Zawartość dodana przez Igorek
-
Mondeo III i problem z katem..........
1000zł to dużo biorąc pod uwagę, że jeździ w miarę nowoczesnym samochodem? Jeśli odpowiedź ma brzmieć "tak" to niech poszuka czegoś starszego, może nie na gaźniku ale z lat 90
-
Odblokowanie skutera/motoroweru 50 cm3
> Jest wątek o widzeniu stereoskopowym na kat. A > Na motorower nie trzeba żadnego prawka, niektórzy albo nie moga zdac egzaminu albo stracili prawko > kat. B za jazde po pijaku No i tak paczę i nie widzę mojej odpowiedzi, którą Ci pisałem rano. Drugi raz nie będę pisał
-
Odblokowanie skutera/motoroweru 50 cm3
> Najpierw były fotoradary, potem łapanie rowerzystów a teraz pewnie chcą łatac dziurę budżetowa > kosztem skuterzystów Jestem pewien, że w niedługiej przyszłości będzie akcja na lewe motorowery. Z jednej strony łatanie dziury budżetowej a z drugiej to jednak nie rozumiem tej niechęci do kategorii A. Taki przeciętny motorower bardzo źle się prowadzi przy większych prędkościach a do tego operator nie ma o jeździe zbyt dużego pojęcia bo najczęściej traktuje go jako rower z silnikiem. Niech łapią, nie widzę minusów
-
Motorower na dojazdy. Wstępne rozeznanie.
> Tak było w dawnej Czechosłowacji i NRD. Natomiast w PRL było 40 km/h więc Simsony i Jawy > importowane do Polski były dławione. > Jak poszuka się w Google to okazuje się, że to 45 km/h to wymysł Unii Nie 40 a 50 i nie tylko w PRL
-
espace/807/grand scenic...?
> 2 l temu pomagałem kupić koledze Town&Country 3.5 V6 z tego co pamiętam, z gazem lubi się, > nawet bardzo. Był uszkodzony lewym przodem ale dość niegroźnie, w Chryslerze wzięli 350 za > przedzakupowy, posprawdzali elektronikę i skrzynię, uzupełnili w niej olej, od 3 l smiga > Lbn-Wawa kilka razy w tyg, wygoda, wygoda,wygoda...Bardzo dobrze wyposażony samochód, np > monitor opuszczany z podsufitki etc, kupowany 5 czy 6 latek, cena 33 tys+gaz ok 3 tyś. 3,5 V6 i gaz za 3 tys? Nie mówię, że się nie da. Mówię, że nie na długo
-
kupno scenika mk 1
> silnik 1,9 dti co powiecie mi o tym silniku? bo jestem kompletnie zielony w dieslach a jeszcze > bardziej we francuzach. to prawda ze silnik odporniejszy od dci pod wzgledem wytrzymalosci na > brudne paliwo? czego wypatrywac przy kupnie czego sie wystrzegac itp auto w pelnej opcji procz > skory to ten wolnossący diesel o śmiesznie niskiej mocy?
-
Jakie moto dla wysokiego? nowy chińczyk czy wiekowy japoniec
> Projekt luźny. .. strach przed ulepem.... > A ulep może więcej czasu, nerwów, kasy pochłonąć niż Chińczyk na gwarancji. . > Będę kukal tutejsza giełdę i ogłoszenia okoliczne....może się uda coś pewnego ustrzelic Uda się, tylko szukaj sortując od najdroższego w dół
-
Jakie moto dla wysokiego? nowy chińczyk czy wiekowy japoniec
> Oczywiście wolałbym africa twin lub burgmana, ale pewny uzywany egzemplarz to dwa lub trzy nowe > romety. > Czy romet może być rozsądnym wyborem? Za 8 tysięcy nie kupisz dobrego Burgmana? No nie żartuj. Jak się boisz to dołóż do równych 10 i będziesz przebierał w K3-K6 w bdb stanie albo przy odrobinie szczęścia kupisz jeszcze młodszy. Pojeździsz dwa lata, sprzedasz za 8. Nie wiem jaki będzie spadek wartości Rometa ale z pewnością wyjdziesz na tym dużo gorzej.
-
Odblokowanie skutera/motoroweru 50 cm3
I co tu doradzic facetowi jak już > kupi ten motorower czy skuter? Żeby się nie wygłupiał to może dłużej pojeździ. A jak będzie miał trochę pecha to go ta zabawa dużo drożej wyjdzie niż kupno od razu motocykla.
-
Brak obuocznego widzenia przejdzie na kat. A?
> Nie wiem, po prostu jedno oko jest słabsze i żyje swoim życiem. Jeżdżę samochodem kilka lat i nie > mam problemów. > Zastanawiam się jak to się ma do motocykli i gdzie mógłbym mieć problem. > Tak samo jak jest z okularami ? Jeśli to ta wada o jakiej myślę, to chodzi o ocenę odległości. W kategoriach zawodowych i na A stanowi to przeszkodę formalną. > Co do kolorów to mój przypadek polega na nie rozróżnianiu ich, bo kolory widzę. Ten temat akurat dobrze znam, ślepota barw nie stanowi problemu w ruchu drogowym
-
Czy sedan to akceptowalna bryła?
> Oczwiscie tak tez mozna, tylko po co Masz rację. Ale jak sam napisałeś Polak zazwyczaj biedny jest a to dobry argument do szukania oszczędności w zakupie praktycznego samochodu
-
Czy sedan to akceptowalna bryła?
> Wiec sedan to dobra opcja??? Z tego co można wywnioskować po Twoich potrzebach- nie
-
Brak obuocznego widzenia przejdzie na kat. A?
> a te kółeczka ze sraczkowatymi rysunkami i cyferkami to nie są właśnie do diagnostyki daltonizmu? Nie, te kółeczka są do określania stopnia ślepoty barw. Daltonizm to zupełny brak rozróżniania czerwonego i zielonego.
-
Brak obuocznego widzenia przejdzie na kat. A?
> Tak się zastanawiam czy brak obuocznego widzenia wyklucza możliwość uzyskania PJ kat. A?? Do tego > dodajmy daltonizm . Czy widzenie obuoczne testuje się na "patyczkach"? Daltonizm czy ślepota barw? Bo to dwie różne rzeczy, bardzo często mylone.
-
Klucz dynamometryczny mam i ja.
> Mój klucz ma dwie skale, jedna jakaś dziwna, a druga Nm i z tej drugiej Nm korzystam. W instrukcji > klucza napisali, że ma tam jakieś klika procent tolerancji także myślę, że każde dokręcanie > kluczem dynamometrycznym daje tylko w miarę równomierne dokręcenie wszystkich śrub jednakowo. No tak, ale czy ustawianie tego Twojego klucza jest łatwe, czy ma dziwną skalę, która się rozjeżdża wraz z obracaniem pokrętła?
-
Klucz dynamometryczny mam i ja.
tutaj masz wątek > Jakie pytanie i kiedy? I co ma mieć ten klucz?
-
Zestaw kluczy
> Korzystam czasami z zestawu Stanley'a i przy pierwszym użyciu ukręciłem kwadrat 3/8" . Nie pękł, > czułem jak płynie mi w rękach, ale myślałem, że to śruba puszcza . > Po kilku użyciach zaczęły się obracać plastikowe rączki na grzechotkach, a jedną 1/2" musiałem > rozebrać, bo jakoś tak się zacięła, że pokrętło nie chciało się wcisnąć i uwolnić nasadki. > Ale nic nie ucierpiało. Złożyłem i działa. > A Honitona mam przedłużkę 1/2" i faktycznie trochę rdzewieje, ale chyba tylko powierzchniowo . > Z dwojga złego wolę, żeby rdzewiało, niż się ukręcało. A ja miałem 9 lat grzechotkę Stanley'a 1/2''. Pierwsze parę lat wyjątkowo szanowałem, później odkręcałem zapieczone śruby, używałem jako młotek aż w końcu dwa lata temu ukręciłem kwadrat we współpracy z nasadką 36mm i metrową rurą. Posiadam też kilkuletni mały zestawik grzechotki z nasadkami 4-13mm i też jest świetny. Razem z nim kupiłem jakieś szczypce i obcinaczki, wiele razy je topiłęm i widać sporo rdzy ale nadal działają Teść dostał zestaw bitów z pokrętłem i bardzo go cieszy, choć wiem, że porządnie testowany jeszcze nie był A zaczęło się od tego, że dawno temu, jak poddawały się ruskie nasadki to z bólem portfela kupowałem Stanleya i robota szła dalej. Ja tylko mogę polecić Z drugiej strony sam Stanley'a kupuję bardzo sporadycznie bo to są drogie rzeczy.
-
[KzAK] Eclipse G2, czy warto?!
> Czekaj czekaj - zakuto silnik i zdemontowano turbo? Czy i Tobie cos nie pasuje w tej historii? Pewnie silnik remontował kowal młotem, stąd pojęcie zakucia Tylko dziwnie podana cena (12 bez 10, czyli 2, i to z audio) odzwierciedla jaka jest faktyczna wartość po tych przeróbkach Quote: cena eclipsy z car audio to 12tys bez 10 tys.
-
zabawki ogrodowe dmuchane - czym kleić?
> DZieciaki ma statek piracki nie na wodę ale wczoraj zeszło powietrze z jednej z komór, a dokładnie > na rozgrzewkę zgrzewarki puścił jakieś 0,5 cm. I teraz pytanie jak to załatać jaki klej itd. > Żadnych Łatek nie było w zestawie. Podłączę się, mam materac, ogólnie bardzo dobry ale jest potrzeba skleić. Kupiłem tani zestaw do łatania dętek ale przyczepność łatki na załączony klej żadna. Próbowałem mazać materac silikonem i też się nie chce trzymać.
-
Klucz dynamometryczny mam i ja.
> W końcu zdecydowałem się na zakup klucza dynamometrycznego. Nosiłem się z tym zamiarem już bardzo > długo i wreszcie kupiłem. > Marka "Modeco", która nic mi nie mówi. Cena 137zł. Kupiłem normalnie w sklepie. Patrząc na ceny w > internecie to ten sam klucz kosztuje przeważnie więcej, nie licząc przesyłki. > Zakres od 24Nm do 210Nm. > Jak na razie trochę już popracował i działa. > Przydałby się jeszcze jakiś mały klucz dynamometryczny ale to za jakiś czas. Czytałeś moje ostatnie pytanie o działanie klucza? Twój też tak ma czy jest normalnie?
-
Fenomen passsata
> Właśnie dlatego się zastanawialem nad Passatem. Żeby się nie wyróżniać. Wbrew temu co tu niektórzy > piszą, że mozna tym imponować sąsiadom. Jakim cudem, skoro pełno tegp po drogach jeździ? > Poza tym Passat ma całkiem niezłą cenę. ten cud nazywa się zazdrość. Passat ma wyrobioną opinię i przeciętny Polak zazdrości sąsiadowi Passata, a w TDI to juz w ogóle szał
-
Monitoring miejski zamiast fotoradarów
> Zartujesz, przekroczyc 50 w miescie teraz to chyba wieczorem, natomiast milosnikow wczesnego > czerwonego na kazdym ze skrzyzowani przy jednej sesji masz 2-3. jestem za. Podałem najbardziej ekstremalny (najdroższy) przykład przekraczania prędkości. Taryfikator oferuje cały wachlarz kar dla różnych zakresów, dla każdego coś dobrego I śmiem twierdzić, że w zakresach w jakich operują fotoradary i małpki z suszarkami lepiej wychodzi się na przekraczaniu prędkości. Poza tym łatwiej jest udowodnić zaniedbanie w utrzymaniu nakazanej prędkości- przekroczenia to bez wątpienia świadoma jazda szybciej. A do zmieniającego się światła zawsze się ktoś przyczepi, że to tylko moment na reakcję, że jeszcze było pomarańczowe, że sytuacja wymagałaby niebezpiecznego hamowania, że nie wiadomo co jeszcze. Ja też jestem za ale co z tego? Wkurza mnie to, jak kierowcy przywykają do patologicznych zachowań na drogach a próby zmian na lepsze odbierają jako zamach na wolność
-
CLIO III --> jak to fachowo nazwać i gdzie to kupić?
> Mam wymontowaną sprężarkę klimatyzacji w CLIO III i sprężarka działa idealnie ale to koło > zaznaczone na rysunku mam krzywe, zwichrowane... juz rozmontowałem cale to koło od sprężarki > i... > pytanie jak to fachowo nazwać bo koło pasowe wpisuje w net i wyskakują inne koła > gdzię kupić samo to koło a nie całą sprężarkę, spotkał to ktoś kiedyś ?? > czy w tym modelu sprężarki 1446 łożysko jest wymienne bo moje siedzi jakby się go wyjąć nie dało... > FOTO w załączniku > pomożecie? Szukaj lepiej kierując się pojęciem sprzęgła klimatyzacji
-
Monitoring miejski zamiast fotoradarów
> A może... > zamiast łatać budżet fotoradarami, które mają wątpliwy wpływ na bezpieczeństwo na drogach (!), może > lepiej wykorzystać monitoring miejski i karać za poważne wykroczenia (wyprzedzanie na > przejściu dla pieszych, przejazd na _późnym_ czerwonym) ? Pytanie, po co? Za przekroczenie prędkości powyżej 50km/h masz minimum 400zł. Za czerwone światło min. 300zł. Tych pierwszych jest dużo więcej, drugich już nie. Gdzie widzisz większy potencjał? No chyba, że wierzysz w działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa
-
Fenomen passsata
> Może gdzieś w Polsce C, ale też widuję tam bardzo różne pojazdy. > Nie wymyślaj 'polskiej' mentalności. Czymś naturalnym jest, że nie kupuje się egzotyka jeżeli chce > się tym normalnie jeździć. Czasy problemów z dostępnością części dawno minęły i chyba tylko > nieliczni tak na temat patrzą. Problem może być z ceną pewnych elementów (i przekonaniem o > tym, że np. w japończykach jest drogo). > Ukraina to nie Polska. Ale próbujesz porównać polski rynek z zachodnim czy po prostu patrzysz na ten polski i uważasz, że jest całkiem OK? Bo ja na zachodzie widzę dużą różnorodność marek i modeli, dużo samochodów, które niby stworzone do czegoś innego a używane jako zwykłe pojazdy, bo np. ktoś miał chęć poczuć się lepiej dojeżdżając do pracy akurat Porsche. A w Polsce są stereotypy i wieczne udowadnianie. Jak ktoś ma Imprezę, to musi być głośna, mocna i szybka. Jak ma topową wersję jakiegoś kompakta to na pewno będzie zapierdzielał ile się da, łamiąc przepisy. Francuz na pewno będzie się psuł, japończyk będzie drogi w naprawach a Passat to odwieczny synonim dobrobytu. Na zachodzie są samochody drogie i tanie, z małym i dużym przebiegiem, sprawne i do naprawy. W Polsce co byś nie kupił to prawdziwe uznanie zyskasz dopiero po tym jak dopowiesz, że był tańszy, lepszy i w ogóle okazja. Pozwól, że zachowam swoje zdanie o mentalności i bezguście Polaków. Jak również o Twoim subiektywnym postrzeganiu polskiego rynku motoryzacyjnego. Dziękuję