Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

dirkdiggler

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez dirkdiggler

  1. Takie luźne rozważania. Od jakiegoś czasu rozglądamy się za autem dla małżonki. Auto miejskie klasy B jako takie optimum jako drugie auto w rodzinie. Przebiegi roczne ok 10tys km. Dzieci już duże, więc niechętnie z nami jeżdżą. Za to jeździ chętnie pies - na tylne siedzenie mamy taki składany transporter - dostęp do tylnej kanapy więc jest ważny by pies samodzielnie mógł wskoczyć/wyskoczyć z tranportera. Oczywiście poszukiwania zaczeliśmy od rynku aut używanych ale wóczas kryterium postawiliśmy jako 40tys zł, auto do 5 lat i przebieg do 50tys km. Uznaliśmy że do takich zastosowań jak nasze używany kilkulatek będzie się świetnie nadawał, będzie miał największą utratę wartosci za sobą, ale wciąż spory potencjał na wieloletnie (powiedzmy 5lat i 50tys km przebiegu) bezproblemowe użytkowanie przed sobą. Po 5 latach sprzedamy i poszukamy znów używki itd. Tak sobie naiwnie założyliśmy😆 Praktyka pokazała że auta w tym przedziale cenowym, który sobie założyliśmy dzielą się na auta poprzedstawicielskie z przebiegami 100kkm + (głównie podstawowe fabie i clio), auta z niejasną historią, bądź auta które pojawiają sie rano w ogłoszeniu i po południu znikają. Patrząc na auta młodsze tj dwu-trzylatki ceny robią się niesmacznym żartem. Bo jak za trzyletniego yarisa rynek woła 65tyskpln to w takiej sytuacji lepiej dołożyć, iść po auto nowe i założyć że będzie w rodzinie ciut dłużej. I tak doszliśmy do kierunku poszukiwania auta nowego, ale gotowego do odbioru na już. Patrzymy już tylko na auta z placów. Budżet, chcąc-nie chcąc, się zwiększył do 70-75tys. Oczywiście stopniowo. Ale też wymagania nieco wzrosły bo za takie pieniądze to już się chce coś ponad standard, czy to wyposażeniem czy też silnikiem. A najlepiej by były spełnione oba te kryteria. Auto powinno być ładne, oszczędne i bezproblemowe. NIsko wyposażone kompakty nas nie insteresują, róznież wszelkie suwy, crossovery itp małe pokraki. Auto powinno mieć lepsze lampy przednie, przyjemną, łatwą w utrzymaniu tapicerkę, ładne koła i lepszy niż standard silnik - koniecznie turbo. Dokonaliśmy przmiarki i wstępnie odrzuciliśmy: - fabie, polo za brak wrazu i wysoką cenę za ładniejsze wersje, fabia schodzi z rynku, niby dobry moment na zakup ale pozostaly auta nieciekawe albo bardzo drogie. -clio - za zapach wśrodku i niechętnego sprzedawcę 🙂 (może to błąd) - swifta za wrażenie wnętrza zrobionego ze zmielonych butelek i słabe fotele, i o ile to można by przeżyć to skonność do zadrapań wnętrza już nie - auto testowe miało tak porysowane pazurami plastiki w środku - boczki drzwi, konsola i wszystko co ma kontakt z dłońmi, aż strach pomyśleć jak to wygląda po kilku latach. Głupio tak kupić nowe auto i po kilku miesiacach użytkowania mieć zorane wnętrze jak w 10cio latku - corsę też za zapach - 500 za rozmiar - to był nasz faworyt ale po przejażdżce jednak funkcjonalność małego 2dr vs 5 drzwi przegrywa -poza tym wersja upatrzona to Dolcevita z otwieranym dachem a taka kosztuje >65kpln i jedzie to bardzo nienachalnie, niższe wersje wyposażenia sie nie podobają, a 500 kompromisowo miałaby sens jakby była wyraźnie tańsza. A nie jest. Na placu boju pozostali więc: - i20 1,0 100KM 6B - mocny zawodnik bo za 71k dostajemy wersję limit. COOL z lampami full led, alufelgami, metalikiem, tempomatem, grzane fotele i kierownica, -na to 5 lat gwarancji co mnie przekonuje bo daje to poczucie świętego spokoju, a przy naszych przebiegach to już wogóle. Auto z oświetleniem led wygląda nowocześnie ale fotele są takie sobie i środek też nie zachwyca. SIlnik 1,0t -trudno powiedzieć - u nas testówki są tylko 1,2 83KM. - drugi zawodnik i nasz faworyt to fiesta 1,0eb 95KM - wersja titanium x, ale fajnie wyposażona - lampy full led - jest efekt wow i fajnie świecą, lepsza tapicerka "półskórzana" z regulacją lędziwiową, B&O, auto z poprzedniego rocznika, najdroższa z zestawienia ale wyposażeniowo też najlepsza, m.in. grzana kierownica, fotele i szyba przednia, fotele są super w tej wersji, kolor no cóż, w konfiguratorze byśmy takiego nie zaznaczyli, ale to auto z placu więc się bierze co jest - trzecia opcja to Micra n-design - tu w sumie cena ciut niższa niż we fieście, wyposażenie też gorsze co wyrównuje niższą cenę, ale z tego co widzę tych mikr nikt nie kupuje i chyba poważnie jej nie bieżemy pod uwagę, troche egzotyk i ma zwykłe lampy - kolejny zawodnik to C3 - testówka w wersji shine doposażona w kamerę, tapicerkę emmeraud, blis, 1,2 110KM, auto z mieszanymi uczuciami, niby fajne bo po FL, z lampami full led, grzane siedzenia, ale z drugiej strony biegi chodzą precyzyjnie jak w ikarusie, auto napędza się tak sobie tymi 110KM i w sumie wygląda jak auto z bajek o listonoszu Pat'cie No i zasadzie to by było na tyle. Szału kurza twarz nie ma na rynku. Za yarisami się nie oglądamy bo uważamy że to najbardziej przepłacona kontstrukcja na rynku poza autami premium. Do podobnej co powyższe specyfikacji trzeba dołożyć conajmniej 10tys pln. Mazdy 2 są jakieś niedobitki, zresztą to auto też jest takie sobie i za drogie. Podobnie 208 w tym budżecie będzie bieda, jazz to +20tys pln. Generalnie sądziliśmy że podchodząc z takim budżetem będziemy mieli szeroki wybór fajnych, przyjemnych aut klasy B a okazuje się że wybór samochodów spełniających kryteria jest bardzo ograniczny. To trochę rozczarowujące, ale to też chyba znak czasów. Budżetu już nie napniemy więcej, używki za 50-60tys jak wspomniałęm na wstępie nas nie interesują. A może coś przegapiłem i siedzi gdzieś jakiść czarny koń segmentu wart wzięcia pod uwagę? No i które z powyższych aut byłoby Waszym wyborem przy takich kryteriach.
  2. Obserwuję ten segment (popularna klasa D) bo najbardziej mi się sprawdza funkcjonalnie, budżetowo itp. I choć ostatnio ciągnie mnie w kierunku kompaktów, które oferują niewiele mniej za mniej to jednak segment D jest taki szyty w sam raz. Każdy model to jakiś kompromis, jeden ma to, inny tamto. Ale moim zdaniem obecnie gdybym szukał auta D to rzuciłbym okiem w kierunku stokowych Mazd 6. Wciąż ładne auto, wciąż w "starych cenach" dodatkowo wsparta rabatami. 6-ka wychodzi teraz podobnie jak średnia octavia. https://www.otomoto.pl/oferta/mazda-6-mazda-6-sky-joy-z-pakietem-plus-automat-ID6DTAu4.html#ad4b6bbf46
  3. Jeśli jest to octavia 3 to ma zbiornik 50l. Po odbiorze nowego auta z salonu weszło mi 49,5l do pierwszego odbicia w o3 właśnie.
  4. 225/45 R17 91H Firestone Winterhawk 3, opony które powinny być z założenia tylko średniodobre okazują się komfortowe i ciche.
  5. Hehe Miało wyjsc przewrotnie a wyszło jak zwykle. To replika niedaleko madagaskaru. Ale fakt w budzecie by sie zmiesciła. Szukaj dalej
  6. Podrzuc oryginalne 22b za ok 100kpln w dobrym stanie to wezme dwa. Niech stoja.
  7. > potwierdzam, ledwo co typer bierze no i 2 osoby + pies to dramat 2osoby i pies to rodzina? Gdzie tak sie definiuje rodzine? Pytam serio bo w dzisiejszych czasach rozne sa definicje rodziny i moze troche zbyt doslownie przyjelem kryteria "szybki, rodzinny". A prztyka z typrem nie rozumiem, wogole. Chyba niecelny. Co do kryterium "szybki" mamy zapewne rowniez podobna rozbieznosc rozumienia pojecia jak do pojecia "rodzinny". Dobry wybor - Insignia - rodzinna jak i szybka. Gratuluje, niech sie sprawuje.
  8. > i wybrany > bedzie drugi raz insignia 250 KM, atomat z full wypasem Czyli ani szybki, ani szczegolnie rodzinny
  9. > Moja służbówka ma 115000km, więc już da się coś o niej powiedzieć. Ma jasne wnętrze i tego tematu > nie poruszam, bo plamy są, ale to wina moja, dzieciaków, pasażerów, a nie samochodu. > Kierownica jest minimalnie wytarta w jednym miejscy, guziku, jak nówki sztuki. Na konsoli też > żaden przycisk nie jest wytarty. Plastiki deski rozdzielczej są jak nówki sztuki. Miękkie, nic > stukają, nie ma żadnych luzów. Wnętrze oceniam naprawdę wysoko. Jedynie gałka zmiany biegów > jest wytarta (jasna skóra) i to chyba jedyny minus. Z pewnością zamówiłbym ciemną tapicerkę, ewentualnie pełną ciemną "skórę" właśnie z uwagi na to że dzieciaki potrafią zrobić spustoszenie. A jak oceniasz szeroko pojęty comfort podróży? Jak wspomniałem obecnie mam Mondeo 2012 I we wrześniu kończy mi się leasing. To auto odpowiada mi pod względem prowadzenia, na polskich drogach lokalnych auto daje informacje do lędziwiów czy już przekroczyłeś granice czy jeszcze jest rezerwa na przydepnięcie. To lubię I cenię. Chętnie bym zamówił kolejne Mondeo, ale wiadomo, model schodzi, a Ford przyjmuje obecnie ostatnie zamówienia na aktualny model. Za chwilę nie będzie opcji zamówienia aktualnego modelu, a nowy się jeszcze nie objawił. Generalnie lipny moment na zamawianie nowego auta. Passat schodzi I za chwilę nowy model wskoczy, C5 aktualny, 508 nie lubię za porażkę ergonomiczną, Insignia - ciężka krowa, Mazda 6 - za automat+diesel wołają 150kPLN więc o 40 za dużo w porównaniu z konkurencją, Mondeo aktualne ma dobre ceny ale powoli ograniczają możliwości konfiguracji, bo nowy model się zbliża, Accord I Avensis nie biorę pod uwagę bo cena diesli podobnie jak w przypadku Mazda 6 zabija pojemność powyżej 2,0l.
  10. Witam serdecznie wszystkich użytkowników, bądź osoby które miały/mają kontakt z C5-ką III. Po długim okresie przerwy od użytkowania Citroena mam chęć wrócić do marki. W dawnych czasach miałem AX-a 1,5d którego do dziś wspominam miło. Sentyment został. Ale do rzeczy. Zwracam się do Was z prośbą o opinie na temat odporności wnętrza C5-ki na zużycie. Nie chodzi o nadmierną eksploatację ale o normalne codzienne użytkowanie auta wraz z rodziną. Szukam nowego auta I powiem szczerze C5 chodzi mi po głowie w wersji Crosstourer. Jak według Waszego doświadczenia wygląda sprawa zużywania się elementów wnętrza auta. Chodzi głównie o element które mają konktakt z człowiekiem:) kierownica - wycieranie się skóry, srebnych elementów, przycisków, klamek, wysiedzenie foteli. Moje pytanie związane jest z drobnymi obserwacjami własnymi. Mianowicie. Jechałem testówką C5 z przebiegiem ok 6kkm, a więc znikomym. elementy które dotykane były przez kierowców nosiły ślady uzytkowania tj, skóra na kierownicy wyglądała na wyślizganą, przyciski na kierownicy równiez, odłaziła farba z gałki skrzyni biegów I przycisków na drzwiach. Mój kolega ma od nowości Peugeota 508 Allure, obecnie po przebiegu 140kkm fotel kierowcy jest wysiedziany, boczki są płaskie I pomarszczone jakby gąbka straciła całkowicie swój pierwotny kształt, dobrze to nie wygląda szczerze mówiąc. Fotel wygląda jak z kadeta po przebiegu miliona kilometrów. Czy według Was to wnętrze c5 jest w stanie przetrzymać przebieg do 180kkm bez większego uszczerbku czy będzie po tym przebiegu wyglądać już na zużyte. Obecnie jeżdzę Fordem Mondeo MY12 I po przebiegu 150kkm wnętrze się trzyma bardzo dobrze. Wiem że temat jest złożony, zależy od eksploatacji itp ale ta demówka dała mi do myślenia, no przykład 508 też troche namieszał w głowie.Nie chcę auta które straci swoją estetykę po kilku latach. Cenne będą komentarze użytkowników mających auta z przebiegami powyżej 100kkm.
  11. > nie? a co jeszcze przepraszam wyroznia klase srednia jak nie wielkosc? Wielkość? A co powiesz na BMW3, C-klase, A4, S60. Te auta są ciasne a mimo to nikt nie kwestionuje ich przynależności do klasy. Wielkość/przestronność to nie wszystko. Sporo jeżdżę autem prowadząc działalność - ok 80kkm/rok I mimo że miałem pomysł by następne auto jakie wezmę w leasing było klasy nizszej (Octavia RS tdi dsg.) to ostatecznie się z tego pomysłu wycofałem. Dlaczego? Auta klasy średniej od jakiegokolwiek producenta są projektowane do spędzania za kółkiem sporej ilości czasu. Miej na uwadze iż w EU te samochody w dużej ilości jeżdżą jako samochody służbowe. Auto musi być ciche, komfortowe i nie narzucające się. Takie wygodne narzędzie pracy nie rozpraszające uwagi, a wygodne i ergonomiczne. W swojej kilkuletniej działalności użytkowałem Avensisa, C5, Passata, Insignie, Mondeo, BMW 3-kę ale również nową Octavię. Po miesiącu jeżdżenia Octavką chętnie wróciłem do Mondeo. Dodam ze wszystkie wymienione auta były nowe w przyzwoitych wersjach wyposażeniah z automatem i dieslem pod maską. Czas spędzony w Octavii uważam za najmniej udany. Wprawdzie nic się psuło i auto jeździło bezawaryjnie ale po 8miu godzinach spędzonych w aucie byłem po prostu zmęczony jazdą czego nie doświdczyłem w innych samochodach. Nawet w Avensisie, które na marginesie jest chyba najgorszym samochodem w klasie.
  12. > wlasnie popatrzylem, ze tam zadnej fajnej benzyny nie ma a co do ceny to cena wyjsciowa GT jest > jakies 20 kpln wyzsza od OIII RS TDI Ceny katalogowe i z konfiguratorow to absurd. Trzeba zlozyc zapytanie do konkretnych podmiotow.Oferte na lesing dostalem: OIIi rs tdi dsg skora, 18" Columbus performance pack 95 net. 508 gt aut auto expozycyjne kombi full skora, 94,5 net - nie demo ekspozycja z salonu.
  13. > 508 combi 2.0HDI 140 No wlasnie. Jestem na etapie zakupu nowego auta. Chcialem OIII rs tdi ale w tej cenie mozna dostac 508gt. Ciekawe jak to 508 jezdzi. Podwozie daje rade?
  14. > nie widać, a jedzie No niestety, ani nie widac, ani nie jedzie
  15. dirkdiggler odpowiedział Marcin79 na temat - Motokącik
    > w tej cenie to Ci mogę sprzedać spasionego Forda Mondeo 2.0 240KM który jest o klasę wyżej niż > Octavia Coś w tym jest. Też chciałem kupić RSa (tdi) poprzedniej generacji ale u Forda dostałem w tej samej cenie Mondeo Titanium 163KM ze skórami ksenonami itp. (Tu i tu cena po rabatach). Osiągi papierowe nawet miały zbliżone: 0-100 RS tdi 8,4s Mondeo 163KM 8,9s Nie żałuję wyboru Mondziaka.
  16. Przez półtora roku miałem imprezę GT kombi, jako naturalny etap rozwoju przezbroiłem się na typeR-a. Wracając do GT - jest genialnym samochodem do jazdy na codzień. Jeśli nie przesadzi się z głośnością wydechu to można w miarę komfortowo pomykać na trasie-oczywiście jak na 12 letni kompakt. Napęd 4x4 daje poczucie pewności na drodze. Fajnie mruczy i jeśli się nie trafi na trefną sztukę to można sobie bezawaryjnie polatać. Fotele są zajeb..ste. Mój ex GT-ek miał przejechane 240tys km na seryjnym fabrycznym silniku, z fabryczną skrzynią. Żadnych panewek itp problemów choć według forów internetowych powinienem już wymieniać drugi silnik i piątą skrzynię. Wszystko zależy jakie auto kupisz. Faktem jest że obecnie w PL pewnie cieżko będzie fajnego zdrowego GT-ka znaleźć. Ostatnio na holenderskim forum subaru był na sprzedaż fajny prawie seryjny GT-ek. Jakbym szukał takiego auta to bym po niego pojechał. Cena z opłatami max 35kpln.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.