Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mar00ha_

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mar00ha_

  1. > Marku... weź zajrzyj do kodeksu. Do rozporządzenia. Quote: sygnał żółty - zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania; sygnał ten oznacza jednocześnie, że za chwilę zapali się sygnał czerwony Czyli sygnał żółty oznacza przede wszystkim zakaz wjazdu za sygnalizator. mar00ha
  2. > > "Było żółte, przysięgam" to od razu mandat. Jest na to paragraf. > "Sygnały świetlne nadawane przez sygnalizator S-1 oznaczają: > sygnał żółty - zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd > znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego > hamowania" Gdzie w cytowanym przeze mnie wyjaśnieniu widzisz powołanie się na argument gwałtownego hamowania? mar00ha
  3. > Będę się jednak upierał, że jest. To się upieraj. Twoje zdrowie. mar00ha
  4. > tam gdzie serwisuję dowiedziałem się, że do 20% może w ciągu roku zniknąć Skody i VW w instrukcji mają napisane, że może zniknąć pół litra czy tam litr oleju na 1000 przejechanych kilometrów... Więc wiesz... mar00ha
  5. > To, że początkowo trochę inaczej pachnie to normalna rzecz. Nie. To nie jest normalna rzecz. Jak "początkowo trochę inaczej pachnie" to masz grzyba że ho-ho. mar00ha
  6. > W każdym miejscu zdarzyć się mogą nieuczciwi - pytanie jaki jest stosunek (o liczbę mi chodzi > oczywiście ) oszukujących policjantów do oszukujących (tych od "to nie ja", "było żółte > przysięgam" itp) kierowców "Było żółte, przysięgam" to od razu mandat. Jest na to paragraf. mar00ha
  7. > Najpierw link do źródła : klik > Akcja ok. 3 minuty Za długie reklamy. Nie oglądałem. > Sytuacja.... : > Kierujący wjeżdża na żółtym świetle na drodze głównej. No to złamał zakaz wjazdu -> Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. W czym wątpliwość? mar00ha
  8. > Wiem co piszę, bo zajmuję się ozonowaniem na codzień i klienci są zadowoleni i wracają. Jak wracają, to chyba znaczy, że zabieg nie daje trwalego efektu? mar00ha
  9. > Jak często odgrzybiacie klimatyzację ? Pytam bo mam pierwszy raz samochód z klimatyzacją. > Klimatyzacja była odgrzybiana w ASO i zmieniany filtr PP 4 miesiące temu. Po załączeniu klimy > nic nie czuć, ale jak wyłączę to już wajet > Nie przyłożyli się w serwisie, czy to normalne już po 4 miesiącach ? Mam auto od nowości od niemal 5 lat. Raz w roku wymieniam filtr PP i tyle. Klima chłodzi i nie śmierdzi. Na zadane wyżej pytanie mogę swobodnie odpisać - nigdy nie odgrzybiałem klimatyzacji. Tyle, że ja włączyłem ją jeszcze przed wyjazdem z salonu i guziczka "auto" nie ruszałem do dziś. mar00ha
  10. mar00ha_ odpowiedział franas85 na temat - Motokącik
    > Info dla moderatorów to nie głupi żart, jakis czas temu dostałem ostrzeżenie za taką radę. Sorry. mar00ha
  11. > W przypadku gdy sprzedający jest przykładowo sp. z o.o. s.a. itp zapis jest prawomocny i istnieje > możliowść wyłączenia rękojmi w stosunku do prawatnej osoby . Bo? Myślę, że wypisujesz głupoty bez oparcia w prawie. mar00ha
  12. > Ten zapis należy do rejestru klauzul niedozwolonych, więc jest po prostu nieważny... To nieistotne. Jeżeli kupujący jest konsumentem (po ludzkiemu - osobą prywatną ), to przepis mało go dotyczy. Warto wiedzieć co się podpisuje: Quote: art. 558 § 1. Strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Jednakże w umowach z udziałem konsumentów ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest dopuszczalne tylko w wypadkach określonych w przepisach szczególnych. § 2. Wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym. Jakież to przepisy szczególne są związane z umową sprzedaży auta? mar00ha
  13. > Zamiast zgrywać tajemniczego Don Pedro, to po ludzku podziel się swoją wiedzą ekspercką, może pokaż > na jakiejś rycinie czy innym jutube. Ale mnie wcale nie zależy na popularyzacji zagadnienia. mar00ha
  14. > kumplowi koło odpadło od samochodu podczas drogi (niedokręcone)...razem, żeśmy kombinowali jak go > podnieść i mam taką refleksję... > nawet żaby nie dałoby się zabrać spod samochodu jakby samochód stał na tarczach... > ale sami wyłudzacze z ludzi i sami sobie zdejmują bo prawdziwi fachowcy to swoimy ręcamy podnoszą > samochody i zdejmują koła W sumie to się nawet cieszę, że jest tu tak niewiele osób wyobrażających sobie możliwość kradzieży kół bez użycia lewarka. mar00ha
  15. > Prawo ma. Ale to martwe prawo. Każdy Komornik, który działa w zawodzie dłużej, niż rok, wie że jak > zajmie np. samochód, którego właścicielem jest kto inny, nie dłużnik, to za chwilę poleci > powództwo przeciwegzekucyjne od właściciela w DR. Komornik będzie musiał zdjąć zajęcie, bo nie > będzie miał innego wyjścia. Powództwo przeciwegzekucyjne nie jest kierowane przeciwko komornikowi. Komornik nie jest stroną takiego postepowania. mar00ha
  16. > Czyli jak mam ruchomość(samochód) i robię sobie gigantyczne zadłużenie i przychodzi komornik i się > pyta gdzie jest auto, to ja mówię, że jest we władaniu mojej matki i komornik nie może go zająć? Nie sądzę. Komornik nie jest debilem i z założenia uważa że dłuznik to kłamca. mar00ha
  17. > A na jakiej podstawie twierdzisz że nie?W dowodzie jest właściciel, albo leasingodawca, albo > bank-wiem to z doświadczenia i kilkunastu samochodów z firm, z rąk prywatnych również miewałem > takie, gdzie były kredytowane a potem odpowiedni kwit z banku o zakończeniu kredytowania i > zdjęciu zadłużenia pozwalający na zmianę danych w DR. > Teraz słucham Twojej opinii skąd wiesz-ze słyszenia tylko?I co to za określenie "ładnych parę > lat"-konkrety pisz. Oraz kto jest w pozycji C 1.1. w dowodzie? To zależy, przypuszczam, od banku. Już w 2000 roku miałem kredyt na samochód i bank w dowód nie był wpisany. Za to bank w depozycie miał książkę pojazdu. mar00ha
  18. > komornik zajął choć nie miał prawa bo auto było własnością banku a nie dłużnika Komornika nie interesuje własność ruchomości! Miał prawo. Komornik, zgodnie z prawem, zainteresowany jest wyłącznie tym, czy ruchomość jest we władaniu dłużnika. Reszta to zmartwienie właściciela i wierzyciela. mar00ha
  19. > Najbardziej podoba mi się ten fragment - niosłeś kiedyś 2 koła "pod pachami"? To teraz sobie pomyśl > jak uciekasz z 4 kołami. Zmień źródło danych. To przenośnia. Przecież taka sama czynność jest potrzebna w pierwszej opcji kradzieży. mar00ha
  20. > Marko, jaśniej Zapytaj dzielnicowego. Porządni ludzie nie boją się swojego dzielnicowego. mar00ha
  21. > U mnie na osiedlu jednej ceny ukradli 4 komplety kół z CC/SC i jedno zostawili na "brzuchu". > Golfa też kiedyś tak właściciel zastał. A i jeszcze był nówka Hyundai ze Szwajcarii, ale już na cegłach. Jak pisałem... Teraz pomyślmy i zastanówmy się chwilę - taki złodziej, a nie jest to przecież uczciwa osoba, będzie się przejmował, że pognie komukolwiek tarcze czy zniszczy cokolwiek innego przy kradzieży kół? Co jest prostsze i szybsze? 1. - Zdobyć cegły (czy jakiekolwiek inne koziołki), - podlewarować auto, - podstawić podstawki, - odkręcić koła z jednej strony, - zabrać lewarek, - podlewarować auto z drugiej strony, - odkręcić koła z drugiej strony, - zabrać lewarek, - koła pod pachy i w nogi. 2. - odkręcić wszystkie koła, - zepchnąć auto z kół, - koła pod pachy i w nogi. mar00ha
  22. > Nie znasz się, marooha się zna, dzielnicowy mu powiedział i koniec. Nadal posługujesz się sarkazmem. Naprawdę pogadaj ze swoim dzielnicowym. mar00ha
  23. > Myślisz, że złodziejowi kradnącemu koła (głownie na wino) chce się targać jakiś kołek na dźwignię? > Nie sądzę. Z Ciebie też złodzieja nie będzie. mar00ha
  24. > Zdarzyło się widzieć, ale nie było tego zbyt wiele. Ale zawsze na cegłach. No to patrz mój post wyżej. mar00ha
  25. > Powiedzmy, że wychowałem się w miejscu, gdzie każdy coś w życiu ukradł ... I nie wiesz jak "zajumać" koła bez lewarka i cegieł? mar00ha

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.