wyglądem i prowadzeniem nad wieloma górują. Obecnie 147 to juz stary model na rynku i są auta konkurencyjne, które lepiej sie zbierają przy tej samej pojemności (trzeba poczekać na następcę 147).

p.s.

Mam alfę i cieszę sie jazdą. W ASO jestem tylko na przeglądach okresowych. Dlatego nie zgadzam się z opiniami: "znajomy ma alfę i uważa, że.....".

Ale co tam. Wolę jeździć autem wyjątkowym - Alfą, bo .... na ferrari mnie nie stać zeby.GIF

Napisano

> czujniki parkowania powodowały

> głupienie kierunkowskazów.

to ciekawe - znasz szczegóły? na czym polegała usterka? czujniki były farbryczne czy dokładane w warsztacie?

> ot tak, dla towarzystwa, zapalała się kontrolka poduchy pasażera...

czyli, że już się nie zapala? j/w - znasz szczegóły usterki?

> a na koniec okazało się, że klakson nie działa.. nie daje się go

> nawet nacisnąć

a działał wcześniej? a gdzie w AR jest klaskon?

zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF

Napisano

> to ciekawe - znasz szczegóły? na czym polegała usterka? czujniki były

> farbryczne czy dokładane w warsztacie?

wyjechała z czujnikami z salonu.

przez tą ewidentną usterkę alfa w salonie nocowała 5 dni łącznie.

> czyli, że już się nie zapala? j/w - znasz szczegóły usterki?

tak, już się nie zapala. fachowcy w ASO wytłumaczyli Alfie, że wszystko jest git, poduszeczki ma całe i nic w nią nie przypieprzyło hahaha.gif

> a działał wcześniej? a gdzie w AR jest klaskon?

nie wiem czy działał.. klakson w kierownicy z obsługą radia jest w pierścieniu dookoła znaczka.. tam gdzie taka trąbka wyryta jest

Napisano

> wyjechała z czujnikami z salonu.

ponownie: czy były "fabryczne" czy montowane w ASO (zestaw fabryczny czy inny);

> przez tą ewidentną usterkę alfa w salonie nocowała 5 dni łącznie.

pewnie w ASO stała - to już nie wina Alfy tylko mechaników (jest róźnica);

> tak, już się nie zapala. fachowcy w ASO wytłumaczyli Alfie, że

> wszystko jest git, poduszeczki ma całe i nic w nią nie

> przypieprzyło

a wiesz na czym polegała naprawa?

> nie wiem czy działał.. klakson w kierownicy z obsługą radia jest w

> pierścieniu dookoła znaczka.. tam gdzie taka trąbka wyryta jest

i na czym polegała naprawa?

Napisano

absolutnie nie wiem, na czym polegały naprawy i nie jest to dla mnie istotne.

istotne jest to, że takie rzeczy skutecznie psują radość z nowego auta.

Napisano

dla mnie też alfa jest wyjątkowym samochodem.

ma styl, jak rzadko który samochód.

dobrze się prowadzi i promienieje sportową aurą.

ja to wszystko wiem i alfy mi się podobają ok.gif

(chociaż wolę hondę hehe.gif )

ale cholera, nie zrozumiem, jak możesz (jako wyjątek!) walczyć o to, że to niezawodne i niepsujące się auto.

już rozumiałbym postawę - psuje się, ale super jeździ zlosnik.gif

ps

sam jako ex centomaniak trafiłem na CC z którym praktycznie zero problemów miałem... ale biorę pod uwagę to co przeżyli z tym autem inni użytkownicy i nie powiem, że jest bezawaryjne.

Napisano

> absolutnie nie wiem, na czym polegały naprawy i nie jest to dla mnie

> istotne.

> istotne jest to, że takie rzeczy skutecznie psują radość z nowego

> auta.

I doszliśmy do sedna sprawy - nie wiesz co się stało, na czym polegała awaria, jak była usunięta - ale uważasz się być uprawnionym do oceniania auta 033102bebe_1_prv.gif

p.s.

nie bronię AR, chciałem tylko pokazać jak powstają opinię w stylu "a mnie sie wydaje......"

Napisano

> I doszliśmy do sedna sprawy - nie wiesz co się stało, na czym

> polegała awaria, jak była usunięta - ale uważasz się być

> uprawnionym do oceniania auta

> p.s.

> nie bronię AR, chciałem tylko pokazać jak powstają opinię w stylu "a

> mnie sie wydaje......"

kurcze, no nie rozumiesz sedna.

nie wnikam, czy wymienili samochód cały, czy jedną część, czy zmienili jej baterie, czy wystrugali z drewna coś.

jest coś nowiutkiego i nie działa.

i nie "wydaje mi się że nie działa" tylko nie działa.

gdyby się zastanowić, to klaksonu nie używa normalny człowiek, jeśli nie musi.

a kiedy musi i okazuje się, że nie działa... może być nieciekawie.

czy istotne jest, czemu nie działa ten klakson i jak to naprawili?

Napisano

> na czym polegała awaria, jak była usunięta -

Jakie ma to znaczenie, na czym polegała usterka i jak była usunieta. Usterka będzie zawsze usterką. A częste wizyty w ASO z nowym autem...

Ale ja to rozumiem - miłość jest ślepa palacz.gifserce.gifsciana.gif

Napisano

> ale cholera, nie zrozumiem, jak możesz (jako wyjątek!) walczyć o to,

> że to niezawodne i niepsujące się auto.

po pierwsze: nie walczę;

po drugie: moje doświadczenia z AR są pozytywne - auto nie psuje się, dlatego piszę, że jest niezawodne i niespujące (piszę o moim aucie, a nie aucie znajomego itp) - czego nie rozumiesz jeszcze?

> już rozumiałbym postawę - psuje się, ale super jeździ

dlaczego mam pisać, że się psuje skoro to nie jest prawda?

> .. ale biorę pod uwagę to co przeżyli z tym

> autem inni użytkownicy i nie powiem, że jest bezawaryjne.

przeglam fora internetowe użytkowników AR i mogę stwierdzić, że znacząca większość jest zadowolona;

zdarzają sie usterki, ale są zwiazane ze sposobem eksploatacji lub przebiegiem auta;

niestety zdarzają sie wyjątkowo nieudane egzemplarze - jak chociażby jedna GT opisywana na tym forum;

Napisano

> Jakie ma to znaczenie, na czym polegała usterka i jak była usunieta.

> Usterka będzie zawsze usterką. A częste wizyty w ASO z nowym

> autem...

> Ale ja to rozumiem - miłość jest ślepa

nie; nie rozumiesz - w aucie ze sporą ilością elektroniki niefachowy montaż akcesoriów może powodować takie jak kolega opisywał usterki;

dlatego warto wiedzieć co lub kto zawinił aby oceniać

Napisano

> po pierwsze: nie walczę;

> po drugie: moje doświadczenia z AR są pozytywne - auto nie psuje się,

> dlatego piszę, że jest niezawodne i niespujące (piszę o moim

> aucie, a nie aucie znajomego itp) - czego nie rozumiesz jeszcze?

Twojego negowania innych opinii.

> dlaczego mam pisać, że się psuje skoro to nie jest prawda?

> przeglam fora internetowe użytkowników AR i mogę stwierdzić, że

> znacząca większość jest zadowolona;

spytaj się na centomanii, czy są zadowoleni hehe.gif

gwarantuję, że wszyscy będą ok.gif

nie będą istotne posty typu

"padaka znowu nie pali"

"już mi ręce opadają"

"nie mam siły do agenta już"

hehe.gif

Napisano

> kurcze, no nie rozumiesz sedna.

> nie wnikam, czy wymienili samochód cały, czy jedną część, czy

> zmienili jej baterie, czy wystrugali z drewna coś.

> jest coś nowiutkiego i nie działa.

> i nie "wydaje mi się że nie działa" tylko nie działa.

> gdyby się zastanowić, to klaksonu nie używa normalny człowiek, jeśli

> nie musi.

> a kiedy musi i okazuje się, że nie działa... może być nieciekawie.

> czy istotne jest, czemu nie działa ten klakson i jak to naprawili?

proponuję spuścić powietrze;

nie znasz szczegółów więc nie ma o czym rozmawiać.

Napisano

> Twojego negowania innych opinii.

opinii w stylu: "znajomy powiedział, że...."

> spytaj się na centomanii, czy są zadowoleni

> gwarantuję, że wszyscy będą

> nie będą istotne posty typu

> "padaka znowu nie pali"

> "już mi ręce opadają"

> "nie mam siły do agenta już"

bo o każde auto należy dbać; dużo awarii auta zawdzięczają swoim właścicielom i sposobowi eksploatacji;

Napisano

> jak wam sie to widzi?Tylko dziwi mnie różna mocy z silnika 1.6

> ide grzebać w info a jak cos wiecie to piszcie.Jak to jezdzi i czy

> dobra opcja czy nie ma sensu.

To tylko i wyłącznie Ty powinieneś wiedzieć czego oczekujesz od samochodu.

Po drugie kupując używane auto należy je dobrze sprawdzić;

Napisano

> nie masz racji Kolego

on kupił z mega rabatem od Dukiewiczowej. Legendy chodzą o tych autach porabatowych, ale kolega Freeco widac ich nie słyszał....i dlatego kupił zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Spox, mam na niego haka

hehe.gifhehe.gif

sokole....tobie sie nie pomyliły modele? Napewno o 147 piszesz? hehe.gif

Napisano

> Ford Focus,

hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

przepraszam, ale mało co sie nie udławiłem jajecznicą. Weź następnym razem ostrzegaj w tytule posta, ze bedzie śmiesznie zlosnik.gif

Duża firma branży komputerowej, flota ok 200 aut - wyłacznie Fordy, część mondeo, większość Focusów. Zgadnij co pochłania największe kwoty miesięcznie w utrzymaniu tych aut.....kwoty wręcz astronomiczne.

Napisano

Witam kolegów cool.gif

podepnę się pod ten wątek, też zastanawiam się nad kupnem Alfy, ale mi chodzi o claps.gifAlfe 166 z silnikiem 2,4dizel około 2000roku, claps.gif autko chce sprowadzić z Włoch.

Moje pytanko do znawców marki, co i jak z tym samochodzikiem się dzieje, czym go diagnozować (jakieś linki hmm.gif) jak tam ruda, zawieszenie to sobie zdaje sprawę, że po przejechaniu 130000km zawieszenie zacznie stukać pukać itp. Czy są jakieś szczególne miejsca w tym samochodzie gdzie trzeba zajrzeć ze szczególna uwagą. Albo, co innego możecie mi polecić w cenie około 30000zł biglaugh.gif

Napisano

Co do 166 to pytaj kol Aragorna bo on taką jeździ tylko ,że V6

Natomiast niewiem.gif czy to taki dobry pomysł ,żebby sprowadzać z Włoch zeby.GIF

Odnośnie silnika to jest chyba całkiem fajny, ale może być trochę za słaby do tak dużego auta...

poczytaj to

Napisano

> w starszych modelasz w nowszych mysle ze problemow wiekszych nie

> bedzie .... patrz opis

> ginter ma cc z tego co wiem ale auto a klasy wiekszej o 2 razy ..

> wiwc jak tu porownywac

> silniki fiatowski 1.6 KM da sie zagazowac

> miales 145/146 - z ciekawosci pytam

> godne polecenia

145

podobno jedna z bardziej awaryjnych alf

ja sie max zrazilem

jesli kupie kiedys znowu

to tylko i wylacznie jako 2 auto do jezdzenia od swieta i w weekendy

bron boze na codzien.

Napisano

> przepraszam, ale mało co sie nie udławiłem jajecznicą. Weź następnym

> razem ostrzegaj w tytule posta, ze bedzie śmiesznie

> Duża firma branży komputerowej, flota ok 200 aut - wyłacznie Fordy,

> część mondeo, większość Focusów. Zgadnij co pochłania największe

> kwoty miesięcznie w utrzymaniu tych aut.....kwoty wręcz

> astronomiczne.

co ?

Napisano

> Witam kolegów

> podepnę się pod ten wątek, też zastanawiam się nad kupnem Alfy, ale

> mi chodzi o Alfe 166 z silnikiem 2,4dizel około 2000roku,

> autko chce sprowadzić z Włoch.

> Moje pytanko do znawców marki, co i jak z tym samochodzikiem się

> dzieje, czym go diagnozować (jakieś linki ) jak tam ruda,

> zawieszenie to sobie zdaje sprawę, że po przejechaniu 130000km

> zawieszenie zacznie stukać pukać itp. Czy są jakieś szczególne

> miejsca w tym samochodzie gdzie trzeba zajrzeć ze szczególna

> uwagą. Albo, co innego możecie mi polecić w cenie około 30000zł

Co tu nie gadac

auta fantastycznie wygladajace i prowadzace sie

ale trzeba miec duzo pieniedzy na utrzymanie tego wujatkowego samochodu

koszty utrzymania wyzsze od merola okulara.

tyle ode mnie.

jak masz duzo kasy to bierz

jak nie bardzo to nie podchodź

tylko kupuj japonca , ew. niemca

Napisano

> Natomiast czy to taki dobry pomysł ,żeby sprowadzać z Włoch

Wszystko zależy od tego jak poprzedni właściciel dbał o samochód, poobcierane zderzaki o niczym nie świadczą, ale samochody z przywiezione z Włoch jak i innych krajów się często mogą psuć, dlatego że handlarz kupuje we Włoszech z ogromnym przebiegiem za grosze, a w Polsce wystawia taki samochód na sprzedasz z przebiegiem 100 tkm albo 130 tkm za cenę no powiedzmy normalną (to oczywiście nie jest żadna reguła), a potem wielkie zdziwienie, że Alfa się psuje. Jeśli ktoś przywiezie samochód dla siebie to możemy powiedzieć szczerze, że będzie on o niebo lepszy od tego, który kupiłby w Polsce za taka samą kasę

Napisano

> ponieważ?

Włosi mniej dbają o auta niż np Niemcy, są jakieś kłopoty z rejstracją takiego auta bo potrzebne są jakieś kwity których Włosi nie zawsze wydają.

Napisano

> 145

> podobno jedna z bardziej awaryjnych alf

ok.gif

znajomy taka ma 1,6 boxer

dzwiek piekny ale cuz z tego jak auto od 4 m-cy nie jezdzi grinser006.gif

> ja sie max zrazilem

> jesli kupie kiedys znowu

> to tylko i wylacznie jako 2 auto do jezdzenia od swieta i w weekendy

> bron boze na codzien.

Napisano

> co ?

elementy zawieszenia zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

chyba jedyne porządne wielowahacze to japońskie.....

Napisano

> ale trzeba miec duzo pieniedzy na utrzymanie tego wujatkowego

> samochodu

> koszty utrzymania wyzsze od merola okulara.

ty weź nie pier***. Masz taki samochód? Ja owszem, mam. Mam też Eklasę. I gdyby nie gwarancja to by mnie z torbami puściła. Koszt dotychczasowych napraw gwarancyjnych przekroczył wartość nowej A-klasy z ładnym wypasem. A samochód ma niecały rok.

A 166? Od przeglądu do przeglądu. Z ponadprogramowych rzeczy wymieniłem jeden górny wahacz (wpadłem w dziurę). Poza tym filtry, płyny, klocki. Nic więcej. Leję paliwko i śmigam, kiedy Eklase znów na serwisie stoi....

Napisano

> Eklase znów na serwisie stoi....

Piep...jak potłuczony zlosnik.gif Bedziesz walczył z wiatrakami ? Mój kumpel mówił, że jego kumplowi mówili kumple jego wujka kumpli z Kazachstanu co tam mieszkali i jak sprowadzili fiata 125 to im ciagle sie sypał i to g...o straszne. Nawet miejscowy kowal nie mógł podków od osła dopasować. wiec historia była taka, że polska interesu nie zrobiła na eksporcie i fabryka została sprzedana jeszcze gorszym koreańskim badziewiakom. Teraz kupują golfy I na bazarze w Moskwie i nawet benzyny lać nie trzeba a jeździ. Fiata nie kupią bo te nowe pozmianowe 125 pewnie tez do d..y, a za fiata co sie zowie alfa to czytali na Autokaciku i tam wszyscy co maja znajomych w Mozambiku tez mówili, że kowal nie dał rady i to jeszcze trzeba wlać paliwa by jeździło.

Więc nie [bip] głupot bo jesteś podłym kłamcą i Twoja teczka już do ujawnienia sie szykuje rotfl.gif

aha fiata kupiłem tylko dlatego, że dostałem spadek i mam na naprawy, jak wygram w totka to kupie alfę i bede jeździł nocą po ciemku co by mnie sąsiedzi nie widzieli, że zamiast na tace to mam kaprysy jechać do ASO wymienić wahacz.

Podsumowując wypowiedź: Jak cie nie stać to kup 126p i nie narzekaj, bo zycie składa sie z kaprysów;]

...nie bierzcie do siebie tej wypowiedzi zlosnik.gif

Napisano
jump.gif
Napisano

> duże wydatki? na co?

Chocby na remont silnika po zerwaniu paska (1.6) lub na wymiane paska co 40 tys km. Jeżeli ktos lubi gdy wszystko chodzi jak w zegarku, na zawieszenie tez wyda sporo pieniedzy.

Napisano

> on kupił z mega rabatem od Dukiewiczowej. Legendy chodzą o tych

> autach porabatowych, ale kolega Freeco widac ich nie

> słyszał....i dlatego kupił

Wprowadzasz ludzi w bład . Kupiłe z normalnym rabatem dla firm -22%.

Samochód był nowiutki wyprodukowany w grudniu ja kupilem pod koniec stycznia.

Stał w salonie i tyle.

Co ma do awaryjnośći Dukiewicz ??

Raczej fabryka robi buble.

Nie tylko ja mam problemy z GT . Malo o nich wiesz najwyraźniej.

To największa wpadk AR od wielu lat.

Napisano

> proponuję spuścić powietrze;

> nie znasz szczegółów więc nie ma o czym rozmawiać.

Usterka czy awaria nie ma znczenia co byly przyczyną i jak naprawili .

Samochod jest zepsuty i stoi w ASO i to wystarcza.

Prawda jest jedna Alfa Romeo to samochody bardzo awaryjne, drogie z kiepskim serwisem .

Nigdy nikogo nie bede namawiał na AR nie chce stracić znajomych.

Napisano

> Usterka czy awaria nie ma znczenia co byly przyczyną i jak naprawili

> .

> Samochod jest zepsuty i stoi w ASO i to wystarcza.

> Prawda jest jedna Alfa Romeo to samochody bardzo awaryjne, drogie z

> kiepskim serwisem .

> Nigdy nikogo nie bede namawiał na AR nie chce stracić znajomych.

claps.gif

dobrze powiedziane

przeciez ja tez uwielbiam alfy romeo

mialem i kocham do dzis

ale niestety nie stac mnie na nie

i nie mam nerwow zeby ja miec

po co mi smaochod ktorym nie wiem czy dojade na wakacje bo mi gdzies w polowie drogi stanie ? smirk.gif

pozdrawiam 20.GIF

Napisano

> Usterka czy awaria nie ma znczenia co byly przyczyną i jak naprawili

> .

> Samochod jest zepsuty i stoi w ASO i to wystarcza.

Nie zgadzam się. Przyczyną może być: auto, ASO lub sam właściciel. To tyle tytułem wyjaśnienia.

> Prawda jest jedna Alfa Romeo to samochody bardzo awaryjne, drogie z

> kiepskim serwisem .

> Nigdy nikogo nie bede namawiał na AR nie chce stracić znajomych.

zeby.GIF

To po co jeździsz GT?

Czemu nie zmienisz ASO tylko jeździsz ciągle w to samo miejsce?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.