Jump to content

torelek

użytkownik
  • Content Count

    488
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    1d 21h 18m 25s

About torelek

  • Rank
    nauka jazdy

Profile Information

  • Lokalizacja
    wszędzie

Recent Profile Visitors

827 profile views
  1. torelek

    335d

    No właśnie ja mam dokładnie taki hardware, więc liczyłem na podobny wynik. Tym bardziej, że tamto auto ma zwykły zderzak, a ja założyłem m-pakietowy, który ma o wiele większą "paszczę" i IC powinien być lepiej chłodzony. W tym tygodniu zrobiłem w sumie ponad 2kkm po trasie. Przy prędkościach do 100 różnicy z poprzednim autem (e91 320hp) za bardzo nie czuć - oba cisną dobrze. Dopiero przy prędkościach powiedzmy 140-150 ten nadal się katapultuje po wciśnięciu do oporu, a starsze już tak ostro nie przyspieszało.
  2. Można gdzieś taką koszulkę kupić? Byłby komplet do naklejki "stop ciotom drogowym"
  3. Zależy od auta. U mnie licznik zawyża o 3km/h niezależnie od prędkości. Sprawdzałem w zakresie 0-200. Licznik 60 = prędkość 57, licznik 200 = prędkość 197.
  4. Ale co ty porównujesz Niemcy z taką Estonia, gdzie mają 3 auta, w tym jedno aktualnie w serwisie.
  5. torelek

    335d

    F31. Wagner Competition + program w TC. DPF na miejscu - lubię czyste powietrze. Mocno liczyłem na 400+ (powinno wyjść z takim IC), a tu taka przykra niespodzianka...
  6. Półtorej godziny temu przyleciałem z Zurychu - byłem w Szwajcarii cały tydzień. I powiem ci, że bajki opowiadasz. Może po Zurychu jeżdżą 50, bo fotoradar jeden na drugim i miasto zakorkowane ale poza miastami prują równo. Jak jestem za granicą i do tego wypożyczonym samochodem, to przeważnie jadę w miarę przepisowo, bo nie znam auta ani miejscowych obyczajów. W Szwajcarii wyprzedzali mnie niemal wszyscy. Na autostradzie, na zwykłej drodze. Przeważnie jadąc o 10-20km/h szybciej niż ja. Czasami zdarzają się przypadki jak dzisiaj, gdzie na sześćdziesiątce wyprzedziło mnie auto jadące na moje oko 100-120. W Niemczech i Austrii - sytuacja podobna. Na autostradach powszechna prędkość to +20 do ograniczenia (Austria może nieco mniej). Kto jeździł po Niemczech to potwierdzi. Szwecja podobnie, chociaż nie wszyscy. Połowa jedzie przepisowo, połowa +20. Oczywiście wiedzą gdzie się fotoradary (oznaczone zresztą znakami) i zwalniają. Jedyny kraj, gdzie wg. mnie powszechnie jeżdżą w miarę przepisowo to Finlandia. W Norwegii nigdy nie byłem ale podobno też. Tak więc jeśli powołujesz się na inne kraje, to byś chociaż do jakiegoś pojechał i zobaczył na własne oczy jak tam jest, a nie wierzył w to, co w gazetach piszą. Zgodzę się natomiast w innej kwestii - jak kogoś nie stać na (np.) Audi, to największą rozkosz mu sprawia, jak tego kogo stać (czyli cwaniaka) złapią i ukarają (nie wnikam czy słusznie i jakie było wykroczenie). Pytanie tylko kto tu do definicji frajera i "janusza" pasuje...
  7. @Ryb i @fanlan powinniście się kiedyś spotkać i zrobić sobie nawzajem dobrze. Tak się ładnie zgadzacie ze sobą
  8. Jeśli robiłeś tak niejednokrotnie, to polecam wizytę u urologa, bo w końcu kogoś zabijesz. Jak określasz czy parcie na pęcherz usprawiedliwia przejazd na czerwonym?
  9. Spoko, tam są podobno tacy specjaliści, że nawet z pustej karty wezmą pół bańki
  10. Bez sensu, możesz mieć limit w chwili wypożyczenia po czym pojechać do Cocomo i limitu nie ma...
  11. torelek

    335d

    Motocykliści mogą się zdziwić 🙂 Ja jeżdżę przepisowo - mam czyste konto punktowe 😉
  12. torelek

    335d

    Tak dzisiaj wyszło. Cieszyć się czy martwić?
  13. No problem, bo nie będzie można ludziom wciskać kitu na podstawie zmanipulowanego nagrania z kamery z 200 metrów.
  14. A o to kaman, że nie ma pewności, czy w ogóle jakiś pomiar był, czy zmierzono ciebie i czy urządzenie użyte do pomiaru ma homologację.
  15. Generalnie - życie razem z fizyką wypowiedziały się co sądzą o jego prawie do jeżdżenia rowerem po takiej drodze.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.