Zawartość dodana przez Igorek
-
koło pasowe wału
> no bo 8v ztcw ma wlasnie klin, potem 16v go nie maja.. No oby. Za kołko pewnie przepłaciłem kupując w pośpiechu no ale kto wiedział
-
koło pasowe wału
> Dokładnie jedna sruba dokrecana z odpowiednim momentem. Dlatego warto kupować od razu nowe śruby bo > okazało się u mnie ze stara się wygłużyła z oryginanych 49mm zrobiło się 54mm > Co ciekawe na zadnym z wałków tez nie ma klinów. KZFR tez bez klina... No to ciekawe. Koło zmienione, śruba niestety stara bo nowa niedostępna na szybko ale wydaje mi się, że widziałem miejsce na klin na kółku rozrządu. No nic, ważne że całość po montażu trzyma się kupy
-
koło pasowe wału
> Błąd ABS i poduszek przez koło? Jak się ma jedno do drugiego? > U mnie był brak ładowania i brak wspomagania kierownicy. Nie potrafię tego wytłumaczyć ale to żadna nowość. Kręci się wewnętrzna część, zewnętrzna obraca się wolniej i nie wiem czy powstaje pole magnetyczne czy co ale sieje błędem. Wczoraj się dokładnie przyjrzałem, na wolnych obrotach nic a po przygazowaniu zapala się ABS. > W LIIphI trzeba najlepiej zablokowac blokadami cały rozrząd, czyli oba wałki w głowicy i wał > korbowy bo jak wiadomo nie ma nigdzie zadnego klina na wale. To na czym trzymają się koła? > Polecam od razu kupić nową śrubę do koła pasowego
-
koło pasowe wału
Silnik 2.0 8V ze Scenica I, koło pasowe wału się rozpada czyli są kawałki gumy, błąd ABS, poduszek. Dużo roboty z wymianą takiego koła?
-
klocki hamulcowe. ... od kiedy są żyletkami?
> Kiedy Wy zmieniacie klocki? Okolice 1mm i mniej
-
RBT - juz 2 miliony w 4 miesiace..
> Odleglosci[...] jesli masz do patrolowania HWY o dlugosci 2,000 km i nic pomiedzy, to potrzebujesz > czegos dlugiego[...] Z geografii zawsze byłem cienki, aż sobie z ciekawości popatrzę jak to u Ciebie z tymi odległościami > Mowiac krotko, w sedan bez bullbar nie masz innego mocnego punktu mocowania, gdzie mozna LRA > zamontowac[...] sedan bez bullbar? ale bullbar nie kojarzę
-
RBT - juz 2 miliony w 4 miesiace..
A po co hak holowniczy w radiowozie? No chyba, ze tylko do podtrzymywania tablicy
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Po takich zmianach w dowodzie nie możesz startować w rajdzie. jedno z drugim jest powiązane. No to chyba nie jestem w temacie. Przepisy wymagają, żeby był zarejestrowany jako 5-osobowy a nie może mieć tylnej kanapy czy co?
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Masz rację. Zanim zauważy. Bo gdyby kierownica rzeczywiście była podłączona do kół to do uślizgu > nawet by nie doszło ponieważ kierowca wyczułby wcześniej, że coś jest nie tak. > Ale co tam... Proponuję pojeździć jakimś sportowym autem a potem przesiąść się w Renault albo > Hyundaia. Poczujesz różnicę i zobaczysz, że nie jest fajnie jechać po śliskim jak nie czujesz > po czym jeździsz. Takich porównań nie mam Jeździłem za to na zmianę Mondeo z 2008, A4 z2008 i moją Alfą 145 1.6 boxer z 1995. Zdecydowanie psychicznie najlepiej się czułem jadąc swoim, świadome wchodzenie w poślizgi i bawienie się samochodem bez wątpienia najlepsze. W pozostałych faktycznie mniejsze wyczucie drogi. Ale... Pierwsze to granica poślizgu, w nowych samochodach duużo wyżej. Drugie to nieoczekiwany poślizg; w nowych samochody same robiły robotę, mrugając tylko lampką a moja Alfa nieraz dała mi poczuć mokre plecy > To akurat nie ma nic do rzeczy. Dlaczego kierowcy (których stać) tak chwalą BMW? Bo te auta mają > precyzyjny i dobry układ kierowniczy. Nawet nowe beemki są robione tak żeby kierowca jak > najwięcej czuł spod kół jeśli trzeba. Chwała zatem BMW A tak z ciekawości, dlaczego tylko BMW tak robi, z tym wyczuciem?
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> to wiemy, ale czy nie "za flaszkę" ? > jest duża szansa że takie cudo powstawało pod okiem jakiegoś diagnosty, który potem to klepnął > jak poczytasz to koledzy tez sobie radzą A czy możemy na początek spróbować normalnej procedury, czyli wykonać czynności zmierzające w kierunku zmiany ilości miejsc? Bo na razie to narzekacze się zlecieli i biadolą jak to źle bo chyba się nie da > miałem taki w domu > ale ten model było homologowany jako 4 i 5os, więc krok w jedną czy drugą stronę jest w miarę > prosty > gorzej jak model nie był nigdy homologowany na mniejszą ilość osób, czy np jest jeden fotel To może pojazd specjalny? > a wracając do wartburga, czy to nie chore że musiał zmniejszyć liczbę miejsc ? > gdybam że znowu rozbiło się o "świętą" DMC Wg mnie nie chore. Gość nawsadzał akumulatorów, wzrosła masa własna. Została tym samym pomniejszona ładowność/ilość pasażerów. Tak samo z dostawczakiem- zamontujesz ciężką zabudowę, mniej w nią wsadzisz
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Nie wiem, nie próbowałem. na pewno samochód z kiepskim układem kierowniczym jest bardziej > niebezpieczny. Brak czucia tego co się dzieje pod kołami bezpośrednio może wpłynąć na > niezauważenie delikatnego uślizgu. Wraz z tymi "gorszymi" układami idzie coraz powszechniejsze ESP. Czesto zanim kierowca zauważy poślizg to elektronika już poprawia sytuację. Tak samo bardzo dobre wyciszenie, sam się złapałem na tym, że było zupełnie cicho, otworzyłem drzwi i wtedy dopiero usłyszałem, że coś jedzie. > O poduszkach już dawno przestaliśmy rozmawiać. Nie neguję. Poduszki są ważne, ale trzeba też > pomyśleć o innych elementach wpływających na bezpieczeństwo i pomagających w uniknięciu > kolizji a nie tylko leczących skutki.
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> skąd wiesz jak go zarejestrował i co ma wpisane w papierach ? Quote: Został on zarejestrowany jako pojazd 2-miejscowy. Nie wiem co ma wpisane w papierach ale na podstawie powyższego wyciągam, byc może mylny wniosek, że samochód został zarejestrowany jako pojazd 2-miejscowy Poza tym to nie jedyny przypadek zmiany ilości miejsc w dowodzie jaki znam.
-
Zostawić auto u pana Staszka-mechanika
> Jak się zapatrujecie na zostawianie samochodu na np. kilka godzin u jakiegoś mechanika. > Wiem, że nie sposób cały dzień siedzieć u mechaniora i patrzeć mu na ręce, ale ja zawsze mam obawy, > że: > -coś popsują/pobrudzą, > -będą upalać moje kochane autko, > -itp, itd. Rób sam, jak coś zepsujesz i pobrudzisz to przynajmniej nie będziesz musiał za to płacić. Albo oddawaj do lepszego niż pan Staszek.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> czyli dobrze zestrojony układ kierowniczy i zawieszenie to nie jest element bezpieczeństwa > czynnego? Czy samochód z usunięta przednią szybą jest bezpieczniejszy ze względu na lepsze wyczucie prędkości i wiatru? I co to ma wspólnego z sensem wymiany poduszek?
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Logiczne a jakim sensie? W takim, że nie ma kanapy to nie ma miejsc. Oczywiście, najpierw powinien być przegląd odnośnie zmian konstrukcyjnych- zmiana ilości miejsc. Widzę parę odpowiedzi się już pojawiło, że chyba problemy, chyba nie można. No bez jaj! Nie chce mi się teraz szukać ale jakiś gość przerobił Wartburga na elektryka i z masy zastosowanych akumulatorów wyszło mu, że Wartburg może być już tylko dwuosobowy. I tak ma go rejestrowanego. EDIT: Już mam, w zakładkach było Wartburg
-
Obowiazkowe przeglady - jest szansa, ze bedzie normalnie?
> Sledzi ktos temat? Niekiedy pojawiaja sie watki zapowiadajace zmiany. > Tak chyba od kilku lat. Na ten moment sytuacja jest po prostu absurdalna. Na wlasnym przykladzie. > Samochod do KJS, bez klatki, ale tez bez kanapy, tylnych pasow, z przodu kubly i 4 pkt pasy. > Stuka, puka, tlucze i jest niewygodny ale wydech jest seryjny, luzow brak, hamulce lepsze niz z > fabryki. > I takie auto, pomimo ze jest sprawne, nie przechodzi przegladu. Bo nie ma tylnej kanapy, a > homologacja przewiduje 5 osob. > Mam dzis wielka ochote olac temat, kupic inne auto i zaczac upalac na ulicy, zamiast na zamknietych > imprezach. > Czy te idiotyczne przepisy kiedykolwiek wezma pod uwage auta rajdowe, oraz auta amatorskie do > rally-czegokolwiek? > Jak jest np w Czechach albo Niemczech? Rajdowki przechodza badania jak w PL, z mrugnieciem oka? Ale gdzie jest problem? Przecież sam napisałeś, że problemem jest tylko kanapa co jest chyba logiczne.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> No to poproszę o wyjaśnienie. Z chęcią się douczę w temacie. Najogólniej to te systemy i rozwiązania, które wspomagają jazdę aby była bardziej bezpieczna. Najlepszym przykładem będzie asystent pasa ruchu.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> To jest jeden z czynników bezpieczeństwa czynnego. Niestety ale producenci nowych aut coraz > częściej "zapominają" o czynnikach bezpieczeństwa czynnego przy projektowaniu samochodów > ponieważ jest to mało modne. Bezpieczeństwo bierne natomiast jest na topie i w to mocno > inwestują. Pod tym względem auta są coraz lepsze. Natomiast jakiejś rewolucji w tym względzie > nie było od lat. Co najwyżej ewolucja. Mam wrażenie, że nie wiesz co to jest bezpieczeństwo czynne. W każdym razie "czucie" drogi układem kierowniczym i tak samo komfortowe resorowanie, wyciszenie, właściwy mikroklimat wewnątrz auta, ergonomia itp to ogólnie komfort użytkowania a nie brak bezpieczeństwa czynnego. To takie starania konstruktorów aby kierowcy z operatora dymiącego, wibrującego i hałasującego pojazdu mechanicznego bliżej było do zadowolonego użytkownika czerpiącego przyjemność z użytkowania.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Z powodu zbyt lekko działającej kierownicy? Tak. Przez to niedoświadczeni kierowcy mają problem z > wyczuciem samochodu. ja to pal licho, jestem w stanie się domyśleć po czy jadę i jaką mam > przyczepność. Ale sporo ludzi przez takie zbyt lekko kręcące się kółko ma problem z trafieniem > w zakręt przy większych prędkościach. Czyli twierdzisz, że układy kierownicze w nowych samochodach są niebezpiecznie niewyczuwalne co skutkuje coraz gorszym bezpieczeństwem. Rozumiem i szanuję Twoje zdanie
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Na jedną rzecz nie zwróciłeś uwagi. Układ kierowniczy i wspomaganie. > W nowych konstrukcjach kierownica jest coraz bardziej "oderwana" od kół. Często mam wrażenie, że > gram w playstation a nie prowadzę samochód bo spod kół nie dociera do mnie nic. To według mnie > ważny aspekt jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Niektóre nowe samochody mają niebezpiecznie lekkie > układy kierownicze. Ponawiam więc pytanie: Czy twierdzisz, że faktyczny poziom bezpieczeństwa spada przez to? Tylko zanim odpowiesz, dobrze się zastanów- postaraj się nie uwzględniać własnych przyzwyczajeń nabytych przez lata.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Raczej nie. Ale drastycznego wzrostu poziomu bezpieczeństwa nie ma jeśli postawimy obok siebie dwa > sprawne auta tej samej klasy różniące się wiekiem o 10 lat. > Poduchy wymyślono już dawno temu, ESP, ABS również. No właśnie i do tego: - Poduchy są montowane w coraz większej ilości, kiedyś była kierowcy, zaraz potem pasażera, następnie boczne, kurtyny itp. Teraz minimum kilka to najczęściej standard - inne, 10 lat temu jeszcze "luksusowe", systemy co raz częściej lądują w co raz tańszych samochodach A oprócz tego stałe udoskonalanie i nowe pomysły wraz z nowymi modelami co daje niewielki już ale stały postęp w bezpieczeństwie. I na tym tle wymiana poduszek w 10- letnim samochodzie jest postępem żadnym. Oczywiście nikt nikomu nie zabroni wymieniać poduszek, ja tylko chciałem pokazać, że na tle postępującego wzrostu bezpieczeństwa wraz z kolejnymi modelami, taka operacja to ślepy zaułek.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Jest inaczej. Gwiazdki są przyznawane/odbierane za coraz bzdurniejsze rzeczy. Ludzie są głupi i na > siłę próbują sobie krzywdę w samochodzie zrobić stąd różne "systemy", które powstają i są > premiowane punktami w testach bezpieczeństwa. Czy twierdzisz, że faktyczny poziom bezpieczeństwa spada przez to?
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Żeby takie porównanie miało sens to jeszcze podaj jak się zmieniły metody przyznawania tych > gwiazdek A generalnie to jak myślisz, jest łatwiej czy trudniej? Bo że była zmiana to wiem.
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Nie, to jest teza - podaj argumenty. > Dziesięć lat temu auta miały poduchy, strefy zgniotu, wzmocnienia boczne drzwi, etc. > Co takiego - poza masą elektronicznych systemów - zmieniło się w autach na przestrzeni 10 lat, że > poziomy bezpieczeństwa aż tak się różnią? Nie wiem do czego dążysz ale proszę bardzo: VW Golf 2004 VW Golf 2012 Pewnie jest parę rzeczy, które zostały dopracowane, coś dołożyli itp. No chyba, że sądzisz, że ostatnie 10 lat bezpieczeństwo samochodów nie wzrasta. I dlaczego "poza masą elektronicznych systemów"? To one nie mają wpływu na bezpieczeństwo? A czym są np. tytułowe poduszki?
-
Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?
> Bez przesady - stawiasz tezę, to dawaj argumenty. No to piszę, wymiana poduszek w samochodzie 10-letnim i tak nie przybliży go do poziomu bezpieczeństwa takiego samego, nowego samochodu. Jest sens?