Zawartość dodana przez dirkdiggler
-
Co myślicie na temat Subaru Forester 150 KM e-Boxer ?
Etam. Silnik jest jaki jest. Pasuje do charakteru wozu i jak już wiesz "na co go stać", albo raczej nie stać😀 to dopasowujesz się i już. Ogarnie większość sytuacji drogowych. Serio. Może iskier przy tym nie krzesa, ale dyskomfortu też nie ma jakiegoś olbrzymiego. Dynamikę auto ma, jak powiedzmy 1,9tdi 130KM w Octavii sprzed 100 lat😀, czyli na dzisiejsze czasy niby można lepiej ale obiektywnie wszyscy pamiętamy że te lata 2000 i 1,9tdi 130KM był odbierany wówczas jako dynamiczny i w sumie wystarczający. Także aż tak źle na codzień nie jest. Pojeździliśmy troche po Europie w te wakacje (4os i box) i co> W Austrii jechaliśmy równie dynamicznie jak Panamery na pasie obok czyli w większości kraju do 120km/h. W Czechach podobnie, we Włoszech podobnie itp. W sumie to chyba najszybciej sie jechało w Polsce ale to też już nie za długo bo ruch zwalnia z powodu cen paliw i mandatów. Nie chcę relatywizować silnika, bo jest jaki jest. Ale ostatnio coraz bardziej zależy mi na wygodnych fotelach i poczuciu bezpieczeństwa, fajnym wozie jako całości niż parametrach silnikowych. A co może być fajniejszego niż OUTBACK. Polecam pojechać na jazdę próbną aktualnym OBKiem. Mnie auto kupiło kompletnie, mimo że się nie nastawiałem i że ostatnie 15 lat jeździłem klasyką gatunku czyli wszelkiej maści dwulitrówkami turbo w różnych opakowaniach i paliwach. Sporo mocniejszymi. Pomimo to jak wsiadłem do OBK to już wiedziałem że to auto dla mnie na następne lata. Co do konkurencji to prawda tyle że do ceny OBK trzeba jeszcze dodać 100k żeby to miało ręce i nogi. Pozostaje Superb Scout jeśli można go jeszce kupić. Konkurencja aka v90CC wygląda na parkingu tak 😀 Chłe chłe. A skódka tak:
-
Co myślicie na temat Subaru Forester 150 KM e-Boxer ?
Jezdziłem foresterem e-boxer przez weekend a ostatecznie kupiłem najlepsze auto na świecie czyli OBKa 🙂.
-
Rozmawiałem z dealerem, póki co lepiej nie będzie
A jakie to przywileje podatkowe tracą?
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Takie nowoczesne 1.0t w 500cie robiłoby robotę.
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Kopsnę aktualizację po roku użytkowania 500-ki. Auto przejechało 13 500km, spalanie z tego dystansu wyszło 6,8 l/100km. Nic się nie spsuło, żona bardzo lubi nim jeździć. Oleju nie dolewaliśmy. Udało się nigdzie nie zarysować. Po zakupie położona ceramika i folie na newralgiczne miejsca. Sam myję auta więc doceniam ceramikę. Przyszła polisa. Wartość auta na dziś wg PZU to 54.000, kupiony za 56 500 rok temu. Tak więc zakładając te parametry rok użytkowania wyszedł 2500 na spadku wartości. Ale czasy głupie więc wnioski z tego faktu każdy może wyciągnąć jakie chce. Nowa dolcevita taka sama na dzień dzisiejszy to katalogowo 75 300, za ile się faktycznie sprzedają nie wiem (napewno nie za tyle co w ubieglym roku). Także podsumowując mega udany i fajny zakup.
-
Sens używanych aut klasy A
Coś mieszasz. Pakiet serwisowy w vag sie kupuje do okreslonego przebiegu. Masz w tej cenie wszystkie czynnosci serwisowe zgodnie z harmonogramem producenta. W praktyce to dwie wizyty w ASO. Warto/niewarto. Każdy sam liczy. Ja kupiłem do skody pakiet do 120tys km za 2,5kpln. I ten się opłaca bo zawiera cztery przeglądy w tym ten z wymianą oleju w dsg( ok 1200pln) i dwa razy świece. Wychodzi po 625pln za przegląd. Normalnie za serwis tylko olejowy moje aso kasuje 720pln. Nie zmienia to faktu że pomiedzy longlifem i tak jezdze na ponadprogramowe wymiany oleju do nich. Rownież w dsg robię dwa razy częściej.
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
A cóż to za manipulacja?
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
190 fwd my 2019
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Wczoraj jeszcze dokrecilismy 500tą 100km i drugie tankowanie do pełna po 547km. Spalanie z dystrybutora wyszło ok 5,03. Skoda tsi jest dokładna, serio. Zrobiłem nią 100kkm i śledze tankowania w fuelio. Różnica z dystrybutora wzgl komputera ok 0,1-0,3l/100km. Poprzednia octavia tdi miała większy bład siegajacy 0,5l. Ale w sumie nie o te niuanse po przecinku chodzi a o fakt że dwa razy wiekszy silnik, trzy razy mocniejszy, napedzajacy cięższe auto spala podobnie ilosci paliwa jak ten mały gówniak😀
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Panie Owszem, owszem jest na gwarancji. Ja bym fiata bez gwarancji na alternator nie kupił😀. Za to skrócili std gwarancje na powłoke lak z 36 na 24mce.
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Gorzej Tu jest alternatoro-rozrusznik nowej generacji. Dlatego dokupiliśmy przedłużenie gwarancji do 5 lat. Tak na wszelki wypadek. Jakby, w co oczywiście nie wierzę 😁, jednak fiatowi coś nie wyszło w tej nowej generacji.
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Wieńcząc wątek napiszę że odebraliśmy z salonu gówniaka i wracając do domu zrobiliśmy arcyrozstrzygający eksperyment dotyczący spalania. Na aucie Michelin Crossclimat 2 Trasa 465km z Krakowa do Bydgoszczy w tym jeden z najbardziej oszczędnych odcicnków między Częstochową i Łodzią z odcinkowymi pomiarami prędkości. Jechałem za żoną jej tempem czyli tak do 120km/h. Prędkość ta sama, tankowanie na tej samej stacji w Krakowie i jazda. Fiat 1,0 firefly 3 cylindry : 4,9 l/km Skoda 2,0tsi : 5,2 l/100km Średnia prędkość wyszła inna bo fiat uzględnił godzinny postój na obiad do kalkulacji a Skoda nie 🤪
-
Leasing po nowemu
Ciekawe Też się zastanawiam nad wcześniejszym wykupem. Może ktoś ćwiczył taki schemat. Leasing pierwotnie na 35mcy z wykupem 1%. 24miesiace miną w październiku 2021. Chętnie bym wykupił auto w 25 lub 26 miesiącu i dalej użytkował prywatnie. Vw bank pewnie coś pobierze za skrocenie umowy ale myślę że wciąż warto mi bedzie taką operację zrobić bo rok mam dobry, a przyszły zapowiada się kulawo.
-
Wątek sprzedażowy. Jak wycenić
To jest prawda. Dealerzy podnieśli/podnoszą wyceny odkupu aut używanych o ok 10-15%. Może jeszcze nie wszyscy i nie dziś, ale to kwestia następnych kilku miesięcy i wszędzie tak będzie. Jak mi powiedział jeden z dealerów, spodziewane zmiany związane z wykupem aut z leasingu, a powiązane z nowym ładem 2022 podniosą po raz kolejny ceny aut używanych. Także wygląda że to dopiero początek.
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Felgi wejdą alu 15ki zamiast tych 16tek. Ja już w swoim życiu dość nauczyłem się że do samochodu żony powinny być zastosowane felgi o jak najbardziej wybaczającym profilu. No szału nie ma. Choć nie wiem w sumie jak było w 1,2. Ale w tym aucie o szał napędowy w sumie nie chodzi.
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Katalog minus 15%.
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
No dobra. Takie wątki nieczęsto mają puentę. A ten ma. Pora się podsumować. Przeszliśmy sporą drogę, było kilka zakrętów i zwrotów akcji. Kilka pomysłów, testów sprawdzeń i koniec końców zamówiliśmy.... Fiata 500 🤪 Robiłem co mogłem, kusiłem automatem itp. Nic się nie liczyło na koniec, Fiat 500 jest uroczy, w sam raz, ładny, pasujący itp, a że udało się znaleźć fajną sztukę stokową w przyzwoitej na dzisiejsze czasy cenie (to przeważyło) to decyzja była szybka. (warto dzwonić do dealerów, większość się śmieje jak pytasz o auta gotowe do odbioru ale są też tacy co mają pokitrane po piwnicach jakieś stoki których nie ma w powszechnym internecie😀) Spec to 1,0hybr 6B man. Fiat 500 Dolcevita, biały, ze szklanym dachem i wyświetlaczem tft zamiast licznika, czarna kierownica, automatyczna klima i 7'' navisystem. No ideał. Auto zarejestrowane na dealera w sierpniu br, przebieg 0. Gwarancja dokupiona na 5lat i 75tys km. Odbiór w ciągu 2tyg. Ogarniam teraz wielosezonówki, folię na progi, klamki itp, ceramikę. I tyle
-
matowe lakiery - opinie praktyczne
4k
-
matowe lakiery - opinie praktyczne
Czy ktoś osobiście praktykuje użytkowanie auta wylakierowanego fabrycznie na matowo? Jak to się zachowuje na codzień? Jestem ciekaw jak to wygląda po kilku latach eksploatacji. Powszechnie lakiery matowe uważa się za miękkie, bardzo łatwo rysujące się, podatne na odpryski i zarysowania z byle powodu. Fiat ma teraz taki lakier Grey Cloud.
-
Mazda 6 rdzewieje czy nie ?
To zaczerpnięte z innego forum motoryzacji japońskiej😀 Ale wiem kto robi takie rzeczy.
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Doszliśmy do wniosku że skoro mamy kupić auto w takim budżecie to jednak będziemy patrzeć tylko na nowe auta. Jednym z cech nowego auta jest święty spokój przez 5 lat (przebiegi<10tys km rocznie). I to jest ważniejszy parametr niż poczucie premium itp. Auris z linku jest ciekawy, nie powiem, przebieg, stan super. Ponoć wygląda jakby wczoraj wyjechał z salonu - tak mówił sprzedawca😀 i nikt w nim nie umarł. Ale ten auris ma już 5 lat i za 5 lat będzie miał 10lat. A nowe auto za 5 lat będzie miało 5 lat:) A chcemy je użytkować przez ok 8lat. Elektrykom też się przyglądam. Kuszą ale myślę że to jeszcze nie ten moment. Ta technologia tak się rozwija że za 5 lat takiego elektryka jakbym dziś mógł kupić w ramach budżetu to nikt nie będzie już chciał (jak starego smartfona). Przyjdzie czas na i taki zakup, tak jak na duży telewizor oled itp. Wracając na ziemię. Utwierdzamy się w przekonaniu że będziemy szukać już tylko automatu co znacznie zawęża nasze opcje. I tak dziś zrobiliśmy kolejne podejście do Clio. Tym razem w innym salonie, cofamy wrażenie niedopowiedniego zapachu auta. Tu tego nie było i to auto zrobiło niezłe wrażenie. Jest dostępne od ręki z silnikiem 90KM i skrzynią bezstopniową Xtronic. To wersja ZEN w olorze Orange Valencia. Bardzo ładnym. Wyposażenie skromniejsze, nie ma tych fajnych lamp DRL przednich w kształcie C bo to zarezerwowane jest dla wyższej wersji Intens. Tylne szyby na korbkę (psu nie zrobi to różnicy) Za to lampy przednie tak czy owak są PURE LED wiec jest OK. Cena za auto do wzięcia to 72 700 PLN - nawet jutro. Do tego proponują pakiet serwisowo-gwarancyjny na 5 lat za 2600pln. Łącznie więc za 75 300 wyjeżdża sie z salonu nowym autem z automatycznią skrzynią biegów, 5 letnią gwarancją i pakietem serwisowym do 80tys km. Teoretycznie zapewnia to przez 5 lat zero kosztów prócz paliwa, ubezpiecznia i opon które od ręki bym wymienił na wielosezonówki. Trudno o lepszą ofertę od ręki na tę chwilę, alternatywnie jest jeszcze kilka innych cliówek z xtronikiem ale białych o 1,5tys tańszych. Kolor valencia orange robi jednak robotę:) Dopytywałem też o jednego Yarisa Hybrid 2016 r za 59tys pln z przebiegiem 35tys km ale okazał się sprzedany. Wogóle generalnie do Toyoty Używane dzwoniłem kilka razy i za każdym razem jak pytałem o auto to było on "właśnie: zaliczkowane, leasingowane, sprzedawane....itp. I jeszcze zmaterializowała się oferta na C3. Ciut droższy niż clio będzie C3 shine 1,2 110 6EAT z grzanymi fotelami. Tu rozszerzenie gwarancji do 5 lat (80tys km) to koszt 1100. Zdejmując rabcik wychodzi na 76kpln za auto z gwarancją do 5 lat i 80tys km. Serwisy płane osobno (pewnie ok 2500-3000). AUto zarejestrowane wiec ubezpiecznie będzie droższe bo 3,8% zamiast 2,8% które przysługuje na nowe auto. OK 800zł różnicy. Plusy to tradycyjna skrzynia hydrauliczna zamiast cvt w clio, wersja najwyższa wyposażenia - fajniej jeździ się autem w wyższej wersji, clio to jednak baza cennika.
-
Octavia 3 jaki diesel...?
Miałem 2,0tdi style z ksenonami kupione w dasweld z przebiegiem 125tys km, sprzedane z przebiegiem 185tys km. 50tys km zrobiłem w rok. Nic sie nie zapsuło procz jednej świecy żarowej. Dwa serwisy w ASO w miedzyczasie. Na 150 i 180tys. Spalanie średnie z mojego dystansu to 5 l/100km. Ale u mnie to praktycznie same krajówki. Sprzedałem bo kupiłem nowe auto do firmy. Szkoda trochę było sprzedać bo środek był ładny, auto nie sprawiało żadnych kłopotów. Na 210tys do zrobienia byłby rozrząd.
-
Mazda 6 rdzewieje czy nie ?
Rdzewieje czy nie napewno konserwacja mocno pomaga. Tu niedawne zdjecie Mazda 6 2013. Aplikacja konserwacji była robiona 8 lat temu na nowe auto. Środek Innotec. Jak widać warto.
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Ten kierunek z automatem mi się podoba, a że wątek ma dosć luźny charakter wiec będę na bieżąco go odświeżał o jakieś znaleziska. Np takie. Auris HSD, przebieg 9tys km, 5cio latek. https://uzywane.renault.pl/wyszukiwarkaszczegoly/toyota/auris/2016/56627
-
Auto klasy B -nowe w okolicach 70-75kpln
Zobaczymy czy coś mają na miejscu. Generalnie mikra to fajnie narysowany samochód a pomimo to ludzie jej nie kupują. Nie wiem o co chodzi, u nas lokalnie nawet testówek nie mają więc chyba nawet nissan nie bierze jej na poważnie. Żonie C3 odpowiada, podoba się. Z automatem w zasadzie spełnia wszystkie kryteria nawet z nawiazką która zresztą jest wyrażona w cenie. Podoba się bez dwóch zdań. UPy były fajne jak kosztowały nowe 55tys w wersji 1,0tsi 90KM i w jakimś wyższym wyposażeniem. Dacie też sprawdzimy choć nie widzę żony w Sandero sam chętnie mógłbym się tym poruszać na codzień. Plastiki same w sobie nie są problemem o ile łatwo się nie rysują i zadrapują. Mogą być twarde i trzeszczące byle by po wyczyszczeniu wyglądały ciągle jak nowe. Do sprawdzenia 1.0 95 vs 125mHev bo niewiele wiem o różnicach. Ten zapach to nie mnie odrzucił tylko żonę na jeździe testowej. To jeden z tych argumentów z którymi trudno dyskutować. Podobno deski wykonane są z lepszego materiału w wersji intens. My jechaliśmy bazową wersją ZEN. Czy ktoś może organoleptycznie to weryfikował i może potwierdzić te różnice materiałowe Znak czasów. Upraszczając segmenty się przesunęły o oczko jeśli chodzi o cenniki. Wyposażenia jest wiecej i to też. prawda. Na używki się jeszcze nie zamkneliśmy i jakieś tam alarmy mam ustawione w otomoto. Ale jak to wygląda to Wam opiszę na przykładzie z dziś. Rano o 9 pojawiło się to ogłoszenie : P208 allure, 2017r, wprawdzie wolnossący 1,2 ale ok, kompromis, 14tys km przebieg, polski salon, bla bla, cena 42tys - sprzedaje Toyota/Lexus w Trójmieście. OK w sumie czemu nie. o 9.30 dzwonię. Auto zarezerwowane i już praktycznie sprzedane w 10min od wystawienia jak powiedział Pan. I tak to mniej więcej wygląda. Tu link: https://www.otomoto.pl/oferta/peugeot-208-1-2-puretech-allure-bezwypadkowy-serwisowany-ID6E2ygq.html#21a607ad81