Zawartość dodana przez Pidu
-
Opony wielosezonowe
> Albo samochód jest inaczej wygłuszony, inaczej przenosi drgania, inne opory powietrza podczas jazdy > co też wpływa ma szum wewnątrz kabiny, przez co może się wydawać że opony mocniej szumią. Wiadomo, że najlepiej mieć porównanie z jazdy tym samym autem na różnych kompletach opon. Niemniej wolę zebrać opinie przed zakupem, po - będzie za późno. W moim toczydle dosyć wyraźnie słychać szum opon, na forum użyszkodników czytałem, że zmiana opon znacznie poprawia sytuację. Niestety pisano o konkretnych modelach oponach letnich, a ja wolałbym wielosezonowe.
-
Opony wielosezonowe
> Zrobiłem ostatnio traskę 650km VW Caddy z takimi oponami i byłem mocno rozczarowany ich > głośnością, a nie przekraczałem V 100-120 km/h. > To już cichsze byłe Navigatory Dębicy w Lanosie mojej Bardzo cenna informacja, tym bardziej, że wg parametrów dostępnych na stronach są to niby jedne z cichszych opon. Etykiety na oponach są widać mało wiarygodne. Czyli dalej dylemat co założyć
-
Opony wielosezonowe
> Nie zauważyłem problemu ze zrywaniem przyczepności, ale weź pod uwagę, że 105 konny diesel scenic > nie służy raczej do startów spod świateł. Przy prędkościach przelotowych na mokrym nie mialem > problemów, ale jeżdżę raczej rozsądnie. Rozumiem doskonale i nie o sprint spod świateł mi chodzi, a raczej sprawny wjazd na rondo w gęstym porannym ruchu. Moje obecne Pirelli z pierwszego montażu miewają problem na mokrym przy nieco większym dociśnięciu gazu. Interesowałem się Nexenami bo jako jedne z nielicznych są dostępne w wersji "zwykłej" a nie XL oraz wg etykiety mają niskie opory toczenia. Rozważam jeszcze Goodyear Vector 4 Seasons i Pirelli P7 All Season, ale te ostatnie występują tylko w "szerszym" rozmiarze, więc ich montaż w hybrydzie nie ma raczej sensu.
-
Opony wielosezonowe
> Na tych nexen-ach jeżdżę od zeszłej jesieni w grand scenicu, ale zeszła zima była słaba, więc > trudno coś powiedzieć. W lecie bylem w Chorwacji i sprawowały się bardzo dobrze. A jak zachowują się na mokrym w wysokich jak i niskich temperaturach? Łatwo zerwać przyczepność ruszając? Czy da się na mokrym żwawo ruszyć bez problemów?
-
Folia statyczna do szyb
Miałem styczość z taką folią kilka lat temu. Bardziej niż folie przypomina to naprawdę perforowany gęsto cienki arkusz gumy. Łatwo się montuje, raczej nie odpada (choć to różnie bywa), łatwo zdejmuje, estetycznie - beznadzieja. Widoczność jest IMO mocniej ograniczona niż po montażu typowej ciemniej folii. Jeśli Cię to satysfakcjonuje i położysz na wszystkie szyby to z zewnątrz ciężko będzie coś zobaczyć. Jeśli ma być tanio to bym chyba wykleił od środka szyby zwykłą folią reklamową, w dowolnym kolorze.
-
z jakiego audi jest ta zaślepka AIRBAG ?
> A nie jest tak, że normalnie jak jest airbag to takich zaślepek nie ma > Znaczy ta zaślepka jest integralną częścią poduszki. > Sprzedać możesz komuś kto będzie chciał mieć atrapę zamiast poduszki To chyba powód. dla którego brak numeru części. Podobnie było w Fordzie przy wymianie kierownicy trójramiennej na czteroramienną z tempomatem - wymagało to albo całej nowej poduszki za worek pieniędzy, albo zmiany zaślepki na obecnej poduszce, które jakimś trafem były dostępne na allegro w bardzo przystępnej cenie. W ASO taka część nie występuje osobno, sprawdzone podczas programowania w/w tepomatu.
-
dobry wolnossący diesel - ktoś poleci?
VII gen to do 95 roku? Jeśli może to być starsze autko to poleciłbym Nissana Primerę P10 2.0D. IMO jak a tę oszałaiającą moc świetnie sobie radził na trasie tak do 140kmh, szybciej raczej dostawał zadyszki - kwestia skrzyni. Trwały i oszczędny. Ruda może być problemem ZTCP.
-
Czujniki parkowania-inaczej
> Jak nie starszy. Jakiś czas temu większość tego co widziałem z takimi czujnikami to były Nissany > (Almera, Primera i Micra). Nawet się zastanawiałem dlaczego i czy przypadkiem producent nie > robi jakiś problemów z gwarancją nawet przy zakładaniu w ASO. > I były tam tylko dwa czujniki po bokach ramki. ASO Nissana do niedawna jeszcze (nie wiem jak teraz) dokładały takowe. Sprawdzały się nawet nieźle (testowaliśmy to w Primerze WP12), no ale z uwagi na liczbę czujników i ich umiejscowienie mają pewne ograniczenia, głównie narożniki auta.
-
Trasa Niemcy-Kolbaskowo-Stargard szczecinski...
Jest (a może już był???) taki piękny odcinek autostrady z płyt po niemieckiej stronie na dojeździe do Kołbaskowa. W zeszłym roku zostałem tam obtrąbiony jak musiałem zwolnić i kulałem się prawym pasem, szkoda mi felg było, ale ja na nich mam tylko gumowe opaski naciągnięte. Też się zastanawiałem, czy wyremontowali ten kawałek czy będzie powtórka z rozrywki w te wakacje.
-
Focus 2,0?
Posiadałem focusa z tym silnikiem w wersji Titanium z automatyczną skrzynią biegów. Przebieg był lekko 100 000km większy, przez niemal dwa lata jedyna naprawa poza eksploatacją to wymiana dwóch tulei w tylnym zawieszeniu, koszt oryginalnych części pomijalny, koszt wymiany w warsztacie niewysoki. Sporna naprawa, auto nie przeszło przeglądu w UK z uwagi na "excessive play", bardzo subiektywne. Auto trwałe, fajnie wyposażone, zawieszenie w moim odczuciu raczej twardo zestrojone, plastiki wnętrza trwałe ale również twarde. Kombi mają tendencję do ząbkowania tylnych opon, dosyć dużo jest o tym w sieci. Spalanie z uwagi na 4-ro biegowy automat podniesione w stosunku do manuala, poruszam się na krótkich, ruchliwych odcinkach miejskich i normą było 14l/100km, trasa około 8l/100km. Strasznie irytowała mnie jedna rzecz - hałas zewnętrzny słyszalny na tylnej kanapie, może kwestia egzemplarza. Siedziałem tam co prawda ze dwa gdy zmieniliśmy się za kierownicą w podróży, ale doprowadzał mnie do szału. Brakowało mi też tempomatu, ale bezporoblemowo i tanio dało się go dołożyć. To był mój pierwszy ford i totalnie zaprzeczył powiedzeniu o swej "gównianej" wartości.
-
Wkręcane wentyle do alufelg
Dzięki za odpowiedzi. Niestety muszę poczekać, zawór rozleciał się w rękach przy próbie wkręcenia, lokalnie nikt takich nie posiada. Sytuację uratował telefon do przedstawiciela Schnitzera. Czekają mnie dwa dni na dojazdówce.
-
Wkręcane wentyle do alufelg
Pacjentem jest felga Schnitzera z wkręcanym wentylem. Sam wentyl jest wyposażony w dwa oringi, jeden wchodzi w gniazdo zaworu, drugi uszczelnia kołnierz. Pytanie brzmi czy tego typu zawory zwyczajnie się wkręca, czy należy może czymś pokryć gwint, może są jakieś inne zalecenia? Gwint zaworu po wykręceniu był czysty, ale wolę podpytać fachowców,
-
[X5] z jakim motorem?
X5 jest całkiem fajnym autem, choć nie tak przestronnym jakby się wydawało. Mam porównanie przedlifta i polifta, oba 4.4. Polift mocniejszy, znacznie lepiej pracuje skrzynia, minimalnie mniejsze spalanie. Ten silnik potrafią męczyć wycieki, norma w okolicy 70-80 tys mil przebiegu, po wymianie jest spokój na długo. Poza tym w żadnym z aut nie było problemów z silnikiem lub skrzynią, normalny serwis. Oba miały problem z czujnikami cofania, nic poważneg ani drogiego, po 90 tys mil zawieszenie wymagało kilku nowych części, ale przy takim przebiegu nie ma się co dziwić. Spalanie - w trasie min 14 litrów na 100km, miasto - 20-25 litrów na 100km. W moim odczuciu auto bezawaryjne, ale w razie "w" naprawy kosztują powyżej średniej, często brak zamienników. Przedlift miał standardowe zawieszenie - wygodny, ale kiepskie odczucia na szybkich łukach. Polift z zawieszeniem sport prowadzi się wyśmienicie, niestety cierpi na tym komfort, choć częsciowo była to na pewno zasługa 22 calowych felg. 3.0 jest słabowite do tej budy. Osobiście nie jestem klientem na takie auto. Podoba mi się, fajnie się jeździ, ale....... w teren są lepsze łaziki, na trasę wolę serię 5 - z tym samym silnikiem szybsza, oszczędniejsza, do tego wygodniejsza i bardziej przestronna, do miasta - ? Ale kto bogatemu zabroni
-
Jest na sali ktoś biegły w temacie bagażników dachowych?
Na stronie Thule jest konfigurator bagażników do różnych modeli. Wprowadź oba interesujące Cię modele i porównaj numery katalogowe części składowych. Jeśli łapy będą te same to pozstanie kwestia szerokości, tę można znaleźć w pdf z instrukcją montażu Thule dla każdego z tych aut.
-
Niepotrzebne dodatki motoryzacyjne.....
> dlaczego musiał? IMO ma to sens jedynie w przypadku aut dużych tzn Ducato itp. Lokalne warunki zweryfikowałyby szybko Twoje zdanie. Ulice są wąskie, widok aut z urwanym lusterkiem - osobowych - to norma, min kilka dziennie. Albo złożysz lusterko, albo masz bardzo duże szanse na niepotrzebny kłopot i wydatek. W pierwszym tygodniu po przyjeździe dostałem strzał w lusterko, na tyle szczęśliwie, że się złożyło a do wymiany był tylko wkład. W obecnym aucie utrata lusterka byłaby bardzo kosztowna. Także taki gadżet uważam obecnie za bardzo przydatny i pożądany, choć muszę przyznać, że w PL bym sobie nim aż tak głowy nie zawracał. Ot niektóre dodatki zaczyna doceniać się z czasem lub w pewnych okolicznościach.
-
Niepotrzebne dodatki motoryzacyjne.....
W kwestii lusterek: > podgrzewanie OK, składanie bzdet Gdybyś każdorazowo musiał składać lusterka ręcznie po zaparkowaniu doceniłbyś elektrycznie skadane. Czysta wygoda. Kiedyś byłem tego zdania co Ty, po przeprowadzce do UK i zmianie auta doceniłem ten dodatek.
-
Insignia 2.0 CDTI
> a z ciekawosci co kolega kupil? E60 545i. Frajda z jazdy jest niesamowita, wyposażenie więcej niż moje wymagane minimum, do tego zaskakująco niskie spalanie jak na tę moc i pojemność (to ostatnie zweryfikują jeszcze kolejne przejechane mile).
-
Insignia 2.0 CDTI
> Dyrektor mojej firmy ma insygnię wspomnianą przez Ciebie i czy sa dziury czy nie dziury i inne > nierówności to jej nie oszczędza - jak dostajesz coś za darmo to tego nie szanujesz To już akurat zależy od człowieka, znam kilka osób które bardzo dbają o swoje auta służbowe. Stan dróg w UK nieco odbiega od tego w PL i jeśli auto kręciło 40 tys km rocznie to pewnie w dużej mierze po autostradach. Tak czy siak temat upadł, dziś zakupiłem inne auto. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za info i dyskusję o serwisowaniu
-
Insignia 2.0 CDTI
> Dokładnie, potwierdzam tą opinię Moje subiektywne odczucie - brak mi uczucia jazdy "po sznurku", gdzie wiem jak na tym odcinku drogi zachowują się inne auta. 160KM na papierze wygląda nawet znośnie przy tej masie, ale to jednak mało. Ponownie zaznaczam, że to moja subiektywna opinia - szukam auta o lepszych osiągach, taki kaprys, dającego więcej radości z jazdy. Miejsce kierowcy mnie urzekło, bardzo mi się podoba deska rozdzielcza, wskaźniki, wypasione radio z navi, wygodne fotele. Niestety ten konkretny egzemplarz z tym silnikiem na drodze mi nie podchodzi. Jest taka mnogość aut, że każdy znajdzie coś dla siebie, mi się insignia podoba ale nie aż tak by ją kupić. Może z mocną benzyną i w wersji SRi dałbym się przekonać. Nie ma o co kopii kruszyć, Wasze odczucia mogą być odmienne i ja to szanuję.
-
Insignia 2.0 CDTI
> Myślałem, że to tylko moje odczucie , ale przy dużej prędkości autostradowej rzeczywiście ten > samochód zachowuje się dziwnie nerwowo. We wszystkich testach rozpisują się jak to insignia ukazuje swoje prawdziwe oblicze właśnie na autostradzie, podczas gdy jej zachowanie w tych warunkach to porażka jak dla mnie. No i ten diesel...... Rozglądam się dalej i daję sobie spokój z dieslami. Dziękuję wszystkim za opinie.
-
Insignia 2.0 CDTI
Dokładnie Zakup używki to zawsze jakieś ryzyko. Gdybym się zdecydował to postaram się wyrwać w cenie gwarancję, 6 lub 12 miesięcy powinno się udać (miejsce zakupu to UK).
-
Insignia 2.0 CDTI
Dzięki. Przejadę się nią dziś i zobaczę jak się toto prowadzi. W sumie nie jest to auto, którego szukałem, ale tak w życiu bywa - czasem kupuje się zupełnie inne auto niż zamierzone bo akurat trafi się zadbany egzemplarz.
-
Insignia 2.0 CDTI
> Witam, > Ja od 3 lat jezdze Insignia. > Silnik 180 KM. Z pojedyncza turbina. > Przebieg ok 45 kkm. > Praktyczne bezawaryjna. > Raz wymieniony czujnik ABS na gwarancji. > Naprawde fajny samochod, w wersji Cosmo... Dzięki za opinię. To auto ma znacznie większy przebieg, ale serwisowane było regularnie więc jest szansa, że będzie ok. > 180 KM w zupelnosci wystarczy, chodz mozesz pokusic sie o wersje 220 KM lub z napedem 4x4 o mocy > 250 KM... > Wybor nalezy do Ciebie... Pokusić owszem, ale kupując użwykę jestem ograniczony do podaży. W rozsądnej okolicy te wersje nie są dostępne, a że trafiłem na ten egzemplarz to czysty przypadek.
-
Insignia 2.0 CDTI
Natknąłem się dziś na ofertę sprzedaży takiego właśnie auta, a że mam blisko - pojechałem obejrzeć. Stan auta niemal nie budzi zastrzeżeń, auto należało do dyrektora firmy więc i na serwis nie szczędzono, wszystko robione na czas. Jest to rocznik 2009, 2.0 CDTI 160KM, automat, 5d, wersja wyposażenia SE NAV. Ma kilka minusów, z którymi mogę żyć - brak ksenonów, halogenów (nie używałem od lat), czujników parkowania (po co mi? bo lubię i już), czarny kolor (wygląda ładnie ale utrzymać to w czystości). Nie wiem natomiast nic o: - silniku - to konstrukcja GM czy fiata? Łańcuch czy pasek? Filtr cząstek stałych? Czy jest to jednostka awaryjna? Auto ma prawie 160 tys km przebiegu. - automat - czy dobrze wyczytałem, że jest 6-cio biegowy? Jakieś bolączki, usterki, problemy? - jak z trwałością zawieszenia jak i samego auta? Jakieś typowe bolączki, Wasze doświadczenia z tym autem. - czy radio DVD 800 Navi ma BT, USB, AUX IN? - komputer wyświetla info "Service ESP", dealer doprowadzi to do porządku przed sprzedażą. Jakaś powtarzająca się usterka w Insigni? Nigdy nie rozważałem Insigni a już na pewno nie diesla. Proszę doświadczonych w temacie o opinie i sugestie czy warto brnąć w takie auto, czy może są przypadłości dyskwalifikujące ten model Opla i odpuścić sobie jego dalsze sprawdzanie. Z góry dziękuję za konstruktywne odpowiedzi
-
zestaw głośnomówiący BT ? Belkin ?
> co sadzicie o takim zestawie ? > Belkin AirCast Auto HandsFree > http://www.belkin.com/uk/F4U037/p/P-F4U037 Jakość muzyki przez AUX jest dobra, nawet bardzo dobra bym rzekł. Zestaw wzbudza się z przekręceniem kluczyka, automatycznie łączy z telefonem i o ile pamiętam w przypadku androida naciśnięcie przycisku zestawu wznawia odtwarzanie playlisty. Jakość rozmów mogłaby być nieco lepsza, ale dramatu nie ma. Mikrofon jest w przycisku i jednak jest go lepiej umieścić wyżej niż przy dźwigni zmiany biegów. Całość przenośna, założenie w innym aucie zajmuje sekundy. I wszystko jest dobrze o ile auto nie sieje zakłóceniami przez gniazdo zapalniczki, bo wówczas wszystkie zakócenia słuchać w głośnikach radia i najzwyczajniej dyskwalifikują ten produkt. Zakupiłem z myślą o słuchaniu muzyki w aucie, niestety przez wspomnianie zakócenia przy uruchomionym silniku zmuszony byłem go zwrócić. Pozostałem przy zamontowanym zestawie Nokii a do muzyki nabyłem HTC A100 - dongiel BT wpinany w gniazdo AUX.