Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Bartłomiej

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Bartłomiej

  1. Cholera! Szkoda, bo zaczął mi się podobać ten samochód a akurat teściowie zaczynają coś przebąkiwać, że by chcieli "terenówkę".
  2. A co tam tak kosztuje?
  3. Ile kasy trzeba odłożyć na takiego Forka 2.5 XT z automatem? Nie chodzi mi o okazje, tylko o normalny wóz w normalnym stanie zużycia.
  4. Teoretycznie tak. Ale taki zestaw rzuca się w oczy bardziej, aniżeli gdybyś miał na pace VW Golfa. Ja dokładnie ten sam case miałem na myśli, tyle że to nie vany chcę wozić a nieco większe limuzyny. I obliczyłem, że przekroczenie bym miał tak ze 300kg.
  5. 2.0 HDI z koncernu PSA. Używam w 99% w mieście oraz do dojazdów z obrzeży miasta. Tylko raz w ciągu 1.5 roku widziałem komunikat o konieczności wypalenia DPF. Bardzo fajny silnik, żwawy, przyzwoite spalanie. Dlaczego nie chcesz Tbenzyny na miasto?
  6. A jak działa ten Viatoll? Czy bramownica jest w stanie "zmierzyć" jakoś masę przejeżdżającego samochodu? Chodzi mi o przypadek, w którym jadę autolawetą o DMC 3.5t, ale mam nieco za dużo na pace. Czy bramownica Viatoll (lub coś innego) jest w stanie wykryć przeładowanie? Kwestię zatrzymania przez ITD (i ważenia przy okazji) pomijam.
  7. Hejka, Czy wymiana amortyzatorów z tyłu w C8 jest jakoś specjalnie skomplikowana? Nie mam się jak umówić do warsztatu a po woli dojrzewam do wymiany. Od dłuższego czasu coś mi tłucze z tyłu i jest koncepcja, że to amortyzator sam w sobie nabrał luzów i zaczął stukać. Pytanie drugie: jakim smarem wysmarować bieżnie tylnych drzwi przesuwanych?
  8. Teściowie takie mają już parę lat. Silnik diesla 2.2, automat. Całkiem fajny wozik, bardzo dobrze się go prowadzi w sensie zawieszenia oraz ukł. kierowniczego. Mocy tylko przydałoby się więcej, ale oni wybrali najsłabszego diesla 122KM. Nie było żadnych poważniejszych awarii, eksploatacja nie należy do najdroższych. Teść potrafi zejść ze spalaniem do 5l/100km (lub nawet niżej), ale on jest mistrzem jazdy o kropelce. Wnętrze niebrzydkie, na przednich fotelach wystarczająco dużo miejsca. Z tyłu też da się jechać, ale już szału nie ma. Śladów rdzy nie stwierdzono, choć samochod eksploatowany jest przez cały rok. I w mieście. Ma mały prześwit, więc po załadowaniu trzeba uważać. Zdaje się, że fajne w nim były silniki benzynowe compressor, ale wiele więcej nie wiem.
  9. Na oględziny zapraszam (niestety) do mnie. Samochód nie ma tablic, więc nim nie jeżdżę. Miałem okazję się przejechać w Holandii, jak jeszcze był tam zarejestrowany.
  10. You made my day, my friend !!! Na żadnej giełdzie go nie oglądawszy, bowiem nie ruszał się dalej niż 15km z mojego podwórka. (ostatnie zdjęcie, to z Capri w tle, zostało zrobione w niedzielę 8.05) Nie musi być na PW. Garść suchych faktów: - Mercedes-Benz, model W108 280SE - silnik o pojemności 2.800cm3 160KM typoszereg M130 moc 160KM zasilany mechanicznym wtryskiem paliwa - automatyczna skrzynia biegów, lewarek w kolumnie kierownicy - niebieski środek materiał (mogę dać zdjęcia) - wspomaganie kierownicy - elektryczny szyber (działa !!) - szyby w korbotroniku Opis ogólny, nieco emocjonalny ;-): Silnik odpala bez najmniejszych problemów, zarówno na zimno jak i na ciepło. Ale (!!!) przydała by mu się regulacja wtrysku, bo deczko go zalewa. Skrzynia chodzi bardzo ładnie, zmienia biegi gładko. Delikatne szarpnięcie jedynie przy zmianie R na D. Ale w końcu czego chcieć więcej od tak starej skrzyni? Środek bardzo wporzo, zero braków. Tapiceria oryginalna, niebieski kolor nieco wyblakł. Dla nieobeznanych - auto pachnie starym samochodem. Nie prestiżem, nie piniondzem, tylko starym samochodem. Siedziałem już w niejednym Mercu w wieku lat 40+ i wszystkie circa tak samo pachną. Drewno w środku nie jest zniszczone. Śliiiiiiiiiiiczna biała kierownica (była w opcji za sroga dopłatą), zupełnie nie zniszczona. Ogarnięta elektryka, bo było parę głupich patentów zrobionych jeszcze w Holandii. Trzeba się przyjrzeć radiu (działa! i z epoki), bo moim zdaniem wpierdziela prąd w stanie spoczynku, a nie powinno. Jutro kupuję mu nowy akumulator. Żadnych wycieków w strategicznych miejscach: silnik, wspoma, skrzynia, most.. Deczko zapocony blok, prawdopodobnie uszczelka pod deklem zaworowym. Skrzynie cicha, most nie wyje. Zawias w super stanie. Pięknie się nim podróżuje. Chciałbym, żeby mój Ford (36l) był tak trwały, jak ten Merc. Wszystkie zamki i zawiasy uruchomione i nasmarowane. Samochód stał 12 lat w szopie (sam go z niej wyciągnąłem) i był jeżdżony bardzo sporadycznie. Chromy - przyprószone wiekiem, ale nadal ładne. Blacharka - widać efekty remontu w stylu lat '90. Ale nie ma żadnych dramatów. Jeżeli Benz nie będzie wyprowadzany w zimie na sól i będzie trzymany w miarę przewiewnym miejscu, to ruda nie ruszy jeszcze przez parę ładnych lat. Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, ile lat ma samochód. Zrobiłbym z niego ślubowóz, ale mam na oku ładną wersję 280SEL. I zamierzam go sprzedać, żeby mieć kasę na zakup oraz jej remont. Rozmowy biznesowe proszę na priv. Nie chcę zaśmiecać wątku.
  11. Jest na sprzedaż. Tak po prostu. Zdjątko chwycone w niedzielę, zanim jeszcze się na dobre rozpadało.
  12. Moja Cytryna C8 ma w papierach O1=1865kg. Niedawno szukałem tańszej osobówki do ciągania lawety i znalazłem Merca W124, który ma O1 =1.900kg w zasadzie w każdej wersji silnikowej powyżej 2.0l. A tak bliżej 2t "na haku" to trzeba szukać wśród 4x4.
  13. To jest chyba najśmieszniejszy fragment tej historii - warsztat, który nie ma danych geometrii do samochodu, który ma naście lat, to jest jakaś kpina. Jak z Capri (36l) przyjeżdżam na ustawienie geometrii to tylko uzgadniam, czy trzymamy się parametrów fabrycznych, czy poprawiamy. Facet ma wszystkie ustawienia w komputerze, nawet do aut starszych o 10 lat.
  14. Taki starszy pan wpadł do mnie na chwilę. Chwilowo mój, ale nie mam planów, żeby go sobie zatrzymać.
  15. Dzięki za namiary. Dzwoniłem do obydwu firm - Ankaja - z Niemiec 1.400zł, z Paryża 1.500zł - Adampol - trzeba zamówić lorę na 8-9 samochodów lub jej "połówkę"; wtedy taki koszt to 4.000zł Szukam dalej......
  16. Hejka! Szukam kontaktu z firmą spedycyjną, która mogłaby się podjąć ściągnięcia samochodu do PL. Chodzi o całą Europę: Niemcy, Holandia, Francja, Włochy, Austria. Jeśli znacie takie firmy, które za rozsądny pieniądz są w stanie ściągnąć TIRem bądź Lohrą samochód bądź kilka samochodów - proszę o namiary.
  17. Pare lat temu przymierzałem się do Mazdy 5. Odpadła ze względu na swoją ułomność w kwestii siedzeń: - środkowe siedzenie II rzędu jest symboliczne, w zasadzie to połówka siedzenia - siedzenia w III rzędzie nie są pełnowartościowymi siedzeniami, jak w Eurovanie Nie zgadzam się z opinią, że w Eurovanie nie ma miejsca dla 7 dorosłych osób. Nie raz miałem okazję jechać z kompletem pasażerów i nikt nie narzekał na ilość miejsca na nogi. Nieco gorzej z wychodzeniem. Przy 5. osobach na pokładzie, moja C8 daje dużo miejsca dla pasażerów II rzędu. A wtedy w bagażniku jest full miejsca na bagaże. Nie polecam silnika benzynowego do tego samochodu, gdyż może okazać się za słaby (a przez to paliwożerny). Diesel HDI 130KM powinien spokojnie wystarczyć a w razie czego można jeszcze podnieść moc. Jeśli chodzi o wyposażenie - jest bardzo spoko, choć obecnie produkowane modele biją Eurovana na głowę.
  18. Przepraszam, czy padło już pytanie o to, czy potencjalna nowa właścicielka owego daily cara wypowiedziała się już w kwestii tego, co JEJ się podoba? Czy po raz kolejny mamy przypadek faceta, który lepiej wie, co będzie pasowało kobiecie? ;-)
  19. Mam dokładnie taki sam pomysł. Rower dla córki będzie odświeżony a nowa szata graficzna będzie całkowicie jej autorstwa: zarówno dobór kolorów, jak i "esyfloresy". Bardzo fajny filmik (seria), przyda mi się do rozplanowania roboty oraz odpowiednich zakupów.
  20. Bartłomiej odpowiedział lnk na temat - Motokącik
    Pełna zgoda. Trojaczki VW-Ford są najpopularniejsze, znajdziesz do nich dużo części oraz sporo używanych, gdyby było trzeba wymieniać jakieś plastiki, drzwi czy fotele.Jedna tylko poprawka - przesuwane drzwi to przede wszystkim wygoda dla rodziców - wkładania i wyjmowania pociech do/z fotelików. Dopiero później przychodzi argument, że dziecko nie obije drzwi bądź sąsiedniego samochodu. A i tak w 95% to rodzice otwierają drzwi a nie dzieci, szczególnie w kategorii 0-8 lat. Mnie się Espace podobał, szczególnie w wersji Grand, ale się go bałem. Ale ja dziwny jestem, bo mnie z Renówek najbardziej podoba się Avantime. Te modele proponowałbym raczej przy starszych dzieciach (nastoletnich) oraz przy planach podróżowania samochodem gdzieś dalej na urlop. Mazdę MPV miałem przez 5 lat. Fajny, poczciwy samochód. I nawet z dieslem go miałem, a ponoć ten diesel to taka czołówka awaryjnych i kłopotliwych diesli. Okazało się, że jak się wie, na czym polega problem z tym dieslem, to on wcale nie jest awaryjny. Ale niestety, Mazda to również jedno z moich największych rozczarowań motoryzacyjnych, jeśli chodzi o odporność na rdzę. Zeżarło ją masakrycznie a remont blacharski spowodował by podwojenie wartości auta (SERIO !!!). Miałem kiedyś Mondeo MkII, słynące z rdzy, takie co to rdzewiało już na deskach kreślarskich. Mazda prześcignęła je w tej konkurencji o całą długość wierzchowca.Kia Carnival....... niech się przymierzą. Jak dla mnie to morze taniego plastiku we wnętrzu. Po pierwszej przymiarce mnie odrzuciło. A na nowy model, bo ten już jakoś wygląda, nie było mnie stać. Nie tylko ja na AK mam ten samochód. Rok temu, gdy szukałem następcy Mazdy, zadawałem mnóstwo podobnych pytań. Na kąciku Francowatych mnie przekonano, że warto. Teraz to potwierdzam. Pamiętaj, że mówimy o samochodach, które ważą 1.8 tony a z kompletem pasażerów nawet i ponad 2t. Żeby tym się sprawnie poruszać, potrzeba mocy oraz niutonów. A tu z pomocą przychodzi silnika diesla. Tyle że jeśli klekot, to się trzeba mocno rozeznać, czy w wybranym modelu występuje w miarę dobry diesel, który nie zrujnuje właściciela, gdy przyjdzie do napraw. Ja z tego powodu odrzuciłem VAGa a zaufałem koncernowi PSA oraz ich dwulitrowemu HDI, które występuje w wielu modelach europejskich aut. A jak nie klekot, to lepiej mocną doładowaną benzynę. Albo zwykłe 2.0 130KM i emerycki tryb jazdy. Byle by się taki benzyniak dobrze z LPG kumplował......
  21. Bartłomiej odpowiedział lnk na temat - Motokącik
    Pyruś, co to jest? Ja się Ciebie grzecznie pytam - co to k@#$%^ jest!!!??? Weś mi chociaż nazwę tego dziwactwa podaj. To sobie zdjęć III rzędu u wujka Googla poszukam. I uwierz mi, na długości 4.4 metra nie jesteś w stanie przewieźć ludzi w trzech rzędach siedzeń. ZAWSZE będzie za mało miejsca na nogi - albo w drugim, albo w trzecim rzędzie. A dodaj do tego dzieci w fotelikach, które nogi trzymają nie tak, jak dorośli, tylko duuuuuużo bardziej poziomo - i od razu masz większe wymaganie na długość (vel odległość między rzędami siedzeń), aniżeli w przypadku transportu dorosłych. Tyle mówi moje doświadczenie.
  22. Bartłomiej odpowiedział lnk na temat - Motokącik
    Od 6 lat jeżdżę "dużym vanem" dlatego, ponieważ mam rodzinkę 2+4. Całkiem niedawno przesiadłem się z Mazdy MPV na Citroena C8. I muszę powiedzieć, że ta zamiana bardzo mi odpowiada. Proponuję rozważyć któregoś z czworaczków zbudowanych na platformie Eurovan2: Fiat, Lancia, Peugeot oraz Citroen. To duże, przestronne samochody, wyposażone w 7 "dorosłych" siedzeń, bez żadnych kompromisów czy uproszczeń typu taborety wyjmowane z podłogi bagażnika (vide S-max). Co więcej, przy dzieciach w wieku o rozpiętości 0-8 niebagatelną sprawą jest to, którędy wsiadają do samochodu dzieci starsze, a gdzie podróżują młodsze - w dużych i niezgrabnych fotelikach 9-19kg. Kolejna rzecz to odsuwane tylne drzwi - coś, co większość rodziców z rodzin wielodzietnych przyjmuje jak błogosławieństwo. Szczególnie wtedy, gdy podróżowanie samochodem to sprawa codzienna, powtarzana po kilka razy na dzień. I jeszcze bardziej szczególnie wtedy, gdy rodzina spędza dużo czasu w mieście, gdzie miejsca parkingowe są wąskie, ciężko je znaleźć oraz trzeba dużo manewrować. W tej kategorii polecam minivany o długości do 4.8 metra. Dają one odpowiednią przestrzeń w środku a jednocześnie nadają się do codziennej "walki" w wielkim mieście. Wszystkie "amerykany typu Grand Voyagera czy Toyoty Sienny mają po 30cm więcej, co czyni je świetnymi podróżnikami, ale nieco ogranicza podczas jeżdżenia po mieście. Z mojego doświadczenia wynika, iż w tej klasie samochodów oraz w tej konkretnej "konfiguracji" rodzinnej, należy przywiązywać bardzo dużą uwagę do funkcjonalności samochodu, który się wybierze. Niestety, jeśli mieszkamy w dużym mieście, trzeba się nastawić na kompromisy (wymiary vs użyteczność). Jeśli zaś samochód ma służyć przed wszystkim dalekim podróżom oraz przewożeniu dużych ilości dobytku danej rodziny - wtedy można popuścić wodze fantazji.
  23. Kolega ma do sprzedania takie w124, ale w nadwoziu kabrio. Ten sam silnik. Ładne. Ale z całą pewnością będzie droższe.
  24. Bardzo jestem rozwoju wypadków w tym wątku. Mam prośbę - jak koleżanka się na coś zdecyduje bądź będzie miała jakieś pytania, to rób tutaj aktualizacje. Tak jak mówiłem, dokładnie ten sam temat przerabiam z kumplem z roboty, tyle że on ma istotnie mniejszy budżet. Ale temat dokładnie ten sam. Ciekaw jestem porównania wybranych rozwiązań. Jak na razie mój qmpel doszedł do wniosku, że nie ma co więcej teoretyzować i oglądać obrazków, tylko trzeba pojechać na oględziny poparte przymierzaniem fotelików.
  25. Ale my tu o czymś innym mówimy: nie o okazjonalnym przewożeniu dzieci w bagażniku, tylko o codziennym WYGODNYM jeździdle, w którym kobitka będzie wozić swoją trójkę pociech. Moim zdaniem dyskusja zbyt daleko odeszła od głównego zapytania.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.