Zawartość dodana przez mar00ha_
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> Ale chodzi ci o to, że ta cytryna za mało kosztowała czy za dużo? > VW zawsze trzymały cenę a francuzy wręcz odwrotnie. Za mało. Moim zdaniem to podejrzanie niska cena. mar00ha
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> A nowe auto to jak się niby kupuje Nie wiem jak to z reguły jest, ale ja za wszystkie kupowane nowe auta (cztery) płaciłem dopiero po zarejestrowaniu. mar00ha
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> Nie rozróżniam na prywatnych i handlarzy, sprzedający to sprzedający. No chyba ze marooha Ja w końcu Golfa nie umyłem. Szczerze mówiąc, to nikt się tym nie zainteresował. I targów też żadnych o cenę nie było. mar00ha
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> Powiedz, że żartujesz. Kupowałeś kiedyś auto za < 5 tysięcy? mar00ha
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> Nie mam niestety czasu na śledzenie AK - więc nie do końca wiem o czym piszesz. Może Jay przyjdzie i się przedstawi. Zobaczymy. > 125 kkm To teraz mi napisz jak to możliwe, że 3-letni C5 z przebiegiem 125k km (diesel?) kosztuje tyle samo co 5-letni Golf 6 z benzynowym silnikiem 1.4 i przebiegiem 75k km. mar00ha
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
Jesteś najlepszym dowodem na to, że Jay nigdy nie straci klientów. Gdyby handlował w tym segmencie, mógłbyś nawiązać z nim współpracę, bo postąpiłeś 100% zgodnie z tym co Jay wypisuje, tylko za 10 razy większą kasę niż klienci Jay'a. Jeszcze tylko dopytam: jaki przebieg tej C-piąteczki? mar00ha
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> mógłbyś podać średnie jednego i drugiego (lepiej średnie przyporównywalnym stylu jazdy, jeśli możeszz) Dokładnie nie podam, ale w grubym przybliżeniu, dla jazdy miejskiej: Golf 10-11, Mazda 9-10. Poza miastem Golfem potrafiłem wykręcić prawie 11-z kawałkami, albo niecałe 6 - oba z całej znanej mi 350-kilometrowej trasy przejeżdżanej w podobnych warunkach. Mazdą się nie bawiłem w ten sposób. > bo mam teraz 1,4 160, a jako następce rozważam mazde 2,5 No to spalanie, po prostu, będzie podobne, jeżeli nie zmienisz stylu jazdy, IMHO. mar00ha
-
DAS AUTO. Długie
> no ale nie widzisz różnicy w prędkości obrotowej turbo na biegu jałowym a przy np 4 tyś obrotów/min silnika? > taka turbina ma nawet ponad 100 tys obr/min- wyobraź sobie że nagle pozbawisz takiego urządzenia smarowania. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić sytuacji, że silnik zostaje nagle wyłączony, gdy ma obroty 4k RPM. Możesz mi o tym napisać w jakiej sytuacji przy zwykłej eksploatacji auta to może wystąpić? > nie wiem ale na pewno nie dzieje się to w ułamku sekundy - bezwładność jest spora. 5 sekund to max, wg mnie. mar00ha
-
DAS AUTO. Długie
> Chwila, czyli to włącza i wyłącza dmuchawę? Dmuchawa obsługiwana jest ręcznie. Pokrętłem temperatury ustawia się jaka interesuje temperatura, a po jej osiągnięciu zimne powietrze zaczyna mieszać się z ciepłym (i odwrotnie, jeżeli jest zimno - najpierw leci gorące, następnie dodawane jest chłodniejsze). mar00ha
-
DAS AUTO. Długie
> ale olej się nie rozchodzi, czyli to tylko połowa szczęścia. Pełnia by była jakby olej też jeszcze przez chwilę przepływał No jasne. Ale nie demonizujmy. Przy normalnej jeździe (nawet autostradowej) żadne cyrki z "chłodzeniem turbiny" nie są potrzebne. mar00ha
-
DAS AUTO. Długie
> chwila moment. problemem nie są obroty a temperatura. ta musi się "rozejść" na spokojnie No to przecież pisałem, że Golf ma chłodzenie wodą. To się rozchodzi, nie? mar00ha
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Warszawa jest wystarczajaco dobrym przykladem? > Codziennie robie trase Ursus - Zwirki Wigury - Plac Zawiszy ok 8:30 i powrot o 17 Trudno o lepszy przykład jazdy po mieście w korkach. mar00ha
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Kolejna akademicka dyskusja na temat chlodzenia turbo I ja tak sądzę. I sądzę też, że S&S turbo nie zabije tak szybko. mar00ha
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Ile wciąga ci madzia i w jakich warunkach? Mam przejechane ponad 3000 przez miesiąc i tydzień. Średnia od odbioru to 9,7 chyba (głowy nie dam). Miasto z tego to jakieś 15%. Reszta to autostrada i nieautostrada poza miastem, z dużymi prędkościami. mar00ha
-
DAS AUTO. Długie
> większość awarii turbo wynika z braku smarowania, którego po zgaszeniu silnika nagle pozbawiasz > turbiny - elementu kręcącego się jeszcze dobrą chwilę ze sporymi obrotami na " sucho" Ale turbo przecież kręci się nawet na wolnych obrotach. Nie? Ile czasu taka turbina potrzebuje żeby zwolnić do "wolnych obrotów" z maxa? mar00ha
-
DAS AUTO. Długie
> Skoro nie reguluje siły nawiewu to w jaki sposób stara się utrzymać temperaturę? Masz na zewnątrz > 30 st w cieniu, ustawiasz w środku temperaturę na 20 stopni i nawiew na najwolniejszy bieg, w > jaki sposób klimatyzacja ma sterować temperaturą? Dmucha tak długo aż termometr nie powie że już dość. Nie mówię, że to idealne, ale jedna dużo lepsze rozwiązanie od zwykłej, manualnej klimy, która ma tylko dwa tryby ręcznie sterowane: działa-nie działa. W praktyce wyglądało to tak, że jedynie gdy jeździłem po Chorwacji podczas urlopów zwiększałem siłę nadmuchu. mar00ha
-
DAS AUTO. Długie
> coś VAG pozmieniał z tą klimą pół automatyczną skody od roku modelowego 2011 nie mają już > półautomatu Climatic, jest zwykła manualna. Być może w VW jest tak samo. > Climatic na pokrętle ma zaznaczone temperatury, manual ma tylko ciepło zimno, zdjęcia które > zamieścił Liseh wskazują na zwykły manual. Uuu! To by oznaczało uwstecznienie w zakresie komfortu. Ale Golf 7 w wersji Comfortline ma w konfigu napisane "Climatic". Bardzo dobrze wspominam Climatic w Fabii. mar00ha
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> To jest troche naciagne i zrobione glownie po to aby klient sie tak nie martwil, bo chlodzenie > dziala glownie na muszle turbiny, a nie na walek, na ktorym zapieka sie rozgrzany olej. Napiszę tak: w swoim Golfie nigdy, podkreślę, nigdy nie robiłem żadnych sztuk z "chłodzeniem turbo" i problemów nie odnotowałem. Przykładowo - jazda autostradą 180+, zjazd na stację/MOP - oznacza konieczność zdjęcia nogi z gazu, wjazd na pas zjazdowy, dojazd pod dystrybutor/parking i normalne wyłączenie silnika. W mieście to samo - ciężko jest zagrzać za mocno turbo w jeździe miejskiej. mar00ha
-
Czy bać się współczesnych "turbobenzyn"?
> Palą mniej niż większe silniki tylko wtedy gdy sie umie nimi jezdzic, tzn tak aby jak najmniej to > turbo pracowalo. Jak sie depta i jezdzi normalnie to pala tyle samo co "większe silniki bez turbo". > Ot i caly sekret. Prawda. Konie trzeba czymś nakarmić. Dwa dość nowoczesne silniki mogę porównać - mój 1.4TSI (160 KM) palił nieco więcej w takich samych warunkach jak obecny 2.5 wolnossący w Maździe (192 KM). Ale 1.4 dawał jednak więcej frajdy dupohamowni i mocniej go deptałem - inna charakterystyka przebiegu momentu i mocy. mar00ha
-
DAS AUTO. Długie
> System S&S ma gdzieś turbo oraz to czy np stoisz w upale z włączoną klimą Każdy? Mazda mi odpala jak zejdzie prąd z kondensatora. W upale szybciej niż bez upału, więc Twoja teoria jest błędna. > nie ma też żadnego dodatkowo chłodzenia turbiny Mój Golf 6 miał turbo chłodzone cieczą. Pewnie siódemka też ma. > Podsumowując - wynalazek który dla potencjalnego kupującego będzie źródłem sporych dodatkowych kosztów Pełno Peugeotów u mnie w firmie ma S&S w silnikach diesla z turbo, od ponad 3 lat takie są. Nie słyszałem o awariach turbo. mar00ha
-
DAS AUTO. Długie
> Chyba że za krótko czekałem Jeździłem Golfem z S&S i też nie zauważyłem żeby odpalał po dłuższym staniu. mar00ha
-
DAS AUTO. Długie
> Nie spóbuję bo klima maunalna. włącz/wyłącz. Zero elektroniki A klima nie jest przypadkiem półautomatyczna, czyli dba o utrzymanie temperatury bo ma termometry? Już w Fabii z 2003 roku taką miałem. Nie reguluje siły i kierunków nawiewu, ale temperaturę utrzymuje, albo przynajmniej się stara. EDIT: znalazłem w konfiguratorze. Jest taka jak napisałem: "Klimatyzacja z regulacją manualną >Climatic< " - taką miałem w Fabii. Dzialak jak napisałem, chyba, że ją zubożyli funkcjonalnie. mar00ha
-
Jaki silnik do nowego Audi A6?
> A na ch...lerę 200+KM do miasta ????? Ci Twoi znajomi są z tych, co się muszą ścigać na każdych światłach? Lepiej mieć i nie używać niż chcieć użyć i nie mieć. Ja to rozumiem. Sam wybieram najmocniejszy na jaki mnie stać w chwili zakupu. mar00ha
-
docieranie silnika a temperatura oleju
> w świeżo poskładanym silniku tj. pierścienie, panewki, uszczelniacze ktory jest w trakcie > docierania temperatura oleju przy spokojnej jedzie 2-3tys obr dochodzi niemal do 120*C > czy jest to normalne że tak się grzeje na dotarciu a może to wina oleju (15W40) > dodam ze silnik jest niewystrojony i może być za ubogo Skoro są dwa potencjalne znane czynniki (wysokie tarcie i uboga mieszanka), trzeba jeden wyeliminować, żeby poznać przyczynę. Inaczej można tylko gdybać i nie dojść prawdy. mar00ha
-
Dwóch "Piratów"
> urzadzenia ktora sa np. w Alfach Romeo moga mierzyc predkosc pojazdow jadacych z przeciwnego > kierunku, wiec jesli ci mieli taki to zblizanie sie do mierzonego obiektu nie mialo zadnego znaczenia Tam chyba Iskry były, spięte z jakimiś wideorejestratorami. Iskra też jest do powalczenia. mar00ha