Zawartość dodana przez delco
-
Spalanie-wskazania komputerka pokładowego a rzeczywistość...
A tak zupełnie z innej beczki — czy komukolwiek komputer zawyżał spalanie — A auto w rzeczywistości paliło mniej?
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Okej wiem o czym piszesz. Teraz to nie sprawdzalne bo samochód poszedł do ludzi... Ale jak parę razy zdarzyło mi się z nią jechać to mam tak naprawdę tylko jedno zastrzeżenie - trochę za nerwowo zmienia biegi - ale z uwagi na to że znaczna część przebiegu robi obwodnicą to chyba na mało co wpływa
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Odpowiem ci w zasadzie to samo co @rwIcIk - Po pierwsze Ile kobiet tak robi? A po drugie no teraz moja siostra to wie przedtem przez myśl jej to nie przeszło żeby sprawdzać czy olej rzeczywiście jest jasny po wymianie. A tak z innej beczki w Volvo v70 nie ma bagnetów klasycznym tego rozumieniu słowa - jest króciutki bagnecik schowany głęboko — w okolicy miski olejowej nawet na podnośniku trudno do niego sięgnąć - otwierając maskę od góry chyba bym się nie podjął sprawdzenia za jego pomocą oleju. Ale tak jak pisałem wcześniej mam drugi(a w zasadzie licząc równolegle trzeci samochód z czujnikiem poziomu oleju) i nie zaglądałem Pod maskę w innym celu niż dolanie płynu do spryskiwacza
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Ale to ja wiem, i teraz siostra może by i tak robiła... Choć akurat z nowym samochodem była na przeglądzie gdzie przez szybę widziała co się dzieje z samochodem i widziała jak wypuszczają olej... Ale wracam do tego co pisałem wcześniej Ile osób tak robi a jeszcze pewnie Ile kobiet tak robi?
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Pewnie wyjdzie że się czepiam ale w jaki sposób można zauważyć że olej jest nowy? - okej Wiem można wyciągnąć bagnet i popatrzeć... Ale .... Tak z ręką na sercu jeżeli masz w samochodzie czujnik poziomu oleju silnikowego to jak często wyciągasz bagnet? Bo mnie w dwóch ostatnich samochodach nie zdarzyło się ani razu.
-
Antyradar fizyczny czy ma sens?
Symboliczna pewnie jak na Finlandię. Może też być tak że policja odpuszcza tych przekraczających o 10km/h a koncentruje się na tych bardziej szybkich — bo mandaty tam rosną niemal wykładniczo I nie musiałeś nigdy dmuchać w alkomat a na końcu okazywało się że to wcale alkomatem nie było?
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Po moich własnych przygodach z Uno i ze sieną rodziców nie jestem do końca pewny czy pisząc o samochodach można przywoływać przykład jakiegoś Fiata
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Okej jakoś mi to umknęło — Może dlatego że założyciel postu mam profilu Lanosa
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Jakieś czas temu (Przyznaję że było to w XX wieku) pracowałem przez kilka miesięcy w w warsztacie samochodowym w USA. Zmieniałem głównie olej klocki, z rzadka tłumiki. Korki były wielorazowe podkładek ani uszczelek żadnych nie miały i jakoś nic nie ciekło i się nie urwało. Choć jak przyznałem parę postów wyżej może jest to kwestia tego że teraz są miski wykonane z amelinum
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
O już dawno nie trafiło mi się auto gdzie przeglądy robi się co 2 lata lub 30000 km. Ostatni raz tak miałem w Megance I. Teraz najdłużej mam w Volvo 30000 km albo 12 miesięcy. W Alfie i w Toyocie mam 15000 /rok
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Ależ mnie też nie spędza, tylko lucyferując nie sądzę żeby ta zmiana była niezamierzona niewkalkulowana przez koncerny
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Z tym to możesz mieć rację — jeżeli Miska jest aluminiowa to pewnie gwint w misce jest mniej odporny - choć nie będąc inżynierem Nie bardzo rozumiem co na zużycie gwintów w misce pomoże wymiana korka.
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Korek wielorazowego użytku? Toż to zaprzepaściłoby 20 lat ciężkiej pracy Inżynierów którzy tak dopracowali produkty żeby się psuły zaraz po gwarancji i żeby trzeba było jak najwięcej jak najczęściej wszystko wymieniać
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
To dlaczego kiedyś korki były wielorazowe i nawet jako Urban Legend nie było słychać że korek ciekł... A po intensywnej pracy wielu Inżynierów nagle korki zrobiły się jednorazowe
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
No następny, Nie piszę o 20 zł tylko o tendencji żeby skubać klientów na każdym kroku a w skali całego koncernu /dealera na pewno nie jest to kwota zaniebywalna (tak jak w przypadku pojedynczego klienta)
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Nie - ale postrzegam to jako element golenia klienta -zaniedbywalny z punktu pojedynczego użytkownika -natomiast bardzo istotny z punktu widzenia koncernu/dilera Ok tak wiem jestem Lucyfer i nie przelogowałem się
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
A zmieniasz ten olej w 2000 samochodow rocznie?
-
Hybryda w trasie
Nie dopowiedzialem - pisalem o V70 To prawda - ale dzwiek slychać bylo tylko na postoju i to najlepiej przy otwartym oknie Może mam niemuzyczne ucho ale przy predkościach pozamiejskich nie byłem w stanie rozróżnić silników
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
tu sie skubnie klienta na 20 zl, gdzie indziej na 70 zl - i jakoś to się kręci
-
Hybryda w trasie
No nie - diesel 2,0 181 KM - na wloskiej autostradzie przy 130 km/h palil 5,3 a przy 140 km/h w okolicy 6 litrow - ale przyznaje ze to byly prędkości licznikowe - rzeczywiste pewnie byly troche mniejsze. A volvo kolegi z silnikiem 2,4 palilo w tych warunkach 1,5 do 2 litrow wiecej
-
Rabaty na premiumy
Znam takich co potrafią powiedzieć o Audi A6 z TDI - że przebieg 300000 km to niezbyt duży - a tak bardziej konkretnie ile było u ciebie? A tak z ciekawości ile zrobiłeś już kilometrów tym dieslem?
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Wolne obroty przy silniku 1,6 105 KM w dużej budzie? Ten samochód poniżej 2500 RPM nie jechal - zmiana piegów na wyższy miala sens przy 4000-4500rpm
-
Ponadprogramowa wymiana oleju a
Ale tak śmiechem żartem jest jeszcze inny aspekt robienia wymiany oleju poza ASO... Sytuacja Już przeze mnie chyba dwa razy opisywana na HP ale się powtórzy trudno... Bo bliskiej rodzinie(siostra) jeździł sobie Suzuki Grand Vitara z silnikiem benzynowym 1.6. Przebiegi robił niewielkie tak około 10000 km rocznie. Interwał wymiany był 15 kkm lub 12 miesięcy. Co roku siostra meldowała się z samochodem w ASO Suzuki zostawiła samochód na kilka godzin dostawała stosowną pieczątkę i była zadowolona przez kolejne 12 miesięcy. Aż przy przebiegu przekraczającym niewiele 100000 km “korba wyszła bokiem" silnik okazał się kompletnym szmelcem - nie nadającym się do naprawy. Zdaniem mechanika który wymieniał silnik na nowy korek spustowy oleju nie nosił żadnych śladów klucza. Oczywiście mogę sobie wyobrazić że te 10 razy odkręcano I zakręcaną śrubę w sposób niezwykle delikatny i ostrożny, ale sądzę że mimo wszystko jest to mało prawdopodobne. Przypuszczam raczej że pracownicy “oszczędzali “na częściach i oleju — i zapewne nie robili tego z troski o środowisko naturalne. Dodatkowo był jeszcze jakiś myk (którego mówiąc że dobrze nie pamiętam) że filtr oleju który był w zepsutym silniku wyglądał jak na pierwszy montaż, albo przynajmniej był nie produkowany od kilku lat. A gdyby siostra robiła wymiany oleju pomiędzy interwałami w prywatnym warsztacie to tam by może ich zmienili olej. Tyle że robiąc rocznie 10000 km trudno robić dodatkowo wymianę w środku.
-
Antyradar fizyczny czy ma sens?
Moje obserwacje z 3 krotnego pobyty w Helsinkach sa takie ze niemal kazdy jedzie +15 km/h - ale juz niemal nikt nie przekracza +20 km/h - buć moze wpada sie wtedy w kolejny, bardzo bolesny próg?
-
Rabaty na premiumy
Rozmawiałem około roku temu z dość dalekim znajomym który ma taki silnik - twierdzi że praktycznie zasięg na prądzie w mieście ma około 60 km -co wystarcza że na co dzień silnik Diesla nie uruchamia się wcale(chyba że naciśnie pedał gazu do końca i trzyma - bo krótkie naciśnięcie podobno nie powoduje uruchomienia silnika diesla). Podobno gdzieś w opcjach ma ustawienie które powoduje że samochód chętniej bądź mniej chętnie włącza silnik spalinowy. Natomiast na trasie przy wszystkich hamowaniach samochód doładowywuje baterie co Pewnie owocuje dyskretnie niższym spalaniem