Zawartość dodana przez Cinek
-
"Usuńcie 6 mln martwych dusz"
Ale w czym problem?? Cieszy mnie niezmiernie, że jeszcze nie wszystkie zabytki wyginęły.
-
Tanie auto do 5000 zł dla wymagających i ceniących komfort
> Jeżeli ma być faktycznie dla wymagających i ceniących komfort to dopisz dwa zera do ceny Chyba > że chodzi o komfortowy rower, to wystarczy dopisać jedynkę z przodu (dobry amortyzator do > roweru kosztuje ok 3000zł) Kupisz wygodne auto ze te pieninądze. CO więcej kupisz nawet sprawne auto.
-
Tanie auto do 5000 zł dla wymagających i ceniących komfort
Z listy wywaliłbym Omegę a dorzucił Lancię.
-
Ile mogę dostać za takiego rozbitka?
> Naprawic tanio i sprzedać ....Mirkowi
-
nowe twingo - wrazenia.
> Jeździłem najslabszym silnikiem. > Wrażenia zaskakująco pozytywne. Oczywiście dynamika jest wystarczająca tylko w mieście. > Auto jest niesamowicie zwinne. Mnie trochę boli że takie wysokie. Jednak dzięki temu miejsca na > nogi jest tyle co w serii 3 e90, a może nawet ciut więcej. > Dla kierowcy na prawa nogę tez jest więcej miejsca, niestety na lewą nogę ciut miejsca brakuje. > Ogólnie auto udane, szkoda, że nie ma wersji RS. > Co ciekawe gwarancja na 5lat/100kkm kosztuje 1300 zł. Ma to faktycznie silnik z tyłu??
-
Po jakim czasie od lakierowania
> Wszystko zależy od lakieru jakiego użył lakiernik. > Ale dla świetego spokoju bym poczekał chociaz 3-4 dni. Wierz mi że dobrze wygrzany dobrej marki lakier możesz śmiało polerować na drugi dzień.
-
Po jakim czasie od lakierowania
> można polerować lakier ? Na drugi dzień. Obligatoryjnie tak robiłem. A czemu pytasz, nierówno wyszedł?
-
Co na nowy lakier...
> No może jak kupujesz nowe i masz zamiar jeździć nim 20 lat, to tak... Ale koszt moim zdaniem jest i > tak nieporównywalny do ewentualnych korzyści. Zawsze ktoś walnie drzwiami, otrze, dostaniesz > kamieniem... Dokładnie. Przestałem się klarować nad samochodem łądnych parę lat temu. Co z tego że ja będę dbał jak mi ktoś inny walnie drzwiami, porysuje czy w inny sposób uszkodzi lakier. Poza tym jak zauważyłeś maska podobnie jak zderzak czy przednia szyba zwyczajnie się piaskują z biegiem lat...
-
Interwał wymiany płynów w samochodzie
> Oszczędność w tym wypadku wynika nie z ceny płynu, tylko z kosztu jego wymiany, zachodu z tym > związanego, oraz tego, że raczej nie ma odczuwalnych zmian na plus. Poza tym taka typowa > wymiana, czyli przepompowanie przez odpowietrzniki w zaciskach pozostawi jednak sporo starego > płynu w newralgicznych miejscach. Żeby tak konkretnie wymienić płyn na nowy to trzeba byłoby w > zasadzie rozbierać zaciski, przedmuchać układ, złożyć i zalać nowym płynem. Najlepszego. Nikt tak nie robi.
-
Interwał wymiany płynów w samochodzie
> przebadany jakimś testerem sprawdzającym zawilgocenie i temperaturę wrzenia. Jakieś takie > ustrojstwo w walizeczce. Sprawdzony jak sprawdzony, ja bym wymienił. Nie masz pojęcia jak zasyfiały potrafi być płyn hamulcowy po jakimś czasie.
-
Interwał wymiany płynów w samochodzie
> Takie pytanko. Żonka jeździ Avensisem 2.0 D4D. Autko zbliża się do 150tys, Toyota zaleca więc > "duży" przegląd (w tym modelu przeglądy są co 15tys). Czyli oprócz tradycyjnego sprawdzenia > poszczególnych punktów pojazdu tj. hamulców, pasków, zawieszenia, wymiany oleju dochodzi: > - wymiana płynu hamulcowego, > - wymiana płynu chłodniczego > - wymiana świec > W ASO Toyoty "duży" przegląd to koszt koło 1800-1900PLN > Oddałem więc autko do zaprzyjaźnionego warsztatu 300m od domku, w którym robiłem dotychczas > wszystkie moje auta począwszy od Malucha na Solarze skończywszy. Poprosiłem o wymianę > wszystkich płynów i dokładne przejrzenie auta łącznie z podpięciem pod kompa bo pojawił się > błąd hamulca postojowego. > No i dzwoni do mnie, że wszystko zrobione, autko do odebrania. Hamulce ok, postojowy ok, wszystko > posprawdzane, wymieniony olej, filtry oleju, przeciwpyłkowy i powietrza. Zawołał za wszystko > 500 zeta. > Pytam go a co ze świecami, płynem hamulcowym i chłodniczym. Mówi, że świece ok, płyny zostały > sprawdzone, zachowują wszystkie swoje właściwości i nie ma potrzeby ich wymiany. Wierzę mu, bo > facet wyjątkowo uczciwy, nie naciąga na kasę i nigdy nie miałem z nim problemów. A wiedząc co > robią i jak kantują mechanicy (oglądam program "Będzie pan zadowolony" ) pewnie byliby tacy, > co świece i płyny by zostawili a i tak za wymianę skasowali a Tomir nawet by się nie kapnął, > bo i jak. > W ASO Toyoty płyny by wymienili pewnie bez sprawdzania (no bo producent zaleca i trzeba odhaczyć > wszystkie punkty przeglądu). I tu rodzi się pytanie. Na jakiej podstawie producent określa > interwał wymiany płynów. No bo skoro płyny zachowują w pełni swoje właściwości to po co je > wymieniać? Żeby nakręcać kasę autoryzowanym serwisom? Czy może jednak jest tu jakieś drugie > dno, i taka wymiana rzeczywiście coś zmienia w eksploatacji auta, nawet gdy wlany płyn jest > jeszcze OK? WG mnie i tak zapłaciłeś jak za zboże, zważywszy że chłodniczy i hamulcowy nie zostały wymienione. 500 zł za wymianę płynów....Może zostanę mechanikiem?
-
Rozważania zakupowe - następca Pandy II
> I ten cudowny zapach z rury wydechowej wydobywający się na postoju. Ta niebywała kultura silnika > diesla Nowoczesny CR to czysta przyjemność. Nic nie śmierdzi, nic nie klekoce. No, ale jak ktoś woli stare padło....
-
jak sprawdzić silnik RENAULT przed zakupem?
> chodzi mi o renault dci 2.5 120km od mastera II? > jak sprawdzic organoleptycznie czy sielnik jest w dobrej kondycji?? > przebieg auta to ponoć 295tys km. Weź mechanika niech osłucha.
-
Rozważania zakupowe - następca Pandy II
> Tak ale przy LPG diesel nie ma sensu a w szczególności do miasta > Diesel kobiety 2.0 D4D 90KM na krótkich odcinkach pali 6,5-8,2l lato/zima, Laguna 2.0 w tych samych > warunkach pali 9,5-12l LPG > Gdzie oszczędność? Weź jeszcze upierdliwości związane z samą instalacją LPG, koło zapasowe wożone gdzieś luzem, droższe przeglądy coroczne, serwisowanie i wymiany filterka, wrażliwość na niedoskonałości cewki, przewodów i świec, dodaj że mało który fachowiec _naprawdę_dobrze_ zestroi instalkę tak by to sensownie chodziło i Jak_dla_mnie_ lpg nie jest już tak atrakcyjne. Aha i rozruch na benzynie więc troche wachy też spali nim sie przełączy na lpg, szczególnie zimą. To pisałem ja, były posiadacz trzech aut na lpg. Dziękuję, wolę diesla.
-
Rozważania zakupowe - następca Pandy II
> no ale po co się męczyć spokojną jazdą, zeby mało spalić. można butować i tanio jechać, ale nie > dizlem Jeździłeś kiedyś dieslem?? One naprawdę fajnie ciągną "z dołu", a turbodiesle to już w ogóle bajka. Nikt nie powiedział że diesel musi być wolny. A palą połowę tego co tej samej pojemności benzyna.
-
Rozważania zakupowe - następca Pandy II
> Panie to tylko w erze Większe auto, więcej km i równie eko co Panda... Da się. Das Prestiż pali mi w trasce przy spokojnej jeździe 5-5,5 litra na setkę. Może czas pomyśleć o dieslu?
-
Łatanie dekli silnika...
> Wytarłem sobie (o asfalt ) dziurke w deklu alternatora w motocyklu - zeszlifowana krawędz dekla, > dziurka srednicy moze 5mm. Dziurka jest jak widac niewielka i jak ktos sie nie przyjrzy to nie > widac, ale wolalbym nie łapać tamtedy wody do alternatora. > Co myslicie o zaklejeniu tego kitem typu "Cx-80 Stikweld" ? Albo może polecicie cos innego? Ew. da > się to jakos napawac/naspawac zeby wiekszej dziury nie zrobic?  Jak amelinium to dziesz do spawacza i ci ją zaspawa, potem ewentualna obróbka żeby jakiś wyglądało.
-
przyspieszenie schniecia klaru
> Bede regenerowal klosze lamp ,po matowieniu bede nakladal klar w jaki sposob przyspieszyc schniecie > tego klaru. > Czy mogę lampy wygrzac domową lampą na podczerwień? Tak. Albo wystaw na słoneczko i wiaterek - ale jak osiągną pyłosuchość.
-
Malutka armatura czy Romet 250 będzie OK?
Zupełnie inny biegun, mały naked. Dobre to??
-
Malutka armatura czy Romet 250 będzie OK?
> model cieszacy sie umiarkowanym uznaniem, pytanie jeszcze czy r czy v? R
-
Malutka armatura czy Romet 250 będzie OK?
Za 3500 można wyrwać używkę, w rzekomo bardzo dobrym stanie tylko pytanie jak to jeździ? Wcześniej miałem GS 500, przesiadka będzie mocno bolesna? Jak z dostępnością części? Ktoś od nas tym śmigał?
-
Jaka spawarka do użytku domowego?
> nie wiesz, czy tania maska dodawana do dedry desi dobrze filtruje UV? Filtr zawsze można zmienić.
-
Fiat AEgea
> Nigdy nie jezdzilem Lancią, ale zawsze mnie ciekawiła Kappa i Thesis może będę miał okazje kiedyś To teraz się rozglądaj bo są dość tanie a jeszcze można wyrwać ostatnie stuki co się jakoś trzymają.
-
Fiat AEgea
> Tak to jest z bliźniaczymi modelami. VW i Audi tez niby to samo, a jednak Audi jakby klase wyżej. > Tak samo zapewne Marea i Lybra, niby to samo, a wrazenie jakby były to inne klasy. Tylko między VW a OOOO czuć subtelną różnicę, między Fiaciorem a Lancią to jest przepaść....
-
Fiat AEgea
> Ja nigdy nie kupie, ale miło będzie popatrzeć na ulicach > Wole 15-letnie Audi/BMW jeśli mialbym już wydac kase ale popatrzeć zawsze miło Stary ja dzisiaj pierwszy raz na żywo dokładnie oblookałem Lancię Lybrę i co Ci powiem - Marea to przy niej taki Kopciuszek w łachmanach... autko NAPRAWDĘ na wypasie, którym nie wstyd jeździć (mowa o Lancii).