Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jay

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jay

  1. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Ja bym szukał E46 coupe. e46 coupe to żaden lans, e46 coupe się kupuje gdy sie ma 18 tys zł , a nie 48... tak jak nizej napisales - e90
  2. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > z filtrem niech bedzie 400 zł. raz na rok > w takim razie jezdzi na wode? bo przeciez paliwo wychodzi raczej więcej niz wymiana oleju? > dziwne jak dla mnie no i co poradzisz? takich ludzi jest dużo nie wnikajmy w nie nasze portfele
  3. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > chodzi o sama chec posiadania szybszego auta > ze jak bede mial ochote to sobie wrzuce usb i pojade sobie posmigac po miescie albo sobie pojade > szybko gdzies jak bede musial noca > w korkach mi wystarcza Punto ktore kosztuje grosze i to jest prawidłowe podejście ale niektórzy nie rozumieją tego...
  4. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Dlatego też w tym akurat przypadku nie ględziłem Cinosowi o kosztach tylko napisałem mu, że to auto > jest damskie. I ja się z Toba zgadzam, bo tez mu napisałem ze lepiej w tej cenie e60 lub jeśli chce audi to c6
  5. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > nie żebym sie czepiał ale ile ta wymiana oleju w bmw kosztuje? No policz 7,5 litra.... a litr po 40-50zł ?
  6. Jay odpowiedział FIDO na temat - Motokącik
    > A tego to nie wiemy czy jest ok, może chwali, żeby pożenić go kuzynowi...albo koledze innemu, a > dobrze wiemy, że są takie przypadki. Albo "udaje" że jest ok, bo wstyd przed rodziną. Tak tez może być
  7. Jay odpowiedział FIDO na temat - Motokącik
    > Ja to inaczej widzę. > Po prostu istnieją ludzie, którzy nie potrafią przyznać się do błędu a jak ktoś na nich naszcza > bądź opluje to powiedzą, że deszcz pada Ty go znasz Jeśli w myślach sobie mowi "ale mam trupa" a przy ludziach go chwali ze jest bezawaryjny, to jest jak piszesz - nie potrafi się przyznać do błędu A ja mowie o ludziach którym np. wszystko jedno ze jest szpachla ale ważne żeby był bezawaryjny i jeśli taki człowiek jest zadowolony ze swojego auta to imho wszystko ok
  8. Jay odpowiedział FIDO na temat - Motokącik
    > Przykro mi że tego nie rozumiesz. Różnica taka, że zazwyczaj w opcji 1 czyli te 170 ori, bezwypadek > i dobry stan zadowolenie trwa dłużej niż do zejścia klapek z oczu i pierwszej awarii, w sumie > normalnej dla przebiegu 450 tys jak awaria układu CR, konieczność wymiany silnika, czy awarii > spowodowanych złą jakością naprawy blacharskiej (pękanie szyb, awarie elektryki których nie > można poskromić itp). No tak, ale gość napisał "Kuzyn pol roku temu kupił Paska B6 za 20tys. Włożył przez pierwsze 3 miesiace ponad 3 tys i jest zadowolony." - to chyba nie było aż takich awarii o jakich tutaj napisałeś. Czyli auto jest ok
  9. Jay odpowiedział FIDO na temat - Motokącik
    > Kumpel za 19 000 zł kupił 407 kiedy te auta kosztowały jeszcze powyżej 25k zł. > Dach wspawany byle jak, na każdym słupku widać szpachlę, zaczyna to pękać i wychodzić rdza. Tylny > błotnik wspawany 2 cm za wysoko Zderzaki i błotniki spasowane byle jak. Poduszka pasażera > zaklejona czarną skają. O dziwo auto mechaniczne sprawne i nigdy go nie zawiodło. > Kumpel jest przeszczęśliwy z posiadania bezawaryjnego autka. Jak sam widzisz na opinii właściciela > nie polegał bym za bardzo Ale wlasnie o tym mowię! Skoro kumpel jest przeszczęśliwy z posiadania bezawaryjnego autka - to w czym problem? To auto mimo braku poduch, mimo szpachli, mimo zlego spasowania elementów, jeździ poprawnie, nie psuje się, nigdy go nie zawiodło - wiec w czym problem ? Wlasciciel zadowolony, akceptuje wady = imho wszystko ok.
  10. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > ale czy wie o slynnym pakiecie startowym to go moze zabic 10 tys na dzień dobry każdy wlasciciel Pandy/Fabii/Lacetti na AK tak powie
  11. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > A codziennie > Widzisz codziennie widuje ludzi którzy przesiedli się z Auto A do ,,nowego''.Szok jaki przeżywają > ,gdy okazuje się ,że sprzęgło kosztuje 3tys albo zbiornik paliwa występuje z oryginału widzę > dość często.I nie piszę to z pustym porównań,tylko z doświadczenia. Wiem, zdaje sobie sprawę > A trzeba założyć ,że auto > które ma parę lat i zostało wypuszczone jako ,,top'' nikt nie używał do spokojnej jazdy po > mieści.Od wyjazdu z fabryki zapewne ,dostawało ostro w palnik.Co też przełoży się na drenaż > portfela.Więc jeśli takie auto mu się podoba ,to może poszukać modelu oczko albo dwa > niżej.Większy wybór będzie. Bardzo zle mówisz. Jeśli mu się podoba to auto, to ma poszukać innego? IMHO są dwa wyjścia - bardziej prawdopodobne jest takie ze Cinos zdaje sobie sprawę z kosztów utrzymania wiec niech kupuje, a drugie jest takie ze nie zdaje sobie sprawy wiec niech kupuje i się przekona - przecież w czym problem - jeśli nie będzie go stać na jakas naprawę to auto sprzeda. Ja nie wiem czemu ludzie się tak boją o to ze kogos obcego nie będzie stać na utrzymanie danego auta - zawsze może sprzedać, nawet zepsute, chętnie ktoś kupi.
  12. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > tyle ze tym razem ktos pokazal fajne auto, fakt troche stare ale przy przegiegach jakie chce robic > wrecz idealne > mysle ze doskonale wie ile kosztuje uzytkowanie auta o takiej mocy > s to zadna egzotyka Cinos doskonale wie, ale ci którzy nigdy nawet w takim aucie nie siedzili wiedzą lepiej - Cinosa na to nie stać
  13. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > IMHO Jeśli to auto ma robić 5 tys rocznie to ,nie wiem czy nie lepiej się szarpnąć na te parę > wyjazdów na wypożyczalnie.A i za każdym razem można mieć coś innego. Tak się wydaje. Ale wlasnie nie o to chodzi. Bo nie chodzi o ilość wyjazdów (a w wypożyczalni płacisz za ilość), ale o "bliskość". Takimi autami (S3) się wyjezdza zrobić 10km (na spot pod supermarket pogadać i polansować się autem + pod dyskotekę postać przy aucie i sie polansować, czasem na jakiś wyścig po miescie i przy tym się polansować, to wszystko to male odleglosci) i wraca do domu. Codziennie. A codziennie pożyczać, nawet od kumpla, się nie opłaca... Trzeba mieć to auto I nie piszę tego w znaczeniu negatywnym
  14. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Bo to często wygląda inaczej. Nie padają pytania o konkretne auta tylko "Co kupić za 15000zł?". I > na to padają odpowiedzi: Audi S8, Porsche Cayenne, Mercedesa CL... > Czytam, patrzę i przecieram oczy: napisał 1 500 000zł? Czy może chociaż 150 000zł? Nie - napisał 15 > 000zł! > Więc z takimi propozycjami jest coś nie tak. Oczywiście jeśli ktoś robi np. 5kkm rocznie i ma > drugie auto to może sobie takiego cudaka sprawić, ale zgodzisz się, że to są specyficzne > warunki użytkowania, nie zaś przeciętne - i w związku z tym że odpowiadający zakładają > przeciętne warunki użytkowania auta to trudno żeby takie pomysły nie wydały im się absurdalne. I wlasnie o to chodzi w tym wątku - Cinos wyraźnie napisał , ze będzie jeździł poniżej 10kkm rocznie. Wiec zanim przejedzie 20kkm to dawno to auto sprzeda zapewne Wiec nawet jak wlozy używane sprzęgło to te kilkanaście tys powinno wytrzymać a być może pojedzie do ASO i zakupi nowe sprzeglo i nową dwumasę - bo może tak woli ja nie wnikam A ktoś niżej mu pisze "nie stać Cie na utrzymanie" tak jakby Cinos chciał tym autem zrobić 100-200kkm gdzie koszty faktycznie mogą być duze - taka odpowiedz jest po prostu smieszna...
  15. Jay odpowiedział FIDO na temat - Motokącik
    > Tylko gdzie jest granica tych mniejszych wymagań? Większe drgania, hałas, gorsze osiągi, przetarta > tapicerka z dziurami, niedziałająca klimatyzacja, elektryka? A może całkowite unieruchomienie > samochodu? > dranio Oczywiście mówimy o sprawnych autach = takich co przejdą realne badanie techniczne. I takich co działają, bo jakby nagle ten Touareg mu padł to raczej by nie był zadowolony Ja Ci powiem co mi nie pasuje w nim (akurat byłem przy kupnie) - o ile z zewnątrz wygląda ok, nie licząc braku paru elementów ale to szczegóły, to w srodku "czuć" że ma przebieg bliżej miliona niż tego co ma na liczniku.. wlasnie przetarte skóry, przełączniki itd. jakieś skrzypienie (być może po montowaniu nowej deski po wystrzale poduch Turek zle dokrecil, kto wie) - to mnie odrzuca i bym nie kupił. Jakby Turek wymienil te skóry i przelaczyniki i udawał że auto jest jak nowe - to bym kupił. I tym się roznia nasze wymagania, tzn moje i tego mojego kumpla. Ten kumpel może siedzieć na dziurawej skórze i mu to nie przeszka. Mi przeszkadza. A jeśli chodzi o sprawność i działanie tego auta to wszystko działa (klima tez) , wiec nie miałem na myśli takich "wymagan"
  16. Jay odpowiedział FIDO na temat - Motokącik
    > Albo to zadowolenie jest udawane, albo Twój znajomy jest ograniczony na umyśle. > dranio Po prostu ma mniejsze wymagania. To nie pierwsze auto które tak kupił, po prostu lubi auta luksusowe, a ze kupuje od Turków tylko i wyłącznie, to nie przeszkadza mu zaniedbanie. Każdy ma jakies swoje wymagania, jeden nie kupi auta używanego bo przeszkadza mu myśl ze ktoś siedział na tym fotelu i może kupować auta tylko nowe z salonu. Każdy ma swoje wymagania. Itd. itd.
  17. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Gdzie ten wątek, bo nie mogę znaleźć - podlinkujesz? Wlasnie szukałem żeby wkleic do niego linka, ale tez nie mogę znaleźć. Prawdopodobnie wyleciał na HP albo gdzies dalej
  18. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Niby tak. I ja nikomu nic nie zabraniam. Wspomina się tutaj o tym tylko po to, żeby otrzeźwić > ewentualnego kupującego, który może myśleć, że stare luksusowe auto może robić wrażenie. > Tymczasem bardziej prawdopodobne jest narażenie się na śmieszność, jak np. Cyganie czy Turcy w > swoich starych Mercedesach czy BMW. Tak, ale zauważ - jakikolwiek wątek z cyklu "co kupić" z pytaniem (ostatnie przykłady z MK jakie pamiętam) o Touarega, Cayenne, Merca CL, Phateona, teraz S3 - zawsze koncza się tak samo - zaglądaniem w portfel osoby która o to pyta. Nie rozumiem co ludzi obchodzi czy on będzie go serwisował w ASO czy na używanych częściach ze szrotu. A jeśli chodzi o "otrzeźwienie" czy "ostrzeżenie" kupującego - to dla mnie to smieszne jeśli w ten sposób się wypowiadają ludzie którzy danego auta nigdy nie mieli... Jeśli ja zapytam czy warto kupic Cayenna, a ktos kto nigdy nie mial/nie serwisował Cayenna mi napisze "nie stać Cie na utrzymanie" to jedyne co to mogę wybuchnąć śmiechem.. Rownie dobrze jak ktoś będzie pytał o Fabię czy inne auto klasy B to ja będę odpisywał każdemu "nie stać Cię na utrzymanie" - i ciekawe czy nie dostanę bana za takie wypowiedzi ? Chyba zaraz to nawet sprawdzę Tym bardziej ze mielismy przykład w wątku o Mercu CL za 20 tys zł - większość ludzi pisało jakie to ogromne kwoty będzie kosztowalo utrzymanie, a przyszedł kolega Necro który takim autem jeździ i wyjasnil ze wcale drogo być nie musi - i odpowiedzi wlascicieli można traktować poważnie, a innych... nie za bardzo. > A ile Cinos ma pieniędzy to mnie absolutnie nie obchodzi. Absolutnie nie miałem na myśli Ciebie
  19. Jay odpowiedział FIDO na temat - Motokącik
    > Powiem Ci tak, musiałbym obejrzeć tego paska i wtedy wydać opinię, bo mam znajomego co rok temu > kupił za 24 tys i niby też zadowolony, tylko na moje oko ma z 450 tys ten jego pasek, a na > liczniku 170 Zadowolenie ludzi często dalekie jest od stanu faktycznego samochodu, więc > zależy kto czego potrzebuje do zadowolenia. Wielu na pocz wystarcza tylko fakt, że to coś > przypomina wyglądem B6 czy inny "wyższy" model, a faktycznie jest motoryzacyjnym zgonem z > "pogaszonymi" jak to mawia Jay kontrolkami. Jak już o mnie mowa, to tylko dodam tradycyjnie - jeżeli ktoś jest zadowolony z danego samochodu, to jaka roznica czy ma 170 tys na liczniku a realnie 450 tys, jaka roznica czy był lepiony przez turka czy innego mirka. Jak gość jest zadowolony to imho wszystko gra i dobrego zakupu dokonał. Przeciez takie auta tez sa dla ludzi. Mowie do tego co napisales "musiałbym obejrzeć tego paska i wtedy wydać opinię" . Jak kiedyś pisałem na HP mój kumpel kupil chyba ze 3 miesiace temu Touarega za 19 tys zl, nie dolozyl ani zlotowki (tylko OC za 50zł + oczywiście do dziś 3 miesiące jeździ na wyklejankach bo nie wie ze nie wolno) i jeździ zadowolony. Moja opinia już na pierwszy rzut oka: "przebieg na oko 700 tys + ogolnie zaniedbany". Jego opinia: "super auto, wszystko działa, ideał". I czyja opinia wazniejsza? Moja czy jego? IMHO jak wlasciciel zadowolony tzn ze wszystko jest ok.
  20. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Ja tam myślę, że najgorsi to są tacy którzy liczą cudze pieniądze. > Zaraz po nich - "specjaliści" którzy wiedzą wszystko najlepiej. > Ex aequo tacy którzy by chcieli ale się boją i rozsiewają paranoję dookoła. > ... chociaż tak na prawdę - co widać po takich wątkach - te cechy występują parami. Swietne podsumowanie
  21. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > Owszem, są. Ale tylko jednego z wymienionych wyżej nie stać na auto, które kupił. Zgadnij którego? > A że takich ludzi są tysiące to się zgadzam. Oczywiście, że są tysiące ludzi, których nie stać na > auta którymi jeżdżą. A jednak je kupili żeby zrobić na kimś (wątpliwe) wrażenie. Ale ja to mówię dlatego, ze ten kolega wyżej zaczął pisać o tym czy stać Cinosa na utrzymanie czy nie stać. Po co wnikać ? Cinos pyta o auto, to nie wnikajmy w jego portfel, mówmy o aucie. A to czy Cinos będzie go serwisował w ASO , czy na używanych częściach ze szrotu - jakie to ma znaczenie ? Są ludzie tacy i tacy, nie wnikajmy.
  22. Jay odpowiedział Cinos na temat - Motokącik
    > ja nie mowie ze 2.0 tsi jes egzotykiem tylko audi s3 jako calosc > nie kupuje poprostu tego ze gosc kotry chce rocznie robic 5 tys kilometrow rzuca sie na s3, a > przyjdzie wlozyc w wymiane sprzegla wlasnie 3 kola i facet zespuje opinie auta ze g warte bo > nagle trzeba 3 kola wsadzic zeby dalej jezdzic. Ale w czym problem? Jak będzie chciał to na wymiane sprzegla pojedzie do ASO i będzie popijał kawę nie wnikając co do tego wymieniają i zapłaci po wszystkim, a jak będzie chciał to wyszuka sobie używane sprzęgło na szrocie i kumpel w garażu mu przełoży za flaszkę. Jak będzie chciał to zepsuje opinie auta albo będzie chwalil auto. W czym problem? Dam Ci przykład mojego kolegi (sprawa autentyczna) - we wrześniu kupił BMW za 35 tys , nie dostał żadnej karteczki ani książki kiedy był olej wymieniony, wiec chce wymienić ale go autentycznie nie stać.. i do dziś jak nim przyjezdza to się zamartwia ze kurde chyba powinien olej wymienić, ale go nie stać... W czym problem? To jego auto i jego pieniądze. Takich ludzi są tysiące. Takie: A kto inny np. taki Fred z AK kupi auto za 10 tys zł i wstawi do ASO żeby zrobili wszystko co trzeba, nic go nie interesuje, zapłaci za wymiany 6 tys zł i jest zadowolony. W czym problem? Jego auto, jego pieniądze, jego decyzje Są ludzie tacy i tacy.
  23. > Chyba wam sie w dupach poprzewracalo. > Salon jest czynny w okreslonych godzinach. Chcesz zalatwic sprawe - to ty sie zwolnij z roboty. > Jasne, mozna isc na reke Klientowi, ale po paru akcjach, kiedy staniesz na glowie a klient cie > wystawi, naprawde nie masz na to ochoty. Dokladnie tak
  24. > No i zbliżamy się do epilogu. Znalazłem jeszcze inne auto, również u dilera marki. Co prawda 20k > droższe od tamtych ale chyba warte swojej ceny. Ale co najważniejsze: sprzedawca oddzwania, > umówił się na telefon poza swoimi godzinami pracy (bo ja nie mogłem wcześniej rozmawiać), > udziela wszystkich informacji, pomaga, negocjuje, jest kompetentny. > Wielce prawdopodobne, że to właśnie tam powędrują moje pieniądze. Da się? Da się. To mów co to za auto
  25. > Znam kilku bardzo dobrych sprzedawców samochodów a przy tym miłych ludzi. Większość z nich na > bezrobociu albo wyjechali za granicę. Po prostu wiele razy dawali sobie wejść na głowę i > zamiast sprzedać 3 samochody sprzedawali w tym czasie 1 albo zero bo się trudny klient nagle > rozmyślił. Dokladnie. Klienci sami nauczyli sprzedawcow tego olewania. Bo klienci obiecują , a potem się nie odzywaja , nie pojawiają itd. - sprzedawca na tym trafi swój czas i nerwy. Po co ma się starać?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.