Zawartość dodana przez bas
-
Auto na długie dojazdy do pracy
Z doświadczenie ważne są: - stabilność (brak podatności na myszkowanie) z czego zwykle wynika większa felga, - tempomat to podstawa, - cisza we wnętrzu i tu zaczynają się schody bo cicho robi się w dieslu z 6 biegową skrzynią z segmentu D. Problem polega na tym, że tanio i z małym przebiegiem nie kupisz takiego autka. Jaki max budżet przewidujesz? Pozdrawiam BAS
-
baba nudzi
Daj spokój, poszukaj na MK moich postów zawierających słowa Smart i ASB. Znajomego kobita jeździ takim nieporozumieniem bo musi być tredni/dżezi/bla bla. W skrócie: - Skrzynia zautomatyzowana - tragedia, jak jedziesz tym jako pasażer to radzę łyknąć garść aviomarinu, - sterownie nagrzewnicą - nie działa, naprawa droga, więc jesienią jedzie się do mechanika, żeby przestawił na grzanie a wiosną odwrotnie, - problemy ze sprzęgłem i jego sterowaniem. Generalnie w autko włożone więcej niż kosztowało a nadal nie jest idealnie. Pozdrawiam BAS
-
Piec De Dietrich MCR II 24
> Innych pomysłów brak jak na razie. Mam wrażenie, że próbujesz walczyć z fizykę. Układ jest banalnie prosty, jeśli w pomieszczeniu jest zimno to grzejnik intensywnie oddaje energię cieplną do pomieszczenia i do momentu spowolnienia tego procesu będzie ciepły u góry a zimy u dołu. Obstawiam, że rozmawiamy o jakimś pomieszczeniu typu piwnica/garaż, gdzie jest zwykle zimno. Pozdrawiam BAS
-
Odbijajjące kierunkowskazy
> Dos talem płyn taki biały do uszczelek okien ,do gumy polałem tą gumkę kilka razy , gumka zmiękła i > kierunki działają bez piłowania. Podasz dokładną nazwę tego płynu? Pozdrawiam BAS
-
Auto na gwarancji, a dokładane akcesoria
> link nie bangla. > tak sprzedawcą do klienta ostatecznego był dealer, auto z salonowej wydawki wyjechało w ten sposób. Na akcesoria obowiązuje gwarancja producenta akcesoriów, jeśli producent dał 12 miesięcy to jest 12 miesięcy i kropka. Sprawa się komplikuje (dla sprzedawcy) jeśli kupującym był konsument bo wtedy konsument może wystąpić z niezgodności towaru z umową na podstawie ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej... (ustawa w załączniku). Jest i źle i dobrze dla sprzedawcy. Jest źle bo jeśli sprzedawca dokonał montażu to także montaż temu podlega, jest dobrze bo do 6 miesięcy przyjmuje się, że wada istniała w momencie wydania towaru i to sprzedawca musi udowodnić, że wada nie istniała w chwili wydania towaru, więc po 14 miesiącach to konsument musi udowodnić, że wada istniała w momencie wydania towaru, wystarczy, że sprzedawca stwierdzi, że sprzęt był sprawny w chwili wydania i dalej to konsument musi się bawić. Druga strona medalu to, że niektórzy dilerzy/serwisy zaczęli się zachowywać jakby nie mieli konkurencji i zaczęli klienta detalicznego traktować per noga. Wiem, że udało się trochę samochodów opchnąć do firm, ale zniechęcanie detalistów, będzie skutkować tym, że tacy detaliści będą mówić w firmach, że diler X jest be. Jeśli diler jest rozsądny to machnie ręką i uzna reklamację. Pozdrawiam BAS 288095971-D20021176Lj.pdf
-
Stilo 1,9 16V 140 KM - silnik zdechł:(
> Wiesz, gdyby samochod jeździl to bym nawet podjechał w okolice Łodzi... Jak nie uda się autka naprawić to postaram się (człowiek obłożony robotą tak, że trudniej się do niego dostać niż... nawet mojego autka nie chce naprawiać) dać Ci kontakt do człowieka, który to autko naprawi, najwyżej będziesz musiał je przetransportować do Zgierza koło Łodzi. > Ale ok, sprobuję zasugerowac > im zasleppienie EGRA, zreszta mówiłem już to...Wytnę kawałek puszki po browarze. Najlepiej zrób to sam bo takie rady potraktują jako kwestionowanie ich kompetencji i udowodnią Ci, że to nic nie da. > A zaślepienie > miedzy kolektorem to to co idzie rora w dół czy ta do przepustnicy ( chociaz nie wiem czy w > dieslu to sie nazywa przepustnica - tam gdzie jest klapa gasząca)? On nie ma przepustnicy, ma klapkę gaszącą, chodzi o to miejsce, czyli to miejsce gdzie się przykręca cały zawór "do silnika". > Błędów nie widać żadnych > oprócz przepływomierza. Ale oprócz przepływki moze byc jeszcze coś innego przeciez... Jak zaślepienie nie pomoże to jeszcze przy zaślepionym, odepnij (kabel) przepływkę i zobacz czy zapali. Pozdrawiam BAS
-
Stilo 1,9 16V 140 KM - silnik zdechł:(
> Czy wyciąc blaszkę i zrobic perforację czy zaślepic całkowicie...? Zaślepić całkowicie, tu nie chodzi o ekologię itp. a o wyeliminowanie EGR. Pozdrawiam BAS
-
Stilo 1,9 16V 140 KM - silnik zdechł:(
> Jestem z Warszawy... Gdybyś był z okolic Łodzi to byśmy coś poradzili. > Moja znajoma juz prawie płacze ze samochód jej się skonczył... Oj tam oj tam. > a mechanicy > rozkładają ręce...trudno im się dziwić, bo to trochę loteria... Bez jaj to nie jest jakaś kosmiczna technologia, zwyczajnie masz kiepskich mechaników. > Ale poradze zeby zaślepili > dziada na próbę i spróbowali odpalić...To mówisz, kawałkiem puszki po piwie np? Na chwilę tak bo na dłuższą metę puszka nie wytrzymuje, pamiętaj że mają zaślepić otwór pomiędzy EGR a kolektorem. > A zaslepienie > EGR nie da błędu? Da, ale co z tego? Ważne, żeby odpalił. > A czy nie lepiej odpiąć zawór i spróbować przekręcic rozrusznik z odpietym? Jeśli źle poskładali EGR (choć wątpię, ale różne cuda już widziałem) to nic Ci to nie da, chodzi o to, żeby zasymulować zamknięty zawór. Tak po prawdzie to trzeba by popatrzeć co tam są za błędy, ale w pierwszej kolejności trzeba wykluczyć EGR. Jak uda się już autko odpalić to trzeba je dynamicznie zlogować i będzie wiadomo gdzie szukać problemu. Jeśli chodzi o wykluczenie problemu z przepływomierzem to wystarczy go odpiąć, jeśli autko zacznie wyraźnie lepiej jechać to wina przepływowmierza. Musisz znaleźć kogoś kto potrafi to zdiagnozować bo Ci Twoi wymienią Ci pół auta i nic to nie da. Pozdrawiam BAS
-
Stilo 1,9 16V 140 KM - silnik zdechł:(
> I wtedy byłby taki objaw jakby rozrusznik kręcił bez kompresji? EGR był podmieniany, na nowy...ale > tak to było zrobione, zeby można go było potem oddać ( przykręcony lekko) No i z nowym EGRem > bylo tak samo... Przy otwartym EGR nie zapalisz, spróbuj drania zaślepić jakąś blachą, tymczasowo/testowo może być to być kawałek puszki od piwa. Widziałem już różne kwiatki, moje Stilo przy rozładowanym akumulatorze kręciło jakby nie było kompresji. Skąd jesteś? Pozdrawiam BAS
-
Stilo 1,9 16V 140 KM - silnik zdechł:(
> aktualnie juz nie odpala...dziwna sprawa, przestał odpalac po wyczyszczeniu EGR i MAP sensora... > po prostu jest martwy...tak jakby nie mial kompresji bo rozrusznik kręci jakby bez obciążenia... Obstawiam otwarty EGR. Pozdrawiam BAS
-
BRC SQ24 - Dziwne zachowanie
> Niestety z nieznanych mi przyczyn komunikacja ze sterownikiem urywa się > w chwili uruchomienia silnika. Na zgaszonym działa bez problemów. Pewnie to mój interfejs. A próbowałeś się łączyć po zapaleniu silnika? Chcesz to pożyczę Ci swój interfejs. Pozdrawiam BAS
-
Jak wyłączyć grzałkę PTC?
> Rzeczywiscie kierunki nie mrugaja...szkoda ze nie powiedzieliscie o tym wczoraj to bym od razu > poprawil. To się nazywa skleroza. > Poza tym sprawdzilem na sucho MESa i w zakładce NADWOZIE jest Body Computer MArelli MF. I tam > dopiero w regulacjach jest opcja zmiany INDICATORS COMMAND. Sorry, pomyliłem się. > Kod elektroniczny posiadam wiec to nie problem, tylko pytanie czy po zmianie tej opcji musze > przejsc do glownego okna MESa i wybrac CAN SETUP/PROXI.... i tam ponownie w REGULACJACH > wykonac osiowanie? Nie bedzie to tak ze znow mi domyslnie wylaczy kierunki? Sprawdziłem, wygląda na to, że nie trzeba osiować (dawno tego nie robiłem). Dla pewności sprawdź czy po włączeniu działa i czy nie mruga Ci przebieg. Pozdrawiam BAS
-
Jak wyłączyć grzałkę PTC?
> A czemu to moze zniknac Bo domyślnie ma nie mrugać. > i jak je ponownie włączyć? W tym samym miejscu gdzie wyłączałeś PTC jest opcja sterowania kierunkowskazami, żeby je włączyć musisz posiadać kod elektroniczny z niebieskiej karty, jak włączysz to musisz ponownie zosiować proxy. Pozdrawiam BAS
-
Odbijajjące kierunkowskazy
> w moim był przełącznik na gwaranci wymieniany, a ten "nowy" też odpadał. > Co ciekawe, kupiłem przełącznik zespolony za paredziesiąt złotych od kącikowicza, i ten znacznie > lepiej trzymał (przynajmniej niezamontowany w aucie, bo do czasu sprzedaży nie zdążyłem go > wymienić) Dobrze mi się wydaje, że jest gdzieś manual z przeróbki przełącznika, żeby nie odbijał? Pozdrawiam BAS
-
Koniecznie kombi... tak, tylko jakie...?
> Miałem GP i uważam, że to bardzo dobry samochód. Nie twierdzę, że jest to zły samochód, twierdzę jedynie, że jakość plastików w GP jest jaka jest. Pozdrawiam BAS
-
Odbijajjące kierunkowskazy
> Jak się zrobi cieplej to będzie ok. Yeap. > Sposób na to jest > taki że możesz ta gumową "harmonijkę" wsadzić o jedo zagięcie do środka. Powinno częściowo > pomóc. Tylko częściowo, u mnie mimo wciśnięcia głębiej, nadal kierunek w prawo trzeba przytrzymać. Pozdrawiam BAS
-
Jak wyłączyć grzałkę PTC?
> Dziekuje za pomoc. Z malym problemem ale grzalka odlaczona. > Ci co beda robic podobne rzeczy informuje ze po wylaczeniu danej funkcji trzeba jeszcze wcisnac > proxi i poczekac az wszystko wysle siedo centralek w samochodzie. Przecież mówiłem: Quote: MES->proxy->zakładka F7->wyłączyć grzałkę->zosiować proxy. Pozdrawiam BAS
-
Koniecznie kombi... tak, tylko jakie...?
> Ok, w moim mniemaniu kompakt to Kompakt to segment C. > np. Grande Punto. Segment B. > Kombi wielkości Astry 4 Segment C. Zdecyduj się bo albo kompakt, czyli segment C albo segment B. Jakbyś zobaczył jakość plastików w GP to byś dostał zawału serca po przesiadce z V50. Pozdrawiam BAS
-
Jak wyłączyć grzałkę PTC?
MES->proxy->zakładka F7->wyłączyć grzałkę->zosiować proxy. Pozdrawiam BAS
-
dla tych z 200kkm na blacie na przykladzie Q7
> ale bedzie sie to przekladac na roznice w pozniejszych wydatkach? > bo przykladowo wtryski w dieslu chyba nie wiedza czy jezdza w miescie czy w trasie? > tak tylko dywaguje Paradoksalnie wiedzą bo pracują w stałej temperaturze, pod stałym obciążeniem o DKZ, turbo, dpf'ie, egr'ze czy zawieszeniu układu napędowego nie wspomnę bo te elementy na 100% wiedzą czy autko jeździ po trasach czy po mieście. Pozdrawiam BAS
-
dla tych z 200kkm na blacie na przykladzie Q7
> W Pandzie pierdoła kosztuje 20 złotych Za 200 można już całkiem solidną naprawę przeprowadzić a i > tak zazwyczaj dojedzie o własnych siłach, żeby taką naprawę za 200 złotych przeprowadzić. Q7 > ma odpały typu "położył się i nie wstał", "zgasiłem go i już nie odpalił", "w czasie jazdy > otworzył wszystkie szyby i tak mu zostało". W serwisie zupełnie nikogo to nie dziwi - po > prostu tak ma być, że akurat pada jakiś elektroniczny moduł wielkości połowy paczki > papierosów, albo mniejszy i wymiana go kosztuje 2-3 kPLN. Przy wartości auta rzędu 90 kPLN > wkładanie rocznie w "eksploatacyjne" naprawy 10-15 kPLN to lekka przesada. Oczywiście poza > nimi są prawdziwe sprawy eksploatacyjne - całkiem oczywiste sprawy - hamulce, jakieś drobne > elementy zawieszenia, opony itp. - to musi się zużywać, ale żeby non stop padały elementy, > które uniemożliwiają jazdę - sorry - chyba nie ta klasa samochodu. > BTW wymiana akumulatora w cenie +/- 1200-1500 PLN co roku to też dość dziwna sprawa... A niech mi któryś zacznie się śmiać, że w Fiacie na naszych drogach wahacze (<200zł za wahacz do Stilo) traktuje się jako materiały eksploatacyjne bo w jego niemieckim cudzie to wahacze się nie psują to uduszę. Pozdrawiam BAS
-
Niepisane, zwyczajowe prawo parkingowe
> Pisałem o tym - post później > BTW miałem kiedyś sąsiada, który... podkopał normalną, publiczną drogę (szutrową co prawda, ale > całe osiedle miało takie drogi) tak, że normalna osobówka jadąca nią musiała się zawiesić na > krawędzi asfaltu (główna droga była asfaltowa). Ponieważ tego było mało, wkopał jeszcze kilka > metalowych słupków - takich na 10-15 cm, żeby ich nie było widać a żeby szkód narobiły. No i > narobiły - ktoś się zawiesił, ów sąsiad wyszedł "pochwalić się", że to jego dzieło i następnym > razem będzie hoho - nie wiadomo co... Skończyło się na takim łomocie, że faceta pogotowie > zabrało. Ponoć jako przyczynę obrażeń wskazał upadek ze schodów a potem grzecznie wypłacił > pieniążki za uszkodzenia w poszkodowanym samochodzie (to z zeznań członka jego dalszej > rodziny) i jeszcze z ręką na temblaku wykopywał słupki i zasypywał swoje wilcze doły (to sam > widziałem). > Powyższym przykładem chcę zwrócić uwagę na to, że ludzie mają przeróżne pomysły na głupotę i bardzo > dziwnie rozumieją pojęcie przestrzeni prywatnej Idiota. Pozdrawiam BAS
-
dla tych z 200kkm na blacie na przykladzie Q7
> Są w UK prywatne warsztaty które potrafią zmierzyć się z trudniejszymi sytuacjami np wymiana > elektrozaworów w automacie, regeneracja sprzęgła hydrokinetycznego czy do takich "większych" > spraw pozostaje tylko ASO ? A czy są w Polsce ASO, które potrafią wykonać powyższe czynności, czy potrafią wymienić tylko całą skrzynię na nową? Pozdrawiam BAS
-
dla tych z 200kkm na blacie na przykladzie Q7
> Jak widać w kosiarce z Pandy zastosowaną lepszą technologię niż w prestiżowej niemieckiej marce Faktem jest, że fiatowski 1.1/1.2 jest tak prosty, że nawet jakby miało się coś w nim popsuć to nie ma co. Pozdrawiam BAS
-
Sprzedaż auta z wysokiem przebiegiem.
> bajki piszesz, pogoniłem lanosa 14 letniego z przebiegiem ponad 260 tyś, km w ciągu 1/2 dnia, cena > była kilka stów niższa niż średnia, technicznie auto bez zarzutu, butla LPG jeszcze ze 3 > miesiące była ważna, blacharka w stanie średnim > Kwestia na co liczy sprzedający. > Inna sprawa, że są auta które mają przypięty stereotyp i nie sa za specjalnie poszukiwane na rynku. Miałeś szczęście? Kto kupił? Handlarz? Może są wyjątki od reguły, przykładowo, gdybym miał teraz kupić SC/Pandę 1.1/1.2 to zupełnie nie interesowałby mnie przebieg, mogłoby być po przedstawicielu handlowym, byle autko proste, bez rdzy i cena jak najniższa. Doprowadzenie mechaniki w SC/Pandzie kosztuje grosze i jest banalne. Pozdrawiam BAS
