Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Igorek

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Igorek

  1. > przez ten czas. Jeśli przegląd jest aktualny nie muszę go robić w PL? Jeśli dobrze pamiętam to musisz się pojawić na stacji w celu ustalenia zgodności numerów w samochodzie z tymi w dokumentach. Jeśli się mylę niech mnie ktoś poprawi
  2. > Ludzie, to jest program pokazujący jak w prosty sposób coś tam naprawić, jak się do tego zabrać > mając podstawową wiedzę i kilka prostych narzędzi. Pokazana też jest przy okazji budowa > samochodu. > Czasami fajnie jakiś samochód zrobią, a czasami nie. To też jest dobre, bo pokazuje, żen ie zawsze > wszystko idzie zgodnie z planem. > Poza tym w programie jest założony jakiś tam budżet na remont, którego starają się nie przekraczać. > Poza tym to jest po prostu program telewizyjny. W to, że cały ten zarobek na samochodach jest głównie fikcją już dawno uwierzyłem. Że jest to program, który służy poruszeniu jakiegoś tematu ale bez wgłębiania się w szczegóły to wiem. Jak by się zatytułowali "handlarze" byłoby to bardziej naturalne no ale jest to w końcu show. Ale co mnie najbardziej rozwala- wiele razy podkreślają jak to profesjonalnie zrobią to, dokładnie naprawią co innego i dzięki nim samochód odzyskuje świetność. A najczęściej pudrują syfa.
  3. > Jeśli nie była krzywa i była szczelna to nie trzeba. Chyba chodzi o to, że wcale nie sprawdzono czy nie była krzywa > W Polsce mało który mechanik wie, co to średnicówka, liniał krawędziowy, mikrometr... za to wzorowo > znają młotek, przecinak i kawał brechy. w Anglii za to rządzi taśma klejąca. A właśnie, ostatnio sąsiadowi przepaliła się żarówka, no to odkleił czerwoną taśmę z połamanego klosza, wymienił żarówkę, przykleił z powrotem i jeździ ulepem dalej. Tak samo szyba pasażera, od zawsze oklejona taśmą dookoła. Obok Land Rover, drugi miesiąc folia zamiast szyby ale przynajmniej nie jeździ > ' > Co do "Fanów..." - niekiedy odstawiają trochę lipy, niekiedy naprawdę autko porządnie wyremontują > -ale to z założenia tak jest, oni nie są restauratorami aut tylko handlarzami i taka formuła > programu. Chciałbym, żeby każdy mechanik w Polsce miał przynajmniej takie samo podejście do > samochodu... śmieszy mnie ta fachowość, China szpachluje, maluje sprejem a potem opowiada jak to wykonał profesjonalną naprawę na kupujący łyka kit przytakując głową. Ja wiem, że w Polsce latanie z miernikiem i szukanie nietypowej grubości lakieru w aucie kilkunastoletnim to odchył w drugą stronę ale jednak jest to większa świadomość co do jakości powłoki lakierowej.
  4. Igorek odpowiedział Igorek na temat - Motokącik
    > A czy sprawdziłeś podczas jazdy, szczególnie przy hamowaniu silnikiem? Tak, na zaślepionym zrobiłem parę tys. km i nie ma problemu. Zaraz ktoś się zapyta jakim cudem skoro chcę zaślepiać. Otóż wsadziłem jedną blaszkę na wejściu do dolotu już jakis czas temu i stąd moje doświadczenia. A teraz, jak po wyjęciu silnika mam dostęp do zaworu, to chcę wsadzić drugą blaszkę pod zawór. Blaszki dwie po to, bo rura łącząca straciła szczelność i gwiżdże. A wymiana rury średnio sensowna bo jej konstrukcja aż prosi się o nieszczelności.
  5. Igorek odpowiedział Igorek na temat - Motokącik
    > cos co oszukuje komputer Aha > czasem po zaslepieniu potrafi wywalic blad, ale z kolei wiele osob mowi, ze zaslepili i nic zlego > sie nie stalo No u mnie akurat nie wywala, sprawdzone
  6. Jeździłem kiedyś krótko caravelką, bardzo fajnie wypadała pod względem wykończenia środka. Nie wiem jak cenowo wyjdzie jakiś mały Sprinter ale ma wielki plus za nieograniczone wręcz możliwości zabudowy i przebudowy wnętrza, o ile w grę wchodzi jakieś dłubanie.
  7. > a Tobie się wydaje, że u przeciętnego Polaka jest inaczej? Nie, nie wydaje mi się. Ja to wiem I zanim zaczniesz ,mnie uświadamiać- znam przypadek, gdzie Polak sprzedał Brytyjczykowi samochód z silnikiem benzynowym w tragicznym stanie. Wszelkie klekotanie i telepanie silnikiem zostało zaakceptowane po tym jak padło sformułowanie, że to benzyniak przerobiony z diesla. A z ostatnich- tankowałem LPG ale i benzyny miałem mało. Babka za mną wyskoczyła i nie mogła się nadziwić, że do jednego samochodu wlewam dwa rodzaje paliwa. Musiałem jej tłumaczyć na czym polega przeróbka na gaz i dlaczego wciąż używam benzyny. W międzyczasie robię grubszy remont w swoim drugim (w zasadzie pierwszym) samochodzie. Sąsiadka jak się dowiedziała, że wymieniam sprzęgło to zagadnęła, że i ona ostatnio miała poważniejszy serwis, bo badanie techniczne przechodziła. Typowy Anglik jak wymieni olej w silniku na inny niż zaleca producent to już zostaje bohaterem w swoim domu. A naprawa głowicy to już kapitalny remont silnika. W Polsce też nie brakuje głąbów ale ma to jednak jakieś granice.
  8. > Witam serdecznie. > Widzieliście to? "Fani czterech kółek" i remont TR6. Zdjęli głowicę, zrobili gniazda zaworowe i bez > planowania założyli z powrotem. Facet tylko położył ją na pokauczukowany stół i sprawdził > szczelność... > To normalna praktyka? Zewsząd słyszę, że remont głowicy zawsze = planowanie... > Pozdrawiam. Nie widziałem. Ogólnie program dobrze przedstawia poziom wiedzy motoryzacyjnej Brytyjczyków
  9. Igorek odpowiedział Igorek na temat - Motokącik
    > O emulatorze EGR pamiętasz? > Pozdrawiam. A co to? I po co mi to?
  10. Zaślepiam EGR. Jest blaszka, którą wsadzę między kolektor wydechowy a zawór. Czy uszczelnić to silikonem wysokotemperaturowym czy lepiej pasta do wydechu? Dyskusję po co zaślepiam można sobie darować
  11. > Świece żarowe dokręcam nie za mocno standardową grzechotką 1/4 i nigdy się nic nie wykręciło. Rolki > rozrządu 40 Nm to pewnie jakieś śruby M10, bo przy M8 to za duży moment. Jak M10 lub M12 to > trzeba mocno dokręcić standardową grzechotką 1/2. Ciężko tak wytłumaczyć, bo człowiek przez > kilka lat nabiera wprawy i moment +-10 Nm ma wyczuty w rękach. Dla mnie pojęcie "nie za mocno" kończy się zerwaniem śruby Kupiłem wczoraj fajny klucz, zakres 8-60, działa prawo-lewo i ma dożywotnią gwarancję. I tym samym nie mam wątpliwości czy dokręciłem za mocno czy zbyt słabo EDIT: I ma zupełnie inną, czytelną skalę: okienko w pokrywającymi się kreseczkami; zupełnie inna jakość pracy
  12. > Klimatyzacja działa idealnie, ale od trzech i pół roku nie była "serwisowana". > Nie śmierdzi, chłodzi doskonale, ale na przeglądzie (powinienem napisać "przeglądzie") w ASO > proponują też serwis klimy. > Robić?? Nie robić bo jest dobrze a mogą zepsuć?? Zrobić gdzie indziej bo mniejsza szansa że nie > zepsują?? > Waham się......... > Kiedyś w Renówce zrobiłem "przegląd klimatyzacji", kosztowało mnie to w sumie przeszło 600zł a > klima od tamtego czasu już nie działała poprawnie. po pierwsze, spójrz na ostatnie co napisałeś. Po drugie dowiedz się co to za serwis, mi kiedyś proponowali taki, co mierzą temperaturę w kratce, ogólną ocenę sprawności, stwierdzenie czy jest wyciek i w zasadzie tyle. A po trzecie, po co ruszać coś co działa? Klima sama da znać jak coś będzie nie halo
  13. > nie myśl że masz 1 zardzewiały, myśl że masz 3 dobre:] Nie 3 a 7
  14. > W niektórych kluczach podziałka jest co 2 Nm, w innych co 1 Nm. Patrzysz zawsze na ramię klucza > (element nieobrotowy) i dokręcasz do zadanej wartości ustawiając 0 na elemencie obrotowym. Czekałem aż się wypowiesz bo posty lecą ale już na inny temat Sprawdziłem podziałkę, dalej nic konkretnego. Dokładnie to wygląda tak, że klucz ma zakres 28-210, ustawiam na 28 (ósemka się pokrywa) i kręcę aż do 210 (zero pasuje). W sumie przeskoczyłem o 210-28=182. Niestety licząc po ilości podziałek przebytych na pokrętle wychodzi mi 158 od min do max. Wartości pomiędzy min a max trudno jest zgrać z pokrętłem. W moim Yato 40-210 nie ma takich jaj, wartości na ramieniu mam co 10 i osiągam je kolejno przeskakując o 10 jednostek na pokrętle, czyli po ustawieniu 40 i przeskoczeniu 170 podziałek klucz jest idealnie na 210. > Czy kupisz klucz za 500 zł, czy za 80 zł, to i tak większej różnicy nie ma. W tym droższym dłużej > wytrzyma grzechotka. W tańszym, jak grzechotka zacznie przepuszczać, to ją zaspawasz i dalej > używasz klucza dynamometrycznego. Tak jak pisał maras77, ważna jest powtarzalność (nawet w tym > chińskim będzie dobrze), precyzyjne prace wykonuje się i tak na zasadzie kątów dokręceń, a > koła to możesz sobie dokręcać momentem. Mam do dokręcenia świece żarowe 15Nm, kilka rolek napędu rozrządu w okolicach 40Nm i po drugiej stronie koło zamachowe 50Nm. Wszystkie te elementy są dość niewdzięczne- niedokręcenie może przynieść fatalne skutki, tak samo przekręcenie gwintu. Dodatkowo do wszystkich jest dostęp tylko teraz, po włożeniu silnika można zapomnieć o poprawkach. Chciałem dokręcić solidnym kluczem, żeby mieć pewność a z natury śruby urywam kręcąc "na oko". Masz jakiś inny pomysł? > Jedna ważna zasada - nie smarować śrub tam, gdzie tego nie nakazują, bo psu w dupę cały moment > obrotowy. Co do głowic, to tam, gdzie serwisówka mówi "renew bolt", dajemy nowe śruby, bo to > oznacza, że stare mogą zostać zerwane lub dociągnięcie głowicy nie będzie równomierne. Zapewnione
  15. > To teraz napisz ile ten klucz kosztowal? jeśli mniej niż 500 to moze sluzyc tylko pogladowo > Oczywiście do garazu wystarczy. Klucz nr 1 to Yato za 300zł Klucz nr 2 to chińczyk kupiony jakieś 6 lat temu za 80zł, mam go dłużej niż pierwszy ale właśnie ze względu na dziwną skalę leżał latami raczej nie używany. Klucz 3 dziś pożyczyłem od kolegi, który pracuje w firmie zajmującej się budową i remontami ciężkich sprzętów. Podobno markowy i regularnie sprawdzany. Ostatnie badanie miał właśnie miesiąc temu i trzyma parametry. Jaka firma nie powiem bo pudełko już nieczytelne a na kluczu nie dostrzegłem. Ewentualnie inna opcja- kupię nowy i da mi to jakąś pewność. Teng Tools może być?
  16. Pytam, bo całkiem zgłupiałem. Mam klucz dynamometryczny, zakres 40-210. Po ustawieniu na pokrętle 0 i wyrównaniu z 40 na skali wiem, że mam 40. Potem w zasadzie wystarczy patrzeć na pokrętło- przekręcę o 13 to mam 53, przekręcę o dalsze 27 to jest 80 i rzeczywiście tyle wychodzi ze skali. I tak aż do końca zakresu. Zasadniczo chodzi o to, że jeśli od 40 do 210 jest 170 jednostek to o tyle właśnie muszę zmienić na pokrętle od min do max. Wszystko jasne, tylko klucz niestety jest niepewny i zaczyna się od zbyt dużego zakresu Teraz klucz drugi; zakres od min do max mam 95 ale na pokrętle od min do max jest jakieś 70. Czyli ustawiam sobie przykładowo na 40, dodaję 10 i mam 54. Pożyczyłem kolejny klucz, znów coś ma ze skalą. Jak się tego używa?
  17. > Wszystko bardzo fajnie, ale jesli przymie sie ze nowy cylinder do ogara to koszt 50zl to kupowanie > drogich syntetykow jest troche nie uzasadnione. Uzywalem mixola w simsonku i jawce i > motorynce. Do tego typu sprzetow polecam. Co do syfu w wydechu, to nawet na drogich olejach > bedzie on wystepowal i nie wiem w czym jest problem skoro wklad wydechu w ogarze jest > wyjmowalny. Jeden woli jeździć, drugi częściej dłubać. Te pierwszy wleje lepszy olej, drugi da mixol i będzie się babrał ze zdejmowaniem cylindra, czyszczeniem świecy i grzebaniem w tłumiku. Co kto lubi, do wyboru, do koloru. Aha, Ogar (jak i każdy dwusuw) jeździ nie tylko dzięki cylindrowi.
  18. Igorek odpowiedział OlekBartek na temat - Motokącik
    > Koledzy czy mozna kupic jakis renomowanych producentow same gumki do wycieraczek (moj samochod,a > raczej jego instrukcja przewiduje tylko wymiane samych gumek, nie piora jak w kazdym > dotychczasowym samochodem jakim mialem). > Aha ,samochod to Honda CRV III (2008rocznik). > Bo na allegro troche bida,tylko alca. w Alfie tak miałem, niby wymiana gumek to zabieg w celu obniżenia kosztów wymiany ale jak przychodziło po pewnym czasie do wymiany całych ramion to cena powalała. Na allegro były i pewnie nadal są dostępne całe ramiona przystosowane do klasycznych wycieraczek. Zobacz, może do Twojej Hondy również
  19. > Myslisz ze to nie mixol ? > Polecac mozna oleje do 2t renomowanych firm, ale ja uwazam ze mixol im niczym nie ustepuje. No moze > zapachem. Kiedys jak mialem na stanie simsonka to probowalem oleju ktory pachnial truskawkami > z wydechu (powaznie!) ale nie pomne nazwy... Masz prawo do własnego zdania ale fakt jest taki, że mixol to straszny syf. To jemu zawdzięcza się krótkie przebiegi międzynaprawcze, mostkowanie świec i syf w wydechu. Miałem Simsona, testowałem jakiś włoski olej do dwutakta, chyba nawet półsyntetyk. O trwałości cylindra się nie wypowiem bo za krótko jeździłem ale skończyły się problemy z zarzuconą świecą, nagarem i glutem z tłumika.
  20. > dokładnie , takie coś to w idealnym świecie , w Polsce szefa to zazwyczaj nie obchodzi i jeszcze > powie że nie zapłaci za inne godziny niż jazda , a jak nie pasuje to wypad . Przepisy sobie , > życie sobie , i nara Trzeba sobie odpowiedzieć na jedno bardzo ważne pytanie: na ile jeszcze można się zgadzać byle nie stracić pracy. No ale jak komuś pasuje tyrać za friko to nic mi do tego
  21. > Jeździłeś kiedyś w Polsce? Tak, na D > Obchodziły kogokolwiek Twoje odpoczynki? Odpoczynki musiały być. Ale sprzedaż biletów, sprzątnie, rezerwacje i inne bzdety to był czas, w którym kreśliłem odpoczynek. Bo każdy tak robił a inspekcja czepiała się akurat nie tego. > Większość ma podaną godzinę awizacji i jak zrobisz, żeby było dobrze, to Twoja sprawa. Jeśli masz > inaczej, NORMALNIE, to trzymaj się tej firmy ile możesz, bo gdzie indziej prawdopodobnie > będziesz SIĘ OKRADAŁ
  22. > No właśnie też mam cały czas łóżko, ale zastanawiam czy inspekcja się do tego nie przyczepi. Bez problemu może się czepić. Nawet w idealnym świecie nie ma tak, że kierowca przychodzi i od razu jedzie po czym staje i odpoczywa. Wystarczy, że inspektor zatrzyma samochód z drobną usterką, np przepalona żarówka. Krótkie spojrzenie na tarczkę i od razu widać, że kierowca nawet nie zadał sobie trudu, żeby sprawdzić czy siada do sprawnego samochodu tylko z odpoczynku robi się od razu jazda Ja wiem, że ustawianie łóżeczka jest wygodne ale to jest opcja dla leniwych i niezgodna z przepisami. Poza tym w ten sposób sami siebie okradamy z przysługującego odpoczynku.
  23. > tak sie zastanawiam co to ludziom daje... Lubię od czasu do czasu popatrzeć i zawsze zaskakuje mnie coś, o istnieniu czego nawet nie pamiętałem A bardziej poważnie- dość dobrze weryfikuje się istniejące wyposażenie. Ja mam hak, którego fabrycznie nie było i po przyjrzeniu się widać taką sobie jakość. Jak się komuś okaże, że był szyberdach a go nie ma to tez może sporo powiedzieć o egzemplarzu
  24. > Tacho analogowe ale automatyczne. > W czasie jazdy macie ustawione młotki czy łóżko? > Co ustawiacie na załadunkach/rozładunkach? > Każdy widzę jeździ jak chce, a ciekawi mnie co akceptuje inspekcja. Co masz w czasie jazdy to nie ma znaczenia bo i tak kreśli jazdę. Poza tym po to są podziały na pracę, dyżur i odpoczynek, żeby z tego korzystać i takie jest niby oficjalne stanowisko ITD. A że z pilnowaniem tego jest różnie to inna sprawa. Ja jak zaczynałem jeździć na tacho to była zasada łóżeczka zawsze i każdy tak jeździł. Z jednej strony wygodne, bo nic się nie obsługuje, z drugiej głupie bo kierowca zachrzania oprócz jazdy niekiedy i po parę godzin dodatkowo w pracy a niby ma odpoczynek. A z trzeciej zaczniesz korzystać jak należy to za chwilę nie będziesz miał gdzie pracować
  25. > tak sobie mysle, ze moze zrobie sobie prawo jazdy kat. c a z czasem moze c+e tak z nudow i na > czarna godzine... > kategorie B ma 13 lat, przejechalem osobowka juz kolo miliona kilometrow, rozmawiam z ludkami na > cb, znajomymi i kurcze kuszace sa pensje kierowcow..., mam kuzyna, ale w drugiej czesci > kraju, ktory czasami pojedzie w trase na weekend cos tam sobie dorobic i chwali robote:) i tak > sobie mysle, ze chyba zrobie... > ciezki to temat? > przypierniczaja sie egzaminatorzy jak teraz do kat. B czy latwiej jest zdac? Jak z egazminem > teoretycznym? Przepisy podobne? Mozecie polecic jakas szkole w okolicy Gliwic, Katowic? Po pierwsze, z nudów na czarną godzinę możesz zrobić ale doświadczenia w ten sposób nie uzyskasz. Bez doświadczenia jak przyjdzie co do czego to będziesz miał kiepsko płatną i męczącą pracę. Po drugie, kosztuje to sporo i jest tak pomyślane, że musisz to "karmić" opłatami co kilka lat. Po trzecie, można odnieść wrażenie, że patrzysz tylko na kasę a to błąd. Kierowca nie ma lekko, choć rzeczywiście dla kogoś kto nie ma pomysłu na życie to kierowanie jest chyba dość łatwym sposobem na dojście do niezłych pieniędzy. Jeszcze pomyśl o rodzinie, jeśli ją masz. Jak się trafi praca gdzie nie ma Cię po parę dni pod rząd w domu to na pewno na dobre to nie wpływa.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.