Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tomasso

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tomasso

  1. Pacjentka to Lalunia 1.8 z 1999 roku, werja po liftingu Objawy są takie, że czasem przestaje reagować na pedał gazu. Na wolnych obrotach pracuje ok, wciśnięcie gazu powoduje, że ją zatyka, potem na moment szarpie do przodu, potem znów ją dusi, ale nie zadławia jej do zgaśnięcia. Objawy pojawiają się podczas jazdy, sporadycznie i bez związku z pogodą, temperaturą otoczeni ani silnika, tak samo na gazie i na benzynie, zmiana paliwa w trakcie nic nie zmienia, potrafi na autostradzie podczas wyprzedzania dostać czkawki. Objawy przechodzą same po 10-15 minutach, ale np. Wyłączenie silnika i odczekanie nie pomaga, tzn. Nie ma reguły. Macie jakieś sugestie?
  2. > Odwołania mozesz se pisać, tak naprawde pozostaje ci sąd. Nie boj sie tego, ja pozwalem bez > adwokata i wygralem pod dwoch posiedzeniach. Nie odwołali sie bo wiedzieli ze to bez sensu. > Prawie nigdy sie nie odwoluja. Przegrywaja 95% spraw. > Wiec tak: > Robisz wycene przez bieglego. koszty okolo 300zł + VAT. > Piszesz odwołanie na tej podstawie i zadasz kwoty ktora ci obliczyl (odrzuca na 100% ale musisz > zeby bylo w papierach) > Skladasz pozew (mozesz uzyc gotowca z google tylko wstawic swoje dane) > Rozprawa srednio za kilka miesiecy ale max pol roku. Auto mozesz naprawic w miedzy czasie. > Pierwsze posiedzenie - oni skladaja wniosek o odrzucenie pzowu bo niby ich wycena jest wiarygodna. > Ty sie oczywiscie nie zgadasz bo masz swoja ktora jest trzy razy wyzsza. Skladasz wniosek do > sadu o ustalenie niezaleznego bieglego. Sad zawsze sie przychyla. > Niezalezny biegly robi swoja wycene na podstawie fotek ktore dolaczone sa do twojego pozwu. > Po okolo 2 miesiacach nastepna rozprawa (wczesniej mozesz sobie zrobic wglad w ekspertyze nowego > bieglego) Jak bedzie na twoja strone to mozesz nawet nie pojawic sie na 2giej rozprawie bo > wyrok bedzie wiadomy. > Sąd przyznaje ci wysokosc odszkodowania w sumie rownej tej z wyceny jego bieglego. Koszty sadowe > pokrywa przegrany czyli TU, jakbys nie wygral pelnej sumy to placisz jakis maly procent ktory > jest roznica miedzy twoja wycena a wycena bieglego sadowego. Dlatego wazne jest zatrudnienie > do swojej wyceny bieglego ktory normalnie tez wycenia dla sadu w innych sprawach. W takim > wypadku wycena bedzie bardzo zblizona do tej sądowej. > Tak naprawde zajelo mi 2h napisanie pozwu, 1h na spotkanie z moim bieglym i potem pol godziny w > sadzie na pierwszej rozprawie. Na druga nie poszedlem bo sprawa byla wygrana po opini > bieglego. Potem przelew na konto w ciagu chyba tygodnia (spiesza sie bo musza placic odsetki). > Bylem prawie 10 tysiecy do przodu a poswiecilem moze z 3h czasu. Nie boj sie sadu Olej > adwokata bo do takich spraw nie sa potrzebni. Na sali powiesz doslownie 3 zdania. moze z 10 > jak beda pytania od przeciwnej strony Ten sposób działa, na razie sprawdzone w 50% - odwołanie zawierające tekst (z grubsza taki, im bardziej bezczelnie, tym lepiej) "sami chje ecie, co sąd orzeknie" spowodował, że wypłacili coś ekstra, ale do pełnej kwoty z niezależnej wyceny jeszcze im brakuje. Natomiast wzięcie adwokata Cibie nic nie zakosztuje, bo koszty reprezentacji poniesie TU.
  3. > A teraz zastanów się dlaczego nikt tak nie robi. bo się nie kalkuluje
  4. > Koło trzyma się piasty/tarczy/bębna dzięki śrubom, ale przy obecności powierzchni stycznych felgi Nie przeczę, napisałem przecież, że powierzchnia styku musi być. Tu widać, jaką powierzchnią felga styka się z piastą: Dystanse mogłyby wyglądać tak (z grubsza szkic, nie w skali):
  5. > +2 > mam tani konglomeratowy (nie granit), jasny, kosztował coś koło 600zł kilka lat temu (6-7) +3 Miałem zlewozmywak z konglomeratu, mam z blachy. Sztuczny kamień jest znacznie lepszy. Cichszy, sztywniejszy, nie osadza się na nim kamień, łatwiej domyć (wystarczy ludwik, cif i gąbka) niż blaszany z ryflowaniem.
  6. > chciałbym poszerzyć sobie nieco rozstaw kół, bo aktualnie to w mojej skodzie średnio wygląda i Zastanawiam się nad możliwością zastąpienia dystansów tulejami/podkładkami, które obejmowałyby każdą szpilkę z osobna, zamiast pełnego dystansu. Dystans z natury rzeczy jest ciężki, dlatego robi się dystanse wiercone, frezowane itp., żeby odebrać im wagę. Tuleje na każdą szpilkę to mniej materiału, większa uniwersalność (liczy się tylko średnica szpilki o wysokość dystansu, liczba szpilek może się zmieniać, czyli można ten sam zestaw wykorzystywać np. w kolejnych autach lub łatwo odsprzedać) Ograniczenia: - wysokość tulei/dystansów nie mogłaby być większa, niż wysokość pierścienia centralnego tarczy/bębna, po to, żeby felga miała się na czym oprzeć krawędzią otworu centralnego. - powierzchnia tulei/dystansu musi być tak samo duża, jak powierzchnia kontaktu felgi z tarczą/bębnem, żeby zapewnić transfer ciepła z układu hamulcowego i odpowiednie przenoszenie sił pomiędzy kołem a piastą. Co sądzicie o takim pomyśle?
  7. > Nabijasz się? Absolutnie, jestem fanem indukcji. > Takowych niestety już nie posiadam, ale ktoś wyżej emalię olkuską polecał. Stalowa blacha, żeliwo, czeskie garnki emaliowane, nierdzewka itp. działają jak należy. Mam magnesik przy kuchence, którym sprawdzam, czy garnek gościa/babci/cioci się nada. Badziewie ze stoiska 15 zł/kilo niekoniecznie zadziała, uzasadnienie powyżej. Nie maproblemu, którego nie da się rozwiązać: Image search
  8. > Nie prawda. Kupiłem swego czasu w TESCO w promocji WOK, który niby miał działać na indukcji, magnes > się go trzymał, a dwie różne indukcje tylko zapikały i się nie włączyły. Proste, wok ma małą średnicę dna i cienką blaszkę. Kuchenka "bada" na początku indukcyjność garnka. To jest napisane w instrukcji. Są specjalne podkładki pod takie garnki i np. ekspresy do kawy o małej średnicy denka.
  9. > Tak to wyglada. > Jak sie klei mata szklana i zywice? Idea jest taka jau tu: Każdy zestaw obejmuje matę, żywicę i utwardzacz. Różnice w wyglądzie wynikają z tego, jaki zestaw kupisz.
  10. > Mam mieć kuchenkę indukcyjną. Gratulacje! > A może te z Ikei są OK? +1 A poza tym - każdy jeden garnek, do którego przyczepisz magnes. Więc stare gary rodem z demokracji ludowej też zadziałąją.
  11. > a może masz po prostu walnięty panel typu- dziura/wgniot - może warto zastanowić się nad > szpachlą do drewna zamiast demontować pół pokoju Tym się skończy, bo dziura jest pośrodku drzwi w drugim od drzwi rzędzie paneli. Dywan nie zasłoni, warto byłoby przełożyć panele miejscami. Nie ja układałem, mieszkanie kupione z podłogą, więc nie wiem, gdzie jest "początek", a gdzie "koniec". Jak to poznać?
  12. > Dokładnie. Robiłem to "już" dwa razy. Ehh te kobiety i ich kolory > Nawet mebli nie wynosiłem tylko przekładałem nad miejscem montażu. A jak wyrywałeś? Ew. jest jakiś sposób, żeby wymienić jeden panel, jeśli jest uszkodzony, czy trzeba rozbierać całą podłogę?
  13. > Znalezione na www.hyundaiklub.pl/forum W moim akcencie nie ma przycisku obiegu wewnętrznego, jest wajcha, raczej bez żadnego czujnika, bo i diody nie ma.
  14. > silniki OK, zawiecha OK, awaryjność stosunkowo niska, części ekploatacyjne niskie, nietypowe częśći > jak się wysypią czasem szokują ceną , baaaaardzo wygodne auto i dobrze wyposazone Nówkę sobie można kupić: OLX Aż pomyślę.
  15. > co to za włoska myśl? Już wszystko wiesz, a o wrażenia z eksploatacji zapytaj jeszcze Mgila z GM
  16. A jakby tak wykorzystać gotowiec, czyli lampki z umownego Tchibo z czujnikiem ruchu? jakiś tekst
  17. Tomasso odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    > w oknie jest wypuszczone zasilanie + wlacznik przy oswietleniu, na rolete zewn i taka kiedys bedzie > .. pewnie. Chodzi o cos co przysloni dol okna i trzeba bedzie tego otwierac / zamykac. Ale ja mówię o żaluzji wewnętrznej, najzwyklejszej w świecie, z lamelkami które można obracać. W przypadku ukośnego okna, jak je (lamelki) ustawisz pionowo za pomocą sznurka, łańcuszka, czy cokolwiek tam będzie, to będziesz leżąc podziwiał niebo, a dla sąsiada będzie "brak sukcesu".
  18. Tomasso odpowiedział sherif na temat - Zrób to sam
    > Witam ! > Mam problem z jednym oknem dachowym, w łazience. Akurat wypadło, na wprost sąsiada, imho nie jest > prosto przez nie zajrzeć i pewnie widać tylko sufit ale jakiś taki dyskomfort jest. A jakbyś jednak dał żaluzje poziome z linką napinającą? Odpowiednie ustawienie spowoduje, że leżąc w wannie będziesz widział gwiazdy, a sąsiad będzie miał widok na plastik.
  19. > Ktoś w UFG patrzy na te godziny? W moim przypadku miła pani z wydziału komunikacji doniosła do UFG, że ubezpieczenia nie miałem przez 1 noc, pomiędzy 18 (zamknięcie urzędu) i 9 rano (otwarcie biura ubezpieczyciela). Efekt? 1200 złotych kary, odwołania nie pomogły, łaskawie rozłożyli na raty.
  20. Tomasso odpowiedział spad na temat - Motokącik
    > Do laguny jest po 150-200 zł z Thule, więc tragedii nie ma. Wiązka, czy hak?
  21. http://rzu.gov.pl/czesto-zadawane-pytani...iadajaca__20298
  22. > naprawy auta. Niestety dane do programu wprowadzają ludzie i tu można wpisać wszystko, ceny z > kosmosu Jednym słowem powoływanie się na "program" to ściema
  23. > Interisk bo wspaniały pan likwidator zaniżył ceny czesci w kosztorysie ok 50 % i twierdził że > tak mu program podał. Tłumaczenie się programem to również domena Generali. W naszym przypadku straty są niewielkie, bo zderzak+ lakierowanie + hak kosztowac będą jakieś 1200-1300 złotych, tymczasem "program powiedział" najpierw, że szkoda warta jest tylko 620 złotych, zastosowano 70% obniżki z tytułu wieku auta, a następnie 50% obniżki z tytułu uszkodzeń niezwiązanych ze szkodą. Miesiąc później ni z gruchy ni z pietruchy przyszedł drugi kosztorys na kwotę 580 złotych, bo jakoby tamten był błędny i w ogóle to nikt nie wie, skąd się wziął. Przyciśnięty kosztorysant napisał, że niższa kwota na kosztorysie wynika z zastosowania niższej ceny haka holowniczego. Kosztorysant napisał, że wolno robić wycenę z wykorzystaniem zamienników, ale "nie znalazł w programie" cen zamienników, więc z sufitu wziął szacowaną wartość części oryginalnej, magicznym sposobem niższą niż cena jaką w hurtowni dostaniemy na zamiennik. W ogóle, szkoda zgłoszona w pierwszym tygodniu grudnia nadal jest rozpatrywana, odszkodowanie nie jest wciąż zatwierdzone do wypłaty, bo w piśmie z 31 grudnia, które magicznym sposobem opuściło ich sekretariat 5 stycznia, a na pocztę trafiło 7 stycznia napisane jest że "do sprawy wrócimy po otrzymaniu wyżej wymienionych dokumentów", choć żadnych dokumentów z żadnej strony nie brakuje. "Opiekunka" nie odpisuje na maile z pytaniami, a pracownicy infolinii nie mają wglądu w dokumenty sprawy, a "koleżance pewnie nie działał system". A fura stoi i rdzewieje. Patafiany.
  24. > ogólnie te silniki to z plasteliny są Nie potwierdzam. Są stare i tyle. Amelinium juz nie te.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.