Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polerowanie lakieru

Featured Replies

Napisano

Panowie, czy ktoś ma jakieś doświadczenia w temacie używania polerki samochodwej (takiej podobnej do szlifierki kątowej)? Chodzi mi o samą technologię polerowania: czym (gąbka, filc, bałwanek), czy pasta, jeżeli tak to jaka itp. Każda wskazówka na wagę złota wink.gif

Pozdroofka

Napisano

nie mogę uwierzyć że nasz guru - lelek

zadaje takie pytanie yikes.gifyikes.gif

kiedyś już o tym było - zależy jaka "maszyna" do polerowania - te z allegro to schit

żeby nie było OT to jakąś wskazówkę dałem

Napisano

> Panowie, czy ktoś ma jakieś doświadczenia w temacie używania polerki

> samochodwej (takiej podobnej do szlifierki kątowej)? Chodzi mi o

> samą technologię polerowania: czym (gąbka, filc, bałwanek), czy

> pasta, jeżeli tak to jaka itp. Każda wskazówka na wagę złota

> Pozdroofka

No cóż powiem szczerze, że przymierzałem sie do zakupu takiej polerki (tym bardziej, że nie są specjalnie drogie) ale sprawe przemyslałem i chyba zostanę przy ręcznym woskowaniu i polerowaniu.

Słyszałem (ale nie wiem ile w tym jest prawdy), że jak sie kupi jakiś shit to po jakimś czasie przy częstym używaniu lakier matowieje co jest moim zdaniem sprzeczne z całą ideą.

Jak wspomniałem wczesniej ja zostane przy naturalnych metodach upiększania mojej asterki.

Zawsze to dokładniejsze no... i więcej czasu mogę wtedy z nią spędzić zakrecony.gif

Napisano

> nie mogę uwierzyć że nasz guru - lelek

> zadaje takie pytanie

> kiedyś już o tym było - zależy jaka "maszyna" do polerowania - te z

> allegro to schit

> żeby nie było OT to jakąś wskazówkę dałem

=============================

A masz ten schit ? używałeś go ?

Ja właśnie niedawno kupiłem i polerowałem .Wyszło naprawde dobrze .Nie wiem ile czasu bym spędził na polerowaniu ręcznie woskiem samochodu ,a maszynką było szybko.

Nie wiem w czym jest problem ? maszyna niedokładnie poleruje ?

W instrukcji jest napisane ,aby polerować 2 razy w roku .

Napisano
  • Autor

> nie mogę uwierzyć że nasz guru - lelek

> zadaje takie pytanie

Toż nie pytam gdzie mam w aucie pompę paliwa tylko o technologię wykonania czynności i wymianę doświadczeń wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Ja właśnie niedawno kupiłem i polerowałem .Wyszło naprawde dobrze

O, i właśnie chodzi mi o "how to", jakieś wskazówki, obserwacje i uwagi. wink.gif

Pozdroofka

Napisano

Polerowałem metalik u majstra. Ma taką polerkę na dwie ręce. To jest wielkości dużej szlifierki kątowej. Samochód umyty, natłuszczony woskiem, który po wyschnięciu zostawia cienki film (pewnie mielony marmur) chociaż na wosku piszą, że nie ścierny.

Przy polerowaniu trzeba bardzo, bardzo uważać, żeby nacisk był równomierny i czasowo tak samo w każdym miejscu. Efekt jest i owszem. Po pół roku wraca mat i lakier wygląda starzej o jakieś 3 lata. Coś za coś.

Teraz osobiście wolałbym kroplisty pot na swoim czole i robotę ręczną. Efekt ten sam i mniej zdartego lakieru.

Pozdro.

Napisano

> O, i właśnie chodzi mi o "how to", jakieś wskazówki, obserwacje i

> uwagi.

> Pozdroofka

====================

O widzisz .Kolega wyjaśnił smile.gif zobaczymy co będzie za pół roku ,na razie mi się podoba lśniący samochód smile.gif

W ostateczności będe polerowal podłoge w domu ,napewno się nie zmarnuje polerka.

Napisano

Witam,

chciałem tylko dodać, że słyszałem iż profesjonaliści polerują

na mokro, aby nie przegrzać lakieru - co może się łatwo

zdarzyć.

Pozdrawiam,

Kuba

> Panowie, czy ktoś ma jakieś doświadczenia w temacie używania polerki

> samochodwej (takiej podobnej do szlifierki kątowej)? Chodzi mi o

> samą technologię polerowania: czym (gąbka, filc, bałwanek), czy

> pasta, jeżeli tak to jaka itp. Każda wskazówka na wagę złota

> Pozdroofka

Napisano

proponuję ręczną robotę i Plastmal do polerki, coby lakier odświeżyć - a na długą trwałą ochronę polecam to ok.gif

Napisano

>>>Każda wskazówka na wagę złota

No to prosze:

W kazdej hali Makro zakupisz polerke samochodową o numerze (łatwiej znalezć smile.gif ) makro:922216

Nie mam pojecia gdzie mieszkasz,wiec podaje wykaz wszystkich hal:

M01-Warszawa

M02-Sosnowiec

M03-Łódz

M04-Warszawa Ząbki

M05-Bielany Wrocławskie

M06-Krakow

M07-Poznan

M09-Gdynia

M10-Szczecin

M12-Zabrze

M13-Bydgoszcz

M14-Rybnik

M15-Bielsko-Biala

M16-Bialystok

M17-Katowice

M18-Kielce

M19-Przejazdowo k.Gdanska

M20-Czestochowa

M21-Opole

M22-Rzeszow

M23-Olsztyn

M24-Zielona Gora

M25-Kalisz

M26-Bielany Warszawskie

Polerka ma w zestawie bodajże trzy "nakladki" polerskie wykonane z materiałow roznego rodzaju (baranek,cieniutka,jeszcze inna wink.gif )

EDIT:Oczywiscie jest na 220V,trzyma sie ja w obu rekach(-prawie jak kierownice) z obrotowa tarcza po srodku na ktora mozna naciagnac odpowiedni rodzaj nakladki.

OT.Jak ktos chce cos kupic w makro to niech daje znac.Mam pod swoja "opieka" 11.000 miejsc paletowych z towarem real'a,praktikera,makro-wiec moge "wyszperac w kompie co jest na stoku a czego niema.Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

Dzięki chłopy za wskazówki. Generalnie mam dylemat bo głównie chodzi mi o to, że mam na autku biały akryl. Kiedy przyjrzeć sie mu z bliska to widać wyraźnie, że brud wgryzł się w niego i jest zszarzały. Wiem, że pasta Tempo ślicznie ten brud usunie (łacznie z pewną ilością lakieru wink.gif ) bo próbowałem szmatką. Dylemat polega na tym, że boję iż pasta tempo + machaniczna polerka da efekt taki, że zobaczę metal wink.gif Z drugiej jednak strony obawiam się, że pastą, ktora nie jest ścierna nie pozbędę się tego brudu a jedynie wytworzę sobie błyszczącą powłokę na zszarzałym lakierze.

Stąd moja prośba o doświadczenia kolegów którzy to robili.

Pozdroofka

Napisano

> Panowie, czy ktoś ma jakieś doświadczenia w temacie używania polerki

> samochodwej (takiej podobnej do szlifierki kątowej)? Chodzi mi o

> samą technologię polerowania: czym (gąbka, filc, bałwanek), czy

> pasta, jeżeli tak to jaka itp. Każda wskazówka na wagę złota

> Pozdroofka

No to ja dorzuce swoje 3 grosze smile.gif

z racji tego ze pracowalem w warsztacie lakierniczo blacharskim swego czasu to sie naoglodalem troche tego:)

u mnie to robili tak :

1cale aut dokladnie umyte

2 papier 2500 na mokro caly lakier zeby sciac skurke pomaranczy i caly syf lakier robi sie idealnie gladki ale jest matowy.

3bierze sie szlifiereczke kontowa duza bo mala nie wytrzyma i zaklada sie takie cos naklada sie na to paste polecam paste G3 uzywana przez wielu lakiernikow i przezemnie od wielu lat i sobie ja chwale smile.gif

3 wciera sie cieniutka warste na lakier i psikajac wode takikm rozpylaczem jak plyn do mycia ogien

4 zaczynamy polerowac przykladamy gabke do lakieru cala powierzchnio i zaczynamy polerowac smile.gif tylko jedna sprawa nie wolno krecic w 1 miejscu i mocno naciskac bo przypali lakier smile.gif

5 nie naklada sie pasty na cale auto na raz tylko po kawalku smile.gif i trzeba pilnowac zeby caly czas bylo mokro.

6 po wypolerowaniu myjemy auto tylko i wylacznie woda z resztek pasty.

7 po wyschnieciu kupujemy sobie cos takiego oczywiscie dobieramy do koloru auta i wcieramy smile.gif

po skonczonej operacji nie dowierzamy ze to nasze auto smile.gif

Tylko trzeba pamietac jak napisal kolega wyzej kazde polerowanie "zdziera" jakos czesc lakieru wiec nie wolno przesadzac z czestotliwoscia polerowania smile.gif

Napisano

> Dzięki chłopy za wskazówki. Generalnie mam dylemat bo głównie chodzi

> mi o to, że mam na autku biały akryl. Kiedy przyjrzeć sie mu z

> bliska to widać wyraźnie, że brud wgryzł się w niego i jest

> zszarzały. Wiem, że pasta Tempo ślicznie ten brud usunie

> (łacznie z pewną ilością lakieru ) bo próbowałem szmatką.

> Dylemat polega na tym, że boję iż pasta tempo + machaniczna

> polerka da efekt taki, że zobaczę metal Z drugiej jednak strony

> obawiam się, że pastą, ktora nie jest ścierna nie pozbędę się

> tego brudu a jedynie wytworzę sobie błyszczącą powłokę na

> zszarzałym lakierze.

> Stąd moja prośba o doświadczenia kolegów którzy to robili.

> Pozdroofka

Dokłądnie tak jak kolega robalowy mówi-do tego najlepsza będzie pasta G 3. Ale myślę ze obejdzie się u ciebie bez papieru ściernego-sama pasta powinna wystarczyć-chyba ze masz duże fale na lakierze, a chciałbyś mieć lustro cool.gif Z papierem trzeba bardzo uważać zęby nie przedobrzyc

Pozdrawiam smile.gif

Napisano
  • Autor

> No to ja dorzuce swoje 3 grosze

Dzięki serdeczne za manual. wink.gif

To ja powiem co ustaliłem. wink.gif

Przypomniałem sobie, że znam człowieka, który ma sklep/mieszalnię lakierów. Udałem się więc do niego w celu zdobycia odpowiedniej wiedzy oraz materiałów.

I cóż się dowiedziałem. W zasadzie powiedział dokładnie to co Ty: że trzeba paierkiem, potem pasta pod identyczną gabeczkę, którą proponujesz z allegro. Ale kiedy dowiedział się, że nie chodzi o świeżo lakierowany samochód tylko odświeżenie lakieru, oraz zobaczył mój lakier, to zrezygnował z gąbeczki i zalecił futrzaka.

W związku z powyższym wyszedłem od niego z tubą pasty G3 (400 gr - 40zł) oraz futrzakiem z barana smile.gif Pastę Tempo jednak odradził, bo stwierdził, że skoro nie mam doświadczenia to może sie okazać, że "zaswędzą mnie plecy, będę się drapał i okaże się, że już spod polerki blacha wygląda" (koniec cytatu zlosnik.gif )

I teraz do Ciebie pytania:

1. Na paście narysowane jest aby gabkę uprzednio namoczyć a następnie psikać rozpyleczem w miejscu polerowania. Nie będę używał gąbki tylko futrzaka. Co w takiej sytuacji? Moczyć?

2. Czy nie wystarczy G3 do uzyskania zadawalającego efektu i trzeba stosować dodatkowe nabłyszczanie (T - Cut) ?

3. Czy to musi być T-Cut czy wystarczy jakieś mleczko z woskiem albo cuś....?

3. To nabłyszczanie wykonywać ręcznie czy polerką?

Pozdroofka

Napisano

może się przyda:

porady producenta

a ja mam pytanie:

czy 250 g pasty G3 wystarczy na wypolerowanie asterki. Chodzi mi o ogólne odświeżenie lakieru , ręczne miękką ściereczką bez papieru.

Z jakiego materiału - tworzywa zastosować ściereczkę do ręcznej roboty cool.gif ?

Napisano

> może się przyda:

> porady producenta

> a ja mam pytanie:

> czy 250 g pasty G3 wystarczy na wypolerowanie asterki. Chodzi mi o

> ogólne odświeżenie lakieru , ręczne miękką ściereczką bez

> papieru.

> Z jakiego materiału - tworzywa zastosować ściereczkę do ręcznej

> roboty ?

ja bym się nie bawił w ręczną robotę smile.gif bo CIę ręka zaboli.

lepiej maszynowo

co do ilości pasty to moze być mało.

Napisano

> Dzięki serdeczne za manual.

> To ja powiem co ustaliłem.

> Przypomniałem sobie, że znam człowieka, który ma sklep/mieszalnię

> lakierów. Udałem się więc do niego w celu zdobycia odpowiedniej

> wiedzy oraz materiałów.

> I cóż się dowiedziałem. W zasadzie powiedział dokładnie to co Ty: że

> trzeba paierkiem, potem pasta pod identyczną gabeczkę, którą

> proponujesz z allegro. Ale kiedy dowiedział się, że nie chodzi o

> świeżo lakierowany samochód tylko odświeżenie lakieru, oraz

> zobaczył mój lakier, to zrezygnował z gąbeczki i zalecił

> futrzaka.

> W związku z powyższym wyszedłem od niego z tubą pasty G3 (400 gr -

> 40zł) oraz futrzakiem z barana Pastę Tempo jednak odradził, bo

> stwierdził, że skoro nie mam doświadczenia to może sie okazać,

> że "zaswędzą mnie plecy, będę się drapał i okaże się, że już

> spod polerki blacha wygląda" (koniec cytatu )

> I teraz do Ciebie pytania:

> 1. Na paście narysowane jest aby gabkę uprzednio namoczyć a następnie

> psikać rozpyleczem w miejscu polerowania. Nie będę używał gąbki

> tylko futrzaka. Co w takiej sytuacji? Moczyć?

> 2. Czy nie wystarczy G3 do uzyskania zadawalającego efektu i trzeba

> stosować dodatkowe nabłyszczanie (T - Cut) ?

> 3. Czy to musi być T-Cut czy wystarczy jakieś mleczko z woskiem albo

> cuś....?

> 3. To nabłyszczanie wykonywać ręcznie czy polerką?

> Pozdroofka

hmm nigdy nie uzywalem futrzaka do polerowania pasta tylko to "sciagania "T-Cuta i robilem to na sucho.

Zrub test gdzies w malo widocznym miejscu ale mysle ze wystrczy ze jak lakier bedzie wilgotny to wystarczy caly dowcip polega na tym zeby pasta nie zaschla na lakierze od temperatury a pod czas tarcia robi sie goraca smile.gif

wypoleruj auto sama pasta jak bedziesz chcial zeby bardziej bluszczal to zastosuj Cuta

Mysle ze moze byc jakie kolwiek mleczko z nablyszczaczem chodzi tez o to ze nie wszedzie wjedziesz polerka

Jak Cutujesz to robisz odwrotnie niz pasta bo paste musisz miec caly czas mokra zeby nie wyschla a Cut musi zaschnac na lakierze smile.gif ja zawsze Cuta scieram futrzakiem mam pare futrzakow i je piore w pralce po uzyciu smile.gif mozesz zrobic tak samo zeby nie zostaly resztki pasty po wczesniejszym polerowaniu smile.gif

AA najlepiej jak masz szlifierke z regulacja obrotow lepiej zaczac na mniejszych obrotach wtedy masz wiekszy margines bledu (przypalenie lakieru)

Napisano
  • Autor

> Zrub test gdzies w malo widocznym miejscu ale mysle ze wystrczy ze

> jak lakier bedzie wilgotny to wystarczy caly dowcip polega na

> tym zeby pasta nie zaschla na lakierze od temperatury a pod czas

> tarcia robi sie goraca

No tak, tu masz rację .Myślę, że po prostu umyję auto, nie będę czekał na wyschnięcie tylko nałożę na kawałek lakieru pastę i "pojadę". Jakby działo się coś niepokojacego to zawsze mogę popsikać wodą smile.gif I tak dalej...

> wypoleruj auto sama pasta jak bedziesz chcial zeby bardziej bluszczal

> to zastosuj Cuta

> Mysle ze moze byc jakie kolwiek mleczko z nablyszczaczem chodzi tez o

> to ze nie wszedzie wjedziesz polerka

OK, wstępnie spróbuję mleczkiem, mam jakieś "na stanie" wink.gif Mam kilka "baranków" będzie i do pasty i Cut'a wink.gif Prawdemówiąc nie sądzilęm, że można to prać. Wydawało mi się, że się sfilcuje smile.gif

> AA najlepiej jak masz szlifierke z regulacja obrotow lepiej zaczac na

> mniejszych obrotach wtedy masz wiekszy margines bledu

> (przypalenie lakieru)

Mam polerkę z regulacją obrotów 600 - 3000, myslę że będzie OK. Znajomek o którym pisałem wcześnie mówił, że nie należy przekraczać 2000 obrotów.

Dzięki wielkie za naukę.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> czy 250 g pasty G3 wystarczy na wypolerowanie asterki.

Znajomek ze sklepu mówił, że zna takich którym 1 kg nie wystarczy. Z tym, że przy okazji smarują pastą całą okolicę za pomocą polerki zlosnik.gif

Twierdzi, że przy uważnym dawkowaniu 200 g spokojnie wystarczy. Przy ręcznym polerowaniu niestety więcej. Ale o ile więcej tego nie powiedział wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> No tak, tu masz rację .Myślę, że po prostu umyję auto, nie będę

> czekał na wyschnięcie tylko nałożę na kawałek lakieru pastę i

> "pojadę". Jakby działo się coś niepokojacego to zawsze mogę

> popsikać wodą I tak dalej...

> OK, wstępnie spróbuję mleczkiem, mam jakieś "na stanie" Mam kilka

> "baranków" będzie i do pasty i Cut'a Prawdemówiąc nie sądzilęm,

> że można to prać. Wydawało mi się, że się sfilcuje

> Mam polerkę z regulacją obrotów 600 - 3000, myslę że będzie OK.

> Znajomek o którym pisałem wcześnie mówił, że nie należy

> przekraczać 2000 obrotów.

> Dzięki wielkie za naukę.

> Pozdroofka

Cala przyjemnosc po mojej stronie i jeszcze wiekszy zaszczyt radzic GURU koncikowemu zlosnik.gif

Napisano

czemu? ręcznie też da radę - zajmie to ze 3h, ale ile przypakuje zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Cala przyjemnosc po mojej stronie i jeszcze wiekszy zaszczyt radzic

> GURU koncikowemu

Rzekłbym nawet, że mi dogodziłeś... grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> może się przyda:

> porady producenta

Dopiero zauważyłem zlosnik.gif Dzięki za link, moja wiedza się wzbogaciła. Jak tylko w sobote będzie pogoda ruszam do ataku smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Dopiero zauważyłem Dzięki za link, moja wiedza się wzbogaciła. Jak

> tylko w sobote będzie pogoda ruszam do ataku

> Pozdroofka

==================================

Ręcznie ? czy ze szlifierką ? smile.gif

Napisano
  • Autor

> ==================================

> Ręcznie ? czy ze szlifierką ?

No przeca w pierwszym poście pisałem, że z polerką. Ręcznie mi się nie chce zlosnik.gif

I raczej nie w sobotę bo okazuje się, że mam tego dnia do zrobienia trasę: 501 km, 2 minuty pobytu na miejscu i spowrotem 501km zlosnik.gif

Nie napisałeś jakiej pasty użyłeś kiedy polerowałeś swojego. wink.gif I czy na sucho czy na mokro.

Pozdroofka

Napisano

> No przeca w pierwszym poście pisałem, że z polerką. Ręcznie mi się

> nie chce

> I raczej nie w sobotę bo okazuje się, że mam tego dnia do zrobienia

> trasę: 501 km, 2 minuty pobytu na miejscu i spowrotem 501km

> Nie napisałeś jakiej pasty użyłeś kiedy polerowałeś swojego. I czy

> na sucho czy na mokro.

> Pozdroofka

========================

501 km ? 2 minuty ? nie lepiej wyslać żonę pociągiem ? wink.gif

użyłem zielonej ,castrola na mokro.

Napisano
  • Autor

> 501 km ? 2 minuty ? nie lepiej wyslać żonę pociągiem ?

Jakby to chodziło o żonę to bym nie zawracał sobie głowy grinser006.gif

Kolega jeździ TIRem, w piątek wieczorem przjeżdża do Polski. Miało być tak, że wraca do domu ale okazało się, że załadują go i wraca spowrotem do Hiszpanii. Problem w tym, ze nie wziął ze sobą odpowiedniej ilości leków coby mu starczyło na kolejny tydzień. Jadę mu je zawieść.

> użyłem zielonej ,castrola na mokro.

Polewałeś spryskiwaczem? Jak często? Po paście czy po tym czym polerowałeś? Czym polerowałeś? Futrzakiem czy gabką? (jaką?)

Pozdroofka

Napisano

> Jakby to chodziło o żonę to bym nie zawracał sobie głowy

> Kolega jeździ TIRem, w piątek wieczorem przjeżdża do Polski. Miało

> być tak, że wraca do domu ale okazało się, że załadują go i

> wraca spowrotem do Hiszpanii. Problem w tym, ze nie wziął ze

> sobą odpowiedniej ilości leków coby mu starczyło na kolejny

> tydzień. Jadę mu je zawieść.

> Polewałeś spryskiwaczem? Jak często? Po paście czy po tym czym

> polerowałeś? Czym polerowałeś? Futrzakiem czy gabką? (jaką?)

> Pozdroofka

========================

To do Hiszpanii jedziesz smile.gif szerokiej drogi .

Jako ,że robiłem to pierwszy raz i samochód mi dobrze nie obsechł po umyciu,to nakładałem troche pasty na wilgotną karoserie i "jechałem" futrzakiem .

Jak dla mnie ,to efekt dobry .Miałem porównanie ,bo wcześniej "jechałem" ręcznie i jednak wole mechanicznie .

Napisano
  • Autor

> ========================

> To do Hiszpanii jedziesz

Prawie... grinser006.gif

> Jako ,że robiłem to pierwszy raz i samochód mi dobrze nie obsechł po

> umyciu,to nakładałem troche pasty na wilgotną karoserie i

> "jechałem" futrzakiem .

Tak też zrobię. Jak będą się robiły smugi bedę pryskał smile.gif

> Jak dla mnie ,to efekt dobry .Miałem porównanie ,bo wcześniej

> "jechałem" ręcznie i jednak wole mechanicznie .

Powiem Ci, ze bardzo jestem ciekaw efektu smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> czemu? ręcznie też da radę - zajmie to ze 3h, ale ile przypakuje

tak se czytalem ten wątek i wzieło mnie na polerke asterixa miałem wosk castrola w garażu,dokupiłem se browary i wziąłem sie do roboty.3.5 godziny ręcznej roboty łapy bolą mnie jak diabli,ale ból znieczulałem piwkiem,no ale efekt końcowy zajebisty jednak decyzja padła na kupno polerki bo jak se pomyśle ilę z tym roboty boozing.gif

Napisano

> tak se czytalem ten wątek i wzieło mnie na polerke asterixa miałem

> wosk castrola w garażu,dokupiłem se browary i wziąłem sie do

> roboty.3.5 godziny ręcznej roboty łapy bolą mnie jak diabli,ale

> ból znieczulałem piwkiem,no ale efekt końcowy zajebisty jednak

> decyzja padła na kupno polerki bo jak se pomyśle ilę z tym

> roboty

Ale przynajmniej można wypić piwko, a przy "maszynce do polerowania" nie bardzo. Bynajmniej moim zdaniem.

Napisano

> Ale przynajmniej można wypić piwko, a przy "maszynce do polerowania"

> nie bardzo. Bynajmniej moim zdaniem.

jak prowadzisz nie pij nawet maszynke zlosnik2.gif

Napisano

słuchaj, pracowalem przy blacharce kiedys i polerką jeździłem często...zmieniałem kilka razy robote i teraz jestem lakiernikem w firmie zajmujacej sie zabudowa samochodow ciezarowych,

polerujesz gąbką twrada na początek z pasta G3 z dużą ilościąwody ( musisz jeździć całą polerką po elemencie bo możesz "przypalić" lakier) jak juz element nabierze glancu zakładasz miekką gabkę i znów przy dużej ilości wody ( bez pasty lub z niewielka iloscią na początku) jeździsz w te i we wte. miekka gąbkazaciagasz ryski widoczne pod słońce powstałe po polerowaniu twrdą gąbka:) a i tak na marginesie- poządnie umyj samochod przed operacją:) jak masz jeszcze jakies pytania to wyślij wiadomosc bo ostatnio mam malo czasu na przeglądanie forum....kiedyś na pewno odpowiem

powodzenia i miłej pracy

Napisano
  • Autor

> zakładasz miekką gabkę

Uściślijmy pojęcie "gąbka" wink.gif

Będę używał gąbki takiej:

KLIK

Ona raczej przypomina piankę niż gąbkę. Czy masz na mysli właśnie taką czy raczej taką, która przypomina "myjkę"?

Wiem, że są różne rodzaje tych gąbek, w zalezności od twardości róznią się kolorem. Od białej mieksza jest pomarańczowa i jeszcze miększa czarna (do mleczka)

Czy zamiast tej gabki "miekszej" mogę użyć futerka? Czy wtedy też na mokro?

Pozdroofka

Napisano

najszybciejto biała na początek i od razu czarna na koniec ( gąbki takie jak na fotce) futerko oczywiście tez mozne....przy uzyciu wody inaczej przpalisz lakier. chyba ze masz maszynke z regulcja obrotów. standartowa maszynka bez regulacji ma na wyjsciu ok1500obr./min i na sucho przypalisz lakier i bedzie plama ciezka do spolerowania. na sucho przy tych obrotach raczej bym nie ryzykował

pozdr.

Napisano
  • Autor

> najszybciejto biała na początek i od razu czarna na koniec ( gąbki

> takie jak na fotce) futerko oczywiście tez mozne....przy uzyciu

> wody inaczej przpalisz lakier. chyba ze masz maszynke z regulcja

> obrotów. standartowa maszynka bez regulacji ma na wyjsciu

> ok1500obr./min i na sucho przypalisz lakier i bedzie plama

> ciezka do spolerowania. na sucho przy tych obrotach raczej bym

> nie ryzykował

> pozdr.

Mam maszynkę z regulacją elektroniczną tzn utrzymująca zadane obroty niezależnie od obciążenia. Zresztą wiesz o czy mówię wink.gif Regulacja od 300 do 3000 obrotów.

Producent gąbki i pasty zaleca 1800 obrotów. Trzymać się tego? Oczywiście mówię o "jechaniu" z pastą i wodą.

Czarną gabką (lub futerkiem). Dawać jakieś mleczko z woskiem czy tylko woda? Jakie wtedy obroty?

Dzięki za wszystkie informacje. smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Panowie, czy ktoś ma jakieś doświadczenia w temacie używania polerki

> samochodwej (takiej podobnej do szlifierki kątowej)? Chodzi mi o

> samą technologię polerowania: czym (gąbka, filc, bałwanek), czy

> pasta, jeżeli tak to jaka itp. Każda wskazówka na wagę złota

> Pozdroofka

ja jak swój porządnie umyłem i pojechałem przed wyjazdem do mechaniora na kontrolę ogólną to zapytał gdzie robiłem polerkę wink.gif

Napisano
  • Autor

No, ja już po zabiegu smile.gif Ręce mi się wyciągli, że mogę sie na stojąco po piętach drapać, ale kurna warto było zlosnik.gif

Najpierw stan przed polerowaniem:

BIAŁY lakier był jeszcze całkiem niezły, Niemiec garażował auto a i przebieg nieduży więc kiedy się go umyło to z odległości kilku kroków prezentował się bardzo dobrze.

Niestety, z bliska widać było, że brud wgryzł się w lakier, widać było ciemne smugi i plamy, których nie dało się umyć szamponem. Poza tym w słoncu było widać miliony rysek powstałych podczas mycia, takich kółek, które pewnie doskonale znacie wink.gif

Do ataku przystapiłem o godzinie 7:30 zlosnik.gif Najpierw umyłem płynem do mycia naczyń aby usunąć jakieś stare woski czy cuś.

Nie byłbym sobą gdybym nie wykonał przy okazji kilku eksperymentów wink.gif Jako obiekt posłużyła maska auta a tematem doświadczenia było porównanie pasty Tempo i G3 oraz polerki ręcznej i mechanicznej.

Połowę maski wysmarowałem pastą Tempo, drugą pastą G3. Połowę częsci wysmarowanej Tempo polerowałem ręcznie, drugą za pomocą polerki. Identycznie zrobiłem z częścią potraktowaną pastą G3. Czasy polerowania ręcznego obiema pastami równe, mechanicznego również odpowiednio równe. Wynik doświadczenia sprawił, że wypowiedziałem dwa razy słowo "NIGDY": NIGDY nie uzyję pasty Tempo i NIGDY nie będę polerował ręcznie smile.gif

Okazało się, że pasta Tempo czy to użyta ręcznie czy maszyną owszem sprawiła, że brud zniknął, lakier zrobił się ślicznie biały ale nie udało się usunąć tego miliona maleńkich rysek, które powstają w wyniku wielokrotnego mycia czy pastowania. Poza tym ręczne polerowanie ma to do siebie, że wbrew pozorom znacznie mocniej dociska się do lakieru i trudno jest zapanować nad równomiernym traktowaniem powierzchni. Efekt tego był taki, widać było na lakierze miejsca mniej błyszczące gdzie mimo woli docisnęło się mocniej. Polerka mechaniczna sprawiła się znacznie lepiej, udało się uzyskać jednolitą, błyszczącą powierzchnię jednak tak jak wspomniałem te maleńkie, "kółkowe" ryski pozostały. O tym, że ręcznie dociska się mocniej niech świadczy następujący fakt: dwie kropki asfaltu na lakierze. Wystarczy 3 ruchy reką aby pod wpływem pasty plamka znikneła. Jeżeli przy tym zabraknie cierpliwości i dociśnie się mocniej - matowa plama w tym miejscu gotowa. Polerka drugą kropkę usuwa po 15 sekundach wykonując przez ten czas 250 obrotów pozostawiając miejsce nie różniące się od innych.

Teraz połówka maski potraktowana pastą G3:

Część robiona ręcznie wyglądała lepiej niż po paście Tempo - co prawda nie udało się do końca pozbyć wspomnianych maleńkich kółkowych rysek ale zostało ich znacznie mniej, nawet w porównaniu z polerowaniem mechanicznym pastą Tempo. Połysk był również lepszy. Jako porównania użyłem paczki papierosów zblizonej do maski i próba odczytania napisów w odbiciu od lakieru zlosnik.gif Poza tym posta G3 jest mniej śceirna od Tempo co zostawia pewien margines bezpieczeństwa przy polerowaniu ręcznym (mechanicznym również) jeśli chodzi o wspomniane wcześniej nierównomierne dociskanie i możliwość powstania zmatowień lakieru.

O mniejszej ścierności wnioskuję na podstawie testowej plamki asfaltu, do usunięcia której potrzeba było 5 ruchów ręką smile.gif

Ale to co ujrzałem po polerce mechanicznej przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Lakier zrobił się jak lustro, znikneły wszystkie kółkowe ryski yay.gif Kiedy popatrzyło się i porównało ręcznie Tempo i mechanicznie G3 to róźnica była kolosalna.

Dlatego kiedy ktoś napisze, że zrobił auto pastą Tempo ręcznie i jest super to zachowa się jak ten człowiek z dowcipu, który przez całe życie bzykał dmuchaną lalę i twierdził że to najlepsza kochanka grinser006.gif Bo kurna nie próbował z żywą kobitą grinser006.gif

Teraz trochę o sprzęcie, akcesoriach i technice:

Polerka z regulacją obrotów.

Do polerowania użyłem gąbki firmy Farecla POMARAŃCZOWEJ. Kolorami oznacza się twardość. O ile pamiętam najtwardsza jest niebieska, dalej żółta, biała, pomarańczowa i czarna. Czarnej używa się do nakładania wosku, mleczka czyli do wykończenia. W zasadzie mogłem użyć białej ale trochę się bałem, że będzie za twarda i coś spier...., w końcu robiłem to pierwszy raz wink.gif

Firma zaleca dla tej gąbki i pasty 1800 obrotów, jednak z ostrożności ustawiłem polerkę na 1000

Niezbędne jest stosowanie wody - zarówno gąbka musi być ciągle wilgotna jak i na pastę trzeba zapodawać wodę (użyłem spryskiwacza do kwiatów). Przy okazji napisze o tym jak wszyscy w koło mnie straszyli, że "na bank przypalisz lakier i zedrzesz do gołej blachy". Owszem, jak ktoś uzywa szlifierki kątowej i zapoda 11000 obrotów to chwila nieuwagi i nieszczęscie gotowe. Przy 1000 obrotów nie ma mozliwości aby zrobić krzywdę lakierowi - są za duże żeby dało się niechcący mocno przycisnąc (występuje efekt odrywania/odrzucania od powierzchni) i za małe aby nagrzać lakier. Zresztą woda robi i za środek poślizgowy jak i chłodzacy.

Po "wyrobieniu" pasty kiedy widać już błyszczący lakier, można posmarować następny fragment lakieru i polerować. Kiedy dojdzie się do szczęsliwego końca i wszystko wokól jest białe łacznie z operatorem polerki grinser006.gif mozna przystąpić do umycia autka czystą wodą. Niestety trzeba zrobić to dwukrotnie, bo po jednokrotnym umyciu i wyschnięciu, kiedy przeciągnie się reką po aucie ręka jest biała smile.gif

Po wyschnięciu można przystąpić do wielkiego finału czyli zapodaniu warstwy wosku. Po konsultacjach z lakiernikami najcześciej proponowanym woskiem był ten:

KLIK

Jest to prawie czysty wosk, 19,90 zł Dodam tylko, że jako pierwszy ten wosk zarekomendował mi nasz kącikowy kolega Sebo_M wink.gif

I tu kolejny szok. Po G3 autko wygląda super ale po zapodaniu wosku i wypolerowaniu futrzakiem (obroty również 1000) auto wygląda tak jakby ktoś oblał je szkłem.

Że naprawdę auto wygląda jakby wyjachało z fabryki niech świadczy nastepujący fakt zlosnik.gif :

Stoję sobie i palę papieroska a tu jedzie sąsiad rowerem. On mnie nie widzi a ja słyszę, że coś mamrocze pod nosem. Kiedy zbliżył się na tyle, że można było rozróżnić słowa, usłyszałem: " [bip]... bielszy od bieli" hahaha.gif Jednym słowem jest EKSTRA.

Pozdroofka

Napisano

cóż mogę powiedzieć:

Foto , Foto Foto prosimy

Napisano
  • Autor

> cóż mogę powiedzieć:

> Foto , Foto Foto prosimy

Niestety foto nie będzie bo:

1. pożyczyłem aparat

2. zdjęcie nie oddałoby rzeczywistości wink.gif

Musisz uwierzyć na słowo albo przyjechać i sam zobaczyć wink.gif

Pozdroofka

Napisano

tez bym wykonal polerke lakieru ale niestety na mojej f-ce niewiele juz go zaostalo beksa.gifzakrecony.gif

Napisano

A tak się bałeś polerowania mechanicznego wink.gif

Tylko nie poleruj zbyt często mechanicznie .

Pozdrawiam

Napisano

> Niestety foto nie będzie bo:

> 1. pożyczyłem aparat

> 2. zdjęcie nie oddałoby rzeczywistości

> Musisz uwierzyć na słowo albo przyjechać i sam zobaczyć

> Pozdroofka

zaspalem troche jakies 2 tygodnie mnie tu nie bylo tongue.gif

musze ci napisac ze z jedna zecza jestes w bledzie pasta g3 farecla jest bardziej scierna niz tempo bydz moze wprowadza cie w blad to ze szmatka bardziej zabarwia sie na kolor lakieru

pozatym wszystko OK

jesli masz zamiar kolejny raz polerowac maszyna, polecam cos z firmy 3m (pozniej napisze co dokladnie nie pamietam oznaczenia)

a tak wogole to polecam jeszcze najtanczy plyn woskujacy dla utrzymania efektu zwie sie brillant kosztuje jakies 3 zl, po kilku pierwszych myciach bedzie duzo plam jak wyschnie ale po czasie bedzie super

Napisano
  • Autor

> A tak się bałeś polerowania mechanicznego

Balem się bo to pierwszy raz mechanicznie zlosnik.gif Ale przyznam Ci się "na ucho" : Zanim wypolerowałem swój, w czwartek zapodałem wosk na Golfa koleżanki i zrobiłem go na błysk aby oswoić się z polerka i jej używaniem zlosnik.gif W związku z tym dziś przystąpiłem do pracy jakbym urodził się z polerką w ręce zlosnik.gif

A tak przy okazji bo są wśród nas lakiernicy: jakiej pasty ściernej użyć do metaliku żeby nie spierdzielić koleżance Golfa? zlosnik.gif Wosk spowodował tylko świecenie ale chciałbym trochę odświeżyć lakier.

> Tylko nie poleruj zbyt często mechanicznie .

Tak, wiem. Plan mam taki żeby co najwyżej po myciu przelecieć futrzakiem na polerce czystym woskiem. Żadnych past. Myślę, że warstwa wosku zapodawana co jakiś czas skutecznie zabezpieczy przed wgryzaniem się brudu w lakier i nie trzeba będzie znów ścierać lakieru. Przynajmniej nie w najblizszym czasie. No i po to mam polerkę coby nie machac ręcznie zlosnik.gif

P.S.

Idę popatrzeć na autko i nacieszyć się trochę grinser006.gif

Pozdroofka

Napisano

> Balem się bo to pierwszy raz mechanicznie Ale przyznam Ci się "na

> ucho" : Zanim wypolerowałem swój, w czwartek zapodałem wosk na

> Golfa koleżanki i zrobiłem go na błysk aby oswoić się z polerka

> i jej używaniem W związku z tym dziś przystąpiłem do pracy

> jakbym urodził się z polerką w ręce

> A tak przy okazji bo są wśród nas lakiernicy: jakiej pasty ściernej

> użyć do metaliku żeby nie spierdzielić koleżance Golfa? Wosk

> spowodował tylko świecenie ale chciałbym trochę odświeżyć

> lakier.

> Tak, wiem. Plan mam taki żeby co najwyżej po myciu przelecieć

> futrzakiem na polerce czystym woskiem. Żadnych past. Myślę, że

> warstwa wosku zapodawana co jakiś czas skutecznie zabezpieczy

> przed wgryzaniem się brudu w lakier i nie trzeba będzie znów

> ścierać lakieru. Przynajmniej nie w najbliższym czasie. No i po

> to mam polerkę coby nie machac ręcznie

> P.S.

> Idę popatrzeć na autko i nacieszyć się trochę

> Pozdroofka

jeśli metalik czy perła czy każdy inny który jest pokryty bezbarwnym również farecla ta sama której użyłeś,

a to mleczko o którym pisałem to 3M Finishing Material 09639 taka plaska butelka 1 litr nie ma mniejszych kosztuje jakieś 90-100 złotych pytaj na mieszalniach lakieru najlepiej Du Point bo oni współpracują, jak ci będą inne chcieli wcisnąć to nie bierz,

można go używać na maszynie i ręcznie

na grube rysy itp pomarańczowa gąbka a na drobne rysy i odświeżanie czarna żadne filce i barany, jeśli mechanicznie tym mleczkiem to bardzo mała ilość wody

Napisano
  • Autor

> pasta g3 farecla jest bardziej scierna niz tempo bydz moze wprowadza cie w blad

> to ze szmatka bardziej zabarwia sie na kolor lakieru

Możliwe że masz rację, kłócić się nie będę wink.gif Nie obserwowałem koloru szmatki tylko ile ruchów potrzebuję aby usunac testową plamkę asfaltu zlosnik.gif I ręcznie i polerką pasta G3 potrzebowała więcej ruchów. Ale tak prawdę mówiąc czy ma to jakieś znaczenie? wink.gif

> jesli masz zamiar kolejny raz polerowac maszyna, polecam cos z firmy

> 3m (pozniej napisze co dokladnie nie pamietam oznaczenia)

OK, poczekam na info.

> a tak wogole to polecam jeszcze najtanczy plyn woskujacy dla

> utrzymania efektu zwie sie brillant kosztuje jakies 3 zl, po

> kilku pierwszych myciach bedzie duzo plam jak wyschnie ale po

> czasie bedzie super

Ale jak ten płyn się zapodaje? To jest coś w rodzaju szamponu? Jeżeli tak, to mam szampon z woskiem firmy K2 i kiedy umyłem nim auto to robiłoło się naprawde tłustawe bo woda zbierała się w krople. Plam nie swierdzalem.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> jeśli metalik czy perła czy każdy inny który jest pokryty bezbarwnym

> również farecla ta sama której użyłeś,

waytogo.gif

> a to mleczko o którym pisałem to 3M Finishing Material 09639

Rozumiem, że to mleczko wykończeniowe a nie pasta scierna?

> na grube rysy itp pomarańczowa gąbka a na drobne rysy i odświeżanie

> czarna żadne filce i barany, jeśli mechanicznie tym mleczkiem to

> bardzo mała ilość wody

OK, dzięki za info.

Pozdroofka

Napisano

> Rozumiem, że to mleczko wykończeniowe a nie pasta scierna?

> OK, dzięki za info.

> Pozdroofka

mleczko wykończeniowe ale w niektórych sytuacjach radzi sobie lepiej niż cokolwiek innego niby lepszego,

brillant to szampon ale możesz zostać przy k2 tez jest bardzo dobry

a jeśli chodzi o smole czy asfalt to lepiej przed polerka to zmyć jakaś benzyna ekstrakcyjną albo zmywaczem silikonowym

a to ze ta pasta jest ścierna ma duże znaczenie bo jak polerujesz maszyna za którymś razem na rantach możesz przetrzeć do podkładu a w przypadku bezbarwnego do bazy pod spodem i będzie wyglądać jakby kupa ptaka wypaliła lakier i nie potrzeba dużych obrotów ani temperatury żeby tak upiększyć autko

a tak wogóle to możesz sobie darować pomarańczowa gąbkę czarna sobie poradzi ewentualnie biala

Napisano
  • Autor

> a jeśli chodzi o smole czy asfalt to lepiej przed polerka to zmyć

> jakaś benzyna ekstrakcyjną albo zmywaczem silikonowym

waytogo.gif

> a to ze ta pasta jest ścierna ma duże znaczenie bo jak polerujesz

> maszyna za którymś razem na rantach możesz przetrzeć do podkładu

> a w przypadku bezbarwnego do bazy pod spodem

Zgadza się, "za którymś razem" wink.gif (póki co nie zamierzam w najbliższym czasie ponawiać zabiegu ze ścieraniem wink.gif ) To wiem, ale miałem na mysli nie dokopanie się do podkładu tylko typowe "przypalenie" lakieru z powodu lokalnego wzrostu temperatury.

Pozdroofka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.