Zawartość dodana przez Toost
-
W którym miejscu mierzyć głębokość bieżnika?
> Akurat chcę sprzedać te opony. Dostałem je z autem, felgi (17') wziąłem do zimówek, na lato chcę > kupić 18'. Dlatego mam dylemat, bo nie wiem czy jeśli opiszę je jako opony z 4/5 mm bieżnika > ktoś nie przeklnie mnie jako oszusta... To podaj wymiar z dwóch miejsc
-
obowiązkowe wyposażenie auta...
> o widzisz.... tego nie wiedziałem > jakiś paragraf możesz rzucić? Może się przydać na przyszłość... zwłaszcza, jak młody będzie > chciał mnie (młodego ) jak to się mówi "udupić"... Livka pytaj, ja nie pamiętam.
-
W którym miejscu mierzyć głębokość bieżnika?
> Nie sądziłem, że będę miał kłopot z tak podstawową rzeczą jak pomiar bieżnika w używanej oponie, > ale do rzeczy. Podczas zmiany opon na zimowe gumiarz stwierdził, że moje letnie nadają się do > kosza. Przyglądnąłem się i stwierdziłem, że do "cycka" w rowku bieżnika są jeszcze ze 2-3 mm, > czyli łącznie opona ma jeszcze z 4/5 mm, czyli można jej używać zgodnie z prawem oraz zdrowym > rozsądkiem. Gumiarz wyciągnął suwmiarkę i zmierzył głębokość w bocznym rowku - wyszło 2 mm. > Materiał poglądowy: > Kto ma rację? Ja tkwiłem w błędzie wiele lat czy on próbuje mnie orżnąć? Naciąga, ale ma trochę racji. W skutek jazdy ze zbyt małym ciśnieniem opona na brzegach zużyła się szybciej niż na środku. Ale jeszcze jeden sezon to bym na nich pojeździł, tyle, że w deszczu ostrożniej.
-
obowiązkowe wyposażenie auta...
> nie. > Ale nie byłem przekonany o swoich racjach... > Dlatego sięgnąłem po info... by żyć (jeździć) w świadomości co jest obowiązkowe a co nie jest.... > Zobaczyli, że autem jedzie 4 młodych godzina 23 to pewnie coś znajdą... może kierowca "na podwójnym > gazie", młody kierowca... cóż... pewno glupi... a tu się zdziwili.... Nawet jak byś przyjął mandat to można go uchylić u komendanta bo był by nałożony za czyn niezabroniony.
-
obowiązkowe wyposażenie auta...
> a mi wczoraj w nocy próbowali wlepić mandat 200zł... rzekomo, za brak apteczki i przetreminowaną > gaśnicę... nic innego nie znaleźli, a szukali... Wlepili?
-
Co się stało tym oponom?
> 2007 i uwazasz że stare? Obecnie tak Te są zwyczajnie stare i zużyte
-
Pierwszeństwo - kto je ma?
> Litości, też zdawałem prawko w ubiegłym stuleciu (jak to brzmi ) i nawet taki przypadek był > opisany w książce dla kursantów, więc jestem przerażony, że o takie rzeczy można jeszcze > pytać. Przecież to OCZYWISTA OCZYWISTOŚĆ Przecież nie pytam
-
Pierwszeństwo - kto je ma?
> Mam PJ od ponad 40lat, niedawno też dowiedziałem się o ograniczeniach prędkości na zielonych > tablicach miejscowości.Podrugie o wyprzedzaniu z prawej strony na autostr. i drog. expr.W/w > drogi mogą być traktowane jako jednokierunkowe. To nie są drogi jednokierunkowe tylko drogi z jezdniami jednokierunkowymi i dlatego wolno na nich wyprzedzać z prawej
-
Zgubiony dowód rejestracyjny i polisa OC - mogę jechać?
> Zgłoś zaginięcie dowodu rej. na policję - w razie W jesteś kryty. Może i kryty, ale za brak przy kontroli płacisz dalej. Wtórnik trzeba zrobić, a wcześniej pojechać na stację gdzie się robiło badania po wydruk zaświadczenia dopuszczającego do ruchu.
-
Zmienily sie przepisy dot. ograniczen predkosci?
> Szczerze mowiac bylem swiecie przekonany, ze koneic terenu zabudowanego upowaznia do jazdy z > predkoscia 90km/h, chyba ze znaki pojkazuja inaczej, zas tablica zielona jest jeedynie tablica > informcyjna o miejscowosci prze zjaka przejezdzamy. W tym wypadku warto poczekać na wyrok nakazowy z sądu (zaoczny) i jeśli już zapłacić to do Skarbu Państwa, a nie do tych wyłudzaczy.
-
wykrętak i śruba zabezpieczająca w kole ?
> Wziąłem 2kg młotek, kupiłem nasadkę 19mm z obi za 10 zł plus pożyczyłem do tego profesjonalną > grzechotkę. Następnym razem kupuj nasadkę torx, powinna lepiej trzymać niż zwykły sześciokąt.
-
wykrętak i śruba zabezpieczająca w kole ?
> No..... dokładnie tak ... > ....szkoda tylko ,ze tak łatwo sprzedajesz Swoją wiedzę ... Ale to nic nie zmienia. Ten kto tego nie wymyśli (mnie zajęło to dwie minuty) i tak pewnie nie ma spawarki i klucza do rur.
-
wykrętak i śruba zabezpieczająca w kole ?
> No dobra... ale można to przyspawać w taki sposób ,ze lakieru na feldze nie przypalisz...sprawdzone > nawet na głęboko osadzonych otworach na śruby... Trzeba wiedzieć tylko jak to zrobić... Nabić rurkę na łeb śruby, obspawać w środku i odkręcić kluczem do rur?
-
Obklejanie auta folia ...
A to jest oklejanie czy hydrografika?
-
Do speców olejowych
> Zrobiłem test różnych olejów w -25 stopniach. 5W40 płynie, 10W40 jest jak miód. Bywają takie mrozy > i wtedy silnik ledwo kręci pomimo sprawnego aku i rozrusznika, poza tym na mrozach byłoby > lepsze smarowanie góry zaraz po odpaleniu. Olej praktycznie ma podobne parametry, tylko > lepkość przed W zmienioną. zastosujesz lepszy olej i silnik na mrozie będzie kręcił bardziej ledwo ... tylko trochę bardziej. Nie mieszkamy na Syberii, mróz -25 jest kilka, kilkanaście dni w roku. IMO nie warto.
-
Jak wyjąć tę półoś?
Weź większy ściągacz. Ten mały ciągnie całą piastę do środka a nie ściąga z ośki. Jak większym też nie będzie szło to kręć ile się da a potem uderz w śrubę. Naprężona oska po uderzeniu powinna wyskoczyć, albo przynajmniej się poruszyć i to może wystarczyć.
-
Przygotowany do rejestracji / opłacony
> Co konkretnie może oznaczać taki zapis w ogłoszeniu. > Auto sprowadzone z UE, stoi na placu u sprzedawcy na tablicach z Włoch. > Koszta do poniesienia jeszcze to plus/minus? Auto sprzedawane przez przedsiębiorcę na fakturę. > Procedury są proste jak przy rejestracji auta z salonu lub krajowego sprzedawcy na umowę, czy > spodziewać się jakichś schodów? Upewnij się tylko czy opłacił recykling (500zł). Jeśli tak to z samochodem do stacji diagnostycznej na przegląd i kompletem papierków do WK.
-
oleje mieszanie
> Temat: Re: oleje mieszanie > Jedna generalna zasada przy mieszaniu obecnych olejów - nie mieszać ze sobą klasycznych olejów z > wysokim TBN, z olejami z normami ACEA serii Cx. To są zupełnie inne formulacje, z radykalnie > innymi dodatkami i ich pomieszanie może doprowadzić do degradacji własności smarnych w krótkim > czasie. O możliwości zapchania DPF/FAP nawet nie wspominam. > Kolejna sprawa to oleje z normami dla pompowtryskiwaczy - zawierają specyficzne dodatki EP i > pomieszanie ich z innymi olejami może w szybkim tempie doprowadzić do uszkodzenia wałków > rozrządu. > Kolejna sprawa to techniczna myśl z Japonii - tutaj bardzo często należy używać olejów o niskich > klasach lepkościowych, ze względu na pasowania w silnikach i dodatkowe kanały smarujące w > korowodach - zastosowanie olejów 10w40 (to takie panaceum naszych mechaników do wszystkiego), > zabijemy silnik w bardzo krótkim okresie. Corolka 1.6vvti siostry przelatała 140 tyś na 10w40, problemów nie widać.
-
oleje mieszanie
> To wlej coś o tej samej klasie lepkościowej, tylko z mniejszym NOACK`iem. Względnie zmień na 5w40. A mógł byś nieco bardziej po ludzku? Nie wiem co to są noacki. Jak będzie olej brała to zaleje z powrotem 5w50 mimo, ze toyota zaleca 5w30. W sumie to zmieniłem bo się naczytałem tutaj, że bezsprzecznie należy lać to podaje producent. Siostra w corolce 1.6 vvti ma od nowości 10w40, silnik przelatał 140 tyś i dalej jeździ.
-
oleje mieszanie
> A smarować to i można kujawskim z pierwszego tłoczenia > Ale ja lubię wiedzieć co wlewam i nie lubię być nabity w butelkę. Stosuję olej 5w40, który nie jest > syntetykiem, ale robię to świadomie. Nie tłumaczę nikomu, że jeżdżę na pełnym syntetyku > (pomimo, że producent tak na opakowaniu pisze) bo w karcie MSDS jest jasno napisane, że jest > to "minerał" > A to akurat normalne. > Zastosowałeś olej o mniejszej lepkości, więc silnik więcej go spala. Dodatkowo olej ma gorsze bazy > więc zapewne jest mniej odporny na temperaturę - potęguje to jego zużycie. > Ale najśmieszniejsze jest to, ze jeśli tylko nie wykorzystujesz max parametrów silnika, to ten olej > może być lepszy. Mniejsze zużycie elementów silnika, podczas jego startu i pracy bez pełnego > nagrzania > Powinieneś zauważyć mniejsze spalanie paliwa Fakt, pali mniej. Zaskoczyło mnie tylko spalanie oleju, czego przez 55tyś na 5w50 nie zaobserwowałem.
-
oleje mieszanie
> Ale wystarczy poczytać karty wyrobów niebezpiecznych na stronach producentów, a nie powielać > niesprawdzone informacje OK, a jak to się ma do smarowania silnika. Bo ostatnio zmieniłem w toyocie mobil1 5w50 na mobil 3000 5w30 i poza tym, że przez 2tyś ubyło jakiś 150-200ml to różnicy nie zauważyłem.
-
oleje mieszanie
> jasssne, producenci silnikow i olejow to cwaniacy ktorzy mysla tylko jak kit wcisnac uzytkownikom > Ja sadze ze mieszanie olejow silnik jednak odczuje, tym bardziej im dluzej przyjdzie mu w takich > warunkach jezdzic. Niewyzylowany silnik mniej, moze nawet prawie wcale, wspolczesny wyzylowany > - bardziej. Oczywiscie moze to bedzie problem kolejnego wlasciciela, jednak zapewne problem > bedzie. > Generalnie wszystkie oleje tej samej klasy sa mieszalne ale zaden producent mieszania nie zaleca. > Podejrzewam ze z tego powodu ze moze dojsc do trudnych do przewidzenie interakcji mieddzy > skladnikami. Wiekszosc skladnikow w roznych olejach jest ta sama ale nie wszystkie. Jedno do czego dojdzie to, ze dany producent straci jednego klienta. Nic więcej się nie stanie.
-
uszkodzenie auta na drodze jak to ugryść
> A to nie powinno być tak, że guzik Cię obchodzi kto jest wykonawcą? Po mojemu (ale ja się na prawie > nie znam) Twoje roszczenie o odszkodowanie skierowane jest do zarządcy drogi, bo on jest za > nią odpowiedzialny. To czy on ma na to ubezpieczenie, czy ma akurat wykonawcę z innym > ubezpieczeniem, czy w ogóle bez ubezpieczenia, to nie powinna być Twoja sprawa. Niech się sam > potem z tym wozi - odzyskuje kasę od ubezpieczalni, od wykonawcy, od kogo tam chce. > Tak mi sie zdaje i mogę się pomądrzyć, bo jeszcze nie miałem takiego przykrego zdarzenia. Gdybym > jednak miał, to chyba miałbym prawnika i zawahał się go użyć. > mar00ha Tak powinno być w cywilizowanym kraju, ale nie u nas.
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> Być może, nie przeczę, na pewno zdarza się problem z zapieczonymi śrubami czy urwanymi szpilkami, > ale jak sam widzisz, zdarza się to przeciętnemu kierowcy przeważnie tylko raz w życiu. W astrze też kiedyś śrubę urwałem i też przy dokręcaniu. > Kolega w swoim VW T4, pomimo tego, że odkręcił wszystkie śruby to nie potrafił odkleić aluminiowego > koła od piasty. > Dopiero gdy pojeździł ostro po podwórku z poluzowanymi śrubami to koło się odkleiło. Kilka razy nie mogłem stalówek zdjąć po zimie, dopiero kilka strzałów ze sprzęgła i szarpnięć ręcznym poruszyło felgę. Od tego czasu zawsze przy zmianie kół przecieram dokładnie piastę i smaruję olejem, dopiero nakładam koło.
-
Jakim momentem dokręcać koła..
> ..... > Przecież to idioci piszą te instrukcje, specjalnie nie piszą o smarze, żeby szybciej wykończyć > śruby / szpilki i pojechać kupić nowe na czym producenci aut zbijają kokosy > Ja po założeniu zimówek walę smar na wystające poza nakrętkę części szpilek, żeby tam przypadkiem > nic nie przerdzewiało, przed odkręceniem szmata w rękę, potem benzyna ekstrakcyjna i znowu > szmata - po to, żeby gwint był czysty i suchy, alusy mają nieprzelotowe nakrętki więc nie > bawię się w żadne smary. Do zimówek stalowych kupiłem kryte nakrętki. Droższe, ale gwint na szpilkach mam zawsze czysty.