Zawartość dodana przez Jay
-
Szukam wad dla auta
> aha... czyli wg ciebie, najmądrzejszy jest twój kolega, co kupił sobie ekstra bryke, ale oleju nie > zmieni, bo nie ma kasy, tak? i inni tez będą tacy lepsi, co kupią auto za całą kasę, a potem > do garnka nie mają co włożyć? to jest spełnianie marzeń wg ciebie? > super. to ja nie mam pytań Nie mowie ze jest najmądrzejszy i nie mowie ze ja tak samo bym zrobil. Ale rozumiem jego podejście. Ma wymarzone auto i jest zadowolony
-
Szukam wad dla auta
> niektórzy twierdzą, że oleju wymieniać nie trzeba pisałem już tu o znajomym, dość bogaty koleś z > jezscze bogatszej rodziny. jezdził kilka lat temu jak pracowalismy razem Audi A5, nowym, 3.0 > TDI. i na piwku otwarcie twierdizł że on tego nie serwisuje bo ma to gdzieś. on zrobi tym > autem w 2-3 lata leasingu 40-60 tys km. i nie chce mu się w tym czasie jezdzic do serwisu, bo > to strata dnia i jeszcze kase trzeba zaplacic... a co go obchodzi stan auta po 3-4 latach? Wiele osob ma takie podjescie, zwłaszcza w innych krajach Unii..
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> jak B6 smietnik to te pompki z ASO to z 60% wartosci zgadza się
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> a normalnie ile taka przyjemność kosztuje poza ASO ? do 2.0 to nie wiem, ale regeneracja pompek do 1.9 to 1000-1600 , znaczy 250-400 za sztuke, zaleznie od warsztatu
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> to była jakaś czasowa akcja sewisowa czy w każdym B6 naprawiają ? nie pamiętam już, ale była jakas akcja i chyba trzeba było się załapać... nie pamiętam, ale wiem ze kolega który pracowal w ASO dal mu cynk i jechal szukac u Turasów takiej b6
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> W aucie od turasa? Tak, mój kumpel celowo kiedyś u Turasa kupil B6 z padnietymi wtryskami i od razu pojechal do ASO na wymiane darmową. To było ze 2 lata temu.
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> Jak na handel typu -Jayowanie to ok.Natomiast jak dla siebie to szczerze się dziwię.Zresztą dziwię > się w obu przypadkach,ludzie są coraz bardziej świadomi i można trafić na kogoś potem > przypadkiem i nie będzie to miłe spotkanie. > No chyba ,że jak cinkciarz w filmie Sztos w przypadku spotkania takiego robisz ,,zwroty'' Przeciez większość aut na allegro jest od turków, na komisach to samo, i ludzie to kupuja, bo rotację widać. A Ci którzy nie kupuja na allegro/na komisach, to sami jezdza do turków i się ciesza ze "sami osobiście sprowadzili auto dla siebie". No i jest maly procent ludzi którzy kupuja tylko od wlascicieli, bez posrednikow ani polskich ani tureckich, ale to maly procent. Taka prawda... wiec nie wiem co w tym dziwnego
-
Szukam wad dla auta
> a kto powiedział, że pieniędzmi trzeba zarządzać rozsądnie. ze auto musi jezdzic, ze trzeba miec > zapas gotówki. jak się traktuje kasę i życie z linijką to ok, ale nie róbmy z tego > uniwersalnej prawdy. dokładnie > na cos trzeba wydawać a auto jak sie skicha, moze stac i 3 miesiące - nie jest to oznaka żadnego > kretynizmu. dokładnie > kto biednemu zabroni spełniać marzenia? jakiekolwiek by one nie były poza > zasięgiem - od kretynów bym nie wyzywał. lepsze to niz kupowanie wszystkiego z kalkulatorem w > ręku i z linijką czy się do bagaznika zmieszczą 3 wózki dziecięce. i czy pali 0,25 l mniej niz > inny. 100% racji i zawsze staram się o tym pisać przy okazji takich tematów a jeśli chodzi o wyzywanie od kretynów - dla mnie kretynem jest ten, który dokładnie wylicza utrzymanie auta przez najbliższe lata i takie auto kupuje na jakie dokładnie wie ze będzie go stać - idiotyzm, liczyc spalanie, ceny części itd.(tak to można wybierac ciągnik siodłowy do firmy, a nie prywatne auto) i na tej podstawie wybierac auto... ale co kto lubi
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> no to sumując, > lepiej będzie chyba kupić B6 z silnikiem 1.9TDI 105KM > tutaj też głowice strzelają czy bliżej mu do dobrych ASV itp. ? pewniejszy silnik - 1.9 lepsze wyposazenie auta - 2.0 i weź tu zdecyduj... wiadomo ze klient woli lepsze wyposazenie niż pewniejszy silnik, ale to Ty ryzykujesz...
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> Reasumując bez urazy ale z Twoim podejściem trafisz paździerza.Czy kupisz z 1,9 105 czy 2,0.Ale tak > 1,9 mimo pompowtrysków ,lepsze A co jest zlego w jego podejściu ?
-
Ocena stanu akumulatora
> Twój to młodziak, mój ma 9 lat (TDi)i nie zamienię go aż padnie (te sklepowe jakieś kiepskie są) Mój aku tez ma z 8-9 lat i pali elegancko , przynajmniej tak było jeszcze w ostatnia zime i mrozy po -20 zobaczymy jak w tym roku...
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> Dwa małe problemy - zarówno wnęka koła zapasowego, jak i silnik, moga już być kolejne w takim > aucie. Dokladnie, może już nie być najlepek. Ale roznie bywa, często sa ładne z nalepkami , cale naprawde bezwypadkowe, a np. z padnietym silnikiem czy skrzynia (o czym oczywiście się nie dowiemy). Wiec warto wziąć, naprawić u siebie lub nawet caly silnik wymienić i sprzedajesz ladne bezwypadkowe auto. Bezwypadkowe Turki tez maja , przecież to nie tak ze oni spawają ćwiartki, im się nie chce robic nic, nawet umyc tych aut (kazde ma mega syf w srodku) , wiec maja dużo aut bezwypadkowych tylko mechanicznie trupów...
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> Aż tak Cię wzięło na handlowanie trupkami?Jak nie wiesz jak to sprawdzić to lepiej trzymaj się od > tego silnika z daleka jak niewiele o nim wiesz. Sprawny mechanik potrafi ocenić potencjał czy > warto poprawiać ten silnik, przy wrzuceniu kilku tysi można zrobić z niego w miare normalny > pojazd, np napęd pompy zmieniany od 1.9, jednak dalej problem z głowicami i ich porowatością > zostaje. Imho temat nie warty zainteresowania, bo oczywiście cofniesz licznik zanim sprzedasz, > bo ta okazja ma pewnie dawno 400 poza sobą, albo już turek przygotował dla takich kupców > licznik. Jay Ci napisał ile go sprawdzisz u turka, tyle że nawet nie będziesz wiedział czy się > przegrzewa czy nie, bo odpalisz i zaraz nakaże Ci zgasić. Zgadza się, Turek będzie krzyczał ze szkoda paliwa na rozgrzewanie (bo i tak będzie rezerwa). > Ożenisz potem takiego sztrucla komuś > kumatemu co Ci nie odpuści i będziesz sobie pluł w brodę ciągając się po sądach a finalnie > płacąc za naprawę padaki. Przeciez jak będzie sprzedawal to da umowę na Niemca , wiec dlaczego ktoś mialby go ciagnac po sądach ? Wiem ze zaraz napiszesz ze już ludzie nie kupuja na Niemca, ale ja Ci powiem ze nadal kupuja i nadal liczba takich kupujących nie maleje. > Ryzyko kupienia dobrego, takie samo jak nie załapanie czegoś w pakiecie przy dymaniu bułgarskiej > tirówy koło wiaduktu w Markach bez zabezpieczenia. > Warto?Dla niektórych tak... Kwestia ceny zakupu i cen u swojego mechanika. Czasem się oplaca. Ale fakt ze lepiej brac te mniej ryzykowne silniki. Chociaz te 2.0 140 sa dość tanie u Turków, dużo tansze niż benzynowe , wiec w sumie może się oplacac naprawa
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> Znajomy Miras wiózł z Niemiec Espace ,pech chciał ,że rozrząd im padł w Gubinie.No to do mechanika > -wiedzieli już ,że zarobek psu w dupe.Mecher zrobił zapłacil....i po 30 km auto staneło.No to > co na lawetę i w tył zwrot.Przyjechali ,mówią w czym rzecz-mecher do nich macie 2 minuty potem > spuszczam psy,nigdy was na oczy nie widziałem.No i co mieli zrobić przywieźli go do Krk na > lawecie i poszedł później na cześci. Nie rozumiem po co wracali To oczywiste ze się nie wraca
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> z ciekawości... w jakich pojazdach te przygody ? skrzynia padla w Volvo V40 , a kolo się urwalo w Sharanie (ale było jakos felernie dokręcone, tylko dlatego, taki przypadek)
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> czy trafiło Ci się kiedyś ze kiedy zrobiłeś 1m 'nowym' samochodem okazał się on szrotem ? > co potem z kasą ? Zawsze jezdzilem z ludzmi którzy są tam kilka razy w miesiącu, wiec z Turkami się znali (= inne ceny oraz podpowiedzi) i jak chciałem kupic auto , już chciałem płacić, bez jazdy próbnej oczywiście, to czasem Turek podszedł i szepnął "tego nie bierz" Także nie miałem sytuacji ze nie dojechal nawet z placu na lawete. Miałem za to dwie sytuacje ze dojechal mniej więcej do granicy i w jednym rozpadla się skrzynia , a w drugim urwalo się koło (w czasie jazdy). Oczywiście w takiej sytuacji nie ma powrotu do Turka, mimo ze kupiliśmy go 2 godziny temu.
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> Na magię tego znaczka jest wielu chętnych.Więc w jakim by stanie nie był ,to się sprzeda.A licznik > wiadomo zrobi się 170tys i pójdzie.... Licznika nie trzeba robic, bo w Niemczech stoi już wszystko cofnięte, a przynajmniej 90% Ale racja - w dobrej cenie to każdy wezmie
-
kupno niepewnego 2.0 TDI 140KM
> radziłbym sprawdzić głowę - czy wszystko z nią w porządku > A tak na serio, gdyby była ogromna okazja cenowa to pewnie udałbym się do ASO i przetrzepał auto > tak dokładnie jak tylko się da. jak kupując auto od Turka chcesz sprawdzić auto, skoro przed zakupem nawet nie można się nim przejechać ? bo zwykle nie ma miejsca, chyba ze metr do przodu i do tyłu a dopóki nie zapłacisz to Turek nie będzie Ci odstawial innych aut tylko dlatego ze chcesz się przejechać- wysmieje Cie, najpierw kup, to Ci odstawi inne auta zebys wyjechał...
-
Szukam wad dla auta
> już bez przesady. nie piszcie takich rzeczy. 800zł za olej z filtrami? u mnie na osiedlu w sklepie > motoryzacyjnym 5l castrola 5w40 kosztuje 155 zł. filtry są od 20 do 80 zł/ szt. > podajesz ceny chyba dla lekarzy... bo oni sie nie znają i płacą tyle, ile im sie powie > zresztą, skoro piszesz o pandzie... u mnie wchodzą prawie 4 litry, czyli wg Twoich cen powinienem > wydac w hurcie 300 zł. a w zeszłym miesiącu akurat wymieniałem i zapłaciłem za Castrola > półsyntetyka 100 zł + filtr powietrza i oleju za 30 zł. cud? Tak tylko przy okazji napiszę o Castrolu - pelny syntetyk Magnatec to jednak co innego niż Edge - mi kiedyś przez pomyłkę zalali tego Castrola Magnateca (tez pelny syntetyk i te same parametry co Edge Turbodiesel ktory zwykle leje)... kurde, inaczej silnik pracował
-
Szukam wad dla auta
> Cinos jak kupuje u mnie części to nie oszczędza,zawsze leci jakiś TRW,LUK,Valeo. No widzisz to tym bardziej się dziwie skąd podejście niektórych do Cinosa "nie stać Cie"
-
Szukam wad dla auta
> ale tu nie chodzi o portfel, tylko o mózg takiej osoby. skoro go nie stac, to niech se kupi połowe > tańszego. a tak to robi z siebie kretyna > no ale ma fure i to mu dodaje skrzydeł.... ale ja tylko podalem dwa przykłady - w tym samym poście opisałem tego którego nie stać na olej po zakupie i naszego Freda który po zakupie starego auta oddaje go do ASO żeby wymienili wszystko co trzeba za 6 tys zł... i to sa dwa rozne podjescia i każdy ma inne dlatego mowie żeby nie wnikac w to co ludzie robia ze swoimi pieniędzmi nie wiemy które podejście ma Cinos, być może jakies "po środku"
-
Szukam wad dla auta
> Ja bym jednak wolał mocnego sedana niż coupe. Może być ja jezdzilem e46 w każdej wersji (znaczy oprócz compacta) i kazda mi pasowała , oby tylko był automat i będę szczęśliwy > No, skoro musisz... Ja nie muszę - jestem żonaty.
-
Szukam wad dla auta
> Mam sentyment do e46. > I nie mam potrzeby lansu. Ja tez bardzo lubie e46 i chętnie bym kupil , ale wlasnie mam potrzebe lansu i musze e60 co zrobić, jak mus to mus
-
Szukam wad dla auta
> kupić się da nawet taniej. ja to wiem
-
Szukam wad dla auta
> mówisz... > trochę lepszy napęd E92 - najlepszy wybór ale zaraz przyjdzie Akuq i napisze ze za 50 tys nie da się kupic e92 i w ogole...