Zawartość dodana przez delco
-
robił ktoś podgrzewanie podjazdu
> Nie. Po prostu kasa zwraca się dopiero po dłuższym okresie. > A później jest zysk. > Nie trzeba naprawiać pęknięć, przełomów,itp. > Nie ma zatrzymań ruchu do remontu pozimowego itd. Czyli najdroższe jest w chwili zakupu/inwestycji... W trakcie eksploatacji zyski rekompensują z nawiązką koszt wstepny... - nie mogłes tak napisac od razu?
-
robił ktoś podgrzewanie podjazdu
> Podobno jest to najbardziej opłacalne. Choć najdroższe. A te dwa okreslenia sie nie kłócą?
-
kto ma opony bieżnikowane
> Witam, > jak w temacie, zastanawiam się nad zakupem bieżnikowanych zimówek w rozmiarze 205/60 R16. > "Firmowe" nowe za komplet kosztują od ok. 1100 (budżetowe) do kilku tysięcy (jakieś tam premium). hm wiosna kupiłem continentale eco contakt 5 czy jakoś tak za niecale 1400 zł.... to jakie sa w segmencie premium?
-
Leasing a jego przerwanie/odstąpienie?
> W tamtym roku nabyłem pewien nowy pojazd do pracy za 124 tys zł, dzisiaj to goowno przegięło i > popsuło się po raz to enty... Wiadomo że taką gotówką mało kto operuje i wziąłem go na 10 lat Wybacz OT ale dlaczego wybrales leasing na 10 lat? nie bardzo jestem sobie w stanie wyobrazić korzyści takiego rozwiazania...
-
Kosmetyka samochodowa - co i za ile?
> Zastanawiam się czy lepiej oddać auto w ręce fachowców czy samemu poświęcić kilka godzin na > cotygodniowe czyszczenie Hm kilka godzi to ja pewnie poswięcam rocznie na czyszczenie wnętrza...
-
Nowe, do 40 kpln, klima, tempomat - gdzie szukać?
> 40k na nowe to troche malo. Trzeba dorzucic 7k i wtedy masz: > ...Swift,.... . Dobrze wyposazone i z dobrym silnikiem. Z tym dobrym silnikiem to bym sie nie rozpędzał... przyzwoitym co najwyzej...
-
Obowiązkowe czujniki cisnienia..
> Są i to od wielu lat. Ale jakoś nikt nie narzeka. Może dlatego ze w połowie USA nikt nie słyszał o zimówkach?
-
Obowiązkowe czujniki cisnienia..
> Odpowiedz jest bardzo prosta - bo żyjesz w tym świecie. Jak ci się nie podoba to wyprowadź się do > Sudanu. Tam nie ma obowiązku czujników ciśnienia. Wystarczy wyjechac do USA tam tez chyba nie ma obowiazkowych czujników...
-
KZAK 70 tyś zł
> obiecuję poprawę Bo trzeba było zaproponowac e92...
-
Nowe, do 40 kpln, klima, tempomat - gdzie szukać?
> Póki co Dacia Sandero, Nissan Micra, Note, Seat Ibiza, Peugeot 208, Renault Clio, Hyundai i20, > Citroen C3 - coś jeszcze polecicie do porównania? Suzuki Swift...
-
ile dokładacie do samochodu pewniaka - tzw: po rodzinie ?
> ile jesteście w stanie dołożyć do “pewnego” samochodu ? > samochód ma 9 lat. > samochód po rodzinie. > rynkowo kosztuje około 15 tyś PLN ale za ten konkretny chcą 18 Jako sprzedający w rodzinie i kupujacy chciałby, górna cene rynkową czyli 15 kzł. Absolutnie nie odwazyłbym się zażądać od rodziny czy bliskich znajomych więcej niz rynek. jako kupujacy absolutnie nie dałbym więcej niz rynek...
-
Obowiązkowe czujniki cisnienia..
> mam taki zestawik ze jak wyjezdzam z pod domu to jest 1,6 bara > po ok 1 km 2,2 > i co wtedy? Donaldzie Tusku i Jerzy Busku.... Pan do was..
-
Obowiązkowe czujniki cisnienia..
. > Z tym przekladaniem do zimowek to ja w 2 komplecie kol nie mam i po sprawie Kolega w C5 nie ma czujników w zimówkach i po kazdym uruchomieniu slinika włącza mu sie brzęczyk.. - na szczęście na minutę...
-
Obowiązkowe czujniki cisnienia..
wiedzieliście? bo ja nie... Co prawda nie planuję kupic nic w najblizszym czasie...
-
Kupowanie u niemieckiego dealera....komis...
> Ma bardzo dużo racji. > Teza nie dotyczy wszelkich turków i im podobnych, czyli trzeciego sortu oraz aut bitych. Zakup był u dealera (pierwszy właścieie) kupił nowy i stary zostawił w rozliczeniu - wszystkie przegklądy u tego dealera... > Każdy rozsądny mieszkaniec Niemiec posiada ubezpieczenie ochrony prawnej. Nie wiem czy On posiada bo mieszkańcem niemiec jest od miesiąca i to od poniedziałku do piatku... Ale tak jak piszesz to chyba nawet kupując "do polski" w przypadku kupna u dealera za kwotę zblizoną do 20tys euro ryzyko jest niewielkie... - oczywiście w sumie wychodzi drozej niz okazyjne perełki z allegro...
-
Kupowanie u niemieckiego dealera....komis...
> patrzac po cenach w salonach w DE to cena zalezy glownie od przebiegu. Wiec zakladajac, ze chicial > konkretny model, w konkretnym roczniku i za znana kwote to praktycznie nie ma co jezdzic i > szukac. Da sie kupic taniej ale albo na eksport albo z duzym przebiegiem albo jedno i drugie. Moje pytanie wzielo sie jako nastepstwo zażartej dyskusji między szwagrem a jego bratem w sprawie sensowności takiego zakupu... były dwie wersje : 1. że ceny sa wyrównane i nie warto jeździc i szukać... bo i tak nie oszczędzi sie wiecej niz 500 euro a straci sie tydzień.. 2. jak sie poszuka to kupi się to samo nie za 20000 Euro a za 16000 Euro... BTW czy komisy dealerskie są miejscem gfzie daje rade coś wytargować? Bo kuzyn wynegocjował zmianę olejów i filtrów + dobicie klimy w cenie zakupu... - mało czy duzo?
-
Kupowanie u niemieckiego dealera....komis...
> go nie mają możliwości sprawdzić, ale jest tanie. Druga opcja to taka jak kupil Twój kuzyn. OK teraz rozumiem - myslałem że róznica jest bardziej wyrafinowana i mniej oczywista... A wracajac do pytania... Czy to że kupił u pierwszego lepszego dealera bez szukania oznacza że zachował się w miarę racjonalnie? Bo tak jak piszę dla niego tydzień poszukiwań w celu zaoszczędzenia 500 Euro jest bezsensowny...
-
Kupowanie u niemieckiego dealera....komis...
> tak jak nizej ktoś pisał - albo się kupuje auto "dla Niemców" albo "na eksport" - to dwie rozne > sprawy i dwa rozne podejścia sprzedawców do sprzedaży Hm kuzyn mówi po niemiecku ale za niemca nikt go nie weźmie... z kolei nie ukrywał że auto bedzie uzytkował w Niemczech... - czyli kupił na niemca? I w komisie dealera przy cenie 20kEuro tez są róznice?
-
Kupowanie u niemieckiego dealera....komis...
> Co w tym dziwnego? ile można szukac auta? 2-3 dni , tydzień ? jak ktoś auto potrzebuje to jedzie i > kupuje pierwsze jakie mu pasuje wg jego kryteriów... Czyli mozna przyjąć iz rynek w niemczech jest na tyle wyrównany że przy załozeniu oszczędzam czas i specjalnie nie szukam kupuje się auto wycenione na tyle ile jest rynkowo warte?
-
Kupowanie u niemieckiego dealera....komis...
Nie wiem więc pytam... Brat szwagra (to juz zupełnie nie rodzina) od miesiąca pracuje w Niemczech - firma przeniosla go na 2 lata... Jako że swój samochód zostawił w polsce (żona i dorastające dzieci) postanowił tam kupic auto uzywane u dealera. i zadziwił mnie - pojechał do pierwszego z brzegu dealera BMW który miał E90 z roku 2010 (taki chciał) w podchodzącym kolorze (czarny) i kupił bez specjalnego oglądania i targowania się.... I teraz udowadnia że jakby szukał to straciłby tydzień i może urwałby 500 Euro bo "rynek niemiecki jest b. wyrównany" Prawdę mówi? czy dorabia teraz teorię...? Oczywiscie wiem że wszyscy na AK wyrywaja perełki za 50% ceny ... Ale pomijając to czy zakup takiego samochodu "pierwszego z brzegu" niesie jakies powazne ryzyko? Zakładam że kupujemy od dealera...i faktycznie przy kwocie powiedzmy 20tys euro możliwość oszczędzenia 500 jest marginalna...
-
Znak poziomy P13
> "Podsumowując, szczegółowa hierarchia ważności wygląda następująco: > - policjant, lub inna osoba uprawniona do kierowania ruchem > - sygnały świetlne > - znaki pionowe > - znaki poziome żółte > - znaki poziome białe > - ogólne przepisy zawarte w kodeksie drogowym" To się zmieniło? Bo jakiś czas temu bylo że znaki pionowe sa równowazne z poziomymi...
-
Duster...
> doposazony Duster kosztuje 70tys .. to ile ten Golf ma niby kosztowac? Bo tani jest golas... Juz pisałemk że jak "doposażyłem" sandero to cena wyszła zupelnie jak z Clio... co biorac pod uwagę prawdopodobnie wieksza utrate wartosci czyni wybór watpliwy...
- Duster...
-
Duster...
> A w Polsce Dacia czy inna Skoda jest omijana szerokim łukiem przez Polaków... Hm jakieś 6 lat temu porównywałem ceny Sandero i Clio i wyszlo ze jezeli dociagamy poziom wyposażenia Dacii do Clio to ceny w zasadzie sa równe.... To jaka przewage ma Dacia? tańszy serwis?
-
Badanie techniczne pokolizyjne...?
> Po to aby wiedział ile ma skasować, musi wiedizec co tam jest napisane Z tym że jak powiedział mi diagnosta niezaleznie od rodzaju uszkodzenia i tak przegląd kosztuje i wygląda tak samo.... kłamał?