Zawartość dodana przez electrofinger
-
Goodyear Efficientgrip czy Dunlop Bluresponse?
Dunlopy (nówki) kupiłem do starej A4 B5 i było wszystko w porządku. Do obecnego auta szukałem czegoś na prawdę najlepszego i wybór padł GY efficientgrip performance. Jasny gwint, jak te opony się drogi trzymają i cisza na autostradzie. Oczywiście wymiary, masy, zawieszenie i systemy w aucie też mają coś do tego. Nie żałuję, mimo że były chyba najdroższe dostępne rok temu.
-
sprzedałem AUDI...
Kondolencje.Podwójne... Ale jakbym miał dużo kasy to też bym zmieniał.
-
Regulacja świateł przez Diagnoste obowiązek czy dobra wola?
Na jednej stacji diagnosta sam regulował bez pytania i kasował za to 20 zł. Może było coś nie tak, auto stare więc nie dyskutowałem... Ostatnio byłem na przeglądzie A6 na innej stacji i sam zasugerowałem że światła świecą za nisko. Ustawianie gratis bez zająknięcia.
-
Moje Audi A6 mam już rok.
Wizyty w serwisie: 1. przegląd 2. EGR - jakby mieli na miejscu, pewnie wymieniłbym od razu 3. złamałem ramię wycieraczki. JA złamałem a nie złamało się samo. MOJA wina. 4. Czujnik temp - wymiana. Wszystko zależy od interpretacji. Dla mnie wystąpiła jedna awaria, jednak auto jechało dalej - chodzi o czujnik. Dla ciebie: kupa złomu która się sypie i non stop trzeba się po warsztatach wozić. Dla mnie: Jak na zakup przy 190kkm i zrobienie w 13 miesięcy 30kkm to dobry wynik bo felgi czy dywaniki gumowe to fanaberie i zachcianki a nie DEFEKT czy usterka. Za 2-3kkm muszę znowu przegląd zrobić w ASO i co powiesz? Znowu się zrypał, ale trup?
-
Moje Audi A6 mam już rok.
Że co wymieniam co chwilę? Jakie wtryski? Lampy i EGR podciągam pod tzw. pakiet startowy, bo lampa była uszkodzona przy kupnie a EGR wyszedł przy przeglądzie. Chyba że nowe opony zima i lato to "to siamto i owamto" do kupy z felgami. To wg. uznania - pakiet startowy albo fanaberia. Co się zepsuło to czujnik temp. spalin. Z zepsutym zrobiłem ponad 2000km. Auto jechało całkiem normalnie.
-
Pytanie do wrozbitow - Meganka
Mnie najbardziej podoba się: GRATIS 30 dniowe ubezpieczenie umożliwiające powrót autem do domu. Na wyklejankach.
- Moje Audi A6 mam już rok.
-
Moje Audi A6 mam już rok.
Ja zmieniłem z dwóch powodów. Urodziło mi się drugie dziecko więc B5 zrobiło się za małe. Drugi powód to ogólnie o trasę 650km chodzi którą to przemierzam czasami, więc wiek i potencjalne awarie weszły w grę które mogą się pojawić i hałas pow. 130-140km/h. W A6 jest można powiedzieć cisza. Miejsca tyle co w A8 (prawie).
-
Moje Audi A6 mam już rok.
Moje poprzednie auto to A4 B5 1.8T AEB avant `96. Teraz jeździ nim mój ojciec. Ja zrobiłem w nim rozrząd, hamulce przód i tył, zawias z przodu (potem pojedyncze sztuki). Po kupnie to panel climatronik poszedł do lutowania, po roku czy dwóch stanął silniczek od klapy nawiewu. Jeździłem ponad 3 lata a teraz ojciec bardzo zadowolony i nawet że po mieście jeździ to nie narzeka że żre paliwo - wcześniej jeździł golfem trzecim. Mama też się przekonała do tego auta. Jak musiałem je pożyczyć na trochę to w porównaniu do A6 to to jest porażka totalna i ciasne, głośne i w ogóle
-
Sprzedać AUDI i kupić porsche ?
To idź i poczekaj aż ci przejdzie. potem siądź do neta jeszcze raz i poszukaj coś w stanie ORI a nie dłubane. Przy okazji musisz zapytać kolegę Ryb, czy cię stać. Dobrze ci radzę.
- Moje Audi A6 mam już rok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
-
Moje Audi A6 mam już rok.
Proszę mi nie zaglądać do portfela. Napisałem temat neutralnie, bez sugestii kupujcie bo tanio, albo nie kupujcie bo drogo. Czy ja komuś wciskam Audi? Czy obowiązkiem jest zakup zawsze nowego auta? Raz kupiłem i to była największa porażka finansowa w moim życiu. Dziękuję - będę dojeżdżał na razie po "Niemcu". W PL nie kupie bo ... To już inny temat.
- Moje Audi A6 mam już rok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
-
Moje Audi A6 mam już rok.
Nie po to zakładałem wątek na MK, żebyś mi trolował. Nie, nie stać mnie na nowe Audi A6, A7 ani A8. Nie, nie kupię nowej pandy w gazie ani nawet Kia. Śmieszne jest stwierdzenie że "nie stać mnie na utrzymanie nowego". Według twierdzeń nabywców nowych aut, koszt jest marginalny ponieważ to tylko przegląd i olej + filtry - skoro tak, to stać mnie na utrzymanie takowego. Nikomu nie wciskam używki, przeczytałbyś co pisałem w tym wątku, to może byś wiedział co myślę.
- Moje Audi A6 mam już rok.
-
Moje Audi A6 mam już rok.
1 dlatego wymieniłem, nie grymasiłem, w końcu Audjoli się coś należy. 2 padające ledy to faktycznie porażka, ale dlatego że Made in France, a wszystko francuskie to... po prostu jest mniej trwałe . Kupiłem ori Valeo bo znalazłem w D i przysłali mi do A. W zamienniki się aktualnie nie bawię. Padające silniki to największa tragedia. Bez dwóch zdań. Ale mam nowy, taki "dar niebios" 3 czy godne polecenia? Według uznania. Ja do dziś jestem zakochany, było to spełnienie marzeń, wybaczam temu autu niedociągnięcia, jak odchodzę to zawsze się oglądam, jak za fantastyczną laską. Ja po prostu lubię auta i od ok. 7 lat tylko Audi i jest to moje piąte Audi (EDIT:) "w życiu". Kasa na utrzymanie to schodzi całkiem na bok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
-
Moje Audi A6 mam już rok.
Pragnę zauważyć że auto kupiłem używane z przebiegiem 189tys km jako pięcioletnie co oznacza że czujnik padł przy ok. 200tys przebiegu! Z taką lampą kupiłem TTTM. EGR wymieniłem dlatego że ASO jedynie zalecało jego wymianę. Mogłem jechać do jakiegoś speca żeby wyczyścił i wsadził z powrotem. Pewnie zrobiłbym jeszcze z 50 tys. Padł imbus to padał silnik i wymieniono na nowy - wszystko jest w historii ASO. Skoro taki prezent dostałem to mu EGR zafundowałem. Rzeczywiście Audi to porażka...
- Moje Audi A6 mam już rok.
- Moje Audi A6 mam już rok.
-
Moje Audi A6 mam już rok.
Opony kupowałem nówki wszystkie osiem więc na cztery lata myślę spokój jeszcze. Cena zależy od posiadanych felg więc trzeba zerknąć w net ile oponki kosztują według rozmiaru. Wziąłem GY 17 cali o najlepszych parametrach jakie znalazłem. Zimówki mam na 16 cali. Gdyby przegląd robić co rok lub co 15 mimo tego że obowiązuje long life czyli co 30 tys km to przegląd kosztuje - patrz wyżej. Ubezpieczenie ciężko wyliczyć dla kogoś. Ja place 3000 pln na rok. Rok temu TU wyceniło go na 50tys. W tym roku podałem dokładne wyposażenie auta i wyszło też 50 tys pln. Rok 2009 2.0 TDI 170KM manual.Awarie ciężko przewidzieć oprócz znanego wszystkim imbusa. Trzeba co 30 tys przy wymianie oleju ściągnąć miskę i obadać.