Zawartość dodana przez Bartłomiej
-
KIA to jednak parówa
No pewex !!!! 🙂 A jak słońce zawiedzie, to mam w odwodzie zakład energetyczny, który mi odda 80% tego, co wcześniej naprodukowałem. Nie jest źle, na przykład dzisiaj wyprodukowałem prądu na średnio 150km jazdy elektrykiem. Pasuje mi to.
-
KIA to jednak parówa
A do czego ona służy w samochodzie? Wspomaga ogrzewanie?
-
KIA to jednak parówa
Ja się łapię na ceny z trzeciego wiersza = mam KDR. Mnie interesuje wyłącznie EV. Spalinowce mam już 2 (Capri jest poza konkurencją). ID.3 - ani mi się nie podoba, ani nie jest to jakoś istotnie lepszy model od nowej Niro EV. A do tego dochodzą narzekania na funkcjonalność tabletu, że potrafi się zawieszać, wyłączać funkcje, że wolno reaguje itp. Ja nie muszę mieć "prestiżu" w postaci Volkswagena.
-
KIA to jednak parówa
Dwa razy NIE: - nie ten budżet - nie odpowiada mi wizerunek marki
-
KIA to jednak parówa
Mocno myślałem o eNiro, ale bardziej podoba mi się eSoul. Ogólnie, to mam ochotę na jakiś mocno ekstrawagancki samochód, o nietypowym, nietuzinkowym designie. Ionic 5 byłby super, ale niestety nie ma siły, żeby zmieścił się w budżecie. Nowe Niro wygląda dobrze; prawdopodobnie będę składał zamówienie, jestem już po wstępnej rozmowie z dealerem. W tej chwili nie widzę sensownej alternatywy do Niro w budżecie ok 170tys.
-
KIA to jednak parówa
Jeszcze w ogóle nie orientowałem się w możliwościach ładowania "na mieście". A już tym bardziej w ofercie ładowania bezpłatnego. Ciekawe, jak długo takie punkty się utrzymają. Ja zakładam ładowanie auta w domu, co kilka dni. Ideałem byłoby, gdyby dało się ładować w weekend, bo wtedy miałbym prąd zupełnie za darmo, czyli z FV. Już teraz jestem w stanie wyprodukować dziennie ok 20kWh w słoneczny dzień, w lecie o połowę więcej. Gdyby się okazało, że w robocie (u mnie lub i żony) są stanowiska do ładowania elektryków, to już wgl byłoby super. Na przykład widziałem takie stanowiska w niektórych parkingach podziemnych, w których jest Medicover.
-
KIA to jednak parówa
A ja mam taki chytry plan, żeby mnie to nie kosztowało nic. Czyli żeby doładować autko w weekend, w ciągu dnia, gdy słoneczko będzie dawało te ładne kilkadziesiąt kWh dziennie. Mam taką możliwość, więc czemu z niej nie skorzystać.......
-
KIA to jednak parówa
Pozwalam sobie odgrzebać wątek, ponieważ niedawno Kia opublikowała cenniki PL nowego modelu Niro EV. https://www.kia.com/pl/modele/niro-sg2/premiera/ Dostepne 3 pakiety M, L oraz XL w cenach od 141 tysięcy za najgorzej wyposażony wariant. Cwaniaki podają ceny uwzględniające zniżkę z programu Mój Elektryk. Ja jestem mocno zainteresowany wariantem L. Dzwoniłem dziś do dealera Kii i dowiedziałem się, że: - można już składać zamówienia; co ciekawe zamówienia będą miały gwarancję ceny, co ponoć wcale nie jest teraz takie oczywiste - pierwsze egzemplarze demo mają się pojawić w sierpniu-wrześniu i dopiero wtedy będzie można to auto dotknąć i się nim przejechać - czas realizacji zamówienia to obecnie 300dni (ale liczą na to, że będzie szybciej 😉 ) - na szczęście kwota zaliczki to 2.000zł, więc ryzyko nie jest duże - Kia wycofała się ze wszystkich rabatów procentowych, jeszcze w zeszłym roku można było coś wyrwać i kilka % taniej, niż w cenniku, obecnie obowiązuje list price - nie wiadomo, czy nowy model zostanie objęty zniżkami dla właścicieli FV (program "elektromobilność" w Kii) Tak czy inaczej, moim zdaniem ten model jest moim #1 w kategorii price/performance w granicach budżetowych do 160-170 tysięcy. Jeśli ktoś ma inne zdanie, to zapraszam do dyskusji. Chętnie poznam alternatywy. Szukam auta EV dla 5 osób, na codzienne dojazdy z prowincji do Wawy. Zamierzam ładować samochód w domu, ale nie chcę tego robić codziennie, ani nawet co 3 dni. Zatem zasięg "deklarowany WLTP" to moim zdanim minimum 400+ kilometrów.
-
Skuter, dla kogoś kto nie jeździł 2oo
No i jak @Elephant, kupiłeś już pierdzikółko? 🙂 Ja stałem przed podobnym dylematem w 2018 roku. Na początku 2019 kupiłem Hondę PCX z 2015 roku. Uwielbiam ten skuter, śmigam sobie nim po Wawie. Przed pandemią woziłem nim jeszcze żonkę do pracy, więc potwierdzam, że jak najbardziej nadaje się do jazdy z pasażerem. Robiłem nim również trasy po 200km - można, ale nie jest to moja ulubiona forma pokonywania takich odległości. PCX jest wręcz stworzony do jazdy po mieście. Nowszy PCX MY2018 jest jeszcze fajniejszy. Z innych patrzyłbym na Hondę NSS/Forza oraz Yamę N-Max. X-Max IMO jest za duży jak na przeciskanie się pomiędzy samochodami.
-
Mercedes GLC - który silnik ?
Moi teściowie mają od ponad roku GLC z silnikiem 2.0d. Jechałem nim kilka razy i jakoś mocy mi nie brakowało.. Świetna jest skrzynia 9b automat. Co do spalania, to pewnie nikt mi nie uwierzy, ale komp pokładowy pokazuje 6.x litrów / 100km. Ale wiem, że teść jest mistrzem jazdy o kropelce i pedał przyspieszenia muska z delikatnością piórka. Przez ten rok nie mieli żadnych problemów z tym autem. A sam samochód jest całkiem fajny, dość pojemny.
-
KIA to jednak parówa
Wychodzi na to, że ja nie lubię motoryzacji, ponieważ mnie się eSoul podoba. No OK....... 🙂
-
KIA to jednak parówa
Wiesz, de gustibus...... Mnie akurat bardzo się podoba eSoul, zwłaszcza za jego odważną stylistykę. Natomiast Soul jest dla mojej rodziny nieco na mały. Ja potrzebuję samochodu, którym co dzień będę robił 60km wioząc 5 osób na pokładzie. A gdy mówię o Kii, która mi pasuje, to mam na myśli tę: Dlatego wyglądam oferty na Niro z dużą ciekawością. Zobaczymy. Na razie nie widzę ciekawszych alternatyw EV dla mojej rodziny.
-
KIA to jednak parówa
Jak się rządowi kasa zacznie kończyć, to i pulę na elektryki zamkną wcześniej, zanim się wyczerpie. Akurat na to bym długo nie liczył. Kia daje zniżkę na elektryka dla posiadaczy instalacji PV. Oraz za oddanie im auta w rozliczeniu. I zdaje się wallbox jest za 1.5 koła a nie za 3. Słyszałem też, że przez bank CA można jeszcze coś wyszarpać, że oni sami z siebie mają jakieś lepsze układy z dystrybutorami, więc biorąc finansowanie przez CA można jeszcze obniżyć kwotę startową do zapłacenia. Ale szczegółów jeszcze nie znam, bo to dla mnie pieśń przyszłości. Poza tym, może warto rozejrzeć się wśród egzemplarzy ze stocku..... tylko trzeba wybierać takie, które jeszcze nie są zarejestrowane, bo inaczej nie będzie ulgi rządowej. Dużo kombinowania, zwłaszcza że kwota do wydania na start jest idiotycznie wysoka. Na razie mnie to mentalnie męczy, że za zwykłego kompakta miałbym dać 150-160 tysięcy.
-
KIA to jednak parówa
Na pewno. Natomiast eNiro jest dla mnie dość atrakcyjnym modelem i mocno biorę go pod uwagę. EV będę kupował w połowie przyszłego roku. Ciekawe, czy do tego czasu zostaną utrzymane wszystkie te rządowe dopłaty, zniżki Kii itp.
-
KIA to jednak parówa
Ale cen nowego e-Niro jeszcze nie podali. 😞
-
temperatura chlodziwa wspolczesnych diesli (Peugeota)
W trasie. Diesel jest wspaniały w trasie, a nie na krótkich odcinkach miejskich w zimie. Pojedź w trasę, zrób 50km i obserwuj, jak się zachowuje temperatura. Jesli masz jakiś prosty interfejs diagnostyczny na BT, to podłącz i podczas jazdy sprawdzaj wskazania temperatury, jakie widz komputer. Wtedy zobaczysz, czy dogrzewa, czy nie dogrzewa.
-
Skrzynia automatyczna a koło dojazdowe w innym rozmiarze niż pozostałe koła
Porównaj średnice kół, nie samych felg - im większa różnica, tym więcej będzie miał do roboty mechanizm różnicowy, którego zadaniem jest niwelowanie prędkości obrotowych napędzanych kół. Jeśli różnica będzie spora, warto przełożyć na oś napędzaną takie koło, które ma identyczną średnicę. Ale jeśli nie planujesz dużo jechać z zapasówką (typu kilkaset kilometrów) a tylko dojechać do domu bądź do gumiarza - nie masz się czym przejmować. Tylko pamiętaj, mechanizm różnicowy będzie się grzał nieco bardziej, niż przy identycznych kołach, więc warto jechać bez szaleństw. Ale na pewno nie "zmielisz dyfra", jak to tu ktoś napisał. 🙂 O jednej rzeczy tutaj nie wspomniano, a IMO należałoby. Jeżeli różnica średnic kół będzie większa niż kilka procent, możesz mieć efekt wariującego ABSu. Chodzi mi o to, że przy każdym hamowaniu ABS będzie wykrywał różnicę prędkości obrotowej kół, którą zinterpretuje jako poślizg. Może zatem chcieć interweniować, nawet na suchej nawierzchni, co może znacznie wydłużyć drogę hamowania. Warto zrobić kilka ostrożnych prób, żeby się nie zdziwić, gdy będziesz hamował ze 100km/h. Być może warto wtedy wyłączyć ABS.......
-
Volvo XC 40 P8
Dzięki. Bardzo cenna propozycja. Prosto w punkt.
-
Volvo XC 40 P8
Dla mnie elektryk byłby pierwszym samochodem, który by kręcił najwięcej kilometrów. eCitigo by mi nie styknął, bo potrzebuję jeździć w 5 osób. I to codziennie.
-
Volvo XC 40 P8
Pełna zgoda. Ale ja nie pisałem, że oczekuję, że EV będzie tańsza od spalinówki. Co więcej, do dzisiaj nie wiedziałem, że ten model w ogóle występuje w wersji EV. Po sprawdzeniu jego cen zwyczajnie stwierdziłem, że IMO jest za drogi jak na miejski samochód do przewiezienia 4-5 osób do miasta bądź na zakupy.
-
Volvo XC 40 P8
Ja patrzę wyłącznie na wersję EV.
-
Volvo XC 40 P8
Mogłoby być z tego fajne jeździdło na dojazdy do miasta/szkoły/pracy. Ale niestety, przesadzili z ceną. Ja również jestem ciekaw, czy gdyby zmniejszyć moc silnika oraz osiągi, to wpłynęło by to na zasięg bądź na cenę tego modelu.
-
"żarówki" LED - szlag mnie trafia !!!
Pooglądać najlepiej jest na żywo. jakby co, możemy się ustawić jakoś w Wawie, czasami przyjeżdżam również i Capri. Mój profil na c.pl to "Bartłomiej", ale daaaawno już nie wrzucałem tam zdjęć czy opisów. Na priv mogę Ci podesłać link do galerii zdjęć mojego auta. (zabrzmiało trochę narcystycznie )
-
"żarówki" LED - szlag mnie trafia !!!
Wiele lat temu, może z 10+, opisywałem na MK moje Capri i początek jego remontu. ale nie mam pojęcia, czy zostało to przeniesione wraz z przesiadką na nowy engine forum. A co chcesz wiedzieć o moim Capri? 🙂
-
"żarówki" LED - szlag mnie trafia !!!
Wiele lat temu, może z 10+, opisywałem na MK moje Capri i początek jego remontu. ale nie mam pojęcia, czy zostało to przeniesione wraz z przesiadką na nowy engine forum. A co chcesz wiedzieć o moim Capri? 🙂