Zawartość dodana przez Bartłomiej
-
Uchwyt na zawijanie kabla od wallboxa
Podjedź do wulkanizatora i zapytaj czy nie ma jakiejś sfatygowanej stalówki do oddania. Albo może masz gdzieś jakąś. No ewentualnie kup, bo za grosze wyrwiesz stalówkę 13 cali. Bardzo dobrze nadaje się do nawijania wszelakiej maści kabli oraz węży ogrodowych.
-
KIA Status
Dealer w Płocku wsadził mordę w kubeł i nie bulgoce. jeszcze się nie odzywali. Postanowiłem, że czekam do początku kwietnia, kiedy to oficjalnie mija termin z zamówienia. Dopiero potem się będę awanturował.
-
KIA Status
Rozmawiałem z dealerem jakieś 2 tygodnie temu. Śpiewka ta sama - "sprawdzamy status zamówienia, nie ma jeszcze numeru VIN, czyli auto nie zostało wyprodukowane. Ale w zasadzie to czego pan chce, przecież określaliśmy czas dostawy na 10 miesięcy". Co z tego, że od początku była mowa o 6 miesiącach. 6 miesięcy minęło, więc czytamy zamówienie i mówimy o 10 miesiącach. No i już ostrożnie wspominamy, że to tylko "szacowany a nie gwarantowany" czas dostawy. Postanowiłem się nie wqrwiać i nie dzwonić do dealera co miesiąc. Zadzwonię, jak minie te 10 miesięcy. I nie mam złudzeń, że usłyszę to samo. Nie mam pojęcia, co o tym myśleć. Czy wybrałem zły samochód, czy złego dealera, czy mam pecha, czy..... nie wiem co. Nie mam kasy, żeby dopłacić 40-50 tysięcy do auta z placu, więc pozostaje mi czekanie.
-
KIA Status
To ile Ty masz wzrostu? Ja mam 175cm i w GLA z tyłu było przyzwoicie. A robiłem złomnikowy test siadania samemu za sobą.
-
KIA Status
A siedziałeś? Bo ja przymierzałem się w maju do GLA (EQA nie mieli na placu) i było całkiem przyzwoicie. To nie jest to samo GLA, co kilka lat temu, ten model mocno urósł i z tyłu jest bardzo przyzwoicie z miejscem. Oczywiście, nie miałem okazji porównać z Niro EV........ jeszcze ! 😉
-
KIA Status
Wtedy było słowo jednego handlowca przeciwko słowu innego handlowca, więc wiesz...... ad 2. Kia twierdzi, że mam gwarantowaną cenę z zamówienia.
-
KIA Status
Mam podpisaną umowę, w której jest wskazana kwota zakupu auta. Ostatnia rozmowa z handlowcem zawierała zapewnienie, że cena jest gwarantowana "niech się pan cieszy, bo dla nowych umów tak nie ma". Cóż, siedzę i czekam. Trochę mi żal, bo rachunki za paliwo są wysokie. A ja jeździć muszę i jeżdżę w sumie niemało.
-
KIA Status
No to czekam. Kasę na auto wrzuciłem na lokatę. Z procentów uzbiera mi się na ubezpieczenie. Albo na pakiet serwisowy. Jakoś nie mam przekonania do Renaultów. Ale popatrzyłem i cennikowo kosztuje około 230 tys. Ale są na otomoto egzemplarze od razu do sprzedania, od circa 215-220 tysięcy, To cały czas więcej, aniżeli mam odłożone na Kię.
-
KIA Status
Nowa Kona urosła do 4.3m długości. Nie porównywałem rozstawu osi, bo tylko pobieżnie spojrzałem na artykuł. Mam wrażenie, że nowa Kona będzie porównywalna z Niro EV.
-
KIA Status
Cóż, wiele mi to "a nie mówiłem" nie pomoże. Niro EV nie miało wielu konkurentów, biorąc pod uwagę moje wymagania ORAZ możliwości finansowe. Tak jak pisałem kiedyś, proponowano nam Merca EQA z dostawą na listopad. Niestety, za 50k więcej, niż Kijanka. Będę czekał, co mam zrobić. A swoją drogą widziałem zdjęcia nowej Kony. Hmmmm.......
-
KIA Status
Fatalnie ! "Nie mamy pańskiego płaszcza...." - mniej więcej tak odpowiadają na pytanie, "kiedy będzie samochód". Tłumaczą się tym, że brakuje komponentów do elektryków. Ponoć żadne zamówienie na EV od maja nie zostało jeszcze zrealizowane. Ja faktycznie chyba tylko 1 egz nowej Niro widziałem na mieście, i nie był to elektryk. Pocieszali mnie tylko, że mam gwarancję ceny. Obecnie "moje" Niro kosztuje 29 tysięcy więcej. Tak że ten tego........ ponawiam swoją prośbę o kontakt do kogoś w Kia Motor Polska.
-
klucz do zmiany kół
Mam teleskopowy Yato. Plus komplet nasadek udarowych, bo są takie fajne, dłuższe. Jak do tej pory jeszcze żadna śruba z zawieszenia mi się nie oparła. Do dokręcania mam klucz dynamometryczny.
-
Nowe dla emerytki do 100 kpln
Też jestem za tym, aby autko było ciut wyższe. Osoby starsze na bank docenią łatwość wsiadania i wysiadania. Jeśli chodzi o Clio, to ja bym sprawdził ergonomię w środku. Francuzi mają bardzo dziwne pomysły na umieszczanie przycisków w zupełnie nieintuicyjnych miejscach, np. włącznik tempomatu pomiędzy fotelami, przy dźwigni zmiany biegów. IMO Yaris będzie bardzo fajną propozycją. Może nawet wartałoby popatrzeć w stronę wersji Cross. W Fordach fajną opcją jest Puma, tylko nie wiem, czy to nie za ciut za duże autko. Ale na miasto w sam raz. Ważne, żeby był automat. To jednak duża wygoda.
-
Dodatek wyciszający
Zalewałem AR-9100 do skrzyni w Toyocie Celice '92. Głośna nie była, ale potrafiła zgrzytnąć przy przejściu II-III i redukcji IV-III. Z początku nie było żadnej różnicy, ale po ok 5tys km haczenie się skończyło. bądź wystepowało b. sporadycznie.
-
Powszechna opinia jest taka że diesel w mieście pali wiecej niz podobnej wielkości benzyna - czy aby zawsze?
Ja myślę, że to przede wszystkim tutaj należy szukać źródeł rozczarowania spalaniem diesla w mieście. Ja jeżdżę teraz 2.2l dieslem w opakowaniu W203 coupe. Jak kręcę się tylko po Wawie, stoję w korkach itp, to spalanie podjeżdża pod 9l/100km. Ale jak już wyjadę na obrzeża Wawy i wpadnę na siódemkę w drodze do domu, to łączne spalanie na dystansie ok 30km spada mi do 7.2-7.5. Ta sama trasa, ale pokonywana w niedzielę rano - 6,2l/100km.
-
No łatwo nie jest....
Na razie dupa zbita. Nie jest odebrana. Rozmawiałem z dealerem i trzymają się terminu 6. miesięcy. Czyli mam czekać do grudnia. Dobre jest to, że potwierdziłem niezmienność ceny. Udało mi się zamówić samochód tuż przed podwyżką w cenniku o kilkanaście tysięcy. Bardzo by się przydała jakaś wtyka w Kia Motor Polska...... nie mamy na AK nikogo stamtąd ?
-
Papier 1000...
U mnie to jest Merc CL203, czyli C-klasa sportcoupe. Nie jest łatwo znaleźć nowe oryginały. A zamienniki Depo kosztują 1.300zł za parę.
-
Papier 1000...
Ja musze zrobić to samo PLUS rozebrać reflektory i oddać odbłyśniki do napylenia warstwy odblaskowej. O ile znalazłem galwanizera, to szukam kogoś, kto by mi to ładnie rozkleił a potem skleił z powrotem tak, żeby było hermetyczne.
-
S-Max 2.5T - gaśnięcie i falowanie obrotów przy wysokich temp powietrza
Cześć! Byliśmy ze znajomymi na wakacjach we Włoszech. Znajomi mają S-Maxa z silnikiem 2.5T, rocznika nie pamiętam. No i przy upałach ponad 40stC po odpaleniu auta mieli efekt gaśnięcia silnika, który przechodził w falowanie wolnych obrotów. Naciśnięcie pedału gazu, choćby delikatne, powodowało zgaśnięcie silnika. Wyglądało to, jakby się dławił bądź jakby go zalewało. Jak przejechał ze 20-30km, to mu przechodziło i zachowywał się w miarę normalnie. Po powrocie, gdy temperatury powietrza spadły do 25stC - jak ręką odjął - silnik zachowywał się kulturalnie i nie miewał już porannych fochów. Ewidentnie wpływ miała wysoka temperatura powietrza zewn. IMO trzeba to naprawić, bo w sumie nie wiadomo, czy to nie początki jakiś poważniejszych niedomagań. Czy zna ktoś ten silnik i jest w stanie powiedzieć, czemu należałoby się przyjrzeć? Skąd on bierze info o temp. zewnętrznej? Tam jest jakiś czujnik, przepływomierz, MAS czy coś podobnego? Czy może jakaś bardziej skomplikowana elektronika? Czy da się zdiagnozować to zwykłym ELM, czy trzeba koniecznie jechać do warsztatu, który ma sprzęt diagnostyczny dedykowany do Forda?
-
No łatwo nie jest....
W zamówieniu mam napisane, że jest gwarancja ceny zapisanej w zamówieniu. Zobaczymy, czy będą ściemniać, czy się wywiążą.
-
No łatwo nie jest....
Nie znam człowieka. Co z nim jest nie tak? Ogólnie, testów nowej Niro EV jest obecnie jak na lekarstwo, więc chętnie obejrzałem jego relację. Jak odbiorę auto i się z nim oswoję, to jeśli będziecie chcieli, mogę napisać jakiś obszerniejszy tekst.
-
No łatwo nie jest....
No niestety, nie dało się. Kombinowałem jak przysłowiowy koń pod górkę, ale nie dało się mieć el. foteli z pamięcią w wersji L. Taki lux występuje tylko w XL, którą od L różni circa 17 tysięcy dopłaty. Oczywiście, różnic XL/L jest dużo więcej, ale uznaliśmy z żoną, że większość z nich jest nam niepotrzebna.
-
No łatwo nie jest....
Rzeczywiście fajny. To chyba pierwszy polski dziennikarz moto, który miał okazję jeździć Niro EV. Cieszy mnie to, jak ogólnie wypowiada się o kijance. Fajnie, że pokazuje wnętrze. Trochę mało jeżdżenia, żeby wykonać test zużycia energii, ale wynik 15kWh z trasy może cieszyć. "Mój" egzemplarz będzie nieco gorzej wyposażony, bo zamówiłem wersję L. Najbardziej szkoda el. siedzeń z pamięcią ustawień. Ele-klapa to też fajny gadżet. Ale nie było to warte dopłacania do XLa. W PL jeszcze chyba nie ma ani jednego egz Niro EV. Mają być w sierpniu.
-
Środek do usuwania owadów z maski
Odwrotnie. Kwaśny !!!!
-
Środek do usuwania owadów z maski
Obłożyć namoczonymi ręcznikami, mogą być papierowe. Zostawić na 15-20 minut, byle nie na słońcu. Dobrze jest robić to pod wieczór, gdy blacha jest już chłodna. Reczniki zdjąć, lekko zbierając odklejone insekty. Jak nie zejdzie wszystko, to umyć je gąbką do mycia nadwozia. Albo pod wodą, albo z dodatkiem szamponu. Ja chemikaliów raczej unikam, odkąd sobie niechcący zmatowilem kawałek szyby jakimś APC.