moim zdaniem masz złe podejście. Masz dosyć skromny budżet za to dużo wymagań: dobre do lpg, z pełną historią, krajowy, z wysokim zawieszeniem, bez wymiany szklanek, dobre na trasy, ciche, z bezproblemową skrzynią, nie honda itd. Ideału to sobie możesz szukać w salonach z budżetem takim jaki masz razy 4.
A w Twojej sytuacji jednak poszedłbym na pewne kompromisy. Skrzynia M32 na przykład ma swoje wady, ale nie jest nienaprawialna. U mnie łożyska dały znać przy przebiegu 90 tys. km. Wydałem 2 tys. pln w ASO Fiata i narazie jest ok - przebieg na dziś: 157 tys. km. Oczywiście wolałbym tej kasy nie wydać, ale nie jest to dramat bo te 2 tys. to bardzo niewielki procent wszystkich kosztów jakie przez ponad 8 lat pochłonął ten samochód. Dla porównania, jakby palił 0,5 litra na setkę więcej, to do dziś wydałbym jakieś 4 tys. pln więcej na paliwo. Także jeśli chodzi o koszty eksploatacji to trzeba imho patrzeć na wiele czynników. Przeciętny samochód, zwłaszcza uzywany nie będzie ideałem i będzie sumą wad i zalet. Sztuką jest, żeby dobrać go tak, żeby wady nie były dramatyczne, a żeby było jak najwięcej zalet.
Nie żebym namawiał Cię na Fiata, powyższe to tylko przykład