Zawartość dodana przez Wolf_Lub
-
Masters Tuning - robił ktoś tam?
> przy JTD'kach dla mnie podstawa EGR OFF, DPF OFF i remap > i Podczas robienia programu rozmawiałem o tym z Mastersem, i uznaliśmy że nic nie wyłączamy. Jak do tej pory to jedyny problem jaki napotkałem to ten zasyfiony czujnik, tak to wszystko działa. Narazie nie mam zamiaru ani nic wycinać ani nic wyłaczać. Mimo wszystko (o EGR'ach i DPF'ach naczytałem się sporo) postanowiłem zostawić silnik tak jak wyjechał z fabryki, tylko remap.
-
Masters Tuning - robił ktoś tam?
> Zależy mi na opinii użytkowników zchipowanych lub zboxowanych tam aut. > Jak sprawuje się program. Czy w razie problemów nie ma spychologii itp. > Za opinie typu "kolega opowiadał" dziękuję Ja robiłem swoje Bravo przy przebiegu 11kkm jakieś 4 lata temu, jeszcze na al. Jerozolimskich. Do około 100kkm bez najmniejszego problemu, ale zacząłem zauważać że auto zaczęło tracić moc, wchodzić w tryb serwisowy. Zrobiłem rozrząd, wszystkie filtry pasek, olej, no i został problem wpadania w tryb serwisowy i braku mocy. Pojechałem do Mastersa, zrobiliśmy pomiar auta posprawdzali chłopaki podciśnienie na gruszce itp. Po pomiarach diagnoza, turbo do wyjęcia i kierownice do czyszczenia, do tego nowa gruszka. Podobno przez mój styl jazdy. Robota wyceniona na 1200zł. Odpuściłem. Postawiłem auto do jeszcze innego mechanika na wymianę świec żarowych i poprosiłem o wyczyszczenie EGR i dolotu. Po kilku godzinach zadzwonił mechanik że auto gotowe i pokazał mi fotkę jednego czujnika w dolocie (chyba czujnik doładowania). EGR był względnie czysty i działał poprawnie, ale ten czujnik to była jedna kula żużlu. Po wyczyszczeniu auto zaczęło chodzić spooooro lepiej. W tej chwili nie odczuwam w ogóle braku mocy ale jeszcze podjadę do Masters na przebieg na rolkach. Nie wiem jak byłoby gdybym zostawił u masters'a może sprawdziliby czujnik, wzięli "stówkę" i po sprawie. Ale przez skórę czuję że zostawiłbym sporo więcej za robotę. Wiesz, teraz pytanie, czy chłopaki poprostu chcieli podejść do tematu kompleksowo (choć o dolocie/egr nie było mówione przy diagnozie która została jasno postawiona na turbinę) i poprostu nie bawią się w półśrodki typu może ten czujnik, a może inny. Niewiem... Ja przy kolejnym aucie raczej też do Masters'a pojadę na chipa, raz ze względu na (jednak bezawaryjny) program który zrobił mi w Bravo, bo zakitowany dolot to co chwilę się na forum pojawia niezależnie czy z/bez programu. Dziś mam 120kkm i z auta jestem zadowolony, wszystko chodzi OK. A dwa na bliskość bo obecnie mam do nich kilka km. Jednak jakiś tam niesmak mi pozostał przy problemie który napotkałem. Także patrząc na wszystkie + i - to jednak polecam ale z dużą dozą ostrożności i nie wydawania kasy na ślepo.
-
Wygłuszenie wnętrza
> rozwiń myśl bo nie wiem o co Ci chodzi ?? No dokładnie o to o czym napisałem. Skoro wykleiłeś fury dekarą i spełniło to Twoje oczekiwania to dla mnie OK. Nie mam z tym problemu i na siłę nie będę przekonywał. Kolega w pierwszym poście prosił o radę na temat środków do wyciszenia wnętrza auta (napisał wprost że jest cicho ale chciałby żeby było ciszej). Nie ma ani słowa o wygłuszaniu pod zaawansowaną instalację audio tudzież DBDRAG gdzie rezonanse blach są upierdliwe i trzeba z nimi walczyć. Uważam że jak ktoś oczekuje tylko ciszy w aucie to nie ma sensu wyklejać całych połaci blach matami. > No to nie bądź taki pewny Chętnie zobaczę efekt pracy (wiadomo że przez internet nie da się usłyszeć jak jest przed/po) ale chętnie zobaczę jak podszedłeś do tematu w jakimś aucie. Moje podejście możesz zobaczyć w linku z jednej z odpowiedzi w tym temacie. Akurat muza w aucie/domu to moje hobby dlatego ciągnę temat
-
Wygłuszenie wnętrza
> Czym najlepiej wygluszyć wnetrze samochodu? > Pacjent saab 9-5 l. Jest cicho ale chciałbym aby było jeszcze lepiej. > Czego użyć aby nie pójść z torbami? Odnalazłem swój stary topic (w sumie tym tematem przypomniałeś mi o nim, może się wezmę i go zaktualzuję o resztę instalacji którą poczyniłem). W każdym razie odnośnie wytłumienia to: klik
-
Wygłuszenie wnętrza
> No popatrz też kilka wykleiłem i widzę że różnica jest W takim razie fajnie że praca i materiały włożone w auta spełniły twoje oczekiwania Różnica a i owszem będzie (choćby zważywszy na grubość bariery jaka powstała po zaklejeniu wszystkiego jak leci matami), ale czy wykorzystałeś maksymalnie środki zainwestowane? Jestem pewien że jeśli wsio wykleiłeś tylko matami jak leciało to nie...
-
Wygłuszenie wnętrza
> popukaj sobie w gołą blachę a potem z tą samą blachę ale wyklejoną matą i powiedz mi że nie ma > różnicy I co jak jedziesz to opływające strugi powietrza "pukają" w blachę? Czy może wytłumiałeś na poczet uderzeń kamyków spod kół innych aut ? Jeszcze rozumiem kwestwie związane z pracą zawieszenia (ale tu szczególnie tłumiłbym okolice kielichów, nadkola i okolice mocowania zawieszenia do auta). Kilka aut miałem okazję wytłumiać/wyciszać, z czego dwa swoje naprawdę kompleksowo i z własnego doświadczenia wiem co warto a po czym nie usłyszysz żadnej różnicy.
-
Wygłuszenie wnętrza
> Wykleiłem - szału nie ma a użyłem do tego maty dekarskiej z filcową podbitką To można powiedzieć że tylko wykleiłeś, bo napewno nie wyciszyłeś ;P
-
Wygłuszenie wnętrza
> Saab ma u mnie dożywocie wiec taka alternatywa odpada. Z tego co zacząłem drążyć temat to gra nie > warta świeczki. Sporo zwiększona masa i efekt mizerny... Zasłyszana nieprawda... jak odpowiednio ugryziesz temat to gra warta świeczki a i wagowo nie wychodzi źle... może kilkanaście kilo +
-
Wygłuszenie wnętrza
> Poszukać mat bitumicznych w dobrej cenie i po wyjęciu tapicerki wykleić grodź czołową, nadkola, > podłogę, itd... jest poprawa Po macie bitumicznej? W jakim zakresie jest poprawa? Wg mnie szkoda kasy na samą matę...
-
Wygłuszenie wnętrza
> Czym najlepiej wygluszyć wnetrze samochodu? > Pacjent saab 9-5 l. Jest cicho ale chciałbym aby było jeszcze lepiej. > Czego użyć aby nie pójść z torbami? Przedewszystkim co chcesz zrobić - czy wytłumić (wibracje itp.) czy wyciszyć... czy i to i to. Ja jak robiłem swoje auto to zależało mi na obydwu aspektach gdyż wygłuszałem wibracje szczególnie od głośników w drzwiach, rezonowanie dachu od subbasu itp. Do normalnego auta to bym się skupił tylko na wyciszenia, więc genralnie gąbki a nie maty. Produkty standardplast (STP) są bardzo OK i rozsądne cenowo (porównując np. do Dynamat). Tu masz rozpisane co i gdzie kleić: http://www.stp-distribution.com/en/products/premium Dobrze sprawdzają się gąbki Hollywood FLEX, różne grubości, samoprzylepne, nie chłonące wody. Znajdziesz między innymi w essa.com.pl. Generalnie powinieneś pojechać po całym aucie, czyli dach, podszybie, podłoga, nadkola. Co ciekawe efekty przynosi wyklejenie maski silnika. Zwróć dużo uwagi na słupki szczególnie A, u mnie jak wykleiłem dokładnie od spodu gąbką wszystkie osłony słupków w aucie to była zauważalna różnica. I przeglądnij dokładnie auto czy wszystkie otwory technologiczne są zaślepione (oczywiście nie odpływy wody itp). U mnie po wytłumieniu usunąłem jedną zaślepkę może 10mm średnicy na grodzi silnika. Było to naprawdę mocno słychać (tym bardziej że auto diesel).
-
Audio do auta - szukam....
> taki zestaw lezy u mnie i czeka na zamontowanie w docelowym aucie... klaaaaasyk
-
przekładka anglika -> BMW 645 Ci
> link do BMW: > mobile.de > Pytanie do tych co t oprzerabiali: > jaki koszt przerobienia na samochód z kierownicą po właściwej stronie? > jak z rejestracją takiego pojazdu po przekładce ? - bo sprowadzam z Niemiec typ sam. angielski i > co? sprowadzam, przekładam i dopiero później akcyza i standardowe procedury dla autka z > Niemiec? Przekładka wg mnie w dyszce się nie zamknie... a jeszcze doprowadzenie fury do fajnego stanu z zewnątrz... osobiście stojąc przed takim dylematem pojechałbym np. po ten egzemplarz BMW Niby wyjściowo 100% drożej, ale jak policzyć wszystko to niewiem czy nie wyjdzie podobnie.
-
xenon - wymiana tylko jednej zarowki
> Ksenony maja dość precyzyjna trwałość - jak jeden padł ze starości to szanse ze drugi padnie w > najbliższym czasie sa spore. Jakieś pół roku temu wymieniłem zwykłe H1'ki na nowe. Padły właśnie obie w odstępie 3 dni. Chyba dzisiaj wszystko ma z góry wyliczoną (precyzyjnie) trwałość.
-
Nawiewniki okienne
Mam w wershi higro.... poprzedniej zimy dwa zaklejałem jak ostro wiało.
-
Fluence 1.5 dci 110KM vs Rapid 1.2 TSI 105KM
> A jak oceniasz wyciszenie? Odnośnie wyciszenia w Golfie VII to jest co najmniej dobrze o ile nie bardzo dobrze na tle tego z czym mam do czynienia. Natomiast ostatnio miałem okazję zrobić sporo km Golfem VII kombi (flotowy, więc golas 1,4tsi 122km) i w porównaniu do prywatnego Golfa VII 1,2 tsi tamten jest o wiele głośniejszy. Czyżby jakieś różnice w wyciszeniu?
-
Fluence 1.5 dci 110KM vs Rapid 1.2 TSI 105KM
> Ja pozwolę sobie wejść w polemikę. Nie, to nie jedzie fajnie. To zwykłe 10s do setki i dupa od 800 > do 1350rpm. Ale co chcesz udowodnić tym ciągłym przywoływaniem tego że 1,2 TSI w aucie typu fabia czy golf nie jedzie? Ma jechać? Jak ktoś oczekuje dynamiki od takiego połaczenia to zrobił babol już na etapie pomyślenia o tym połaczeniu a jak jeszcze kupił to Natomiast moi starsi mają G VII 1,2 TSI z DSG i jakoś są zachwyceni autem i nawet dynamiką. Bo nie oczekiwali dużo. Spalanie od nowości 6L/100 w mieszanym trybie w małym mieście (czyt. bez korków). Ostatnio śmigaliśmy trochę wspólnie na dwa auta w bieszczadach, trochę serpentyn i Golf naprawdę dawał radę, o wiele ciszej spokojniej i wygodniej im się podróżowało niż mi w Bravo (gdzie jest 1,9MJ podkręcony na ~160KM). Automat DSG świetnie się sprawdził w takiej jeździe. A odnośnie "dupa od 800 do 1350rpm" to hmmm.... mam inne odczucia. Nigdy aż tak nie wnikałem w elastyczność żeby sprawdzać co się dzieje w jakim zakresie RPM ale moje odczucia na temat tego auta są takie że od samego dołu jest bardzo elastyczne, a właśnie w wyższych partiach obrotów nic się nie dzieje.
-
ad. stukania przy odpalaniu silników MJ
> Na wstępie przepraszam za odgrzebywanie tematu ale nigdzie nie znalazłem 100% odpowiedzi... > Co do akumulatora to na pewno jeśli jest większy to szybciej zapali itd ale przy temp 30stopni na > zewnątrz to nie powinno mieć większego znaczenia. Centra zaleca co prawda CA7700 (278x175x190) > tylko jest sporo większy od obecnego (242x175x175) i nie wiem czy wejdzie. > Chyba to jest jedna wina tych słynnych poduszek... > I teraz pytanie jak to jest z tą wymianą poduszek?? są jakieś zmiany, gdzieś wyczytałem żeby > założyć jedną zamiast 2 itd... > W Eperze jest jakaś zmiana przy poduszkach, po VIN wychodzi mi: > 51732386 - poduszka silnika - zmiana C13170 (USUNIĘTO DRUGI KORBOWODZIK NA SILNIKU 1.9 120KM (DAT > 15/12/2008)) > 51798804 - poduszka skrzyni - zmiana C13400 (NOWE PŁYTKI ZAWIESZENIA SILNIKA/SKRZYNI DOSTAWCY > TRELLEBORG W MIEJSCE AKTUALNYCH (DAT 24/03/2010)) > O co chodzi z tymi zmianami? Co zrobić żeby pozbyć się stukania przy rannym odpalaniu?? Ja widzę że nawet lekko rozładowany akku powoduje gorsze odpalanie. Kupiłem jakiś czas temu ładowarkę elektroniczną do akumulatorów i sobie podładowuję akku co jakiś czas. Ale to też bardziej ze względu na dużą ilość sprzętu audio który szybko wysysa akumulator.
-
jak nie 130i to co ?
> W EU nie problem W PL troche gorzej Wolę jechać do FR (w moim przypadku wszystkie auta które miałem/mam przyjechały z FR) niż kupować "pewną" używkę z PL
-
jak nie 130i to co ?
> O prosze...nie wiedzialem. Tylko znalezc teraz takiego Proszzzz http://www.leboncoin.fr/voitures/678174222.htm?ca=12_s http://www.leboncoin.fr/voitures/677791484.htm?ca=12_s http://www.leboncoin.fr/voitures/677718252.htm?ca=12_s http://www.leboncoin.fr/voitures/656242918.htm?ca=12_s
-
Bravo 1,9 120KM - zapieczona kierownica turbo
> Turbo wyjęte (urwały się "tylko" 2 szpilki). > Znam już przyczynę - zapiekło się, zatarło albo przyrdzewiało miejsce gdzie łączy się dźwigienka od > gruszki i ta wychodząca z turbiny... już mi się udało to oczyścić i rozruszać. Chyba turbo nie > będę rozbierał bo wszystko wygląda OK - luzów brak oleju też nie puszcza. > Jutro jak ogarne te 2 urwane szpilki włożę turbo i dam znać jaki efekt. I bardzo dobrze. Mi mechanicy ze znanej firmy tuningowej gdzie jak kupiłem bravo (5 lat temu) robiłem chipsa (circa 1700zł zostawiłem wtedy) dwa miesiące temu nawijali makaron na uszy że kierownice zapieczone, rozebranie turbo wyczyszczenie, nowa gruszka.... 1200zł. Skończyło się na przedmuchaniu zaworu podciśnienia, wyczyszczeniu map sensora i egr'a. Zawór podciśnienia na początku coś dziwne dźwięki z siebie wydawał (o czym pisałem kiedyś) ale wszystko wróciło do normy. Auto chodzi wyśmienicie.
-
Zestaw głośników do Fabia I
> Ze wskazanych wybierałbym z pośród powyższych. Z tego co pamiętam, to chyba do Fabia I wchodziły płytkie głośniki, a jak głębsze to walka z zabudowaniem tego. Potwierdź to sobie najpierw w jakimś warsztacie żeby się nie okazało że zaraz para głośników wyląduje na giełdzie
-
Hamulce w Bravo - po raz kolejny
> wymien ale i tak prowadnice na tylnych zaciskach beda sie zapiekac, a pozniej stracisz reczny, > tttm, walkowane od poczatkow stilo To to wiem, narazie odczyszczone i jest OK, ale może wspomniany kiedyś upgrejd heblowni z tyłu poczynię
-
Hamulce w Bravo - po raz kolejny
OK. Chłopaki na FBK znaleźli rozwiązanie (znaczy któreś ogarnięte ASO pewnie złapało o co chodzi). Co ciekawe w temacie nawet gdzieś w 2009 roku się udzielałem i zapomniałem o tym W każdym razie sworzeń pedału hamulca i 2 tuleje, roboty podobno na 15 minut... trzeba jechać do ASO bo klocków szkoda na aucie.
-
Hamulce w Bravo - po raz kolejny
> Kiedy wymieniales plyn hamulcowy?? Zawsze co dwa lata, ostatnio miesiąc temu. Problem z heblami mam co roku ten sam i postanowiłem że musze go zlikwidować, auto musi jeszcze chwilę mi posłużyć.
-
Hamulce w Bravo - po raz kolejny
> U mnie też zawieszał się hamulec w upalne dni. ASO na gw wymieniło mi siłownik( czy coś w ten > deseń) pedału hamulca i problem już nie wrócił. W czwartek pojadę do ASO może coś będą wiedzieć na ten temat.