Zawartość dodana przez lefff
-
Jakie macie prędkości na rondzie?
> mówisz o przelotce czy o pełnym kółeczku? skret w lewo czyli 3/4 ronda, przelotke robie duuuuuzo szybciej
-
Jakie macie prędkości na rondzie?
> Ty to "stary" wyjadacz jesteś - zobaczymy jak amatorka sobie radzi nie lubie szalec na rondach bo przewaznie nie widac co jest na asfalcie kilka metrow dalej ......
-
Assistance oraz "tempomat"
> Szykuję się powoli do większej trasy moją 125ką i w związku z tym ma dwa pytania do obeznanych: > 1. Assistance - jakie macie na Polskę, ew czy mieliście okazję korzystać czy na razie tylko na > papierze działa? > 2. "tempomat" motocyklowy - reklamują takie nakładki na manetki które ją blokują w jakiejś pozycji > (nie piszę tu o trytytkach ) - miał ktoś może z takimi styczność? Działa, nie przeszkadza? > Prędkość przelotowa u mnie to jakieś 100 km/h a 3 godzin na autostradzie mogę nie dać rady od tego roku wykupilem Europa 365 w PZU a co do tempomatu kumpel ma jakis najprostszy i jest zadowolony, ja nawet na dluzszych trasach jakos nie odczuwam potrzeby takiego ustrojstwa ...
-
Jakie macie prędkości na rondzie?
> Czyli mniej więcej coś takiego ale jadąc tylko po zewnętrznej - przetestuję i dam znać bez napinania sie takie ronda robie tak na oko 35 km/h
-
nowy junak evo 300
> No. Jak się ma czym e tam, tylko na kawe pojechalem sobie
-
Jakie macie prędkości na rondzie?
> na liczniku z wyswietlaczem pokazywało srednio 50km/h. pare razy miałem 60 ale to juz myslalem ze > jestem Rossi na malym rondzie 50/60? chcialbym to zobaczyc
-
nowy junak evo 300
> jak już się tak licytujecie to ja dzisiaj zrobiłem ponad 500 wygrales, ja od wczoraj 400
-
Taka sytuacja - czyli pierwszy raz na Dradze :)
> ziomek > nie przesadzaj > pomijam 600cm3 > jaka armatura (pomijam rocketai, ntrudera 1800, ) moze nauczyc gsx 1400, sv 1000, duzego bandita? napisalem "sporty", ani GSX czy to 1400 czy 1250 ani SV1000 to nie sporty
-
Taka sytuacja - czyli pierwszy raz na Dradze :)
> co to za przyjemnosc jazda armatura? > moze jestem za młody i tego nie rozumiem. > ale ani to szybkie, zwrotne, w zakret nie sei nie złozysz, na wycieczke nie pojedzie (wiem wiem, > som tacy co na CZ350 jezdzili do mongolii) > do dostojnego przmieszczania sie mozna wziąć buella a potem sie niektorzy dziwia jak taka armatura leczy spod swiatel sporty
-
Czy zakup 125...
> Czy zakup 125 na początek to dobry pomysł? > Na przykład coś takiego lub coś innego w podobnej kwocie. > Nie wiem czy mi się to spodoba, i czy nie znudzi jazda samemu, bo nie za bardzo znam kogoś kto ma > motur. > No ale na początek taka pojemność powinna wystarcyć? > Zacząłem jakiś czas temu kurs na A, ale jakoś nie było czasu dokończyć a teraz szkoła się zawinęła > i jestem w lesie. > Chyba mi odbiło. tak ale nie NSR, to silnik dwusuwowy, idzie tylko gora, wyje i czestsze remonty jest chcesz tym robic wieksze przebiegi
-
Taka sytuacja - czyli pierwszy raz na Dradze :)
> uważaj żeby Ci ktoś nie uwierzył fsyscy uwierzom
-
Taka sytuacja - czyli pierwszy raz na Dradze :)
> spadaj > lotniskowy jak już, w Ułężu to było tera sie tlumaczy .... a na ulicy to go dojsc nie mozna
-
Taka sytuacja - czyli pierwszy raz na Dradze :)
> jak sobie przypomnę jak chłopaki w Ułężu szlifowali podnóżki i wydechy a ja wciąż nie > wykorzystywałem tego co poatrafi mój plastik a już mi przeszkadzali... jak sobie przypomnę że > mi przeszło przez myśl takie moto ... brrrrr no nic, może kiedyś > najważniejsze że Tobie odpowiada pirat drogowy
-
Wspólne latanko może?
> To jak rozumiem jedziesz w niedzielę z II ligą (czyt. 125)? sie okaze w sobote, gdzie zbiorka?
-
Wspólne latanko może?
> Nie ma problemu Ja w sobotę będę dyspozycyjny dopiero od 18:00. No, chyba, że wcześniej przyjadę > do roboty Akurat termin to najbliższa niedziela ale domyślam się, że mogły Ci się dni pomylić a widzisz, czlowiek nie doczyta i potem cos takiego palnie .....
-
DDR po prawej już nie wystarcza
> no patrz tez jestem kierowca/rowerzysta i chamem i jakos przez 40lat zycia nie probowalem > nikogo zabic bo obok byla scieżka/chodnik no widzisz, a ja zwalniam bardzo i mijam takich bardzo blisko ... widocznie jestem urodzonym morderca
-
Wspólne latanko może?
> Przez Nasielsk Dzień jest długi i zobaczymy sobie czy coś zostało z wąskotorówki w sobote rano to ja odpadam, dopiero popoludniu bede moze dyspozycyjny
-
Wspólne latanko może?
> Nooooooo Przyznam się, że ostatni raz przeprawiałem się promem ale osobowym a nie samochodowym > przeszło 20 lat temu Dlatego uważam, że warto tam podjechać eee to ja w zeszlym roku w Swinoujsciu promem moto przeprawialem
-
Szkoda z OC a odpowiedzialność - cofanie w nielegala
no jak nie jej wina? cofaja i samochod sie nagle zmaterializowal? IMO probuje szukac jelenia i to bezczelnie
-
Przebicie opony w motocyklu
> Jak podchodzicie do tematu ewentualnego przebicia opony ? > Macie ze sobą jakiś zestaw naprawczy a może wykupione assistance ? assistance PZU Europa 365
-
DDR po prawej już nie wystarcza
> Wobec rowerzysty, którego nie ma prawa w danym miejscu być? > Dlaczego to kierowcy mają mieć obowiązki, a rowerzyści nie? hipokryzja - slowo klucz
-
DDR po prawej już nie wystarcza
> tak samo jak kretyn kierowca - ktory wyprzedzajac rowerzyste ma zachowac minimum 1m odstepu wiesz co .... moze jestem chamem ale jak widze rowerzyste na drodze a obok jest sciezka rowerowa to jakos mi sie skraca ten 1 m
-
DDR po prawej już nie wystarcza
> jakis tekst > Quote: > Wielu z Was pewnie spotkało się z dylematem czy DDR po lewej stronie jest obowiązkowa? Takiego > obowiązku nie ma! > Idiotyczna interpretacja > Przyjmijmy na początek błędnie, że jednak jest obowiązkowa i przeanalizujmy ten sposób myślenia na > innym przykładzie. Jesteśmy na drodze serwisowej wzdłuż autostrady. Po naszej lewej stronie > widzimy znak D-9 Autostrada. Czy jeśli jedziemy samochodem to możemy jechać 140km/h po drodze > serwisowej, bo jest autostrada i można? Czy jeśli jestem pieszym, lub rowerzystą to nie możesz > poruszać się po tej drodze serwisowej, bo jest to zabronione? Takie absurdy można mnożyć. To > że gdzieś jest ścieżka rowerowa nic nie znaczy, tak jak to że gdzieś obok jest autostrada, czy > strefa Tempo 30. By kogoś do czegoś zobowiązać potrzebny jest odpowiednio postawiony znak > drogowy. > Kierunek ruchu > Wiele osób mylnie powołuje się na art. 33 Prawa o Ruchu Drogowym: > 1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, > jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. > W interpretacji pomoże nam Konwencja Wiedeńska o ruchu drogowym, która jest aktem nadrzędnym do > PoRD: > określenia kierunek ruchu oraz odpowiadający kierunkowi ruchu oznaczają prawą stronę, jeżeli > zgodnie z ustawodawstwem krajowym kierujący pojazdem jest obowiązany wymijać inny pojazd po > swojej lewej stronie; w przeciwnym razie określenia te oznaczają lewą stronę > Droga dla rowerów po lewej stronie w żaden sposób nie jest więc drogą, która odpowiada kierunkowi > ruchu rowerzysty jadącego jezdnią. Zresztą i tak nie jest to kluczowy zapis, trzeba spojrzeć > na Art 2 PoRD: > 5. droga dla rowerów ; drogę lub jej część przeznaczoną do ruchu rowerów, oznaczoną > odpowiednimi znakami drogowymi; droga dla rowerów jest oddzielona od innych dróg lub jezdni > tej samej drogi konstrukcyjnie lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego; > Ustawa mówiąc o drodze dla rowerów wyraźnie mówi, że jest to coś oznaczone znakami drogowymi, czyli > odsyła do rozporządzenia w sprawie znaków. > Znaki po prawej! > Sprawdzamy Rozporządzenie Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie > znaków i sygnałów drogowych: > § 2. 1. Znak drogowy pionowy umieszczony po prawej stronie jezdni lub nad jezdnią dotyczy > kierujących znajdujących się na wszystkich pasach ruchu; jeżeli jednak znaki są umieszczone > nad poszczególnymi pasami ruchu, to znak dotyczy tylko kierujących znajdujących się na pasie, > nad którym znak jest umieszczony. Znak drogowy umieszczony po lewej stronie jezdni lub pasów > ruchu stanowi powtórzenie znaku umieszczonego po prawej stronie, chyba że przepisy szczególne > stanowią inaczej. > Tak więc znak C-13 po lewej stronie drogi, który przecież nie jest powtórzeniem nas nie dotyczy. > Słupski WORD > Na szczęście nie wszyscy szerzą dezinformację. Dobry przykład daje Słupski WORD, który w swojej > broszurze napisał: > Rowerzysta musi korzystać z drogi dla rowerów, jeśli jest ona wyznaczona dla kierunku, w którym się > porusza. Należy więc przyjąć, że rowerzysta może korzystać z pasa ruchu, jeśli ścieżka > znajduje się po drugiej stronie ulicy. > Bezpieczeństwo > Bezpieczniacy często powołują się na to, że zmuszenie rowerzysty do jazdy ścieżką po lewej stronie > to tak naprawdę dbanie o jego bezpieczeństwo. Nic bardziej mylnego. Zmuszenie rowerzysty do > manewru skrętu w lewo, który jest jednym z najbardziej niebezpiecznych manewrów jakie wykonuje > rowerzysta (8% wypadków z udziałem rowerzystów i 11% wypadków śmiertelnych) nie wpływa na > zwiększenie bezpieczeństwa, a nawet przyczynia się do wypadków. ja piedziele, bezpieczniej na ulicy niz na sciezce - ale bzdury
-
DDR po prawej już nie wystarcza
> rowerzysta ma prawo nie znac ustawy > tym kraju rowerzystom mowi sie ze po chodnikach sie nie jezdzi > emeryt nie musial wiedziec ze po drugiej stronie aleii jest DDR > rowerzysta mogł wjechac na jezdnie w miejscu w ktorym nie miał mozliwosci zjechac na > scieżke > tak, mnie tez debil za kierownicą chciał zabić bo jechałem po jezdni > scieżka po drugiej stronie jezdni -brak mozliwosci wjazdu - dodatkowo konczy sie 50 m dalej > i przekracza jezdnie nieznajomosc prawa szkodzi i nie jest wytlumaczeniem, to jedne z generalnych zasad, oczywiscie, ze nie musi znac PORD ale musi sie do niego stosowac
-
DDR po prawej już nie wystarcza
> Nie wiem. Wolę uszanować. > Na cmentarzach są specjalne alejki dla tych co mieli pierwszeństwo. zaraz zaraz, pomiedzy uszanowac a na nich uwazac jest zasadnicza roznica