Zawartość dodana przez maagog
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Kolego mam gorzej. 1 fotel, auto zbudowane zgodnie z homologacją producenta rajdową. > Książka auta sportowego i szukaj pasjonata który podbije przegląd. To jest chore Stad moje pytanie, czy cos z tematem sie dzieje, czy jest szansa na normalnosc. A moze problemu nie ma, sa tylko smolensk, nienarodzone dzieci i malzenstwa homoseksualne...
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Ale gdzie jest problem? Przecież sam napisałeś, że problemem jest tylko kanapa co jest chyba > logiczne. Logiczne w jakim sensie?
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> A nie można dokonać zmiany wpisu ilości miejsc na 2 ? Pan diagnosta wyrocznia co prawda nie jest, ale podobno nie.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
Sledzi ktos temat? Niekiedy pojawiaja sie watki zapowiadajace zmiany. Tak chyba od kilku lat. Na ten moment sytuacja jest po prostu absurdalna. Na wlasnym przykladzie. Samochod do KJS, bez klatki, ale tez bez kanapy, tylnych pasow, z przodu kubly i 4 pkt pasy. Stuka, puka, tlucze i jest niewygodny ale wydech jest seryjny, luzow brak, hamulce lepsze niz z fabryki. I takie auto, pomimo ze jest sprawne, nie przechodzi przegladu. Bo nie ma tylnej kanapy, a homologacja przewiduje 5 osob. Mam dzis wielka ochote olac temat, kupic inne auto i zaczac upalac na ulicy, zamiast na zamknietych imprezach. Czy te idiotyczne przepisy kiedykolwiek wezma pod uwage auta rajdowe, oraz auta amatorskie do rally-czegokolwiek? Jak jest np w Czechach albo Niemczech? Rajdowki przechodza badania jak w PL, z mrugnieciem oka?
-
Zjazd starych Volkswagenów
> Garbusa i ogora odrzuc, bo to nie jest auto godne uwagi, skoro stanowia 95% zawartosci zlotu, a > wszystkie stanowia de facto wariacje na temat jednej mydelniczki. I wskaz mi wiecej jak cztery > inne na tym zlocie z fotogalerii. Nt zlotu Fiata powiedzialbys, ze Fiat X1/9 nie jest godny uwagi, bo jest ich za duzo?
-
A podobno wszysto Made in China jest brzydkie, Geely XC ....
> [...] konkurencja dla Mazda 6[...] > Przod widac juz sie nauczyli[...] Kopiowac nauczyli sie juz dawno. To nadal jest kopia, pomimo, ze coraz wiecej detali to maskuje.
-
Oglądał ktoś to E30?
> oj.. chyba miały. Musialem jechac popsutym egzemplarzem, bo w ogole nie czulem tych konikow. I tym sposobem powstalo wrazenie, ktore dzis zaowocowalo moja mala pomylka.
-
Oglądał ktoś to E30?
> Tak, a ile? Cofam, co napisalem wczesniej.
-
Oglądał ktoś to E30?
> http://allegro.pl/bmw-325ia-coupe-141-tys-km-pierwszy-wlasciciel-e30-i3180195253.html > wisi od jakiegoś czasu, a ja szukam czegoś dla zamiast Punto2 na co dzień Gdyby tresc ogloszenia byla prawda, a oczywiscie nie jest, to auto kosztowaloby wiecej. Motory w '88 nie mialy 170 KM.
-
[K] Samochód z "tym czymś"
> Z góry informuję. W zawodach startować nie zamierzam, po mieście latać bokami też. Jak się nadarzy > okazja na placu lub innym nieuczęszczanym miejscy. Albo inaczej. Zawsze chciałem mieć tył > napęd Jesli kupisz E36, a w budzecie 15-20 starczy na zadbane, to bedzie to dobry wybor. Duzo czesci, ceny normalne, przyjemnosc z jazdy bezcenna. Tylko to sa stare auta i duzo jest skorodowanych.
-
[K] Samochód z "tym czymś"
> Witajcie, > Kiedyś tam w jakiejś przyszłości przyjdzie pora zmienić samochód (rok, półtorej myślę). > Kwota jaka to najprawdopodobniej będzie to 15-maks 20 tys zł. Lecz bliżej tej dolnej granicy. > Oczekiwania: > -silnik benzynowy (fajnie jakby z LPG się lubił) > -4/5 drzwi > -koszta eksploatacji, które nie zabijają > -bezawaryjny > Zawsze chciałem nauczyć się driftingu Tylko zebys driftu z kreceniem baczkow nie pomylil, bo do tego ten watek zmierza. Potrzebna bedzie moc, nie butla z gazem.
-
Entuzjasci Camaro III
> Ja dostaję dreszczy jak to słyszę: > Mam nadzieję, że kiedyś będę na tyle bogaty, by sprawić sobie takiego klasyka. Tak rozumiem american dream.
-
Entuzjasci Camaro III
> taka zajafka moze byc? > mi sie marzy podróz akim wozem po transie transfogarskiej . tak na początek. Dobrze, ze podklad mi sie podobal.
-
VW FOX - już się łapie na youngtimera?
> U mnie na osiedlu parkuje stary vw jetta. Ładnie odszykowany. > A pisze to dlatego bo choćbym nie wiem jak się w niego wpatrywał to widzę tylko starego vw. > Jak to mówią "z gówna bata nie ukrecisz. Ukrecisz. http://encarsglobe.com/photo/im/volkswagen-fox-wagon/08/
-
Entuzjasci Camaro III
> Ale nie po takich drogach... Gdzie oni to krecili, pod Wloclawkiem? Juz jestem fanem Wloclawka.
-
Głupi pomysł + profanacja
> no więc zakupiłem zgliszcza '69 250SE > wiem - wyyygląda strasznie ale.... ma całkiem zdrową podłogę i podłużnice i naprawdę niewiele rdzy > auto stało wiele lat we francji narażone na słońce, stąd katastrofalny stan lakieru (i też np > uszczelek szyb - ale to ma dla mnie drugorzędne znaczenie > czekam teraz na lawetkę jak mi go przywiezie i jedziemy z koksem Wyglada jakby go raczej wyciagneli z Loary, ewentualnie przesychal na sloncu. Powodzenia szajbusie.
-
Entuzjasci Camaro III
...sa tutaj? Malo zjawiskowy film, ale po jego obejrzeniu nasuwa sie mysl... ...nie jest to idealny samochod, zeby wsiasc i gdzies pojechac? Zawsze mi sie podobal. Przez jeden dzien w roku chcialbym miec nick maagFloryda.
-
"Powroty" legend PRL.
> Quote: > Współczesna Syrena Sport według najnowszych doniesień ma ważyć poniżej 1000 kg a pod maską auta > znajdą się turbodoładowane jednostki o pojemności 1,6 lub 2,0 l. Według zapowiedzi prototyp ma > być gotowy za rok. > Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kosztująca 130-150 tys. zł nowa Syrena Sport będzie > produkowana w liczbie około 100 sztuk rocznie. Warto również wspomnieć, że oprócz > zaangażowania Pavlo Burkatskyy’ego, inicjatywa nie jest w żaden inny sposób > powiązana z projektem Arrinera Hussarya. > źródełko > brzmi to dość atrakcyjnie Martwia mnie te doniesienia. Bo zalozenia brzmia nierealnie.
-
GP Chiny - dyskusja?
> pozwolę się z Tobą nie zgodzić, przy najmniej częściowo. Może dlatego, że jestem amator, a Ty w > jakimś stopniu prof i inaczej na to patrzysz. > Ja widząc ostatnie lata w których się nic nie działo w F1 pod kątem wyprzedzania, jestem za tym, > żeby dalej DRS był. Dzięki temu wyścig jest ciekawy. Nie jest tak jak piszesz, że się > wymijają, bo jeśli nie masz lepszego bolidu, to cię gość po prostu na następnym odcinku > również wyprzedzi. A tak nie jest. > Jeśli chodzi o opony, to zgadzam się z Tobą w 100%. Pirelli zdecydowanie przesadziło. Kto to > widział, żeby mięka mieszanka wytrzymywała 4 okrążenia, może 7 jak jedziesz wolniej. > Zaraz doszłoby do tego, że już na pierwszym okrążeniu będą wymieniać (zresztą właśnie w Chinach > miało to miejsce - Web). > Całe szczeście to się zmieni. Nie od Bahrain, gdzie znów będzie komedia z oponami, ale od Barcy > mają być nowe opony, wzmocnione, tak aby dłużej wytrzymały. > Pożyjemy, zobaczymy Tez ogladam amatrosko. A regularnie dopiero od sezonu 2010. I ten pierwszy uwazam za najbardziej ciekawy pod wzgledem tego co dzialo sie na torze. Moze to efekt swiezosci, niestety wyscigi nagrywam od 2011, gdzie juz byl DRS i nie moge teraz porownac.
-
Typowanie wyników F1 2013 - Bahrajn
Maag 1. Alonso 2. Vettel 3. Raikkonen 4. Hamilton 5. Webber 6. Massa 7. Grosjean 8. Rosberg PP. Alonso
-
po prostu Ferrari
> FWD trochę trąci myszką w tym aucie. Szkoda. > Ale cała reszta jest taka jaka być powinna. Deska rozdzielcza robi ogromne wrażenie. Zupełnie inna > nic w autach z lat 90tych. Tylko ta konsola srodkowa.. zabraklo troche wyobrazni. > No i otwarcie maski Maska to połowa auta i waży chyba z 50kg Otwiera sie slicznie. To auto wyglada nawet lepiej rozebrane. > Co do FWD. Jest dyfer o ograniczonym poślizgu. No i jest R5 o cudownym dźwięku I zabojczy konkurent. BMW 3 Coupe, ktore naturalnie nie jest tak sliczne w detalach, ale ma piekielnie dobre proporcje i ten naped, co trzeba. Gdyby nie powszechnosc, mialby zdecydowanie lepszy odbior. > Na moje nieszczęście jeden kolega miał takie auto. Sypało się w trybie ciągłym. Dnia nie było > takiego żeby bylo sprawne w 100%. Moja żona znała to auto i jego historię, stąd teraz moje > problemy Nie oddawaj marzen walkowerem.
-
po prostu Ferrari
> Nic sensownego mi do głowy nie przychodzi > Trochę nie to, ale podobno frajda jest: Mazda MX5. Jakaś starsza będzie mocno budżetowym autem > Może jakiś Ford Capri z V6? > Ja mam takie jedno auto o którym zawsze, ale to zawsze marzyłem. Jednak jakbym je kupił to by mnie > na 100% żona z domu wywaliła. Auto z innej epoki niz to Ferrari, nawet filozofia inna auta > (turbo i FWD), ale projektant od Ferrari > Nawet wolę nie pisać co to za auto, bo by mnie zlinczowali że o nim piszę w tym wątku Plastikowy Fiacior od Pininfariny. Gdyby nie FWD, tez bylbym zakochany.
-
po prostu Ferrari
> Auto bardzo fajne > Jednak pierwsze co sobie pomyślałem, to że ja bym nie chciał takiego auta. Bałbym się nim wyjechać > i w coś strzelić. Choćby w kota. Mnie tez by to paralizowalo. I jak tu pojsc lekkim slizgiem przez zakret? > Jakbym chciał coś fajnego z mechaniką w starym stylu, to chyba bym uderzył w coś z klasycznych > Amerykańców. Tak mi się wydaje. Oczywiście muszę myśleć abstrakcyjnie, że by mnie było stać na > takie Ferrari Przed kryzysem napalalem sie na Tigera. Klasyka, osiagi a cena jak za segment B.
-
Nissan Micra z 1993 roku.
> Taki jak na tej akcji (ALE NIE TEN!) jakiś tekst > Silnik 1.3 16 zaworowy. > Co najbardziej gnębi te auta, dobry wybór czy dać spokój? > Znajomy ma na sprzedaż po taniości (cena poniżej tysiąca, elektryczne szyby, abs, wspomaganie) Z obserwacji, nie wlasnego doswiadczenia, to gnebi je ruda.
-
po prostu Ferrari
> adrenalina jest jak mówi o tym ile kosztuje Wszystko tylko z tego powodu, ze kiedys, dawno temu niewielu ludzi chcialo miec niepraktyczne auto.