Kombinuj z wartością, ale co do kosztów naprawy to ja bym tematu nie ruszał, bo możesz przekombinować i wyjdzie całka. Biegli sądowi wyceniają roboczogodzinę warsztatu nie mającego statusu ASO na poziomie 90-110 zł netto. Przelicz, czy w takim wypadku nie będziesz miał całki. Podobnie w przypadku zastosowania oryginalnego zderzaka i lampy.
Reasumując, może wyjść koszt naprawy np. 11000 zł i ostatecznie wyjdziesz na tym średnio korzystnie, gdyż od wartości pojazdu odejmą wartość "wraku" i zapłacą mniej niż w pierwotnej wersji.
Co do kwot netto/brutto odszkodowania, to w przypadku auta stanowiącego środek trwały i co do którego przysługuje prawo do odliczenia 50 % VATu od kosztów eksploatacji, odszkodowanie wypłacane jest w kwocie netto + 50 % VATu. Założenie jest takie, że w przypadku naprawy dostaniesz FV i drugie 50 % VATu sobie odliczysz.