Jako posiadacz Megane 1,2 Tce (wtrysk bezpośredni , turbo i...dwumasa) i to jeszcze w nadwoziu kombi ,na tak postawioną tezę mogę odpowiedzieć...i tak i nie. Meganką z tym silnikiem jezdzi się podobnie jak z klasyczną szesnastozaworową "dwulitrówką" z końcówki dwudziestego wieku , czyli całkiem przyjemnie .Spalanie ? ...faktycznie, przy delikatnej jeździe (a szczególnie w warunkach krótkich miejskich tras) 1,2 Tce spala tyle co...oszczędny "małolitrażowiec " , natomiast przy "pałowaniu" i szybkiej jeździe na autostradzie (pow. 160 km/h) spala tyle co...klasyczna "dwulitrówka" (stwierdzenie z autopsji) . Dla wielu ludzi skokowe wzrosty średniego spalania z 4,5-5 litrów na 9 litrów ,bywają szokujące ,ale żadna z moich byłych "dwulitrówek" nie schodziła w mieście poniżej 9-10 litrów. Czyli jednak jest postęp , trzeba tylko mieć świadomość charakterystyki silnika .Zostały one skonstruowane do oszczędzania w określonych warunkach , i tego się należy trzymać.