Zawartość dodana przez Toost
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> A tak na marginesie to i tak należy dokręcić koła po przejechaniu kilkudziesięciu km... a ciekawy > jestem ilu użytkowników aut to robi.... Ja dokręcam, znaczy sprawdzam.
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> No to faktycznie lekko przesadziłeś Nigdy mi się to nie udało. Dlatego kupiłem dynamometryczny. Okazuje się, że te 100Nm to sporo mniej niż wcześniej dokręcałem.
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> Oryginalnie miałeś półmetrowy klucz w Toyocie? - on nie jest krótki, bo księgowi oszczędzili, on > jest krótki, własnie po to, żeby dzikusy nie pourywały śrub. Powiem Ci szczerze, że nie przymierzałem, ale ten rozsuwany co kupiłem kiedyś na orlenie jest może z 5cm dłuższy.
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> Pneumatem byś odkręcił zamiast urwać. Wibracje pomagają. Pourywałem dokręcając.
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> A ja zawsze dokręcam zwykłym kluczem krzyżakiem i jakoś nie mam problemu ani z odkręceniem ani z > luzowaniem się śrub. I robię tak nie tylko w swoim samochodzie. Z luzowaniem też nigdy nie miałem problemu. Bywały z odkręceniem, ale odkąd przed dokręcaniem daje krople oleju na początek gwintu jest ok. Ostatnio na wiosne zakładając letnie ukręciłem szpilkę i chwile potem miałem już klucz yato
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> Śruby kół dokręcam na tyle, na ile starcza mi sił w rękach. I tyle. Nie trzeba skakać po kluczu by > dokręcić śruby. Wystarczy zwykłym kluczem dociągnąć ręcznie śruby i to w zupełności wystarcza. > I tak potem przeważnie jest problem żeby odkręcić, bo się czasami śruby zapiekają. I gówno prawda. Półmetrowym kluczem, gołymi rękami bez silnego napierania pourywałem szpilki w toyocie. Teraz mam dynamometr i dokręcam zgodnie z z zaleceniem producenta.
-
Czy zakładać kołpaki na zimę?
zmierz średnicę wewnętrzną i spróbuj dobrać dekielek. Są na allegro ten ma 47mm, może będzie pasował. To samo chce zrobić u siebie, bo strasznie nakrętka rdzewieje.
-
Czy zakładać kołpaki na zimę?
> z przodu? W sumie chyba nigdy nie widziałem czegoś takiego na przód astry miały
-
Podnośnik niskoprofilowy - wybór
> używam zarówno do zglebionego CC, jak i do cywilnego C-klasse kombi - w obydwu przypadkach sprawdza > się znakomicie, jest pancerny - ma udźwig 2T a jest ze dwa razy większy i cięższy od > marketowych żabek za 69,99. Wielka zaleta - duże kółka i obrotowa dźwignia do podnoszenia, a > także wyjmowane to kółko do podnoszenia, które można zastąpić czym się chce. > link do przykładowego opisu > w którymś sklepie internetowym wyrwałem za 169 zł zdaje się gdzieś 1,5- 2 lata temu, polecam Do takiego podnośnika tylko topexowskiego dokupiłem jeszcze gumową nakładkę na stopkę za 11 zeta
-
Jakość nowych aut.
> I tu dochodzimy do zasadniczego pytania: Czy stać mnie na UTRZYMANIE nowego auta? Chodzi o te > wieloletnie przeglądy w ASO. Wieloletnie przeglądy w aso nie są warunkiem utrzymania auta.
-
Jakość nowych aut.
> colt to model tluczony do dzis, a o corsie mowa w pytaniu autora Technologia ok, ale materiały mogą być inne.
-
Jakość nowych aut.
> nie jest zle z tymi nowymi mam colta z 2005 roku Pytanie jest o nowe teraz, 7 lat temu nowe były inaczej nowe.
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> Na karła nie ale i tak w Jimnym będziesz miał ciasno Od przestrzeni to ja mam avensis. Potrzebuje czegoś na dojazdy do pracy i śmiganie po wąskich uliczkach Wawy. Renówka jest ok, ale chciał bym jakąś małą terenówkę
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> Jeździłeś kiedykolwiek Jimnym ? > Ja przejeździłem 200 km po twardym i kilka kilometrów po lesie. > Do codziennej jazdy się nie nadaje. > A bardzo chciałem go mieć i próbowałem wkręcić go do rodziny jako samochód dla matki na dojazdy na > zakupy Znaczy co z nim nie tak? > Fotka, > Parametry auta, > Cena - jak się mieścisz w budżecie 1.2 8V, 4 poduchy, abs, klima, el.szyby, radio 6głośników ze sterowaniem przy kierownicy, 4 drzwi, światła soczewkowe, roczne opony, powymieniane potrzebne rzeczy. Ale w 5 tysiach budżetu się nie mieści. Patrząc na ceny z allegro trzeba by zacząć od jakiś 7500
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> Jesteś karłem? 175cm, łapie się?
-
Seicento czy Matiz czy....co do 5 TPLN
> Jest do wydania 5 TPLN na auto do miejskiej jazdy. > Jazda w 100% miasto, odcinki 2-3 km więc jazda ciągle na niedogrzanym silniku, miesięcznie nie > więcej niż 500 km. > Czy Seicento czy Matiz czy jakiś inny tani samochód ? > Wymagania żadne, auto jak najmłodsze, maksymalnie bezawaryjne, a w razie awarii z prostą obsługą i > częściami. > Tylko i wyłącznie klasa A lub B. > Jaka rada ? Od roku jeżdżę do pracy clio 1.2 MTV z 2000 roku. Zamienił bym na Jimny. Kupujesz moje clio?
-
Używanie automatycznej skrzyni biegów?
> od tego jest przełączanie 3-2-1 Panie. Jeździłem automatami takimi jak mówisz. Dźwignia jak dla białych ludzi, kilka pozycji do wybrania, można jeździć jak się chce. Wsiadłem ostatnio do priusa a tam jakiś jojstick wielkości lizaka chupachups, ledwo udało się z miejsca ruszyć.
-
Mandat za niewinność
> stracony dzień na pisanie, stracony dzień w sądzie i to pewnie nie jeden bo policjanci się > notorycznie nie stawiają, połajanka od sędziego wydziału karnego zajmującego się sprawą za > 300zł, za wszystko inne zapłacisz kartą mastercard > ale walor edukacyjny plus zemsta na policjancie Zemsta na policjancie? Człowieku, czy Ty jesteś normalny? Gdzie jest Twoja granica, po przekroczeniu której włącza Ci się mechanizm obronny? Facet ma zapłacić kilka stów i zaliczyć punkty bo jakiś niebieski nie zna przepisów a chce sobie statystkę poprawić, a Ty uważasz że lepiej zapłacić bo dzień stracony?
-
Mandat za niewinność
> ale zawracanie w niedozwolonym miejscu co ma wpisane jest wykroczeniem, czy to zrobił, czy nie, czy > mógł, czy to on zawracał, czy tam można zawracać czy był wtedy na Alasce itp. nie ma już > żadnego znaczenia jeśli podpisał mandat, tak działa postępowanie mandatowe. > to jest przepis bezpieczeństwa, gdyby policjanci ci wmówili, że chodzenie w szortach jest > karalne... Podpisał bo został wprowadzony w błąd. Nie było czynu zabronionego i można wystąpić o anulowanie mandatu. Decyzje podejmie sąd.
-
Mandat za niewinność
> mandat jest już prawomocny i odwołanie od niego nie przysługuje, to jest zasada. Wyjątek od niej > stanowi sytuacja nałożenia mandatu za coś, co nie jest wykroczeniem, Zawracanie autora wątku nie było wykroczeniem.
-
Mandat za niewinność
> To chyna jednak popelniles to wykroczenie patrzac na te strzalki nie
-
Mandat za niewinność
> tzn? Jeśli nie ma S-3 i zakazu zawracania to można zawracać z pasa do skrętu w lewo ale skrajnego. Jeśli są dwa to z tego nieskrajnego raczej nie można.
-
Mandat za niewinność
> Następny "wiedzący" No co? Niewiele się pomylił.
-
Obuwie do jazdy..... mandacik
> Najwidoczniej chyba tak. No to zostają jeszcze majty z klapą
-
Obuwie do jazdy..... mandacik
> a gdzie coś takiego jak zdrowy rozsądek? Czy wszystko naprawdę musi byc spisane w KD? ale ok. Nie o > tym wątek > EOT Ależ oczywiście, że chodzi o zdrowy rozsądek. W tej sytuacji należy nie przyjąć mandatu i poprosić o skierowanie sprawy do sądu.